Dodaj do ulubionych

Poznań na sprzedaż

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.05.04, 23:08
No tak wszystko fajnie, ale trzeba pamietac, ze te pieniadze kiedys bedzie
trzeba oddac. Dlatego tak wazna powinna byc kontrola tego na jakie cele
wydawane sa te pieniadze.

Daleko szukac nie trzeba, rzad RP z taka luboscia sie zadluzal
przeprowadzajac emisje obligacji, ze teraz grozi mu przekroczenie magicznych
55% PKB i dotkliwe restrykcje wlacznie z obizeniem ratingow na
miedzynarodowych rynkach finansowych. Placi teraz za to np. budzetowka,
emeryci, rencisci i reszta spoleczenstwa np tym ze NFZ nie ma pieniedzy.

Nie zazdroszcze tez nastepcy Ryszarda Grobelnego, bo to co on pozyczy, wyda i
triumfalnie otworzy przecinajac wstege podczas swej kampanii wyborczej,
nastepca bedzie musial zacisnac pasa i splacic. Wtedy nie bedzie pieniedzy
na przedszkola, hospicja, lokale zastepcze, czy chociazby na policje czy
nauczycieli.

No chyba ze on sam by ponownie zostal prezydentem... Nie, zdecydowanie nie,
juz lepiej by kto inny splacal Grobelnego dlugi.... bo mamy gwarancje ze nie
zaciagnie nowych dlugow i nie bedzie taki hojny darujac biznesmenowi 9mln z
majatku miasta.

Sebar
sebar_rysiu@yahoo.co.uk
Obserwuj wątek
    • Gość: Przemooo Re: Poznań na sprzedaż IP: *.tele2.pl 21.05.04, 15:32
      Sebarze! Zgodzę się z tobą tylko w jednym! Że pożyczone pieniądze trzeba będzie
      kiedyś oddać.......a dokładnie w 2009 roku zacznie się ich wykup od inwestorów.
      Niestety żyjemy w chorym państwie i chorych czasach w Polsce. Państwo rabuje
      pieniądze przedsiębiorcom, ci z kolei zaczynją ukrywać swe dochody. W Budżecie
      zaczyna brakować pieniędzy, więc rząd zaczyna przerzucać obowiązki utrzymywania
      szkół, dróg, ...itp na samorządy, także na miasto Poznań! Mniejsze dochody przy
      większych wydatkach prowadzą do dramatycznej sytuacji. Samorządowcy zaczynają
      szukać pieniędzy....Efektem tego są emisje obligacji, mniej lub bardziej udane.
      Widze ze jak narazie pieniądze pozyskane z obligacji Poznań wydaje rozsądnie.
      Inwestuje się w infrastrukturę, m.in w drogi, mosty, wodociągi. (Sypie się
      wszystko to co wybudowano niechlujnie za komuny!!) Tym samym miasto może
      przygotowywać się na przyjęcie potencjalnych inwestorów, pośrednio naprawiając
      błędy zanidbania sprzed 20-tu lat.!!!
      Oczywiście obligacje trzeba będzie wykupić. Mam nadzieję że Polska, a także
      Poznań powoli zacznie wchodzć na drogę wzrostu gospodarczego. Dzięki temu
      spłata zaciągniętych zobowiązań nie powinna zostać problemem. Nad całą emisją
      obligacji pracował sztab ludzi , ekonomistów i bankowców. Także to, że nasze
      miasto dobrze przygotowało emisję świadczy duże zainteresowanie inwestorów
      naszymi obligacjami.
      Napewno najlepszym rozwiązaniem byłoby się nie zadłużać. Tylko jakie jest inne
      wyjście.
      Pieniądze pożycza sie w cięzkich czasach a oddaje w dobrych. Więc innego
      rozwiązania polskie samorządy nie widzą........

      Na koniec tylko przypomnę, że Cyryl Ratajski, prezydent Poznania, który zmienił
      oblicze naszego miasta, stworzył PeWuKę, rozbudował wiele instytucji i zapewnił
      niebywały wzrost gospodarczy,...........zostawił nasze miasto cholernie
      zadłużone!!!! Czkało się to jeszcze przez wiele lat!
      • Gość: Sebar Dzieki Przemooo za ciekawa wypowiedz IP: *.reverse.qsc.de 21.05.04, 16:57
        Po przeczytaniu tego co napisales, musze przyznac ze zgadzam sie z tym co
        napisales.
        Nie jestem przeciwny emisji obligacji, nie jestem przeciwny by miasto pozyczalo
        pieniadze na inwestycje. Co wiecej uwazam ze proporcje wydatkow z funduszy
        uzyskanych z emisji wydaja sie jak najbardziej sensowne i madre. Podoba mnie
        sie, fakt ze glownym celem emisji jest budowa i modernizacja drog, ktorych zly
        stan jest jednym z argumentow zagranicznych inwestorow przeciwko pomyslowi
        zainwestowania w Polsce.

        Chcialbym tez przypomniec ze wsrod inwestorow jest jeszcze inny glowny powod
        dlaczego omijaja Polske jako kraj dla swych inwestycji.
        To KORUPCJA... Dlatego zadne emisje, zadne polepszenie infrastruktury drogowej
        nie polepszy naszej sytuacji, jezeli nie bedzie JASNYCH, KLAROWNYCH regul dla
        wszystkich inwestorow.

        Cele emisji celami, ale kto bedzie wygrywal przetargi i jak beda wydatkowane te
        pieniadze... to juz jest naprawde inna sprawa. Kulczykpark, niejasnosci podczas
        przetargow, mataczenie prezydenta, brak kontroli nad wydawanymi juz pieniedzmi
        z kasy miasta, np.: na TBS-y, gdzie krolowala rodzina, kolesiostwo i beztroska,
        oraz nieudolna Komisja Rady Miesjkiej w sprawie Kulczykparku, ktora zdobyla sie
        na opinie ze wszyscy "tkwili w bledzie" ale nikt nie zawinil.....;
        to wszystko sprawia iz ja zadalbym nastepujace pytanie:

        Czy urzednicy miasta Poznania sa na tyle dojrzalymi i uczciwymi ludzmi by
        zarzadzac, wydawac i kontrolowac pieniadze przyszlych pokolen Poznaniakow ?

        Sebar
        sebar_rysiu@yahoo.co.uk


        • Gość: Przemooo Re: Dzieki Przemooo za ciekawa wypowiedz IP: *.tele2.pl 21.05.04, 17:58
          Muszę przyznać, że korupcja w Polsce jest problemem. Aczkolwiek bardzo rzadko
          sie z tym spotykam. Z doświadczenia mojej firmy muszę przyznać, że "łape po
          pieniądze" wyciągają ludzie z epoki PRL-u. Dokładnie ci którzy kiedyś byli na
          wysokich stanowiskach i dla nich czas stanął....Są to osoby w wieku 40 - 50
          lat. Co ciekawe, kiedy mam współpraować z młodą osobą, wykształconą po 90 roku
          tego problemu nie ma. I to z takimi firmami, instytucjami w których
          zarządzają młode, ambitne osoby "robimy" największe obroty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka