Dodaj do ulubionych

Droższe parkowanie? Szykują się zmiany!

30.01.13, 08:15
Jak miasto będzie mogło decydować o stawkach za parkowanie, to już możemy się przygotowywać na kolejne łatanie dziury budżetowej. Pozostaje już chyba tylko chodzić pieszo lub jeździć rowerem.
Obserwuj wątek
    • Gość: techno-log Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.13, 08:35
      Jest za parkingami podziemnymi. Należy "posprzątać" parkujące samochody z ulic w ścisłym centrum z ciągami pieszymi. I nich te parkingi są dotowane przez parkujących na ulicy.
      Z drugiej strony całotygodniowe opodatkowanie parkowania w błocie na Jeżycach jest skrajnym fiskalizmem.
      A straż miejska niech wreszcie skutecznie egzekwuje parkowanie w miejscach niedozwolonych - zwłaszcza "świętych" krów z wypasionych SUV-ów pod pubami i podobnych miejscach.
    • Gość: yturie Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! IP: *.man.poznan.pl 30.01.13, 08:58
      "Parkowanie w strefie nie podrożało od 10 lat".

      Naprawdę?
      www.fakt.pl/Poznan-drozej-za-parkowanie,artykuly,52511,1.html
      Oj, nieładnie tak kłamać, panie Nitschke, barzo nieładnie.

      • Gość: nieuprzywilejowany parkomaty, jak fotoradary !!! IP: *.icpnet.pl 30.01.13, 18:38
        Za 10zł można parkować cały miesiąc... ale niestety nie wszyscy mogą.
        Są grupy uprzywilejowane, które z racji zameldowania mogą na tych samych miejscach parkować bez ograniczeń za 10zł/m-c.

        Dodam, że jak ktoś przyjedzie do mnie, to może zaparkować za darmo. Ja natomiast za swoje miejsce parkingowe w hali garażowej płacę prawie 200zł/m-c + ponad 20 tys. zł za jego wykupienie. A do tego za każdą minutę parkowania w centrum miasta albo płacę za parkowanie, albo za dojazd komunikacją... i tak za 2 dojazdy tramwajem tam i z powrotem płacę więcej, niż uprzywilejowana grupa mieszkańców posiadających na swoich samochodach naklejkę za 10zł / m-c.

        Dlatego mógłbym się domagać od miasta, abym mógł na dowód rejestracyjny jeździć za darmo do centrum miasta (ew. za opłatę manipulacyjną równą stawce miesięcznego parkowania, czyli 10zł). Wówczas można to nazwać właściwą polityką transportową.
    • Gość: Ktoś Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! IP: *.static.icpnet.pl 30.01.13, 09:32
      Sam jestem kierowcą i często mam coś do załatwienia w centrum. Jestem jednak za podwyższeniem stawek za parkowanie w strefach. Intencją miasta powinno być nie tyle łatanie dziury budżetowej, co sprawienie żeby centrum nie było zapchane i rozjechane przez samochody. Wyższa stawka powinna zniechęcić część kierowców do parkowania. Aby jednak pieniądze z parkowania nie trafiły bezpośrednio do wielkiego worka z dziurą na dnie - czyli budżetu - warto byłoby je przeznaczyć na kolejne usprawnienia komunikacji miejskiej. Najlepiej aby nowa ustawa sejmowa obejmowała takie rozwiązanie. Przykładem takim może być dofinansowanie komunikacji miejskiej, po to aby obniżyć ceny horrendalnie drogich dziś biletów. Dzięki takiemu rozwiązaniu damy w zamian kierowcom możliwość tańszego przemieszczania się po mieście. W końcu centrum powinno być dla mieszkańców a nie samochodów a w tym celu trzeba promować komunikację miejską.
      • jim19 Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! 30.01.13, 10:08
        Parkuję bo mam jakąś sprawę do załatwienia a co za tym opłaty za parkowanie mają wpływ ograniczony na moją potrzebę samego parkowania.
        Gdyby opłaty za parkowanie były ewidentnie użyte na cele poprawy możliwości parkowania, to można by mówić o potrzebie ich wprowadzania.
        W obecnym kształcie są one ewidentnym para podatkiem miejskim i nie sposób określić na co przeznaczono z tego tytułu pozyskane środki, może na premie urzędnicze a może na inwestycje. Równie dobrze jak opłaty za strefę parkowania można by było wprowadzić jakieś opłaty na rogatkach, mostach itd. Pytanie retoryczne czy tego chcemy?
        • Gość: piotr Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! IP: *.superkabel.de 30.01.13, 12:27
          ewidentnie nie rozumiesz idei tej opłaty - ta opłata ma właśnie ograniczyć tę "Twoją potrzebę parkowania", innymi słowy, ma być na tyle duża, żeby Ci się nie opłacało stawiać swojego grata w mieście, za każdym razem jak masz coś tam do załatwienia

          jak by trzeba było dać 5 dych za godzinę, to wielu by sobie w końcu przypomniało (a ci ze wsi by się może nauczyli?), po co im nogi urosły i co to jest tramwaj
          • lukask73 po co są nogi 30.01.13, 17:11
            Gość portalu: piotr napisał(a):

            > wielu by sobie w końcu przypomniał
            > o (a ci ze wsi by się może nauczyli?), po co im nogi urosły i co to jest tramwaj

            Trafnie ujęte!
          • mankut400 Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! 01.02.13, 10:14
            Gość portalu: piotr napisał(a):

            > ewidentnie nie rozumiesz idei tej opłaty - ta opłata ma właśnie ograniczyć tę "
            > Twoją potrzebę parkowania",

            Piszesz z domeny .de, więc przyjrzyj się jak w DE funkcjonuje parkowanie:
            standardem są miejsca parkingowe bezpłatne przez 0,5 / 1 /2 h (w zależności od "atrakcyjności"), a płaci się dopiero za dłuższy postój. Bo jak ktoś jedzie do pracy w centrum, to mu "korona z głowy nie spadnie", gdy czas podróży będzie trochę dłuższy. Ale jak ktoś chce załatwić kilka spraw w rozrzuconych lokalizacjach, to auto staje się bezkonkurencyjne.
            Standardem są bardzo zróżnicowane stawki (przysłowiowy "kawałek" dalej można zaparkować za rozsądne pieniądze - u nas strefa "czerwona" która miała obejmować ścisłe centrum rozlewa się na całe miasto, a i tak koszt parkowania nie różni się zbytnio pomiędzy strefą "czerwoną" i "zieloną").
            Ceny za parkowanie nawet w atrakcyjnych miejscach nie przekraczają 1 Euro/h (przy zarobkach czterokrotnie wyższych niż w PL).
            No i standardem są bezpłatne parkingi P+R (bo tamtejsi włodarze wiedzą, że nie podciągną wydajnej komunikacji zbiorowej pod byle "Siedlung" i taniej będzie gdy mieszkańcy podjadą sami do SPRAWNEJ komunikacji szynowej).

            Rozwiązania poznańskie to FISKALIZM w czystej postaci! ! !

            Ja - na szczęście - w centrum Poznania jestem bardzo rzadko. Ale przy takiej polityce komunikacyjnej (zarówno zbiorowej, jak i indywidualnej) nie dziwcie się i nie płaczcie potem, że "centrum umiera!"
      • Gość: green Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! IP: *.centertel.pl 30.01.13, 20:43
        A ja obawiam się, że to spowoduje rozrośnięcie się strefy parkowania "trawnikowej"....
        • Gość: alarm fiskalny alarm fiskalny IP: *.icpnet.pl 31.01.13, 00:13
          najbardziej zyskają taksówkarze...

          Auto warto postawić tuż za strefą parkowania i wziąć dalej taksówkę za 6-10zł... podobnie zrobić z powrotem - czasowo za bardzo się nie traci, a jest o połowę taniej, niż parkowanie przez ponad 8h w strefie parkowania.

          Można też spróbować przemeldować się do znajomych mieszkających w centrum miasta i tym sposobem zdobyć uprawnienia do parkowania w cenie 10zł/m-c.

          Trzeci sposób, to unikać wjazdu do centrum. Na zakupy już się jeździ gdzie indziej, znajomi wyprowadzają się coraz częściej poza Poznań, kawiarnie, restauracje, knajpki też poza strefą parkowania można znaleźć. Jest jeszcze kilka urzędów w centrum miasta.

          Zauważyć też można, że w centrum Poznania w godzinach od 10 do 14 praktycznie ruch zamiera. Zresztą poza tymi godzinami korków też się nie uświadczy - poza trasami przelotowymi. Coraz więcej ludzi z braku obwodnic miejskich przejeżdża tranzytowo ul. Mostową lub Półwiejską, albo Solną lub Królowej Jadwigi, czy też Aleją Niepodległości. Centrum miasta nie jest celem podróży, bo jest ono coraz mniej atrakcyjne.
    • Gość: Mikorek Proponuję wprowadzenie opłaty za postój... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 09:37
      na czerwonym świetle, a co, 2 zł za min. stania na czerwonym. Inteligentne światła już w tej chwili wstrzymują ruch na maksa, to czemu na tym nie zarobić. Zawsze to jakiś naprawienie budżetu. Polityka tego miasta zawsze mnie zaskakuje. Ogólnie problem parkowania w centrum mnie nie dotyczy. Wyeliminowałem z mojego życia, tak jak większość mieszkańców Poznania, pobyt w ścisłym centrum. Pracuję na obrzeżach, mieszkam na obrzeżach, do centrum nie mam po co wjeżdżać, czasami przejeżdżam tylko przez. Zresztą nie ma po co wjeżdżać do centrum, bo i gdzie, do sklepów, knajp, centrum jako centrum rozrywki? Tego już w centrum nie ma. Centrum umiera a włodarze tego miasta każdą decyzją uśmiercają je jeszcze bardziej.
      • Gość: gadugadu kolejne wyciąganie kasy i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.13, 10:15
        argumentem za opłatami w sobotę było rozładowanie centrum i co... jak nie było miejsca do zaparkowania, tak nie ma. I nic tutaj tego nie zmieni. Gdyby parkingi buforowe były o wiele tańsze niż teraz to wtedy przyjezdnym by się opłacało zostawiać tam auta, a tak to jeden pies, czy zostawię na buforowym i będę zapierdzielać pieszo kawał drogi - bo z MPK to już za nic się nie opłaca korzystać - czy podjadę, zapłacę tyle samo, ale zaoszczędzę na czasie. Tak więc te całe wasze pomysły to tylko złodziejstwo! Sytuacja z miejscami parkingowymi się nie zmieni!
        • lukask73 w sobotę nie ma miejsc 30.01.13, 17:21
          > argumentem za opłatami w sobotę było rozładowanie centrum i co... jak nie było
          > miejsca do zaparkowania, tak nie ma

          Znaczy nadal za tanio.

          Uważam, że element przyrośnięty tyłkiem do samochodu powinien płacić spore kwoty, które powinny być wydawane wyłącznie na potrzeby całej reszty, która na ich nałogu cierpi, tzn. na budowę i pielęgnację trawników i renowację chodników. No skażonego powietrza i zepsutego widoku niestety nie da się naprawić. Ale postulat, aby pieniądze kierowców miały do nich wracać jest absurdalny. Ta opłata ma regulować ilość samochodów i kompensować poszkodowanym niedogodności związane z parkowaniem i w ogóle zwiększonym ruchem w ścisłym centrum.
          • Gość: Poszkodowana Re: w sobotę nie ma miejsc IP: *.centertel.pl 30.01.13, 20:55
            @LukaszK73 - dobrze mówi! Czas pomyśleć o tych cierpiących przez wygodnictwo "samochodziarzy".
    • radekboa Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! 30.01.13, 10:33
      Parkingi będą drogie, komunikacja jeździ jak chce a skargi rozpatruje jak monopolista... Złote czasy nadchodzą dla taksówkarzy.
    • Gość: P-ń hau hau czy strefa obejmie parking przed Urzedem Miasta? IP: 62.29.160.* 30.01.13, 10:58
      na placu Kolegiackim? hiPOkryzja na całego!
      • lukask73 Re: czy strefa obejmie parking przed Urzedem Mias 30.01.13, 17:23
        Parking na Kolegiackim jest oczywiście w strefie, to naturalne.
        Jednak tu chodzi przede wszystkim o likwidację najbardziej kłującego w oczy objawu arogancji władzy, czyli parkingu na dziedzińcu kolegium.
    • Gość: RAUBER I bardzo dobrze IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 13:07
      I bardzo dobrze, wreszcie jakiś krok w stronę wywalenia nadmiaru samochodów ze śródmieść dużych miast.

      Od razu proszę o objęcie żółtą strefą Górczyna (wraz z Wildą i Łazarzem), nie chcę mieć parkingu dla przyjezdnych pod oknem.
      • Gość: Ann Re: I bardzo dobrze IP: *.173.26.62.tesatnet.pl 30.01.13, 14:59
        Tak, wyrzućmy samochody z centrum a bilet na śmierdzący i zapchany tramwaj jadący absolutnie nie z rozkładem niech kosztuje 20zł. Czas by centrum kompletnie opustoszało. Mieszkam zaledwie kilka km od centrum i nie byłam w nim dobre kilka miesięcy. Syf totalny. Same banki, agencje nieruchomości itd. Niewygodny dojazd komunikacją, brak parkingów podziemnych. Pieszo nieco za daleko więc aż się nie chce tam pójść. To już wolę do galerii handlowej jechać: na zakupy, na spacer, obiad, do kina. Właśnie przez debilną politykę miasta centrum umiera i rodzą się kolejne galerie handlowe. Wystarczyłyby 4 duże, podziemne, dobrze rozreklamowane parkingi za symboliczną opłatą w zasięgu spaceru do rynku, zrobienie kwietników przy ulicach i nieliczne miejsca parkingowe na tzw. szybkie postoje, jak ktoś musi pilnie coś załatwić. 10zł-30min.
        • lukask73 do galerii 30.01.13, 17:26
          > Nie chce tam pójść. To już wolę do galerii handlowej jechać

          Takie jest założenie opłat. Każdy tam, gdzie jego miejsce. Można na to mówić nawet galeria.

          > Wystarczyłyby 4 duże, podziemne, dobrze rozrekla
          > mowane parkingi za symboliczną opłatą

          Ciekawe, kto ma zapłacić za te półdarmowe parkingi. Budowa miejsca na jeden samochód kosztuje co najmniej kilkanaście tysięcy złotych, do tego grunt, który w centrum tani nie jest.
          • Gość: m Re: do galerii IP: *.cable.net-inotel.pl 31.01.13, 00:23
            Jak tak czytam komentarze to mam coraz większe wrażenie, że te samochody to jakieś ufoludki przynoszą i w ogóle nie wiadomo skąd one się biorą. Wszędzie pełno aut, prawie każdy ma samochód, ale jak przyjdzie co do czego to samochody są be. Hmm.. ciekawe.
            A teraz się okazuje, że i parkingi wielopoziomowe też są złe - w cywilizowanej Europie się je buduje (w mniej cywilizowanej zresztą też), ale nie u nas nie - po co. Przecież jest komunikacja miejska! Powiedzcie np wiarze z Naramowic, że ma sobie tramwajem jechać :D
            • lukask73 Re: do galerii 31.01.13, 01:11
              Wiarze z Naramowic można wybudować Nowonaramowicką, o której już wiemy, że wiele nie pomoże, bo musiałaby mieć bezkolizyjne połączenie z Rondem Rataje, Drogą Dębińską, Głogowską, Grunwaldzką i Dąbrowskiego, ale przede wszystkim przechodzić wiaduktem nad Lechicką i przyszłą III ramą (aż strach pisać, bo może już wiosną zaczną budować ten wiadukt przy stacji Lotos). Aby pomieścić wszystkich chętnych w godzinach szczytu musiałaby mieć 4 pasy w każdą stronę albo 6 pasów i dwa środkowe o zmiennym kierunku.

              Ale wiara z Naramowic aż taka głupia nie jest i kuma, że sprawnie jeżdżący tramwaj zrealizuje potrzeby 90% mieszkańców (z wyjątkiem tych przyrośniętych i wożących ciężkie towary). Odjęcie 90% samochodów ze starej Naramowickiej spowoduje, że te pozostałe 10% będzie mogło sensownie korzystać. W zachowaniu tej proporcji pomogłyby zwiększone opłaty dla samochodów w ścisłym centrum. Dlatego nie raz na forach wiara pisała, że tramwaj się przyda i że niejeden nim pojedzie.

              Prawie każdy ma samochód, bo w naszych postpeerelowskich realiach dojazd na wakacje bez samochodu jest praktycznie niemożliwy, chyba że ktoś jedzie do Kołobrzegu. Choć i tak może tam mieć kłopot ze znalezieniem miejsca na swój skarb.

              Parkingi wielopoziomowe w centrum pomogłyby o tyle, że nie mielibyśmy chodników zastawionych złomem, samochody nie psułyby widoku, ale nadal ruch byłby nadmierny. W centrum jest miejsce na rekreację i handel małogabarytowy. Gdyby tak nie było, to dlaczego by nie wybudować tam jakichś hurtowni?
              • Gość: m Re: do galerii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.13, 10:56
                Ja wcale nie mówię, że tramwaj na Naramowicach jest niepotrzebny - wg. mnie jest bardzo potrzebny, bo wtedy tak jak piszesz wiele osób z niego skorzysta. Problem w tym, że go póki co NIE MA i pewnie jeszcze dłłłuuugo NIE BĘDZIE. Podałem Naramowice jako przykład tego co jest a nie co by było gdyby.
                Dojazd na wakacje niemożliwy? hmm..
                Coś mi tu nie pasuje - znaczy, że wiele ludzi kupuje samochód, utrzymuje go cały rok, płaci ubezpieczenia tylko po to żeby raz w roku pojechać na 2 tyg. wakacji? Ciekawe. To już w takim razie chyba lepiej sobie wynająć auto na czas urlopu - wyjdzie taniej a nie je trzymać tylko po to.
                A w ogóle jak to dojazd na wakacje bez auta niemożliwy? Przecież jest komunikacja zbiorowa! Pociągi, autobusy, samoloty! Czemu z nich nie korzystać? Czyżby wybierając pociąg lub autobus trzeba było jechać długo, niewygodnie, z przesiadkami a i tak może nie dojeżdżać tam gdzie potrzebujemy? A samolot zazwyczaj jest opcją drogą?
                Dostrzegam tu pewną analogie ale jakby różne podejścia - taki sobie przykład: z Naramowic (sorry, że się ich tak uczepiłem, ale skoro już wziąłem jako przykład to się będę trzymać) żeby dojechać do centrum (wakacje) można wybrać tramwaj (pociąg) albo autobus, można też wziąć taksówkę (samolot) - to jak? raz auto jest be (a raz niezbędne) - coś tu nie gra!
                Tak na marginesie jeszcze - w centrum są również urzędy, sądy itp. - czasem do nich trzeba się wybrać i rekreacją bym tego nie nazywał :D
                • lukask73 Re: do galerii 31.01.13, 12:21
                  Gość portalu: m napisał(a):

                  > to jak? raz auto je
                  > st be (a raz niezbędne) - coś tu nie gra!

                  Różnica polega na tym, że kilkadziesiąt tysięcy aut zjeżdżających się na jednym małym terenie (centrum) powoduje potężną uciążliwość i jest niesłychanie trudne logistycznie (krzyżujące kierunki ruchu, brak powierzchni parkingowej). Poza tym stosunek czasu jazdy do całej podróży jest dalece niezadowalający podobnie jak osiągana prędkość średnia. Zużycie paliwa na osobokilometr to tragedia dla środowiska i ludzi, którzy muszą wąchać spaliny. Nie powiesz mi chyba, że samochody mają 200 na liczniku po to, by jeździć przez miasto w porywach 30 km/h. Samochód pracuje prawidłowo i można go efektywnie wykorzystać, gdy jedzie szosą przez Polskę, przy czym optymalne parametry (poza średnią prędkością) uzyskuje z reguły w okolicach 70—90 km/h.

                  Druga sprawa to realia komunikacyjne: podczas gdy mimo wszelkich swoich niedogodności komunikacja miejska działa w sposób akceptowalny (np. czas przejazdu jest porównywalny, a na niektórych trasach nawet lepszy), to usługi PKP i PKS (mówiąc w uproszczeniu) są zadowalające tylko na relacjach Warszawa — 3, maks. 4 największe miasta w Polsce. Nie jestem w stanie dojechać pociągiem do Karpacza, nie wiem, czy coś jeździ do Łeby, ale ja byłem tam 15 lat temu, to komfort wagonów, ilość przesiadek i czas podróży dały się usprawiedliwić tylko moim wtedy młodszym wiekiem. PKS-u w ogóle nie biorę pod uwagę. Podróżując z dziećmi pociąg biorę pod uwagę tylko jadąc do Warszawy.
    • Gość: maskopatol Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! IP: *.icpnet.pl 30.01.13, 16:10
      Szykują się zmiany? Szykują się masowe protesty wku...onych mieszkańców! Grobelny narobił z kolesiami długów a ciągle my mamy za to płacić? Skończy na taczce baran!
    • zojek2 Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! 30.01.13, 16:21
      Spoko, bedzie jak na morzu, gdzie za sam pobyt w danym miejscu placisz tzw. oplate klimatyczna. No kto by zaprzeczyl, ze Poznan ma niepowtarzalny jakis klimat? Zwlaszcza ze brak objecia pieszych i rowerzystow ta oplata bedzie spostrzegany przez propagandystow Grobelnego jako razaca niesprawiedliwosc. Ci, którzy uwazaja, ze oplaty maja byc "rynkowe", normalnie kpia z ludzi. Rynek zaklada alternatywy. A gdzie powstanie alternatywne centrum, alternatyna uczelnia, alternatywny sad rejonowy? Oni sie znaja tylko i wylacznie na dojeniu obywateli. A my jestesmy na tyle glupi, ze sie dajemy doic.
    • Gość: quinc Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! IP: 95.108.100.* 30.01.13, 18:33
      Nie bój żaby. Jak się nie da inaczej zgarnąć kasy to i za rower zapłacisz i za przyjście pieszo
      • leftt Re: Droższe parkowanie? Szykują się zmiany! 30.01.13, 22:00
        Na razie różnicy jeszcze nie widać, ale wiosną zrobi się cieplej i przewiduję wysyp rowerów oraz spadek wpływów w ZTM.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka