Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 07:17 prawdziwa opera to Opera 8.0 :-) pomocnik.com/prasa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JCS fan O dziennikarskiej rzetelności i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.05, 09:33 Nie mam już siły na poznańskich dziennikarzy! „Polskie tłumaczenie można było śledzić na ustawionym nieopodal telebimie. Jednak nie wszyscy poznaniacy, którzy przyszli obejrzeć spektakl, czytali wyświetlane wersy” ŚCIEMA!!! Nie było żadnego telebimu tylko kawalek płótna nad sceną¸ na którym wyświetlano slajdy¸ zreszta nie było ich wcale widać przez większość spektaklu¸ po prostu było za jasno! To zresztą dla mnie nie problem¸ bo znam tekst na pamięć¸czepiam się tylko do tzw dziennikarskiej rzetelności Ta „relacja” w gruncie rzeczy niewiele się rożni od zapowiedzi spektaklu i nie pierwszy to przypadek w poznańskiej GW¸ kiedy odnosze wrażenie¸ że autor tekstu albo w ogóle nie był na miejscu¸ albo wpadł tam jak „po ogień” na 3 minuty A im dalej tym gorzej „Choreograficzna strona spektaklu i niezwykłe tło wyniosłej świątyni kusiły raczej, by obserwować ruch, taniec”. Choreografia – żywcem z filmu z 1973 roku¸ „niezwykłe tło wyniosłej świątyni”?. Te 2 kolumny ze styropianu i trochę czerwonych dywanów? To znowu nie zarzut do wykonawców (nie widziałem jeszcze tego spektaklu z bogatą scenografią¸ a widziałem już kilka wersji)¸ ale do dziennikarzyny¸ który pisze bzdury „Poza tym historia, którą opowiada "Jesus Christ Superstar", nie wymaga didaskaliów.” I w ten sposób pozbawia się słuchacz całego bogactwa treści i nie zrozumie za cholerę na czym polega rożnica między wersją opisywanych zdarzeń by Tim Rice i by kościół katolicki (rola Marii Magdaleny¸ zdrada Judasza a predestynacja jego zachowań¸ no i dlaczego spektakl kończy się na ukrzyżowaniu a nie na zmartwychwstaniu) To właśnie¸ że musical opowiada tę historię inaczej niż kościół jest przyczyną jego niesłabnącej popularności¸ ale jak to zauważyć nie znając tekstu (raczej „libretto” raczej niż „didaskalia”) Oj pismaki¸ wezcie sobie czasem do serca co do was mówią i piszą i uczcie się porzadnie zawodu – nie bierzcie się za to¸ na czym się nie znacie i chociaż minimum uczciwości! Krytyka czytelników nie jest milosierna jak JC! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fafik Re: O dziennikarskiej rzetelności i nie tylko IP: *.icpnet.pl 21.06.05, 10:19 "Ta „relacja” w gruncie rzeczy niewiele się rożni od zapowiedzi spektaklu i nie pierwszy to przypadek w poznańskiej GW¸ kiedy odnosze wrażenie¸ że autor tekstu albo w ogóle nie był na miejscu¸ albo wpadł tam jak „po ogień” na 3 minuty" Dokładnie tak. Dziennikarze GW dali plamę! O czym świadczyć może data ostatniej aktualizacji tego newsa: "ostatnia aktualizacja 20-06-2005 18:55". Spektakl zaś rozpoczął się około godziny 20:30. Brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bukol Re: Rockopera "Jesus Christ Superstar" na Ostrowi IP: *.icpnet.pl 21.06.05, 13:57 z fanem JCS musze sie zgodzic - ta dziennikarska recezja to nie lada szmira. dodałbym jeszcze parę zarzutów realizatorom dźwięku. Albo się nie starali za bardzo albo nie znają sie na robocie. Szkoda, że zdarzało się słyszeć muzyków dopiero od drugiej zwrotki. Zespół śpiewał i grał jak trzeba, ale organizacja była bardzo mizerna. A tego dziennikarza sugeruje przenieść do recenzowania postępów w malowaniu krawężników w Pcimiu Dolnym. Sam występ i wokal bardzo mi się podobał. Bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JCS fan CD IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.05, 21:02 Szkoda tylko ze pewnie nawet jeśli bym zadzwonił do naczelnego redakcji to osoba odpowiedzialna za tak potworną plamę nie poniosłaby konsekwencji¸ szkoda¸że czasem wyższe standardy obowiązuja w gazetach powiatowych i gminnych niż w największym ogólnopolskim dzienniku szkoda¸ że zapewne nikt z redakcji nie czyta tych wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś