wlodzimierz_nowak
28.03.11, 20:19
Poznań miastem otwartym... Bardzo mnie to cieszy, gdyż taka jest szczera prawda o nas Poznaniakach. Może nasza otwartość często sprowadza się do akceptacji inności, nie do aprobaty, nie mniej nietolerancji w poznańskim społeczeństwie nie doświadcza się. W moim odczuciu jest lepiej w tym względzie niż w kilku polskich miastach, w których mieszkałem. Nie mniej tekst Magdaleny Środy z ostatniego Wprost jest całkiem zasadny. Ale kogo wybieramy, tego mamy. Nie zapominajmy jednak, że ryba psuje się od głowy, więc wpływ tych "elit" jest na nas nieunikniony.
www.wprost.pl/ar/237469/Poznan-straszy-ksenofobia-i-nietolerancja/