Dodaj do ulubionych

Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tramwaje

16.03.13, 19:42
Rewizja osobista w tramwaju na trasie? Wstrzymany na ponad godzinę ruch tramwajów ?Czy tylko ja uważam,że nasz kraj to dziki kraj rządzony przez skorumpowanych urzędników,bezkarnych służb zatrudniających zidiociałych,niedouczonych funkcjonariuszy i głupców na kierowniczych stanowiskach ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ziomal Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.13, 20:01
      Ja się pytam jak ważną była ta Pani osobą lub jak dobrze zna osoby wpływowe, mogące zarządzić taką szopkę jak zatrzymanie autobusu i rewizję osobistą każdego pasażera???
      Normalny obywatel, gdyby powiadomił o tym kierowcę został by olany z góry na dół, a jakby się udał na komisariat policjant popukał by się po głowie i powiedział, że trzeba było lepiej pilnować manatków...
      Poznań to beznadziejnie nieuczciwe i skorumpowane miasto!
    • j_p_salomonczyk Inteligencja funkcjonariuszy ewidentna 16.03.13, 20:10
      Nic dodać nic ująć - nie było z nimi psa?! Nie miał kto myśleć!
      Policja powinna po pierwsze zwrócić pieniądze stracone przez Miasto z powodu przestoju tramwaju (-ów). Po drugie winna jest nie tylko przeprosiny ale i rekompensatę za stracony czas zaaresztowanych pasażerów.
      I później policjanci się dziwią, że są dla normalnych obywateli jak trędowaci.
      • Gość: Student prawa Re: Inteligencja funkcjonariuszy ewidentna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.13, 14:08
        W myśl prawa polskiego, czynności podjęte przez funkcjonariuszy nie były aresztowaniem (polecam doczytać definicję wg prawa karnego, a nie opierać się na wiedzy serialowej) a jedynie tymczasowym ograniczeniem swobód obywatelskich, funkcjonariusze działali w ramach swoich uprawnień, podjęli właściwe czynności - proszę sobie wyobrazić, jak postrzegana byłaby Policja, gdyby nie podjęła czynności po zgłoszeniu przez obywatela. Zwłaszcza, że motorniczy (trzeźwo myślący), zatrzymał tramwaj i nie wypuścił nikogo od momentu zgłoszenia całej sytuacji. Jedyną winną osobą może być pasażerka która bezpodstawnie wezwała funkcjonariuszy.
    • kozie.radka rzygać się chce jak się słyszy co oni wyprawiają!! 16.03.13, 20:40
      czy to miasto musi być tak popi...dolone??? to kolejna prowokacja!! przecież tu się żyć nie daje!!! wszędzie czają się funkcjonariusze z pianą na pysku wlepiają mandaty komu popadnie, teraz zatrzymali tramwaj i urządzlili sobie cyrk z ludzi. tu się robi jak w czasach okupacji, następne będą łapanki!! bo ludzie ludzie z domów w ich asyscie już są wyrucani!!!
    • echterposener Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tramwaje 16.03.13, 21:29
      Kabaretu o nazwie "Poznańska Policja" ciąg dalszy.
      • Gość: koziołek_fikołek Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram IP: *.icpnet.pl 16.03.13, 21:56
        Kabaretu? Żaden aktor kabaretowy nie może bezkarnie cię skopać,skatować ,upokorzyć czy pozbawić wolności. ONI MOGĄ!
    • akrr Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tramwaje 16.03.13, 22:20
      Jeśli takie zdarzenie miało miejsce to nadaje się to na stronę główną Gazeta.pl.
      Skandal totalny, gdzie my żyjemy.

      Człowiek który tą akcje wymyślił powinien marketu pilnować, o ile go do takiej roboty przyjmą.
      • Gość: marcin Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.13, 09:58
        Market który by go przyjął w ciągu tygodnia straciłby wszystkich klientów. Rewizja każdego wychodzącego bo być może coś ukradł?
        • lukask73 Cel: rutynowe pałowanie, przesłuchanie, konfiskata 17.03.13, 16:29
          Chciałbym skromnie zauważyć, że na drodze takie szopki są regularnie przez policjantów urządzane pod hasłami Akcja Powrót, Akcja Znicz, Akcja taka czy inna. Zatrzymują wszystkich po kolei, sprawdzają kennkartę, bagażnik, każą dmuchać. Traktują każdego jak potencjalnego przestępcę.

          I co? Nikomu to nie przeszkadza, a w tramwaju nagle wielkie halo?

          Oczywiście jedno i drugie jest pożałowania godne i powinno być zakazane w konstytucji.
    • jac35z Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tramwaje 16.03.13, 22:25
      czy takie postępowanie jest legalne , bo żeby stosować jakieś procedury to trzeba mieć przesłanki
    • 2mrowka Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tramwaje 16.03.13, 22:45
      A może takie akcje wystraszyłyby ten złodziejski margines społeczny, nawet jeśli od czasu do czasu udałoby się wyłuskać złodzieja i naprawdę surowo go ukarać. Jestem za surowym karaniem złodziejstwa!!!!!!!!!!!!!!!Prawdopodobnie złodziej wysiadł wcześniej i osoba zorientowała się za późno. Mogę stracić nawet i 5 godzin , jeśli uda się złapać jednego bydlaka , który wyciąga łapę po cudze.
      • jac35z Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram 17.03.13, 12:14
        szukając winnego nie można wszystkich traktować jak bydło , chciałbyś żeby sąsiadowi okradli chate a wszystkim dookoła robili rewizję bo coś się znajdzie ?
        • bimota Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram 17.03.13, 12:47
          POROWNNANIE OD CZAPY...
    • gall.anonim.pn Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tramwaje 17.03.13, 08:58
      Mam nadzieję, że tych biednych pasażerów, stojących na mrozie jak w czasach "kraju Warty" nie rewidowano za pomocą gumowej rękawiczki...
    • Gość: hunter Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram IP: *.173.21.159.tesatnet.pl 17.03.13, 11:19
      Jeśli policjanci nic nie znaleźli, oznacza to, że delikwentka:
      1. była gapą najpóźniej na przystanku,
      i dlatego
      2. złożyła nieprawdziwe doniesienie o popełnieniu przestępstwa,

      zauważyła kradzież, gdy było 'po ptokach', co dupiaści policjanci powinni założyć z góry.
      • lukask73 Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram 17.03.13, 16:32
        Standardowe metody operacyjne profesjonalnych kieszonkowców uniemożliwiają wpadkę w opisanych w artykule warunkach. Podstawową zasadą jest tak, że po paru sekundach od krojenia, fant musi być kilkanaście metrów od skrojonego i krojącego i szybko się oddalać. Nikt normalny nie zrobi tego w tramwaju, tylko przy wsiadaniu.
    • ewa5.0 Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tramwaje 17.03.13, 20:34
      To jakiś żart czy co?To jest chore!
      Wszyscy pasażerowie powinni ,bez żadnego ale ządać,od MPK i policji-ODSZKODOWANIA za stracony czas,oraz potraktowanie jak złodzieje!
      S K A N D A L!!!
      W normalnym kraju ,nie do pomyślenia!
      • Gość: maskopatol Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram IP: *.icpnet.pl 17.03.13, 22:05
        To jak załatwia się takie sprawy w "normalnym" kraju? Nie szuka się złodzieja? Pasażerka, którą okradziono nie powinna dochodzić swoich praw? Jaką masz receptę w wypadku podobnego zdarzenia w przyszłości? Liczę na odpowiedź, bo w gębie każdy jest mocny, ale tylko anonimowo w internecie.
        • Gość: hunter Re: Po kradzieży w "15" na Grunwaldzie stały tram IP: *.173.21.159.tesatnet.pl 18.03.13, 08:27
          Tak, powinna dochodzić. Problem w tym, że ona nawet nie wiedziała, gdzie ja okradziono. Jak już w tym wątku napisano albo na przystanku, albo znacznie wcześniej. Pytanie tylko, czy gapiostwo jednej baby ma być opłacone stratami i - de facto - upokorzeniem kilkudziesięciu osób nie związanych ze sprawą?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka