Dodaj do ulubionych

Pętla na Junikowie pod dachem i z poczekalnią

07.07.10, 08:57
Czu ktoś coś wie o ewentualnej budowie wiaduktu na Junikowie?
Bez tego cały ten pomysł ze wspaniałą pętlą jest bez sensu. Autobusy
nie będą w stanie kursować zgodnie z rozkładem, bo będą stały w
permanentnym korku.
Obserwuj wątek
    • kajciech To nie są projekty na miarę naszych potrzeb 07.07.10, 09:35
      Co nam da przeniesienie pętli na Junikowie o 600m?
      Co nam da przeniesienie pętli na Ogrodach o 900m?
      To dla przenoszenia potoków pasażerskich nie ma żadnego znaczenia!
      Projekty na miarę naszych potrzeb powinny przewidywać wydłużenie
      linii tramwajowej na Smochowice. Projekty na miarę naszych potrzeb
      powinny przewidywać finansowanie w porozumieniu z powiatem
      przerzucenia bezkolizyjnie tramwaju za tory kolejowe na Junikowie
      lub Górczynie i zrobienie P+R z prawdziwego zdarzenia na terenach
      przy węźle A2 Komorniki lub na Fabianowie (przy wiadukcie w ciągu
      Głogowskiej).
      To dałoby zmianę jakościową na tych kierunkach ruchu, a nie tylko
      pozorne zmiany będące w istocie liftingiem istniejących końcówek.
      • sokolanski Re: To nie są projekty na miarę naszych potrzeb 07.07.10, 09:51
        Proszę Pana! Przecież nic nie przeniosą! Będziemy mieli dworzec na
        miarę naszych czasów na placu przed Cmentarzem Junikowskim!
        • kajciech Re: Korekta. Poznań z komunikacją staje na głowie 07.07.10, 11:35
          W swoim świętym oburzeniu nie zauważyłem, iż pętla na Junikowie ma
          pozostać w swoim starym miejscu. Wydawało mi się, że przedłużenie i
          budowa nowej na polu przed torami (w miejscu pętli 77) to logiczny
          ruch choć mizerny wobec oczekiwań i potrzeb naszego miasta.
          Zatem jest jeszcze gorzej niż myślę.

          Z punktu widzenia "inżynierii ruchu" to pętla na Junikowie jest "do
          góry nogami".
          Miasto buduje dwupasmową arterię z centrum do pętli dając jeszcze
          lepszą alternatywę wobec tramwaju na dojazd samochodem, a z drugiej
          strony pętli pozostaną dwie zapchane uliczki które nijak nie są w
          stanei wydźwignąć ruchu jaki tam sie przetacza. Jak już ktoś te 20
          minut odcierpi na Malwowej to żadna mu różnica czy będzie to
          samochód czy autobus - zwłaszcza, że od pętli będzie sunął
          dwupasmową arterią. W obecnym układzie ruszyć tramawajem z Junikowa
          był sens. Niedługo go nie będzie!
          W normalnym mieście są normalni włodarze. Niestety u nas miasto
          znienormalniało przez nienormalnych włodarzy.
          W normalnym mieście wygląda to tak, że z okolic do granicy miasta
          prowadzi kilkupasmowa arteria, która zamienia się w granicach miasta
          w wąską ulicę, ale na tej samej wysokości jest duży P+R z dogodną
          przesiadką na komunikację szynową. W Poznaniu będzie odwrotnie!
          Gdzie tu logika!?
          Śmiem postawić odważną tezę: Zarząd Miasta w osobach p.Grobelnego,
          p.Kruszyńskiego, p.Stępnia prowadzi od kilku lat politykę wygaszania
          popytu na usługi komunikacji publicznej i tylko spektakularny sukces
          PST (oddanej do użytku na rok przed nadejściem "wieków ciemnych" w
          magistracie) zaprzeczył w brutalny sposób ustawianiu miejskiej
          polityki transportowej wg samochodowej wizji!
          Transport publiczny został potraktowany przez p.Grobelnego jako
          działalność komercyjna a nie działalność publiczna. Nie rozumiejąc
          potrzeb dotowania komunikacji publicznej i inwestowania w nią jako
          narzędzia do uspokajania ruchu samochodowego oraz ułatwiania
          przemieszczania się mieszkańcom w sposób szybki i pozytywny dla
          wyglądu samego śródmieścia, Grobelny pozwala komunikacji miejskiej w
          powolnym procesie zatracać swoje podstawowe funkcje.
          Budowa miasta samochodów sprawia, że komunikacja autobusowa jest
          zerową alternatywą dla samochodu. Komunikacja tramwajowa wobec
          wyzwań przejęcia ruchu spoza Poznania nie jest wspierana żadnymi
          działaniami inwestycyjnymi, a podejmowane w tej chwili są
          działaniami pozornymi i w zasadzie można mówić o topieniu pieniędzy
          w malowanie trawy na zielono.
          • wlodzimierz_nowak Platforma Obywatelska zachowuje się jakby... 07.07.10, 17:52
            obejrzała film "Taken for a ride" i należała do lobby przemysłu motoryzacyjnego.
            W takim przypadku działania cechowała by chociaż logika. Z braku takiego lobby w
            Polsce trudno pojąć dlaczego Poznań w sposób konsekwentny rozwija się jako
            miasto samochodowe, jak to napisałem dwa tygodnie temu w tekście w Gazecie, choć
            nikomu się taki projekt nie udał, to my Poznaniacy chcemy stworzyć pierwsze
            takie miasto na świecie. Zupełnie świadomie realizujemy scenariusz skazany na
            katastrofę, którego usuwanie skutków w postaci rewitalizacji slumsów w starych
            dzielnicach, w postaci najdroższych w Polsce codziennych kosztów przejazdów dla
            mieszkańca (rozstrzał przestrzenny miejsc podróży), w postaci kosztów utrzymania
            najdroższej sieci dróg (zbudować to jedno, ale co rok płacić koszty utrzymania
            to drugie) będzie kosztowało miliardy z kieszeni moich dzieci i mojej skromnej
            emerytury za 30 lat. Czy to wszystko tylko po to by parunastu ludzi nie straciło
            kilkudziesięciu milionów oraz szans na zyski zainwestowanych w tereny wokół III
            ramy? To już do czorta zbudujmy tę III ramę jako drogę jednopasmową z
            krzyżówkami za 1 mld, a nie jako autostradę za 9 mld, niech ci ludzie zarobią,
            ale nie brnijmy w tę paranoję.
      • whitenabuchodonozor Re: To nie są projekty na miarę naszych potrzeb 07.07.10, 10:00
        Kajciech rulez!
        bezsensem jest przekładanie pętli tramwajowej na Polską czy też przenoszenie
        pętli junikowskiej kilkaset metrów dalej. Lepiej zrobić jedną rzecz a już
        porządnie, niż srutać po kawałeczku. Znowu prowizorka będzie nas męczyć latami.
        Jak choćby pętla na Zawadach - na co komu takie pierdnięcie linii tramwajowej?
        Jak nie było tramwaju na Miłostowo to miało to sens, ale teraz? Przecież na tym
        odcinku jeździło po kilka osób w tramwaju a kmioty teraz jeszcze remontują
        zamiast zaorać i puścić tramwaj dalej na Wschodni i dalej na Główną.
        Przynajmniej dla kogoś by ten tramwaj jeździł.
        • leehu Re: To nie są projekty na miarę naszych potrzeb 07.07.10, 10:31
          Wg tego projektu pętla junikowska ma pozostać tam gdzie jest.
      • Gość: pixel Nie da się i już! Nie będzie wydłużwnia do stacji IP: 77.93.216.* 07.07.10, 10:07
        Byli tacy, co chcieli tramwaju do Plewisk, ale oczywiście banda nieudaczników
        mówi, że się nie da:
        przeczytajcie to:
        www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=671&Itemid=33
        i to:
        www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=678&Itemid=33
        oraz odpowiedź ZDM:
        www.srm.eco.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=678&Itemid=33
        • sokolanski Re: Nie da się i już! Nie będzie wydłużwnia do st 07.07.10, 11:04
          Przepraszam, ale nie zamieścił Pan linka do odpowiedzi ZDM, bardzo
          proszę...
          • wlodzimierz_nowak Plewiska 07.07.10, 17:59
            Czy aby podstawowym problemem, dla którego NIE DA SIĘ przedłużyć linii do torów
            nie jest przypadkiem brak miejsca? To znaczy zmieszczą się albo tory i dwa pasy,
            albo 4 pasy i tę drugą opcję wybrano?
            Rozumiem mieszkańców Plewisk, którzy cisną na władze Poznania w sprawie
            wiaduktu, ale niech nie zapominają, że Poznań ma więcej centralnie położonych
            problemów drogowych do rozwiązanie, że ich wójt podsyca ich wściekłość, zamiast
            wyremontować ulicę Południową i Fabianowską, którymi mogliby komfortowo i bez
            korków dojechać do bezkolizyjnej Głogowskiej i że płacą swoje podatki wójtowi
            Komornik, a nie miastu (PIT to połowa wpływów gmin, na które mają wpływ). A
            Poznań zamiast tej dwupasmowej Grunwaldzkiej i wiaduktu winien dociągnąć do
            torów tramwaj. To jest zwyczajnie logiczne.
            • leehu Re: Plewiska 08.07.10, 07:41
              > problemów drogowych do rozwiązanie, że ich wójt podsyca ich
              wściekłość, zamiast
              > wyremontować ulicę Południową i Fabianowską, którymi mogliby
              komfortowo i bez
              > korków dojechać do bezkolizyjnej Głogowskiej i że płacą swoje
              podatki wójtowi

              Kiedy ostatnio jechał Pan Fabianowską i jej przedłużeniem w
              Poznaniu - Trzebińską? Fabianowska w Plewiskach(wieś), to pięknie
              wyremontowana szeroka ulica z chodnikami, a Trzebińska w Poznaniu
              (miasto) to wąziutka, teoretycznie dwukierunkowa, źle oznakowana, z
              rozwalonymi poboczami uliczka. Prosty przykład jak o swoich
              mieszkańców dba wójt Komornik, a jak o swoich prezydent Grobelny.
    • sokolanski Pętla na Junikowie pod dachem i z poczekalnią 07.07.10, 09:38
      Każdy zdrowo myślący mieszkaniec powiatu poznańskiego uważa jak mój
      szlachetny przedmówca. Poszerzenie Grunwaldzkiej tylko do Malwowej,
      bez wiaduktu kolejowego w stronę Plewisk i dalej do autostrady do
      wyrzucone w błoto pieniądze! To po prostu powiększenie już
      istniejącego gigantycznego korka przy każdym zamkniętym przejeździe!
      Kiedyś Stowarzyszenie na rzecz Osiedla Kwiatowego zleciła ekspertyzę,
      która wskazywała jak długo na dobę przejazd jest nieprzejezdny. Nie
      pomagają żadne interwencje u władz Miasta! No, teraz remontują most w
      Biedrusku i może Pan Prezydent jadąc do pracy i z pracy do domu
      poczuje się tak jak my, mieszkańcy okolic ulicy Grunwaldzkiej... Po
      co inni mają mieć lepiej (jakie to nie poznańskie...).
    • sokolanski Pętla na Junikowie pod dachem i z poczekalnią 07.07.10, 09:47
      Przepraszam, jeszcze jedno...
      Po co przystanek kolejowy przy Grunwaldzkiej, taki kawał od
      planowanego dworca? Może zamiast wyrzucać pieniądze na nowy dworzec
      przedłużyć linię tramwajową do przejazdu kolejowego i tam, na polu
      przy pętli 77 zbudować dworzec tramwajowo- autobusowy i parking park
      & ride przy istniejącym już przystanku kolejowym. Dla mieszkańców
      osiedla Kwiatowego których mam zaszczyt reprezentować w radzie
      osiedla planowany dworzec tramwajowo - autobusowy jest za daleko, aby
      cokolwiek poprawić w dojeździe do pracy i szkoły. Centrum
      komunikacyjnym ma stać się zatem plac przed cmentarzem? Proszę myśleć
      i konsultować, anie uszczęśliwiać na siłę!
      • Gość: MarcinMZ Re: Pętla na Junikowie pod dachem i z poczekalnią IP: *.novol.pl 07.07.10, 12:24
        Przeniesienie pętli do linii kolejowej jest jedynym sensownym rozwiązaniem jeśli już nie można zrobić czegoś na miarę czasów. Budowa w tym samym miejscu jest podobnym idiotyzmem jak wiadukt w ciągu Bukowskiej nad III ramą (która powstanie za lat 15 albo nigdy) po to tylko, żeby go natychmiast zasypać. Jeśli mówi się o transporcie aglomeracyjnym to ma to sens wtedy kiedy tworzy sieć z możliwie dogodnymi przesiadkami. Na przykład kibic jadąc koleją z Buku na Bułgarską miałby jedną przesiadkę i mniej przystanków tramwajem niż z Głównego czy Górczyna (dodatkowe przesiadki). Budowa prostej kładki nad torami kolejowymi i parkingu P&R po południowej stronie torów złagodziłaby tragedię braku wiaduktu i zwiększyłaby atrakcyjność pozostawienia samochodu na parkingu.
        Czy nasze miasto musi być zarządzane zupełnie bez szerszego spojrzenia i polotu.
        Boże daj nam Cyryla naszych czasów!
    • lukask73 Pętla, tramwaje, ale dla kogo 07.07.10, 09:49
      Zbudują nową pętlę, miasto kupi Solarisy, tylko kto będzie nimi
      jeździł? Na Junikowie pasażerowie drugiego wagonu to z reguły
      podejrzane typy śmierdzące fajami z nieodłącznym piwkiem w ręce.
      • Gość: Plewiska Będzie gorzej niz teraz IP: 213.17.225.* 07.07.10, 12:39
        Jeśli dobrze zrozumiałem to zakłada się likwidację pętli tramwajowej
        przy przystanku PKP Junikowo !? Jeśli tak to obecnie po pierwsze
        zupełnie nie bedzie można dojechać do Plewisk, a po drugie jeśli ktoś
        jezdzi do poznania pociagiem będzie musiał drałować na nową pętle
        Tramwajowo Autobusową... Idiotyzm! Już lepszym rozwiązaniem było by
        przeniesienie pętli tramwajowej w miejsce obecnej autobusowej, było
        by to połączenie 3 środków komunikacji. Oczywiście wiadukt nadal
        pozostaje największym problemem ale z dwojga złego przeniesienie
        pętli tramwajowej bliżej stacji Junikowo ma większy sens. Oczywiście
        nikt nie pomyślał i pieniadze pojdą w błoto!!!
        • Gość: pyruś Re: Będzie gorzej niz teraz IP: *.icpnet.pl 07.07.10, 16:41
          Nie uwierzę dopóki nie zobaczę pierwszej łopaty. Ile to już było projektów,
          planów i wizualizacji różnych inwestycji. Może zamiast skończyć gadać weźcie się
          do pracy twórcy projektów.
        • wlodzimierz_nowak Re: Będzie gorzej niz teraz 07.07.10, 18:02
          Wiadukt naprawdę nie jest rozwiązaniem systemowym. Przeczytaj proszę wyżej moją
          wypowiedź. To tylko kosztowne zlikwidowanie jednego wąskiego gardła. A na
          inwestycje integrujące komunikację kolejową i tramwajową UE daje dotacje do 70%
          inwestycji i daje je hojnie. Poznań ma tak mały udział w puli inwestycji
          unijnych, gdyż nie tworzymy projektów komunikacji zbiorowej, dopiero 6 lat po
          wejściu do Unii rozpoczynamy projekt (PST do DwZach i pętla Franowo).
    • kebryl Pętla na Junikowie pod dachem i z poczekalnią 07.07.10, 18:35
      Spojrzalem na plan miasta i stwierdzam, ze trudno byloby doprowadzic tramwaj
      do stacji Junikowo, ktora jest na wysokosci ul. Wieruszowskiej.Sens ma jedynie
      budowa dodatkowej stacji na wysokosci ul. Szarotkowej i przedluzenie do niej
      linii tramw.Wtedy mielibysmy piekne polaczenie trawaju, kolei i
      atobusu.Oczywiscie P+R, B+R i odpowiednia infrastruktura(koniecznie
      ubikacje).Skrzyzowanie torow i ulicy powinno byc bezkolizyjne.
      • Gość: frędzel Re: Pętla na Junikowie pod dachem i z poczekalnią IP: *.icpnet.pl 07.07.10, 19:38
        najwyraźniej plan miast jest nieaktualny, gdyż przystanek Junikowo już od
        ładnego kawałka czasu jest właśnie przy Grunwaldzkiej i Szarotkowej. co do
        wypowiedzi nt. tramwajów na torach kolejowych - wydaje mi się, że dla
        poznańskiej aglomeracji to już za mało. takie rozwiązania funkcjonuję w
        Niemczech w miastach wielkości Bydgoszczy - Kassel czy Karlsruhe. w
        aglomeracjach formatu Poznania, choćby w Norymberdze, Dreźnie czy Hanowerze
        funkcjonuje już regularna S-Bahn (oczywiście nie na wydzielonym torowisku tylko
        wspólnym z pociągami dalekobieżnymi) - i takie rozwiązanie dla Poznania byłoby
        jak najbardziej sensowne, gdyż potoki pasażerskie na liniach podmiejskich byłyby
        naprawdę znaczne. tylko co z tego, skoro potem z takiego przystanku do pętli
        tramwajowej obywatel ma 15 minut spacerkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka