15.07.20, 20:30
Katarzyna Kierzek-Koperska nie jest już wiceprezydentem Poznania. Jej relacje z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem nie układały się najlepiej, ale nikt nie spodziewał się tak mocnych słów, jakie Kierzek-Koperska wygłosiła w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej". Na Jaśkowiaku nie zostawiła suchej nitki. Jacek Jaśkowiak zarządza ludźmi przez strach. Cały czas jest na ringu.Prezydent wchodził mi w słowo, machał ręką na to, co mówię. Pokazywał innym, że się ze mną nie liczy, a moje zdanie jest nieistotne. W urzędzie miasta wszyscy boją się Jaśkowiaka. Imponuje mu to.www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,26129258,zwolniona-wiceprezydent-poznania-katarzyna-kierzek-koperska.html&ved=2ahUKEwjFk8X68M_qAhUi06YKHevPDBQQ0PADMAF6BAgJEAo&usg=AOvVaw0QbS7KHfwtcRyFuVxsCH1m&cshid=1594837842713
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Zwolniona 20.07.20, 00:55
      Z perspektywy czasu widzimy, że zamknięcie lasów było nieprawdopodobną głupotą. Zazwyczaj nie zwalnia się jednak pracownika z jednego powodu.
      • kiks4 Re: Zwolniona 20.07.20, 09:48
        zarządzanie przez strach jest jedną z technik, często stosowanych w mafiach czy korporacjach. Pan Prezydent wywodzi się z korporacji i być może stąd ma odruchy. Ale z drugiej strony kto dziś wierzy w wynurzenia kobiety mającej poczucie krzywdy. Ta pani przyszła do urzędu nie z racji kompetencji ( bo sama przyznaje, że ich nie prowadzi) a z racji partyjnych ustaleń. Więc czuła się nie do ruszenia a tu masz- taka niespodzianka.
        Przez strach zarządza też pan premier J. Kaczyński. Mając niemal nieograniczoną władzę robi z ludźmi co tylko mu się spodoba. Trudno policzy, ilu bliskich mu i oddanych ludzi spuścił do kanału. Że wspomnę trzeciego brata- czyli ministra Ludwika Dorna. Inny akolita- pan Mstalarek poleciał w niebyt tylko dlatego, że nie odebrał telefonu od SZEFA.
        Ale efekt jest- partia pana J. Kaczyńskiego trzyma się mocno a ile innych rozsypało się, bo szefowie nie trzymali ludzi krótko przy pysku, po kawaleryjsku.
        Więc może życząc POznaniowi dobrze nie potępiajmy Prezydenta Jaślowiaka.
          • kiks4 Re: Zwolniona 20.07.20, 20:49
            masz rację... Sam się sobie dziwię...
            Ale trzeba szukać źródeł sukcesów nawet u przeciwników. W mafii każdy nowy członek dostaje zadanie popełnienia przestępstwa zagrożonego długą odsiadką. Na przykład wykonania wyroku na nieprzyjacielu. Po czymś takim początkujący mafioso jest już swój, nie ma drogi odwrotu, można być go pewnym, że nie zdradzi.
            Nasz drogi prezydent zaraz na początku swojej kariery dostał do podpisu i podpisał kilka papierów jawnie sprzecznych z obowiązującym ładem prawnym. Pamiętamy, że był ostrzegany przez praktyków i teoretyków prawa, łącznie z jego promotorem.
            Podpisał- i nie ma odwrotu, jedzie z partią na tym samym wózku. Pani premier Beata S. także zaczęła karierę od zablokowania wyroku wydanego przez Trybunał Konstytucyjny. Niby przerzuciła to na drugą Beatę ale teraz już we dwie siedzą na tym samym wózku co pan Prezydent. I muszą ze wszech miar wspierać partię, bo razie przegranej... Lepiej nie myśleć...
            Więc warto podglądać metody w obozie przeciwnika i w razie potrzeby sięgać po nie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka