tomekdp
13.04.12, 10:14
Na początek warto sprawdzić, do kogo należy teren, na którym znajduje się ścieżka rowerowa. Bo jeśli do traktorzysty, to niestety, ale może on sobie orać na głęboko jak mu się podoba (chyba, że jest tam jakaś służebność, ale nie wierzę w aż taką przenikliwość i zapobiegliwość naszych władz). Podobny przypadek ma miejsce obecnie w Swarzędzu, gdzie fragment ścieżki rowerowej został ulokowany - nie wiadomo przez kogo, nie wiadomo na czyje zlecenie - na prywatnej działce, oczywiście bez ustaleń z właścicielami. Więc zanim My Poznaniacy zapałają świętym gniewem i chwycą za kosy - niech upewnią się, że na tym fragmencie gruntu ścieżka mogła w ogóle powstać...