Dodaj do ulubionych

Rozmowa z posłanką Joanną Nowiak

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 01:58
* Joanna Nowiak - pracownik naukowy Wydziału Nauk Społecznych i Politycznych
UAM, w latach 2001-2005 posłanka SLD, od niedawna niezależna.


Nie ma takiego bytu jak Wydział Nauk Społecznych i Politycznych, panie
redaktorze. Wystarczyło zajrzeć na stronę internetową Uniwersytetu albo
choćby spytać pani Oli Przybylskiej, która - jeśli się dobrze orientuję -
kończyła politologię.

No więc jest Wydział Nauk Społecznych, a w jego ramach, obok Kulturoznawstwa,
Socjologii, Filozofii i Psychologii jest tez Instytut Nauk Politycznych i
Dziennikarstwa (prowadzący politologię). Pracownikiem tego właśnie Instytutu
jest nieszczęsna Joasia Nowiak.
Obserwuj wątek
    • Gość: V. Wstyd.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 08:15
      Wsytd, że o posłance z Wielkopolski słychać dopiero pod koniec kadencji tuż
      przed zmianą "tonącego statku" na inny... skutecznie się Pani uchowała przed
      mediami za plecami kolegów i koleżanek z SLD.
      • Gość: uczeń gotowa robić porządki w PO, może ustawi PD IP: *.icpnet.pl 09.03.05, 08:25
    • Gość: Gall Anonim Re: Rozmowa z posłanką Joanną Nowiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 08:24
      "Polityka nadal mnie pociąga" - tak, tyle ze nalezy to odczytywac "chetnie bylabym jeszcze w sejmie, ale nie wiem jaka partia mnie przygarnie". Pani posel, przeciez mozna realizowac sie w polityce np. na szeregowym poziomie, w kole partyjnym, a po paru latach zostanie pani radna, pozniej kandydatka na poslanke itp. Nikt tego chyba pani nie broni. Natomiast b. czesto poslowie przypominaja mi Bareje: "moj maz z zawodu jest dyrektorem". O tym czy ktos zostanie poslem czy nie oprocz wierchuszki partyjnej(bo niestety taka ordynacja, co pani zrobila dla jej zmiany?) decyduja wyborcy. Jesli pani uczynila dla nich sporo dobrego, to nie musi sie pani martwic - wygra pani wybory w cuglach.

      OT, Poznan mial jakiegos wyjatkowego pecha co do lewicowych poslanek, co pisze bo juz po 8 marca. Jedna, zwana "paprotka Millera" odkryla w sobie powolanie do borowek i tak jak kiedys krecila sie wokol kamery w twarzowym czerwonym kostiumie szczerzac zeby zza plecow bylego premiera, tak teraz najpierw prezentowala zaawansowana ciaze (walczyla jak lew o swoje tj. tfu, o prawo do przedszkola w sejmie), a obecnie powtarza jak mantre "zawsze bylam przeciw millerowi". Chyba jej przesle dlugopis "Niech ci nie puszcza nerwy", bo w wyborach moze byc roznie. Na trzecia kadencje na szczescie nie da chyba rady, czego serdecznie sobie zycze. Ww. poslanka zasynela glownie z tatuazu prezentowanego w gazecie i dosc ohydnego wrabiania meza, z ktorego smial sie poznanski swiatek naukowy. Posel-minister w ogole szkoda gadac, o watpliwa palme pierwszenstwa w byciu najgorszym ministrem mogla rywalizowac tylko z "poslem od transportu", tez z Poznania. IMO byla o klase gorsza, choc nie tak spektakularna jak "Winietou". Wielka jedynie tusza. Wiem, ze jeszcze sa jakies poslanki, ale o niech nawet nie slyszalem, co swiadczy jak aktywnie dzialaja dla regionu i wyborcow.
      • Gość: edytka no ale IP: 195.216.109.* 09.03.05, 08:42
        ta co ostatnio w ciąży była to i tak chyba najlepsza az nich wszystkich
        (zresztą tej ciąży to chyba sama nie jest winna, hihi, nop i już skończyła 30
        lat, to chyba był czas najwyższy)
        • Gość: Gall Anonim ale w czym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 09:21
          Fakt, masz racje - ciaza to prywatna sprawa, tyle ze Sylwia P. zrobila z tego kolejny samograj polityczny.

          Najlepsza jednak jest(byla?? oby...) w czym? Co zrobila dla Poznania przez dwie kadencje? Pamiec mam jak slon, a nie moge sobie przypomniec. Pamietam za to jej ulubiony zwrot retoryczny-wytrych "lewicowe odczuwanie". Nigdy niestety nie przyblizyla co on niby moglby znaczyc, widocznie uzywala go na zasadzie Dyzmy: "prosze przyjac pana etranzera" :-)

          Z tego co wiem, wszystkie wymienione przeze mnie panie maja wspolny mianownik, jakim jest dzialanie w Parlamentarnej Grupie Kobiet, ktorej to postulatem jest wiekszy udzial kobiet w polityce (chyba 50%, ale musialbym sprawdzic). Takie "porozumienie ponad podzialami". Teraz juz domyslam sie dlaczego.
          • Gość: ewelina pomaga IP: 195.216.109.* 09.03.05, 11:12
            młodym - moja koleżanka była na wycieczce do Brukseli za udział w konkurseie o
            parlamencie. ja niestety się nie załapałam :( no i słyszałam o stażach jakie
            organizuje w swoim biurze, o innych posłankach niestety nie słyszałam - nie
            mówię że Pusz jest doskonmała, ale chyba jednak lepsza od tamtych, które w
            ogóle nic nie robią. tylko tyle
        • Gość: SLD-owiec Pani poseł J.Nowiak IP: *.maius.am.poznan.pl 09.03.05, 11:17
          Pani J.Nowiak jest wyjątkowo "bezbarwna" jako poseł. Z tego co mówi wynika też,
          że jest mało somokrytyczna. Słowem: poseł - pomyłka.
          • Gość: wiem wszystko! To nie zero - TO DNO ! i zero kultury! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 09.01.16, 18:41
            SZACUNKU DO INNYCH TEŻ! A NIBY OBLIGOWAŁA DO TEGO JĄ KONSTYTUCJA - WIDOCZNIE JAKO POSŁANKA BYŁA WYJĄTKOWO NIEDOUCZONA I NIE ZDĄŻYŁA POZNAĆ KONSTYTUCJI RP.Były radny Poznania Sławomir Jezierski to prymityw i prostaczek małej rangi, bo został wysiudany z PO. Przyznaje się tylko do córki, a synka Olava (pasierba) udaje, że nie ma :) Do tej wątpliwej niewiasty Joanny Nowiak też się nie przyznaje, choć ona nachalnie mu się oświadcza od rozwodu z byłym mężem Wojciechem Nowiakiem, który za zdradę i za zrobienie sobie dziecka (córki) z jednym z wielu gachem (byłym radnym Poznania Sławomirem Jezierskim) wykopał ją ze swojego życia.
            Duet Sławomir Jezierski - Joanna Nowiak vel Jezierska najlepiej działa na gruncie zawodowym w spółce Imova House, gdzie do woli niezbyt uczciwa para może realizować swe pokrętne zamiary przejmowania nieruchomości.
    • Gość: keczup Re: Rozmowa z posłanką Joanną Nowiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 09:43
      Taak... Nieobecność to główna cecha pani posłanki. Proszę ją spytać ile razy
      była w swoim biurze poselskim.
    • Gość: drunner Pawle Lisiewicz apeluję nie przyjmuj Nowiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 14:35
      Niestety coraz blizej realizacji czarnego scenariusza iz PD stanie sie arka
      noego dla eseldowa. Jest mi przykro ze UW zamienia sie tak bezrefleksyjnie w
      nie wiadomo co. Może wkrótce stać się półinteligencką i półaferalną partyjką.
      Nowiak to afera z biurem poselskim z poczatku kadencji i ogolnie rzecz ujmujac
      politykierstwo w najgorszym wydaniu. Z chwilą jej ewentualnego przyjecia w
      szeregi PD, zapominam o istnieniu takiego ugrupowania!
      Czemu Lisiewicz od razu kategorycznie nie wykluczył przyjęcia tej żałosnej
      persony???
      • Gość: :) Re: Pawle Lisiewicz apeluję nie przyjmuj Nowiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 21:27
        Hmm on to chyba z ironią powiedział!
    • brynk pani miejsce to smietnisko "miła " pani, hihihihih 09.03.05, 15:08
      albo "przechowalnia " dla komunistów Mazowieckiego i Frasyniuka
    • brynk TUPECIARA , szlag mnie trafia , ... 09.03.05, 15:13
      moze i pania -bezczelna babo równiez dosiegnie
    • Gość: Jaszczur Wielkie zero !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:45
      Na plecach męża doktorat, start do ławy poselskiej. Biedak (małżonek) miał
      pecha. Przestał być potrzebny, na horyzoncie szczyty władzy - więc dostał kopa
      w dupę. Szkoda go, bo porządny w gruncie rzeczy z niego facet. Pani Asia pewnie
      sobie poradzi. Jak nikt inny potrafi dobrze się ustawić. Niech tylko nie
      zapomi, że zegar sprawiedliwości nigdy się nie zatrzymuje, czasami tylko nieco
      się spóźnia.
      • Gość: jendrek M. Zielinskiemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 21:06
        Zielinski poczytaj sobie , zobacz jakie spady do ciebie lezą.Życzę ci wielkich
        sukcesów z nimi w uzdrawianiu sceny politycznej.
      • Gość: verus Re: Wielkie zero !!!!! IP: *.play-internet.pl 03.10.15, 12:09
        Szkoda tego dumnego mężczyny którego niszczy.
      • Gość: Wiedzący Re: Wielkie zero !!!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 09.01.16, 18:00
        DOKŁADNIEJ TAK WYGLĄDA SPRAWA : Sławomir Jezierski to potulny i grzeczny staruszek, który przygarnął w spadku niewierną niewiastę ze struktur SLD Joannę Nowiak wraz z jej "dobrodziejstwem inwentarza" synkiem i córcią po byłym mężu - Wojtku Nowiaku !
        Były radny Poznania Sławomir Jezierski to prymityw i prostaczek małej rangi, bo został wysiudany z PO. Przyznaje się tylko do córki, a synka Olava (pasierba) udaje, że nie ma :) Do tej wątpliwej niewiasty Joanny Nowiak też się nie przyznaje, choć ona nachalnie mu się oświadcza od rozwodu z byłym mężem Wojciechem Nowiakiem, który za zdradę i za zrobienie sobie dziecka (córki) z jednym z wielu gachem (Sławomirem Jezierskim) wykopał ją ze swojego życia.
        Duet Sławomir Jezierski - Joanna Nowiak vel Jezierska najlepiej działa na gruncie zawodowym w spółce Imova House, gdzie do woli niezbyt uczciwa para może realizować swe pokrętne zamiary przejmowania nieruchomości. WIĘC ZEGAR SPRAWIEDLIWOŚCI MOŻE JEJ NIE UDUPIŁ, ALE NIEWĄTPLIWIE OŚMIESZYŁ CHA,CHA,CHA....
    • Gość: znający prawdę Re: Rozmowa z posłanką Joanną Nowiak IP: *.play-internet.pl 08.02.16, 19:02
      Pełen szacunek należy się jedynie byłemu mężowi Joanny Nowiak PANU PROFESOROWI NADZWYCZAJNEMU WOJCIECHOWI NOWIAKOWI i wyrazy szczerego współczucia i ubolewania odnośnie kogoś osobowosci Joanny Nowiak. Ma Pan Profesor całkowita rację, że Joanna Nowiak pokazała całą swoją prostacka osobowość krytykując koleżankę z ławy poselskiej w obrzydliwy sposób, UWLACZAJACY OSOBIE KRYTYKUJĄCEJ A NIE KRYTYKOWANEJ cyt. "największym spadem zajmującym dużo miejsca dosłownie i w przenośni jest liderka SDPL w Wielkopolsce"
      Interesującym może być tylko to, czy takim samym "spadem zajmującym dużo miejsca dosłownie i w przenośni " Joanna Nowiak określa tez swego obecnego konkubenta Sławomira Jezierskiego - gdyż drobiazgiem trudno go nazwać. Joanna Nowiak powołuje się na tupet Pana Profesora, czy liderki SDPL , a jedynym tupetem i wyraznym brakiem umysłowym afirmuje ona nadal swoją osobę, jako padłe z jej ust określenie "spad"jakże trafne WYŁĄCZNIE do niej samej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka