Gość: arturo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.12.04, 23:08
Unia Lewicy przedstawiła priorytety działania
Natychmiastowe wycofanie wojsk polskich z Iraku, zapoczątkowanie publicznej
debaty w takich sprawach jak łamanie praw pracowniczych, podniesienie płacy
minimalnej oraz likwidacja rozwarstwienia społecznego - to priorytety Unii
Lewicy, przedstawione na piątkowej konferencji.
Wiceszef Unii Pracy Bartłomiej Morzycki powiedział, że celem UL jest
stworzenie ogólnopolskiego ruchu społecznego, który zaproponuje lewicowy
program gospodarczy i społeczny. Jak podkreślił, UL jest porozumieniem
ideowym, a nie nową partią czy zlepkiem partii politycznych.
"Zadaniem UL jest przeciwstawienie się polityce neoliberalnej i troska o
wszystkich tych, którzy czują się odrzuceni, wykluczeni i którzy nie czują
się reprezentowani w polityce" - zaznaczył Morzycki. Zapewnił też, że UL nie
będzie godzić się na kompromisy z układami biznesowymi.
"Chcemy tworzyć lewicę nie dla elit, a dla zwykłych ludzi" - podkreślił.
Przewodniczący Nowej Lewicy Piotr Ikonowicz poinformował, że przedstawiciele
UL będą w najbliższym czasie odwiedzać wiele miast z cyklem konferencji na
temat pracy minimalnej, łamania praw pracowniczych i likwidacji
rozwarstwienia społecznego.
Zdaniem Ikonowicza, wzrost gospodarczy w Polsce jest osiągany metodami
sprzecznymi z prawem - poprzez nielegalne wydłużanie czasu pracy i
niewypłacanie wynagrodzeń przez pracodawców. "Nie chcemy, aby lewica
kojarzyła się z taki programem jak program wicepremiera Jerzego Hausnera,
który jest prostą kontynuacją tego, co zaczął Leszek Balcerowicz" -
podkreślił.
Ikonowicz wyraził nadzieję, że UL będzie się kojarzyła z obroną słabszych i
skutecznym działaniem społecznym. "Tylko masowy ruch połeczny, a nie wąskie,
odgrodzone od społeczeństwa partie mogą przeobrazić oblicze naszego kraju" -
ocenił.
Jeden z organizatorów warszawskiej kwietniowej demonstracji alterglobalistów
Maciej Wieczorkowski oświadczył, że UL żąda natychmiastowego wycofania wojsk
polskich z Iraku. Jak powiedział, datą graniczną takiego rozwiązania jest
termin planowanych w Iraku wyborów. - "Jesteśmy uwikłani w haniebną sytuację,
w której polskie wojska są okupantami" - ocenił sygnatariusz UL.