Dodaj do ulubionych

zmiana nazwy ulicy Roosvelta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:22
proponuje na Wilsona albo Reagana.


Jeden z 14 punktów Wilsona programu pokojowego, który przedstawił 8 stycznia
1918 roku w orędziu do Kongresu amerykańskiego prezydent Woodrow Wilson:
"13. Powinno zostać stworzone niepodległe państwo polskie, obejmujące
terytoria zamieszkane przez ludność niezaprzeczalnie polską i któremu musi
zostać zapewniony wolny dostęp do morza; niepodległość polityczna, gospodarcza
oraz integralność terytoriów zamieszkanych przez tę ludność będą
zagwarantowane przez konwencję międzynarodową."
Obserwuj wątek
    • Gość: v.i.k.k.a. Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:50
      A ja proponuję na ul. Kwasniewskiego
      • Gość: Piccolo_Jr Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.icpnet.pl 08.05.05, 16:54
        A za 10 czy 20 lat znów się komuś przywidzi że nazwa jest niepoprawna politycznie i zmieni się na jeszcze inna. Ciekawe jakie jeszcze nazwy ulic będziecie chcieli zmienić.
    • pan.nikt Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta 08.05.05, 16:29
      znowu??
    • Gość: Trawnik Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.suchylas.net / *.devs.futuro.pl 08.05.05, 17:46
      Ja proponuję na Paula von Hindenburga, pogromcę Rosjan pod Tannenbergiem.
      Ostatecznie to najsłynniejszy w świecie Poznaniak. Dom w którym się urodził
      stoi do dziś na ul. Podgórnej
      www.rosenberg-wpr.de/Hindenburg/Hindenburg.htm
      • denis_rosrabiaque Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta 08.05.05, 17:51
        Gość portalu: Trawnik napisał(a):

        > Ja proponuję na Paula von Hindenburga, pogromcę Rosjan pod Tannenbergiem.
        > Ostatecznie to najsłynniejszy w świecie Poznaniak. Dom w którym się urodził
        > stoi do dziś na ul. Podgórnej
        >

        A pod którym numerem? Może jest tam jakaś tablica pamiątkowa? (Jeśli nie ma, to
        powinna być, wszak to spora atrakcja turystyczna)
        • Gość: Trawnik Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.suchylas.net / *.devs.futuro.pl 08.05.05, 17:55
          W tym rzecz że tablica była tylko komunisci ją zdjęli po wojnie. To jest zdaje
          się ten sam dom w którym urodził się lub mieszkał wcześniej Marcinkowski :)
          • denis_rosrabiaque No tak... 08.05.05, 18:03
            Gość portalu: Trawnik napisał(a):

            > W tym rzecz że tablica była tylko komunisci ją zdjęli po wojnie. To jest
            zdaje
            > się ten sam dom w którym urodził się lub mieszkał wcześniej Marcinkowski :)

            No, tak... To trzeba ją ponownie zawiesić. A wiesz, która to kamienica?
            Widziałem zdjęcie na stronie, do której dałeś link. Jedyny widoczny numer to 8,
            ale na kamienicy obok. Czyli ta Hindenburgowa powinna mieć 6 lub 10, tak?
            • Gość: Trawnik Re: No tak... IP: *.suchylas.net / *.devs.futuro.pl 08.05.05, 18:19
              Ten numer ze zdjęcia jest napewno nieaktualny. Niestety nie wiem jaki ten dom a
              w zasadzie kamienica ma numer obecnie. Może na podstawie zdjecia da się ją
              rozpoznać.
              Ale wiesz - myslę że na nim musi wisieć tablica w związku z Marcinkowskim - po
              tym się to miejsce zlokalizuje :)
    • drhuckenbush Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta 08.05.05, 18:54
      Zmienic, ale na Solidarnosci - bo to wstyd ze takiej ulicy w Poznaniu nie ma.
      Ale sadze, ze wladze tego smiecia Roosevelta predko nam nie zdejma. Na tym forum
      juz wiele razy dyskutowano na ten temat, zdecydowana wiekszosc opinii byla za
      usunieciem Roosevelta, ale niestety redaktorzy GW nie pociagneli tematu dalej.
      • Gość: O Gazeto! Zajmij się sprawą tej ulicy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:15
        Kolejny raz wraca na tym forum sprawa ul. Roosevelta, której nazwa powinna jak
        najszybciej być zmieniona. Tymczasem Gazeta nic. Nie piszą, nie zajmują się
        sprawą mimo, że kilkuset czytelniko-internautów uważa, że Roosevelt nie
        zasługuje na to, żeby mieć ulicę w naszym mieście. Nawet Bush powiedział
        ostatnio na Łotwie, że to min. polityka USA, a tym samym FDR wprowadziła Polskę
        i inne kraje w orbitę wpływów ZSRR. Roosevelt jak nikt inny z zachodu
        przyczynił się do przejęcia w Polsce władzy przez czerwonych. Gazeto! Proszę
        interweniuj w tej sprawie w urzędnie miasta!!! Roosevelt musi zniknąć! TO znak
        sprawiedliwości dziejowej!!! To zdrajaca Polski!!!
    • Gość: Ewcia Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:38
      ja chce zeby ulica na ktorej pracuje nazywala sie ul.ewci, czy tak durzo wymagam?
      • pan.nikt Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta 08.05.05, 21:43
        Przynajmniej o jedno "R", za duŻo.
      • Gość: Prawdziwa Ewcia Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:57
        Vikka co to za metody walki? Podobno pisujesz tylko pod swoim nickiem?
        • Gość: Ewcia Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:02
          "Prawdziwa Ewcia" co to ma znaczyć?
          • Gość: Prawdziwa Ewcia Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:07
            Bo ty jesteś podróba w wykonaniu niejakiej vikki.
            • Gość: Ewcia Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:51
              rozdwojenie jaźni masz czy co? a moze ja mam?to kto ma ja czy ty?
            • v.i.k.k.a Re: zmiana nazwy ulicy Roosvelta 08.05.05, 23:00
              Gość portalu: Prawdziwa Ewcia napisał(a):

              > Bo ty jesteś podróba w wykonaniu niejakiej vikki.
              ### idz sie lecz bo masz obsesje na moim punkcie-na szczescie to na razie
              nieszkodliwe jest
    • Gość: O Roosevelt to palant! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:26
      Oto co mówią historycy o tym dupku: "Natomiast Roosevelt od 1942 roku
      postrzegał Polskę jako kraj oddany pod całkowitą kontrolę sowiecką, choć
      publicznie zapewniał Polaków o swoim poparciu, o tym, że w Teheranie nie
      majstrowano przy granicach Polski. I rzecz chyba najgorsza: Roosevelt też
      dysponował raportami w sprawie Katynia. I co zrobił z ich autorami? Jednego
      wysłał na Samoa, z dala od dziennikarzy, a drugiego skłonny był nawet zamknąć w
      więzieniu, byle ten tylko milczał. Czy była to dobra polityka dla Ameryki?
      Myślę, że w dłuższej perspektywie nie; Amerykanie za własne pieniądze i własnym
      staraniem wyhodowali sobie przeciwnika, którego potem przez kilkadziesiąt lat
      nie byli w stanie pokonać."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka