l.george.l
21.04.24, 23:34
Wynik jednoznaczny, ale fakt, że jakikolwiek pisowski kandydat miał śmiałość kandydować w Poznaniu i niewielkie bo niewielkie, ale jakieś tam poparcie uzyskał, skłania do rozważań, co by było, gdyby nasze miasto wpadło w łapska pisowca. Może lepiej się nie denerwować i o tym nie myśleć.