Dodaj do ulubionych

Odszkodowanie od MPK

09.09.09, 19:17
Witam,
piszę z pytaniem, bo może ktoś z Was był w podobnej sytuacji.
Otóż w poniedziałek brałam udział w wypadku tramwajowym:
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,7013933,Kraksa_tramwajow___winny_czlowiek_.html
Nie wiem, czy złamaną w trzech mejscach kość jarzmową można zakwalifikować do lekkich obrazeń - być może tak, ale i tak nie zamierzam tak pozostawić sprawy. Chcę się ubiegać o odszkodowanie do MPK i tu moje pytanie: czy ktoś z Was miał podobną sprawę? bo na razie kompletnie nie wiem, jak sie do tego zabrać...
Z góry dziękuję za pomoc :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Heniu Re: Odszkodowanie od MPK IP: *.echostar.pl 09.09.09, 20:33
      Ja Cie chętnie wylecze z kontuzji ;)
    • profit-odszkodowania Re: Odszkodowanie od MPK 16.09.09, 11:17

    • aanidaa Re: Odszkodowanie od MPK 16.09.09, 12:30
      z tą kancelarią poniżej uważaj - skorzystaj z porady prawniczej na
      miejscu - z pewnością Cię pokierują
    • piotreq35 Re: Odszkodowanie od MPK 11.01.10, 11:51
      Najlepiej wziąć prawnika przy wypadku z OC. Polecam kancelarię
      EVENTUM z Poznania specjalizującą się w dochodzeniu odszkodowań.
      www.eventum.com.pl
      • Gość: roni-moroni Re: Odszkodowanie od MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 12:20
        tia - kancelarię, w której pracujesz sądząc po postach.
    • Gość: x nie płać adwokatom, to krwiopijcy! IP: *.unitymediagroup.de 11.01.10, 13:31
      Zbierz dowody, że znajdowałaś się w tym tramwaju w chwili wypadku, poniesione
      obrażenia również musisz udokumentować (zaświadczenie z pogotowia, szpitala itp.).
      Natępnie ustal swoje straty: Niezdolność do pracy, poniesione koszty leczenia,
      opieki nad Tobą, korzystanie np. z taksówek itd. itp. Do tego oszacuj i dorzuć
      odszkodowanie za cierpienie fizyczne, psychiczne (nie będziesz mogła ze strachu
      przez 5 lat korzystać z tramwaju i będziesz skazana na inne pojazdy, np. taxi ;))
      I przedstaw ten rachunek przewoźnikowi ze wzmianką, że w razie niemożliwości
      dogadania się skierujesz sprawę na drogę sądową.
      Nie wiem czy w Polsce istnieje obowiązek korzystania z usług adwokata w takich
      sprawach przed sądem. Jeżeli nie, to pisz pozew o odszkodowanie z załączeniem
      wszystkich dokumentów.
      Powodzenia.
      • Gość: Ewa można walczyć i samemu, czemu nie IP: 109.243.150.* 12.01.10, 08:51
        pewnie, że można samemu wszystko robić, czemu nie. Odwołam malarzy,
        bo sama pomaluję mieszkanie - pewnie jakoś mi wyjdzie, w sumie to
        nic trudnego chyba;) Ale coś czuję, że później będę musiała jeszcze
        kupić farby i zdać się na fachowców, bo zazwyczaj nie macham pędzlem
        i nie wiem jak gruntowac sciany i takie tam. Tak samo jak miałabym
        wypadek, to wolę iść do prawnika, który się na tym zna i siedzi w
        odszkodowaniach niż samemu próbować, bo zazwyczaj później się okaże,
        że coś zrobiłam nie tak i nie będzie można już tego odkręcić. A poza
        tym mam niech prawnika użera się z urzędnikami z ubezpieczalni i
        pisze z nimi, ja nie mam na to nerwów i czasu, żeby wysłuchiwac ich
        wymówek i urzędniczego bełkotu. Ale jak ktoś ma czas i chce sobie
        jeszcze zatruwać życie spieraniem się z ubezpieczycielem to wolny
        wybór. A poza tym jakby każdy wszystko sam robił i sam wszystko
        załatwiał, to mój catering też upadłby szybko:)
        • Gość: Karol ubezpieczyciel sam nie wypłaci wszystkiego IP: 188.33.40.* 15.01.10, 00:31
          ubezpieczyciel ma swoich prawników, którzy szukają kruczków do
          odmowy odszkodowania, więc wolałbym mieć prawnika, abym nie dał
          pretekstu ubezpieczycielowi do dania mi odmowy, a poza tym kontakty
          i stratę czasu z urzędnikami ubezpieczalni mogę sobie darować, niech
          prawnik załatwi za mnie formalności.
          • Gość: x przecież sprawa jest prosta jak świński ogon! IP: *.unitymediagroup.de 15.01.10, 14:10
            Odszkodowanie należy się od przewoźnika. Adwokata można wziąć do pomocy, gdy
            przewoźnik zacznie się wykręcać od odpowiedzialności. Ale w opisanym przypadku
            pasażerka ma rację.
        • Gość: x catering zamawiam, gdy mam więcej niż IP: *.unitymediagroup.de 15.01.10, 14:12
          6 gości. Dla 6 mam jeszcze talerze ;)
    • Gość: BIMOTA Re: Odszkodowanie od MPK IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.10, 01:27
      A nie jest czasem tak, ze "prawnik" wie jak, ile i komu posmarowac... ?
      • Gość: SDQ Re: Odszkodowanie od MPK IP: 188.33.76.* 15.01.10, 14:01
        BIMOTA, nie należy mierzyć innych swoją miarą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka