Dodaj do ulubionych

Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wznow...

10.05.11, 11:23
Tam jest słaba widoczność. Drzewa zasłaniają cały łuk. Motorniczy w ostatniej chwili zauważa stojący tramwaj przed światłami. Wystarczy chwila niewuwagi, przekroczona nieznacznie prędkość i dzwon. Połtora godziny wcześniej też tramwaj, którym jechałem w ostatniej chwili hamowal gwałtownie przed stojącym tramwajem.

Problem zgłaszałem MPK rok temu po wiosenym wypadku w poprzednim roku. I co i nic. Nie wycieli zasłaniających gałęzi. Efekt dzisiaj mamy. Winę zrzuca pewnie całkowicie na motorniczego....
Obserwuj wątek
    • Gość: marcin Re: Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wzn IP: *.ip.netia.com.pl 10.05.11, 11:43
      Gwoli ścisłości, żaden z tramwajów uczestniczących w wypadku nie był tramwajem typu 105N. Jako "14" jechał wóz typu 105Na, natomiast jako "26" - 105Na HF04. Jechałem tramwajem, który jako pierwszy po wypadku nadjechał od strony osiedla Sobieskiego, widziałem dokładnie oba rozbite pojazdy.
      • lukask73 to nie 105N 10.05.11, 12:00
        A w tym czasie ulicą Roosevelta przez tory przejeżdżał nie maluch, tylko Polski Fiat 126 P, a co jeszcze ważniejsze: 650 E standard.

        Wiadomość nie jest o szczegółach konkretnych modeli, tylko o wypadku.


        Czepiacie się gałęzi, literek w oznaczeniach, a nikt nie zwrócił uwagi na to, że gdyby tramwaje jeździły, a nie stały, do wypadku by nie doszło. Zawsze wtedy, kiedy jest awaria świateł, ruch na skrzyżowaniu odbywa się płynnie. Sabotaż?

        Jest jeszcze inne groźne zjawisko na PST: czasami z przystanku „M.Teatr.” uda się wyjechać w krótkim czasie dwóm tramwajom. Nieraz jest tak, że pierwszy jedzie na Słowiańską i tam wypuszcza ludzi, a drugi butuje po pedale, żeby przed przystankiem gwałtownie hamować. Kiedyś tam też się zderzą. I, jak tu stoję, jeśli będę świadkiem takiej sytuacji, to osobiście porozmawiam z motorniczym. Bo wtedy w 100% będzie jego wina.
        • Gość: marcin Re: to nie 105N IP: *.ip.netia.com.pl 10.05.11, 12:26
          Nie czepiam się literek, tylko stwierdzam fakt. Twoja analogia jest chybiona, bo "maluch" to potoczna nazwa Fiata 126p (więc oba te pojęcia są tożsame), tymczasem 105N i 105Na to dwa zupełnie różne tramwaje. Twoje uwagi pod moim adresem byłyby uzasadnione, gdyby w artykule była mowa o "akwarium", a ja poprawiłbym, że to nie "akwarium", tylko 105Na.
      • Gość: poznańczyk Re: Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wzn IP: *.173.32.110.tesatnet.pl 10.05.11, 13:24
        > Gwoli ścisłości, żaden z tramwajów uczestniczących w wypadku nie był tramwajem
        > typu 105N. Jako "14" jechał wóz typu 105Na

        Gwoli ścisłości, to jest (Konstal) 105NaDK
    • mayrah1 Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wznow... 10.05.11, 12:43
      Mocno pieprznęło - obiłam sobie mocno rękę w 14 i telefon zgniotłam:/ Tramwaje mocno uszkodzone "wizerunkowo" ale 14 jechała godzinę później do zajezdni też ją widziałam.

      Tutaj foty z komórki:
      images8.fotosik.pl/1875/dbcf17042ccbd8acm.jpg
      images8.fotosik.pl/1875/2fbd8d4ca0b2ef96m.jpg
      images8.fotosik.pl/1875/b9080e6a251277d1m.jpg
    • Gość: geordi Re: Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wzn IP: *.pg.gda.pl 10.05.11, 12:48
      tak sobie mysle.
      Moze gdyby ZDM wydal zgode na zajecie chodnika na estakadzie pod budke z kebabem, Pan z centrum by sie przeniosl?
      Przy czestotliwosci zdarzen, utarg gwarantowany. Przynajmniej do otwarcia trasy do Dw. Zachodniego :)
      Tylko koncesja na alkohol by sie przydala dla ukojenia nerwow utrapionych pasazerow ;)
      • Gość: yaa Re: Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wzn IP: *.icpnet.pl 10.05.11, 17:58
        No i jeszcze jakiś napój energetyzujący, żeby pasażerowie się do pracy nie po spóźniali. Na trasie PST motorniczy jeżdżą bezmyślnie, co chwilę przyspieszając i gwałtownie hamują - dopóki nie nauczą się jeździć warto wykupić ubezpieczenie na podróżowanie poznańskim tramwajami (choć przy takiej częstotliwości wypadków chyba żaden ubezpieczyciel się nie podejmie)
        • jaroslaw_wozny Re: Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wzn 10.05.11, 19:03
          Patrząc teraz na zdjęcia widać, że akurat w tym miejscu krzaki nie zasałaniały pola widzenia. Nie zmienia to faktu, że probem z roślinnością zmniejszającą pole widzenia jest na PST w paru miejscach (m.in. wyjazd z PST, wjazd pod wiadukt kolejowy) i warto to wyciąć dla bezpieczeństwa.
          • Gość: poznańczyk Re: Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wzn IP: *.173.32.110.tesatnet.pl 10.05.11, 21:07
            > wyjazd z PST, wjazd pod wiadukt kolejowy

            Ani w jednym, ani w drugim miejscu roślinność nie zasłania widoku. Zresztą co na tramwaj mogłoby wyjechać spod wiaduktu???
            • Gość: JW Re: Tramwaje zderzyły się na Pestce. Ruch już wzn IP: *.icpnet.pl 10.05.11, 22:11
              > Ani w jednym, ani w drugim miejscu roślinność nie zasłania widoku.
              Tak roślinność jest przeźroczysta i tory nie idą tam po łuku. Porównaj co widzi motorniczy w zimie a co latem...

              > Zresztą co n
              > a tramwaj mogłoby wyjechać spod wiaduktu???
              Zepsuty tramwaj?
              • lukask73 SBL 11.05.11, 13:35
                > > Zresztą co n
                > > a tramwaj mogłoby wyjechać spod wiaduktu???
                > Zepsuty tramwaj?

                PST była projektowana z samoczynną blokadą liniową. Później okazało się, że to mrzonka chyba z przyczyn finansowych, ale widzimy, że przynajmniej od wiaduktu pod linią kolejową do wjazdu na Roosevelta bardzo by się przydała. A tymczasem: ograniczenie do 20 km/h przed zakrętami.
    • lukask73 czy liście są winne tego, że jest wiosna? 11.05.11, 13:43
      > Połtora godziny wcześniej też tramwaj w ostatniej chwili hamowal
      > gwałtownie przed stojącym tramwajem.
      > Winę zrzuca pewnie całkowicie na motorniczego....

      Liczebnik 'półtora' jest rodzaju męskiego. Półtorej godziny.
      A wina jest oczywiście motorniczego. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem [...] w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi [...]

      Niestety ostre hamowania na PST zdarzają się również na przystankach, gdzie widoczność jest na co najmniej pół kilometra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka