Dodaj do ulubionych

Wpis w Wikipedii n/t ulicy Roosevelta w Poznaniu..

20.06.16, 09:40

pl.wikipedia.org/wiki/Ulica_Franklina_Roosevelta_w_Poznaniu
Ulica została nazwana imieniem amerykańskiego prezydenta Franklina Delano Roosevelta w dniu 19 listopada 1945 na sesji Miejskiej Rady Narodowej, w dowód wdzięczności za wkład tego polityka w popieranie sprawy polskiej na arenie międzynarodowej po zakończeniu działań II wojny światowej.

Franklin Roosevelt zmarł 12 kwietnia 1945 roku :)
Obserwuj wątek
    • Gość: AAA Re: Wpis w Wikipedii n/t ulicy Roosevelta w Pozna IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.16, 11:05
      Mniejsza o daty, błąd tkwi w treści. Chyba miało być: "popieranie sprawy sowieckiej na arenie polskiej i międzynarodowej..."
      • Gość: Agropyron Kaczyński zastąpi Roosevelta IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.16, 14:15
        Amerykanie, po doświadczeniach wyniesionych z frontów I Wojny Światowej nie mieli najmniejszej ochoty na zaangażowanie się w wojnę w Europie.
        Niewątpliwą zasługą, z naszego punktu widzenia, było zaangażowanie się prezydenta Roosevelta we wciągnięcie Ameryki do wojny. Oczywiście nie robił tego dla nas, robił to bo wykalkulował, że Ameryce się to opłaci.
        Ale gdyby tego nie zrobił- z całą pewnością wynik wojny nie byłby oczywisty...
        Więc my- Polacy jednak coś mu także zawdzięczamy. Zawdzięczamy to, że żyjemy, że mówimy po polsku...
        Oczywiście zasługi Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego są nieporównywalnie większe, więc należy przemianować ulicę Roosevelta na Kaczyńskiego.
        • Gość: AAA Re: Kaczyński zastąpi Roosevelta IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.16, 16:39
          Prawdą jest, że bez US nie mielibyśmy wielkich szans na niepodległość. Niemniej będzie to zawsze niepodleglość dalece ułomna. Nie ma mowy o rzeczywistej suwerenności w oparciu o US, ponieważ dla US znacznie ważniejszym niż Polska partnerem są Rosja i Niemcy, a my jesteśmy traktowani jako darmowy agent używany od czasu do czasu by nieco przystopować rosyjsko-niemiecki sojusz. Sojusz ten zagraża hegemonii USA. I tylko dlatego jesteśmy jakimś partnerem drugo- czy trzeciorzędnym.
          Trochę lepiej to wyglądało po I Wś - głównie dzięki działaniom wielkiego Polaka Ignacego Paderewskiego, którego pozyskał był przychylność prezydenta Wilsona. Wilsonowi faktycznie jesteśmy winni wdzięczność.
          Natomiast Roosvelt, oprócz tego że realizował amerykańską strategię partnerstwa z Rosją, dodatkowo był rusofilem, niemal kryptokomunistą. Polskę lekką ręką przehandlował za ruską obietnicę wspomożenia US w wojnie z Japonią. Nie wiem co moglibyśmy mu zawdzięczać. Prawdopodobnie bez niego, PRL wyglądała by tak samo jak wyglądała... Forma PRL-u, CSRS i innych państw satelickich była projektem sowieckim, niezależnym od tego co tam Roosvelt gadał czy nie gadał. O wszystkim i tak decydował Stalin. Nawet Anglia, przeciwna polskiej niepodległości po I Wś, nie miała nic do gadania.
          Co do Roosvelta pamiętajmy także o jego braku reakcji na wiadomości z okupowanej Polski o niemieckich obozach śmierci...
        • Gość: gość portalu Re: Oczywiście zasługi PLK nieporównanie większe IP: *.icpnet.pl 20.06.16, 23:54

          Pociągniecie za sobą - przez uległość wobec Brata i wlasny ośli upór - na śmierć prawie setki rodaków to istotnie spory wyczyn, godzien każdego upamiętnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka