Dodaj do ulubionych

Tramwaje - hałas!

28.06.05, 00:21
Tu wpisujcie swoje "wrażenia" i opinie na temat sąsiedztwa z linią
tramwajową... Ja (okna w wiezowcu od ul. Katowickiej) nie będę się powtarzać
i napiszę krótko: czuję się, jakbym mieszkała na dworcu pkp. Stacja Polanka,
peron 53 ;)
Jeśli czujecie podobnie, to może uda nam się stworzyć wspólny "front do walki
z hałasem" i coś z tym fantem zrobić...
Pozdr
Obserwuj wątek
    • kaizen78 Re: Tramwaje - hałas! 28.06.05, 09:01
      Ja dodam tylko tyle, że w mieszkaniach w wieżowcu, które mają przeszklenie w
      ścianie wychodzące na tory tramwajowe, nie słychać prawie wcale hałasu, pod
      warunkiem, że to okno wychodzące na tory jest zamknięte: być może jest to jakaś
      dźwiękoszczelna szyba, nie wiem, nie znam się na tym. Przy otwartym oknie hałas
      jest juz nieznośny, słyszalny w każdej części mieszkania, nawet od strony
      dziedzińca...
      • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 29.06.05, 02:29
        Kwestia słyszenia hałasu z zewnątrz to głównie kwestia szyb (ich grubości). I
        tak w oknach mamy zwykłe szyby 4mm/przerwa16mm/4mm. Natomiast te przeszklenia,
        o których piszesz składają się z szyb: 6mm hartowane/przerwa16mm/4mm pokryte
        tzw. termoflotem (czy jakoś tak). Więc te przeszklenia elewacyjne są dużo
        lepsze, nie wiem, czy można je nazwać dźwiękoszczelnymi, ale jak piszesz -
        spełniają swoją rolę. Niestety tylko mieszkania narożne je mają. Pozostałe
        mieszkania mają najzwyklejsze z możliwych okna - i uważam to za błąd Atanera.
        Wybór okien na rynku jest olbrzymi, w tym również tych dźwiękoszczelnych.
        Wystarczyło wstawić dźwiękoszczelne okna w mieszkaniach od strony torów i
        mieszkańcy byliby zadowoleni. A tak jest i będzie problem. Nie po to ludzie
        płacili setki tysiecy złotych za mieszkania, aby w nich dudniło. Bo jak już
        pisałam - co innego słyszeć hałas przy otwartych oknach lub na balkonie, a co
        innego jest go słyszeć przy oknah zamknietych! To już nie jest normalne. I ktos
        (Ataner?) będzie musiał coś z tym fantem zrobić...

        KIlka cytatów z netu:
        "Nowoczesne okna wyposażone są w zestawy szyb zespolonych, których zadaniem
        jest m.in. eliminowanie do minimum hałasu z zewnątrz. Najbardziej popularnym
        zestawem są dwie szyby - o grubości 4 mm każda, połączone hermetycznie.
        Przestrzeń pomiędzy szybami wypełniona jest suchym powietrzem albo gazem
        szlachetnym.Standardowy zestaw szybowy tłumi 32 dB hałasu docierającego do
        wnętrza domu. Jeżeli potrzebna jest szczególna ochrona przed hałasem, należy
        zamówić zestaw o zróżnicowanej grubości szyb (np. 6 i 4 mm), a dodatkowo
        zażyczyć sobie wypełnienia przestrzeni międzyszybowej specjalnym gazem. Możliwe
        jest wtedy osiągnięcie współczynnika tłumienia hałasu o wartości 42-45 dB..."

        Inny ciekawy tekst: dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61579,2515613.html
    • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 04.07.05, 14:58
      Torów tramwajowych raczej szybko nie zmodernizują :(((
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=25945902
      • marioooo Re: Tramwaje - hałas! 05.07.05, 21:22
        czy kupujac te mieszkania spedziliscie chwilke w tej okolicy??
        mowiac szczerze bloki sa ladne ale chodzac na spacery pod oknami tych blokow
        wspolczulem ludziom ze wybrali sobie taka lokalizacje, ale kazdy lubi cos
        innego, ja za podobne pieniadze jak 60m2 mieszkanie w tym kompleksie wybuduje
        sobie dom w podpoznanskich szczytnikach i bede mial cisze. kestja wyboru
        • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 05.07.05, 23:58
          Kupując tu mieszkanie miałam świdomość bliskości torów, ale przyznam szczerze,
          że TAKIEGO hałasu się nie spodziewałam... Liczyłam przede wszystkim na bardziej
          szczelne okna (dźwiękoszczelne) i tu się zawiodłam.
          • lukin7 Re: Tramwaje - hałas! 06.07.05, 14:09
            Witam,

            Nie mieszkam na Polance ale moze za rok juz bede bo wlasnie to zalatwiam :) (etap III).
            Temat tramwaji jest mi bardzo bliski. Mieszkalem ok 14 lat na osiedlu Stare Zegrze zaraz przy
            torach tramwajowych. Na poczatku to byl horror. Latem przy otwartych oknach budzilem sie za kazdym
            razem gdy przejezdzal nocny pod moim blokiem. Z czasem jednak czlowiek sie przyzwyczaja i nawet
            nie slyszy juz tego. Wiem ze to dziwnie brzmi ale tak jest. Wiem tez ze to zadne pocieszenie dla tych
            ktorzy mieszkaja na Polance od strony torów :( Jedyne o czym mozna myslec to okna dzwiekoszczelne,
            ale latem i tak nic nie daja. Duzo pomogloby tez przerobienie odcinka tych torow na tak zwane "ciche
            tory". Polega to na zrobieniu specjalnego podkladu pod torami. Zrobiono cos takiego w kilku miejscach
            poznania. Watpie jednak aby kiedykolwiek ktos z wladz poznania wpadl na to aby zrobic to wlasnie na
            tym odcinku :(

            Wydaje mi sie ze Ataner nie bardzo przejmuje sie otoczeniem swego osiedla. Szukajac mieszkania
            sprawdzilem ostatnio gdzie bedzie sie miescil budynek D2 (etap III) i juz wspolczuje tym ktorzy beda
            tam mieszkac. Tramwaje to jest nic! Ten blok bedzie blisko "fabryki" ktora znajduje sie niedaleko. Halas
            jezdzacego dzwigu przez caly dzien i kurz w mieszkaniu bedzie na porzadku dziennym :(( Ludzie nie
            zdaja sobie z tego sprawy ale ja sie zainteresowalem, udalem sie na tyly budowy etapu III i sie
            przerazilem gdy to zobaczylem :(((( Chcialem kupic mieszkanie w budynku D2 ale teraz nie zrobie tego
            za zadne skarby swiata. Mozna jednak sie ludzic ze Ataner cos z tym zrobi :/

            pozdrawiam i lacze sie w bolu z tymi ktorzy przezywaja "tramwajowy horror"
            Lukasz
            • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 06.07.05, 14:36
              "Jedyne o czym mozna myslec to okna dzwiekoszczelne,
              ale latem i tak nic nie daja..."

              O nich myslę. I mam nadzieje, że za jakiś czas, jak się ludziska wprowadza,
              pomyślimy o nich wspólnie. Lato nie lato, okna dźwiękoszczelne powinny tu być!
              Ciekawe co na to Ataner??

              "Duzo pomogloby tez przerobienie odcinka tych torow na tak zwane "ciche
              tory". Polega to na zrobieniu specjalnego podkladu pod torami. Zrobiono cos
              takiego w kilku miejscach
              poznania. Watpie jednak aby kiedykolwiek ktos z wladz poznania wpadl na to aby
              zrobic to wlasnie na
              tym odcinku :("

              Tak, to mogłoby być docelowe rozwiązanie problemu. Ale masz rację - mało
              realistyczne. Choć - znou przychodzi mi na mysl Ataner - skoro developer
              zdecydował wybudowac tu potężne osiedle dl akilku tys. ludzi, to może mógłby
              zająć się sprawą u odnośnych władz??

              Co do "fabryki" - masz na mysli Maltę Decor? Tam jeździ jakiś dźwig? Czy też
              masz na mysli kontynuację budowy osiedla?

              Dzieki za wyrazy współczucia i wsparcie ;)
              Pozdrawiam
            • hebbe Re: Tramwaje - hałas! 06.07.05, 21:08
              >>Szukajac mieszkania sprawdzilem ostatnio gdzie bedzie sie miescil budynek D2
              (etap III) i juz wspolczuje tym ktorzy beda tam mieszkac. Tramwaje to jest nic!
              Ten blok bedzie blisko "fabryki" ktora znajduje sie niedaleko. Halas jezdzacego
              dzwigu przez caly dzien i kurz w mieszkaniu bedzie na porzadku dziennym.<<

              Właśnie dowiedziałam się od znajomego, który pytał w biurze Atanera
              o "fabrykę", o której mówisz (nazywa się to chyba Agroma), że zostanie ona
              zlikwidowana. Deweloper jakoby wykupił czy też ma zamiar wykupić te tereny -
              nie chcę siać zamętu, nie wiem na 100%, informacje z drugiej ręki...
              Może właśnie tam powstanie etap IV, którym jestem zainteresowana?
              • marioooo Re: Tramwaje - hałas! 08.07.05, 22:22
                jezeli mowicie o tym niskim baraku to jest to Agroma, ale sa to raczej sklady
                magazynowe. a to co jest w tle - to ze srebrnm kominem - to Malta Decor. I tu
                zaczynaja sie schody. jakis czas temu pojawil sie na lamach GW artykul, ze
                malta chce rozbudowac swoja fabryke w strone ATANERA.
          • pawel.twardowski Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 17:54
            Mnie udalo sie, pomimo naciskow, zrezygnowac z mieszkania w sasiedztwie torow. Cierpliwe oczekiwanie na odbior mieszkanka w II etapie chyba sie oplaci.. przynajmniej jesli chodzi o odglosy tramwajow ;)
        • hebbe Re: Tramwaje - hałas! 06.07.05, 21:16
          >>czy kupujac te mieszkania spedziliscie chwilke w tej okolicy?? (...) ja za
          podobne pieniadze jak 60m2 mieszkanie w tym kompleksie wybuduje sobie dom w
          podpoznanskich szczytnikach i bede mial cisze. kestja wyboru<<

          właśnie cały czas zastanawiam się, którą opcję wybrać - dom pod Poznaniem czy
          mieszkanie w Atanerze? Trochę przeraża mnie wizja budowy, doglądania, kupowania
          materiałów, szukania odpowiedzialnych fachowców... No i boję się, że koszty
          okażą się wyższe niż sądziłam:(

          Co do okolicy to będąc niedawno na Polance byłam mile zaskoczona, że jest tak
          cicho, mimo bliskości ruchliwej ulicy Baraniaka i linii tramwajowej - nie
          sądziłam, że tramwaje dają się tak bardzo we znaki.
          • leopard2 Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 21:15
            Polecam artykuł z dzisiejszej Gazety Wyborczej. Piszą o wyroku sądu w sprawie
            nadmiernego hałasu lotniczego w Krzesinach. Przyznano właścicielowi
            nieruchomości 80 tys odszkodowania.
            Nasza sytuacja jest podobna. Właściciel lini tramwajowej- Miasto Poznań/MPK-
            powoduje hałas znacznie przekraczający normę. Ostatnio nawet zwielokrotnił
            liczbę połączeń.
            Ataner (a może my sami)powinnismy formalnie wystąpić do miasta po wyjaśnienia.
            P.S. Moi rodzice ostatnio kosztem 15 tys zamontowali dzwiekochłonne okna w
            innej okolicy ale obnizka hałasu była mała. Lepiej więc zminimalizoweać
            powstający hałas koło szyn.
            • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 22:52
              Link do artykułu:
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2840645.html
    • plootto Re: Tramwaje - hałas! 07.07.05, 23:47
      ja w sumie dziwię się Waszemu przerażeniu i zaskoczeniu. Kupując mieszkanie tak
      blisko towaró NALEŻAŁO się spodziewać hałasu! Mieszkam na Polance 1 od strony
      policji. Co prawda do torów mam kawałek, ale przy otwartym oknie czasami
      usłyszę przejeżdżający tramwaj. Szczególnie kiedy przejeżdża przez ul.
      Katowicką. Myślę, że pewnym rozwiązaniem problemu (dość tanim!) - choć
      oczywiście nie do końca - byłoby przesunięcie przystanku tramwajowego pod samą
      krzyżówkę torów i ul. Katowickiej. Po pierwsze większa część ludzi miała by
      bliżej do przystanku, po drugie byłaby to okazja do jego unowocześniania i
      wyremontowania (kiedyś na nim nikt nie wsiadał ani nie wysiadał, teraz rano
      czeka na nim naprawdę duża liczba ludzi - przydałaby się porządna wiata!) a
      ponadto wyciszyłoby tramwaj... Jak? Największy hałas jest generowany przy dużej
      prędkości właśnie na przejeździe. Przesunięcie przystanku spowoduje, że tramaj
      przez ul. Katowicką będzie przejeżdżał bardzo wolno - będzie hamował lub
      startował. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale pozwala polepszyć 3 różne
      elementy.
      Zgadzam się, że po pewnym czasie człowiek przyzwyczaja się do hałasu. Kiedyś
      mieszkałem w kamienicy przy skrzyżowaniu Gwarnej i Św. Marcina. Na początku
      byłem przerażony, kiedy wibrowała szklanka na stole, ale po 2 miesiącach
      przyzwyczajenie zrobiło swoje. Słyszałem tylko nocny tramwaj...
      • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 08.07.05, 01:22
        Nie dziw się naszemu zaskoczeniu. Spodziewaliśmy się hałasu, ale nie tego, że
        będzie go słychać przy zamkniętych oknach!

        Co do Twojej propozycji - to jest ona jak najbardziej trafna. Tramwaje na tym
        odcinku rozpędzają się i stąd pochodzi najwiekszy stukot. A największy hałas
        pochodzi z miejsca, gdzie tory są przeprowadzone przez jezdnię. Jak skład
        przejedzie przez taką przełączkę, jest taki raban, że szkoda gadać. Tu nie
        chodzi o klekot, tu chodzi o głośny, stukający szum!

        A przyzwyczaić mozna się do wszystkiego, jasne. Tylko, czy to zdrowe?...

        Pozdr
        • arsil Re: Tramwaje - hałas! 11.07.05, 16:02
          Może wystarczyłoby postawić znak dla tramwaju? Zwolnij do 5km/h?:) Rozwiązanie tanie i skuteczne.

          Wystarczy pare tysięcy petycji do MPK.
          • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 11.07.05, 16:04
            Może... ;) Zwłaszcza, że zaraz za przejazdem i tak musi zwolnić.
    • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 14.07.05, 13:42
      Panowie z firmy wstawiającej okna w etapie I chwalili się wczoraj, że w
      przeciwieństwie do Atanera (który wybrał NAJPROSTSZY model okien, tj. o
      grubości 2 x 4mm, a więc 0 dżwiękoszczelności) - inny developer, dla którego
      również pracują, Dom-eko prz ul. Leonarda, wstawił we wszystkich mieszkaniach
      okna o szybach 8mm i 4 mm. Chronią doskonale przed hałasem tramwaju, który jest
      blisko.
      Czy Atener nie mógł zainwestować ciut więcej pieniędzy w lepsze okna albo dać
      nam mieszkańcom opcję - tańsze okna lub droższe (za dopłatą) dźwiękoszczelne??
      Jestem wkurzona... bardzo :(
      • arsil Re: Tramwaje - hałas! 15.07.05, 12:23
        Nie znam się na oknach, ale może istniałaby możliwość wymiany jednej z szyb na 8mm? Może warto spytać tych panów o koszt takiej "imprezy"?
        • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 15.07.05, 12:28
          Oczywiscie,że istnieje taka mozliwość. Tyle,że wymieniasz wtedy całość, czyli 2
          szyby. Koszt to ok. (mniej więcej) 150 zł za m2 (np. taka 8/4, bo są i 6/4,
          8/6). Ogólnie w zalezności od ilości okien ok. 1500-2500 zł.
          • arsil Re: Tramwaje - hałas! 15.07.05, 12:56
            Rozumiem, że rozmawiałaś na ten temat z tymi ludźmi....

            Tylko czemu trzeba wymienić całość, skoro w środku mam już dwie 4mm szyby? Nie można/wystarczy jednej? A może mogliby odkupić za jakieś grosze jedną z 4mm szyb...
            • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 15.07.05, 13:39
              Te dwie szyby stanowią jedną nierozerwalną całość - złozoną fabrycznie. Nie da
              się wymienić jednej szyby. Nie za bardzo tez wchodzi w grę odkupienie szyb lub
              wymiana barterowa niestety:( W tym przypoadku to zmarnowane pieniądze.
              Ale może Ataner nam odda kasę za te szyby?? ;(
    • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 15.07.05, 10:51
      Taką odpowiedź odnośnie interesującej nas lini tramwajowej otrzymałam od
      Dyrektora Przewozów Tramwajowych MPK w P-niu:

      "Szanowna Pani,
      W odpowiedzi na otrzymany list uprzejmie informuję, że trasa tramwajowa
      w kierunku od ul. Kórnickiej do Os. Lecha przewidziana jest do gruntownej
      modernizacji. Obecnie przygotowujemy załozenia do projektu modernizacji tej
      trasy. W ramach modernizacji zmieniona będzie technologia ułożenia
      torowiska. Powstaną również nowoczesne przystanki z pełnym
      zagospodarowaniem. Termin realizacji uzależniony jest od przyznanych środków
      finansowych. Przedmiotowy odcinek trasy budowany był w okresie kiedy nie
      było tam żadnej zabudowy mieszkaniowej i traktowany był jedynie jako dojazd
      do górnego tarasu Rataj. Obecnie wobec rozwoju budownictwa w tym rejonie
      istnieje konieczność modernizacji trasy. Odcinek ten stanie się fragmentem
      nowej trasy ze Śródmieścia, poprzez most Św. Rocha do Franowa. Doraźnie
      rozważymy celowość i możliwość wprowadzenia ograniczenia prędkości jazdy
      tramwajów, mając jednocześnie na względzie sprawność komunikacji, której
      jednym z parametrów jest szybkość przemieszczania się pasażerów.
      Dziękuję za przekazane uwagi i przepraszam za uciążliwości wywoływane
      obecnie funkcjonowaniem komunikacji tramwajowej.
      z poważaniem:
      Jan Firlik
      Dyrektor Przewozów Tramwajowych
      MPK Poznań Sp. z o.o."

    • kaizen78 Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 00:04
      Miałem okazję naocznie (i "nausznie") przekonać się o różnicy w poziomie hałasu
      w mieszkaniach po obu stronach wieżowca. Owa różnica jest kolosalna! W
      mieszkaniu od strony dziedzińca słychać tramwaj, ale nie jest to az tak
      dokuczliwe. Natomiast od strony ul. Katowickiej - coś strasznego!!! Nawet przy
      zamkniętych oknach huk jest potężny... No ale za to widok ciekawszy ;-)
    • polankowski Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 13:09
      Uważam że sprawa hałasu obecnie jest priorytetowa.
      Ewentualne modyfikacje budynku w rodzaju wymiany okien i tak nie przyniosłyby
      spodziewanego obniżenia poziomu hałasu w mieszkaniach.
      Jedyny sposób to eliminacja/obniżenie poziomu hałasu powodowanego przez
      tramwaj w miejscu jego powstawania (koło szyn).
      Adresatem naszych postulatów jest obecnie Urząd Miasta Poznania / Prezydent
      Grobelny.
      Wydział Urbanistyki i Architektury U.M.P. dopuścił do zlokalizowania budynku
      koło torów bez zabezpieczenia dopuszczalnego poziomu hałasu. Miasto też wydało
      Atanerowi pozwolenie na budowę.
      Moim zdaniem należy:1. Dać krótki termin Miastu/MPK do radykalnego obniżenia
      prędkości tramwaju w okolicy naszego osiedla (oni o tej sprawie powinni już
      wiedzieć od kilku lat). 2.Zmodyfikować loklizację torów. Tory należy
      poprowadzić w głebokim wykopie (podobnie do P.S.T. na Winogradach).Ta
      lokalizacja umożliwiłaby jednocześnie bezkolizyjne skrzyżowanie z ul.
      Katowicką. 3. W przypadku opieszałości ze strony Urzędu Miasta/MPK wystąpić z
      pozwem sądowym przeciwko miastu. Obecny, wysoki, poziom hałasu w okolicy
      naszych budynków jest nie do zaakceptowania i jest niezgodny z prawem.
      Miasto Poznań prowadzi szereg różnych studiów nowych tras tramwaju, a ich
      realizacja jest znikoma. Nie potrafili nawet położyć torów tramwajowych w
      moście Rocha jednocześnie z jego budową. W związku z powyższym pozew może być
      jedynym sposobem walki z miastem. W związku,że jest nas osiedlu w podobnej
      sytuacji wielu koszty sądowe dla naszej wspólnoty mieszkaniowej nie powinny być
      duże. Na współpracę w tej kwestii Atanera nie ma co liczyć. Ich to już nie
      interesuje bo mieszkania zostały sprzedane. Dla Atanera ważniejsza jest ugodowa
      polityka z urzędnikami.
      • kaizen78 Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 13:25
        Pierwsze zebranie wspólnoty ma się odbyć na początku 2006 roku. Ale może udałoby
        się zorganizować coś wcześniej. Może przygotujesz stosowne pismo, które
        mieszkańcy mogliby podpisać.
      • gagt Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 13:26
        Ostro... Ale może właśnie tak trzeba.
        • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 14:20
          Zgadzam się w całej rozciagłości z poprzednikiem! To sprawa priorytetowa i to
          nie tylko dla tych, którzy mają watpliwą przyjemność posiadać mieszkania od
          str. torów.

          Jak widzicie pozwoliłam sobie wczesniej napisac do dyrekcji MPK i zgłosić
          problem. Odpowiedź widzicie u góry. Pocieszające jest to, że w ogóle się
          pojawiła, jednak jej treść już budzi wątpliwości.

          No bo cieszy nas fakt, że istnieją plany gruntownej modernizacji torowiska w
          związku z planami nowej linii tramwajowej na Franowo. Jednak wiemy również
          (chocby z ostatnich publikacji mediów - lipiec br.), że nie przyznano unijnego
          dofinansowania na budowę trasy tramwajowej na Franowo. Stąd rodzą się obawy o
          termin realizacji tej inwestycji. Wygląda na to, że raczej nie nastąpi to
          szybko, co wynika z ostatnich doniesień. A więc prawdopodobnie nie szybciej niż
          za kilka lat!

          Dlatego powinno nam zależeć na jak najszybszym podjęciu stosownych działań,
          które doprowadzą do jak najszybszej reakcji MPK/Miasta/Atanera i w efekcie
          zmniejszą hałas tramwajów na tym odcinku: postawienie ekranu akustycznego,
          zrobienie nasypu, zrobienie wykopu, ale ponad wszystko - najlepszym byłaby
          wymiana (wyciszenie) torów lub zmiana ich lokalizacji. Ani ekran ani wykop nie
          pomogą wyższym piętrom! Najbardziej pomogloby przerobienie tego odcinka torów
          na tak zwane "ciche tory", w więc zrobienie specjalnego podkladu pod torami.
          Wiem, że takie działania były podejmowane w wybranych częściach Poznania!

          Modernizacja torów jest konieczna i bardzo pilna! Nie możemy na nią czekać i
          uzalezniać jej od tego, czy inwestycja "tramwaj na Franowo" wypali czy nie.
          Dotychczasowa stara linia tramwajowa skutkuje nie tylko uciążliwym hałasem, ale
          też nie obywa się bez wpływu na bezpieczeństwo przechodzących przez nią osób i
          przejeżdżających aut. A mieszkańców przybywa.

          Sprawa ta ma ogromne znaczenie, bo uciążliwość związana z hałasem ruchu
          (licznych) tramwajów na tym odcinku jest ogromna! Huk przejeżdżających
          tramwajów (w ciagu dnia przejeżdża średnio jeden na minutę!) skutecznie zaczyna
          nam uprzykrzać życie i zabieta przyjemnosć życia w nowych mieszkaniach.

          Jeśli przedmówca zaproponuje jakieś konkretne kroki w celu ruszenia sprawy,
          natychmiast się przyłączamy!

          PS. Wg mnie Ataner jednak nie powinien zupełnie umywac od tego rąk - poziom
          hałasu w mieszkaniach być moze przekracza dopuszczalną normę (warto to
          zmierzyc), a jednak nie wstawił nam dźwiękoszczelnych okien, w przeciwieństwie
          do innych developerów na poznańskim rynku... (patrz przykład Dom-Eko)
          Przynajmniej powinien pomóc nam lobbowac temat.
          • arsil Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 14:36
            Wszystko to prawda, tyle że nie ma co liczyć na jakieś cuda... Raczej nie ma szans na zrobienie wykopu pod tramwaj... Ekranów też nie postawią (nie ma na nie miejsca, szkaradnie wyglądają, niewiele dają)... Wymiany torów się doczekamy, ale pewnie za 3-4 lata...

            To co można zrobić teraz, to domagać się postawienia ograniczenia prędkości (teraz tramwaje poruszają się tam z prędkością dochodzącą do 55km/h)

            Poza tym nie bagatelizowałbym sprawy wymiany szyb. Zejście z tłumieniem hałasu z 30dB do 45dB to kolosalna poprawa! Może warto, by ktoś zapytał się Atanera, czy nie wymieniłby tych szyb?
            • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 14:47
              > To co można zrobić teraz, to domagać się postawienia ograniczenia prędkości
              (te
              > raz tramwaje poruszają się tam z prędkością dochodzącą do 55km/h)

              Chyba raczej do 70-80 km/h!

              > Poza tym nie bagatelizowałbym sprawy wymiany szyb. Zejście z tłumieniem
              hałasu
              > z 30dB do 45dB to kolosalna poprawa! Może warto, by ktoś zapytał się Atanera,
              c
              > zy nie wymieniłby tych szyb?

              Już pisałam - wystarczy zmierzyć poziom hałasu i porównac z dopuszczalnymi
              normami. Może ktoś ma taką mozliwość?? To może być podstawą roszczeń wobec
              Atanera.
              A wystarczyło dać mieszkańcom wybór - standardowe okna lub - choćby za dopłatą -
              okna dźwiękoszczelne... A tak przy otwartych czy przy zamkniętych oknach mamy
              huk!

              A co do nasypu/ekranu - wystarczy podjechać na pobliskie osiedle Budimexu, aby
              sprawdzić, że FAKTYCZNIE takie rozwiązanie tłumi hałas. Tramwaj słychac, ale
              tylko niskie tony, hałas jest przytłumiony. My słyszymy zaś wysokie dźwieki i
              tylko patrzeć, jak się nabawimy od nich permanentnego bólu głowy!

              Jest jednak watpliwość - do jakiego pietra taki nasyp/ekran zmniejsza hałas?...


              • rado711 Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 15:03
                To moze zorganizujmy krotkie spotkanie. Kwestie wymuszania na MPK,
                Mieście ....Atanerze czegokolwiek mogą potrwać, a każdy dzien w tym cholernym
                halasie bedzie upiorny. Nawet jesli sie przyzwyczaimy- to czy warto placic tyle
                kasy i przyzwyczajac sie do badziewia. Nie sadze zeby Ataner zareagowal w
                jakikolwiek sposob, jesli juz to bedzie chyba mozna przyczepic sie do tych norm
                halasu. jesli tak to zostaje miasto i MpK- czy jest wsrod nas jakis prawnik.
                Sadze ze kazdy tydzien jest wazny i warto juz zorientowac sie mozliwosciach i
                pisac pozwy. Jesli nikt nie ma wystarczajacej wiedzy na ten temat, to mozemy
                sie zrzucic na Prawnika, który poprowadzi ten nasz glosny problem. Moze
                przyszly tydzien ????
              • arsil Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 15:36
                > Chyba raczej do 70-80 km/h!

                :) Tramwaje zwykle nie przekraczają 50km/h. Codziennie się nimi przemieszczam:). Na dodatek specjalnie sprawdzałem ile jadą na tamtym oddzinku.

                Nasyp rzeczywiście tłumi hałas, ale bez znacznego przeniesienia torów nie da się wykopać tam takiej dziury... Poza tym na to na pewno nie ma pieniędzy.

                Nie wiem, czy istnieją jakiekolwiek normy w sprawie dopuszczalnego hałasu w środku mieszkania.. Na pewno są normy tyczące się zastosowanych materiałów/rozwiązań (tzn. ściany muszą tłumić hałas do jakiś 50dB, itd.)...
                • polankowski Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 16:52
                  1. Okna-halas jest glównie przenoszony przy rozszczelnionych (czesciowo
                  otwartych) oknach. To rozszczelnienie jest niezbedne do zachowania
                  wentylacji/doplywu swiezego powietrza. Mozliwy jest montarz nawietrzników
                  akustycznych, ale modyfikacja okien na calym osiedlu bylaby kosztowna. Takie
                  nawietrzniki i tak tylko w malym stopniu ograniczaja poziom halasu.
                  2. Miasto ponosi odpowiedzialnosc m.in. za zwiekszenie liczby linii
                  tramwajowych na "naszej" trasie. Na mojej mapie roku 1999 ta linia jechaly
                  tylko dwie linie-obecnie jest ich 6 czy 7. Wzrosl poziom halasu. Moim zdaniem
                  sasiedztwo ruchliwej linni tramwajowe jest zagrozeniem dla zdrowia. W momencie
                  wydawania pozwolenia na budowe/kiedy podejmowalismy decyzje kupna tych linii
                  bylo mniej niz obecnie.
                  Miasto ponosi odpowiedzialnosc. Podobnie odpowiedzialnosc lezy na producencie
                  nowych samochodow gdy n.p. sa one niebezpieczne. Inna jest sytuacja gdy kupuje
                  sie mieszkanie na rynku wtornym, gdzie tramwaj sasiaduje z budynkami od wielu
                  lat. W naszej sytuacji oferuje sie nam nowy produkt, ktory jest niebezpieczny
                  dla zdrowia. Miasto dokonuje przegladu rysunkow-w sposob oczywisty ten przeglad
                  byl wadliwy. PONOSZA ODPOWIEDZIALNOSC. Ci ludzie maja mentalnosc budowniczych
                  Nowej Huty. Czlowiek i jego zdrowie sie nie liczy. Wazna jest liczba lini.
                  3. Jako minimum postuluje, niezwloczne, obnizenie predkosci tramwajow w
                  godzinach 22:00 do 7:30 do 30 kmh.
                  4. Ewentualne zgloszenie pozwu bedzie wymagac materialU dowodowego. Bylyby nim
                  m.in. opinie ekspertow akustyki oraz ekspertow w dziedzinie oceny
                  wplywu "naszego " halasu na zdrowie. Chyba latwiej byloby uzyskac ekspertyzy z
                  poza Poznania, zeby uniknac stronniczosci.
                  5. Niestety, bez naszego zaagazowania, niczego nie osagniemy. TA SPRAWA JEST W
                  NASZYCH REKACH.
                  6. W zwiazku z tym, ze zbliza sie zezon wyborow politycy miejscy powinni
                  obecnie wykazywac wieksza wrazliwosc, gdy sprawa dotyczy kilku tysiecy
                  potencjalnych wyborcow. W identycznej sytuacji sa mieszkancy Milczanskiej.
                  7. Nasi "genialni" inzynierowie miejscy potrafili zadbac o sasiedni budynek
                  policji. Jest tam i nasyp i odpowiedni dystans od torow. Nami sie nikt nie
                  przejal.
                  8. Odnosnie naruszenia prawa budowlanego to w sprawach akustyki nie jest w
                  Polsce jednoznaczne. Mowa jest bowiem o usrednionych (mierzonych co godzine)
                  poziomach halasu. Moze sie wiec okazac, ze srednio nie przekraczamy normy.
                  Pomiary mozna bowiem wykonac w czasie kiedy tramwaj nie jedzie. Jest jednak
                  Prawo Uni Eurpejskiej, ktorego nie znam, ale mysle, ze jest bardziej przyjazne
                  ludziom.
                  W kazdym razie mysle, ze ktos odpowiada za nasze sasiedztwo.
                  Warto zasiegnac tez informacji w Urzedzie Wojewodzkim Wydziale Ochrony
                  Srodowiska-tam jest grupa ludzi trudniacychn sie halasem.
                  • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 22:15
                    Zwracam Waszą uwagę, że Dyr. Firlik napisał: "[...]Doraźnie
                    rozważymy celowość i możliwość wprowadzenia ograniczenia prędkości jazdy
                    tramwajów, mając jednocześnie na względzie sprawność komunikacji, której
                    jednym z parametrów jest szybkość przemieszczania się pasażerów[...]"

                    To oznacza, że w chwili obecnej najbardziej realnym (oczywiście tymczasowym) i
                    najszybszym rozwiązaniem jest zmniejszenie prędkości tramwajów na całym odcinku
                    przystanek "Kórnicka" - przystanek "Agroma". Największy huk powstaje bowiem
                    właśnie poprzez nadmierną prędkość bimb, a apogeum następuje przy wjeżdżaniu na
                    krzyzówkę torów i ul.Katowickiej/Milczańskiej.
                    MINIMALNY POSTULAT to zatem ograniczenie prędkości na całym tym odcinku do 30
                    km/h CONAJMNIEJ w godz 20:00 - 7:00. i całodobowe ograniczenie prędkości
                    tramwajów tuż przed wjazdem na styk ulic K/M i torów.

                    Zmiana lokalizacji torów to science fiction, nie oszukujmy się! Myślmy o tym, co
                    da się REALNIE załatwić. A doraźnie może to byc tylko ograniczenie prędkości, w
                    drugiej kolejności zaś - generalna modernizacja torów tramwajowych i w jego
                    efekcie wyciszenie torów (w tym celu m.in. kładzie się gumowe przekładki - jak
                    na moście Rocha). Na Zachodzie tak włąsnie się robi i zdaje to egzamin.

                    Również uważam, że prawnicza pomoc byłaby wskazana. Może znajdzie się wśród nas
                    ktos z wykształceniem/doświadczeniem prawniczym?

                    Decyzje powinnismy podejmowac jak najszybciej i raczej nie czekając na pierwsze
                    zebranie wspólnoty (te pewnie nastapi dopiero za kilka m-cy). Z drugiej strony
                    teraz wciąż jeszcze większość mieszkań jest niezasiedlonych. Z zebraniem
                    należałoby chwilę poczekac, aż w budynkach pojawi się większość mieszkańców.

                    Co do okien - rozmawialismy z fachowcami i jednak są sprzeczne opinie nt.
                    mikrowentylacji/dźwiękoszczelności. Jedno jest pewne - SĄ okna, które tłumią
                    dużo bardziej hałas od tych obecnie przez nas posiadanych. I JAK NAJBARDZIEJ
                    istnieje możliwość ich wymiany. Powaznie się nad tym zastanawiamy. W chwili
                    obecnej przy zamknietych oknach od ul. Katowickiej nie da się spać!!! To jakaś
                    zgroza. To tak, jakby spać na dworcu PKP.
                    • polankowski Re: Tramwaje - hałas! 26.07.05, 12:26
                      Odpowiedzialnosc miasta za problemy z halasem naszego osiedla polega na tym, ze
                      ostatnio zwiekszono kilkakrotnie liczbe lini tramwajowych co spowodowalo
                      podwyzszenie poziomu halasu w mieszkaniach.
                      Nie mam nic przeciwko tworzeniu nowych poloczen komunikacyjnych, ale nie
                      kosztem mojego zdrowia.
                      Miasto powinno spowodowac ograniczenie predkosci tramwaii na odcinku Kornicka -
                      Polanka w terminie natychmiastowym.
                      Potem powinno przygotowac dokumentacje techniczna na poprowadzenie lini w
                      wykopie lub tunelu lub ustawic bariery pochlaniajace dzwiek.
                      Taka powinna byc procedura.
              • 1steve do mejbi Tramwaje - hałas! 25.07.05, 17:00
                Wysłałem na Twoją skrzynkę mejlową namiary na eksperta od akustyki.
    • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 25.07.05, 22:56
      A propos linii tramwajowej na Franowo:

      "Według planów miasta trasa od ul. Podgórnej do ul. Jana Pawła II ma być otwarta
      w 2007 r."
      Więcej: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2838836.html

      Jesli tak, to odcinek do Franowa zostanie wybudowany najwczesniej w 2008! A
      jesli od tego ma być uzalezniona modernizacja torów przy Katowickiej, to.... ech...
      • gagt Re: Tramwaje - hałas! 26.07.05, 08:54
        Wydaje mi się, że MPK wybroni się projektem przebudowy linii tramwajowej przy
        Katowickiej. Na podstawie powyższego artykułu można nawet stwierdzić, że
        inwestycja już jest w toku :-)Jedyne co można w tej sytuacji osiągnąć to
        wymiana szyb przy znacznym udziale Atanera.
        Nie wiem czy komuś z was zdarzyło się być w mieszkaniu w momencie jednoczesnego
        przelotu samolotu pasażerskiego na wysokości 100-200 m nad blokiem i przejazdu
        tramwaju(ów) w tym samym momencie. To jest dopiero huk! Przy zamkniętych oknach
        musiałem przerwać rozmowę z majstrem bo się niesłyszeliśmy! To jest idealny
        moment na pomiar hałasu....
        • kaizen78 Re: Tramwaje - hałas! 26.07.05, 09:04
          No tak, samoloty to jest dopiero huk! W mieszkaniach od strony dziedzińca jeśli
          już pojawia się duży hałas, to jest to są to właśnie samoloty. Koszmarrr!! No
          ale na szczęście tych samolotów jest tylko kilka dziennie, a i nie codziennie
          człowiek akurat w momencie przelotu aeroplanu siedzi na balkonie. Odgłosy
          tramwaju nie są zbyt uciążliwe (tak jak w mieszkaniach wychodzących na ul.
          Katowicką). Pewnie m.in. dlatego, że mamy grubsze szyby w tych przeszkleniach
          wychodzących na tory.
          • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 00:28
            Samoloty są problemem? Nie żartujcie sobie. Wobec huku tramwajów szum
            przelatujących samolotów nie stanowi żadnego problemu, a raczej jest przyjemną
            odmianą!

            Trudno się dziwić, że ten temat nas tak boli. Nikt nie chce, aby taką
            inwestycję, dla niektórych być może życiową, traktować jak zakup worka
            ziemniaków. To już nie te czasy. Teraz klient kupuje i wymaga, zwłaszcza, że
            płaci niemało. Szkoda, że wciąż jeszcze w Polsce na pytania o pomiary halasu
            reaguje się szerokim otwarciem oczu – tu mało kto slyszal o obowiazujacych w
            Europie normach 30db w pomieszczeniach i ew. 35 db w kuchni, a pytania o
            wbudowane w sciany ekrany pochlaniajace dzwiek lub szyby potrojne zbywa się
            wzruszeniem ramion...

            • kaizen78 Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 00:54
              "Polskie normy przewidują, że przenikający do pomieszczeń mieszkalnych hałas nie
              powinien być większy niż 40 dB w dzień i 30 dB w nocy. Już przy sile głosu 45
              decybeli, hałas, jeżeli jest niepożądany, może szkodzić zdrowiu." Dla jasności:
              30 dB to tykanie zegara, 50-60 dB to normalna rozmowa... A tramwaj? Pewnie koło
              80 dB...
              • arsil Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 15:54
                Skąd ten informacje? Są one poparte jakąś ustawą/rozporządzeniem? Jeśli tak, to po prostu trzeba zmierzyć poziom hałasu i jazda z reklamacją! Niech wymieniają okna....

                A propos okien, to nie jest taki głupi pomysł, bo jak rozbudują Katowicką na cztery pasy, a po drugiej stronie torów statnie centrum handlowe, to tramwaj może się okazać cichy przy ryku całego tego bajzlu:)
                • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 16:52
                  Jak tylko zainteresowani zrzucą się na usługę pomiaru hałasu przez fachowców,
                  to oczywiscie to zrobimy. Póki co nikt nie ma zamiaru finansować tego z własnej
                  kieszeni, jeśli i inni mieszkańcy mieliby z tego korzystać. To chyba oczywiste.
                  A usługa tania nie jest. No chyba, że ktoś ma znajomego np. na Politechnice i
                  ma dostep do takich urządzeń? Albo po prostu znajomego fachowca, który zrobiłby
                  pomiar za friko, albo za symboliczną kwote?
                  • pe1 Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 18:15
                    spokojnie, miernik dB będzie wypożyczony, ale teraz jest sezon urlopowy i jego
                    właściciel na Politechnice jest nieosiągalny. Inna sprawa, że taki pomiar
                    pożyczonym miernikiem to tylko dla celów orientacyjnych, przy wytaczaniu sprawy
                    i tak trzeba będzie wołać rzeczoznawcę
                    • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 27.07.05, 20:05
                      Jasna sprawa, najpierw zrobimy to dla swojej wiedzy, a potem powołamy
                      rzeczoznawcę. Ja już zapraszam do swojego mieszkania.
                • biochip Re: Tramwaje - hałas! 30.07.05, 12:53
                  republika.pl/fajferje/regulacjeprawne1.htm
                  Wartości graniczne hałasu określa:
                  ROZPORZADZENIE MINISTRA SRODOWISKA z dnia 9 stycznia 2002 r. w sprawie wartości
                  progowych poziomów hałasu. (Dz. U.02.8.81 z dnia 31 stycznia 2002 r.)

                  z załączników do tego rozporządzenia widzimy że wartość progowa poziomu hałasu
                  wyrażona równoważnym poziomem dźwięku A [dB] dla samochodów i trakcji kolejowej,
                  oraz torowisk tramwajowych poza pasem drogowym, jest jednakowa i wynosi w dzień
                  75dB a w nocy 67dB

                  Jeżeli chodzi o podział na teren wewnątrz miasta i poza miastem, to zależy to
                  głównie od przeznaczenia terenu;

                  i tak dla Obszaru ochrony uzdrowiskowej i terenu wypoczynkowo-rekreacyjnego poza
                  miastem te wartości są niższe i wynoszą odpowiednio w dzień 60dB w nocy 50dB,

                  natomiast jeżeli tereny zabudowy związane są ze stałym, wielogodzinnym pobytem
                  dzieci i młodzieży bądź znajdują się tam szpitale, domy opieki społecznej, wtedy
                  wartości te wynoszą odpowiednio w dzień 65dB w nocy 60dB.
                  • biochip Re: Tramwaje - hałas! 30.07.05, 12:58
                    Coś mi się wydaje że wartości te w naszym otoczeniu są zdecydowanie przekroczone.
                  • gagt Re: Tramwaje - hałas! 22.08.05, 11:38
                    Właśnie spędziłem pierwszą noc w moim nowym mieszkaniu. O godzinie 5 rano
                    obdził mnie potężny huk tramwajów. Jechał jeden za drugim przez około 15 min!
                    Zamknąłem okna ale i tak nie dało się spać. Później się trochę uspokoiło. Nie
                    wiem czy o 5 jest jakiś szczyt komunikacyjny? Straszne. Nie wiem czy się do
                    tego przyzwyczaję :-(
                    • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 22.08.05, 13:19
                      Czy masz okno vis a vis Katowickiej czy torów, nisko czy wysoko? Ciekawi mnie
                      jak to jest w innych mieszkaniach... Bo od Katowickiej (wysoko i mam wrażenie
                      ze zdwojoną siłą) ten koszmar cierpimy codziennie. Ja nie chcę się
                      przyzwyczajać, chcę mieć po prostu nieco (chocby o kilka decybeli) ciszej za
                      oknem! Z nadzieją czekam na pierwsze spotkanie mieszkańców...
                      • plootto Re: Tramwaje - hałas! 22.08.05, 14:01
                        oj, myślę, że będziesz musiała... :( u mnie na jedynce też słychać tramwaj przy
                        otwartym oknie, choć to o wiele dalej niż u was. Ekran wyciszający nic nie
                        pomoże, bo dźwięk pójdzie do góry i tak dojdzie do najwyższych pięter.
                        Obok ruchu tramwajowego nieznośny jest tez hałas z ulicy Katwickiej. Niestety w
                        miarę powiększania się okolicznych osiedli jest coraz gorzej. Już nie wspomnę o
                        tym, że jakiś debil (miesiąc temu) codziennie około 21-22 jeździł na motorze
                        przez kilkanaście minut rycząc silnikiem tak, że umarłego by obudził.

                        • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 22.08.05, 14:19
                          > oj, myślę, że będziesz musiała... :( u mnie na jedynce też słychać tramwaj

                          No jednak mam nadzieje, że nie. Prędzej czy później (oby to pierwsze) coś z tym
                          musi być zrobione. W miarę rozwoju budownictwa mieszkaniowego w tym rejonie
                          problem staje się coraz poważniejszy i właściwi włodarze muszą go rozwiązać. To
                          już nie podlega dyskusji. Nie możemy godzić się na to, co jest, bo to
                          przekracza wszelkie normy i jest szkodliwe dla zdrowia. Obysmy tylko nie
                          musieli czekac aż do modernizacji torów w związku z przedłużeniem trasy na
                          Franowo (o czym informowało MPK), bo to by oznaczało konieczność życia z tym
                          hukiem przez kilka następnych lat... Trudno mi to wyobrazić. Istnieją różne
                          rozwiązania tymczasowe/półśrodki, o których również na tym forum wspominalismy
                          i które można zastosowac już teraz. Chocby ograniczenie prędkości tramwajów w
                          godzinach "od do"...
                          • plootto Re: Tramwaje - hałas! 22.08.05, 15:58
                            nie jestem życiowym pesymistą, ale jednak myślę, że to ograniczenie prędkości
                            nie jest możliwe. MPK się nie zgodzi. Zmniejszenie prędkości, to mimo wszystko
                            trochę dłuższy czas jazdy - osiedle jest coraz większe i dłuższe. Od przystanku
                            przy Jana Pawła tramwaj będzie musiał dość wolno jechać. Dłuższy czas jazdy
                            spowoduje, że jedna jednostka tramwajowa zrobi mniej kółek na całej trasie. W
                            skali dnia pewnie będzie to oznaczać dodanie jeszcze jednego taboru
                            tramwajowego. A to znowu koszty...
                            Myślę, że jedyną możliwością jest przesunąć przystanek na samo skrzyżowanie z
                            ul. Katowicką, ponadto wyciszyć torowisko. Przesunięcie skrzyżowania będzie
                            oznaczać, że tramwaj przy samym bloku będzie zmuszony jechać wolno. No
                            oczywiście malkontenci zauważą, że wówczas będzie słychać trzask zamykanych
                            drzwi (szczególnie tych starych modeli). Ale na rozwiązanie tego problemu
                            będzie musiało pewnie powstać osobne forum :)
                            • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 22.08.05, 16:12
                              Cytuję z listu od p. Dyr. Firlika z MPK "[...]Doraźnie
                              rozważymy celowość i możliwość wprowadzenia ograniczenia prędkości jazdy
                              tramwajów [...]".
                              Więc jako optymistka z natury, trzymającv się tego, co p.Firlik napisał, mam
                              nadzieję! :)
                              Ograniczenie prędkości (niekoniecznie na całym odcinku od JPII do Agromy,
                              wystarczy tuz przed stykiem torow z ulicą) jest najprostszym i najtańszy, acz
                              jedynie doraźnym, sposobem (częściowego) rozwiązania problemu. Na czas
                              przejazdu wpłynie to nieznacznie, nie przesadzajmy.
                              Przeniesienie przystanku nie wiem czy w chodzi w grę - bo jednak cały 2-
                              wagonowy tramwaj musi się zmieśćić za przejazdem, więc raczej daleko nie da sie
                              przenieść przystanku... A wyciszenie torów (choć jestem na tak) nie wiem czy w
                              ogóle w chodzi w grę, jesli istnieją plany całkowitej modernizacji torów. Nikt
                              nie będzie teraz wydawał kasy, jesli za jakiś czas, ma być tu gruntowana
                              przebudowa. Bądźmy realistami. Więc choć zdecydowanie wolałabym wyciszenie
                              torów (marzę o tym;) to jednak trzymam się najszybszego i najbardziej realnego
                              rozwiązania, jakim jest ograniczenie prędkości na tym odcinku,a zwłaszcza przed
                              skrzyzowaniem z ulicą Kat/Milcz.
                              Temat błahy nie jest. Zresztą skoro słyszysz hałas na Polance 1, to możesz
                              sobie wyobrazić, co słyszymy my w bezpośrednim sąsiedztwie torów...
                              • arsil Re: Tramwaje - hałas! 22.08.05, 18:17
                                Gdyby mieli ograniczyć prędkość tramwajów, to właśnie teraz powinni to robić... Zdaje się, że właśnie trwa wymiana rozkładów...

                                Jakoś w to nie wierzę.. Może gdyby dostali z 1000 listów... Albo ktoś powyginałby im tory:)

                                Lepiej liczyć na siebie i wymienić szyby... Gdybym wiedział, że to rzeczywiście coś daje, to już bym to uczynił.
                                • pg77 Re: Tramwaje - hałas! 23.08.05, 13:13
                                  proponuje uderzyc z 2 stron:

                                  1) ataner - pomiar halasu i wymuszenie wymiany okien
                                  2) mpk - ograniczenie predkosci

                                  czy zabierzemy sie za to w koncu? proponuje zaczac od atanera.
                                  • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 23.08.05, 14:39
                                    Również uwazam, że Ataner nie powinien uciekać od problemu, choć próbuje to
                                    robić. Niech na swój koszt wymieni nam okna skoro pożałował wstawić odpowiednie
                                    od razu! Albo chociaż niech to współfinansuje. No i niech w naszym imieniu
                                    lobbuje temat w MPK, a nie umywa ręce.
                                    To co, piszemy pismo do Zarządu Atanera?? Ktoś może mógłby zaoferować swoją
                                    (pisarską, fachową, prawniczą) wiedzę w tym względzie?
                                    • arsil Re: Tramwaje - hałas! 23.08.05, 14:48
                                      Ludzie z administracji (z Atanera chyba też) czytają to forum (Pozdrowienia!)... :)

                                      Problem polega na tym, że wg moich (nieoficjalnych i nie do końca sprawdzonych) informacji normy dopuszczalnego hałasu są rzeczą strasznie "płynną" i niesamowicie ciężko jest się na to powoływać... Trzeba by się zapytać jakiegoś rzeczoznawcy, albo kogoś zajmującego się tym tematem zawodowo....
                                      • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 23.08.05, 14:56
                                        Poza wszystkim Ataner mógłby wykazac się po prostu dobrą wolą i zainteresowac
                                        się problemem, jaki mają mieszkańcy jego osiedla i przestac udawac, że go nie
                                        ma.
                                        • pg77 Re: Tramwaje - hałas! 24.08.05, 00:00
                                          polecam
                                          huby.seo.pl/08_halas/81_normy_halasu.htm#Normy%20ha%B3asu%20wewn%B1trz%20pomieszcze%F1%20mieszkalnych
                                          wydaje mi sie, ze mozna sprobowac w NOT. sprobuje tam jutro zadzwonic.
                                          • gagt Re: Tramwaje - hałas! 24.08.05, 08:19
                                            Z tego co wyczytałem w podanym linku wystarczy zadzwonić do sanepidu.
                                            Zastanawiam się tylko ile czasu trwa pomiar i czy jest on jakoś uśredniany.
                                            • pg77 Re: Tramwaje - hałas! 24.08.05, 21:32
                                              obdzwonilem dzis pol sanepidu ;) jutro ciag dalszy...

                                              generalnie nie zajmuja sie takimi sprawami, bo musieliby procesowac sie z polowa
                                              poznania ;)

                                              poprosilem wiec o informacje o samych pomiarach, ekspertyzie.

                                              ALE: dostalem namiar na pania, ktora, jesli nawet powie ze nie robia takich
                                              pomiarow, podobno bedzie wiedziec do kogo sie zglosic. dam wiec znac jak do niej
                                              zadzwonie.
                                              • biochip Re: Tramwaje - hałas! 25.08.05, 13:00
                                                Ktoś wczesniej pisał, że warto zasięgnąć tez informacji w Urzedzie Wojewodzkim
                                                w Wydziale Ochrony Srodowiska - tam jest ponoć grupa ludzi trudniacych sie
                                                halasem. Najlepiej, aby każdy z nas pouderzał do tych instytucji (MPK, UW,
                                                itd.) telefonicznie, mailowo. Trzeba temat bezwzględnie nagłośnić.
                                                • biochip Re: Tramwaje - hałas! 25.08.05, 13:05
                                                  No i oczywiście do Atanera, z pytaniem, co ma zamiar z tą sprawą zrobić.
    • smarkula Rozumiem wasze rozgoryczenie... 23.08.05, 13:27
      Od dłuższego czasu przypatruję się owej dyskusji... niewiele z niej wynika bo
      jak widzę nie możecie się zebrać (może po moim poście coś ruszy?)

      Rozumiem was, że huk przejeżdżającego tramwaju umarłego zbudziłby z grobu, nie
      zmienia to jednak faktu, że pierwsza na tym terenie była linia tramwajowa,
      Ataner powinien wziąć pod uwagę w swoich planach architektonicznych linię
      tramwajową i oddzielić ją a bloki pasem różnego wzrostu zieleni, wygłuszyć
      zewnętrze ściany mieszkań specjalnym materiałem stosowanym w wygłuszaniu ścian
      u osób z niedosłuchem, zainwestować w okna.

      Rozumiem, że są to koszty ale coś za coś.

      Ktoś tu pisał o wyciszeniu torów tramwajowych, czy zwolnieniu podczas
      przejeżdżania przez wasze osiedle, ale z drugiej strony kto ma za to płacić???
      Czy MPK zależy na tym??? POmyślcie!

      Uderzać do Atanera i walczyć

      A swoją drogą... czy podczas zakupu mieszkań, wiedzieliście, że przypadną wam
      te z widokiem na tory tramwajowe???
    • mejbi Prędkość tramwajów 23.08.05, 18:55
      > To co można zrobić teraz, to domagać się postawienia ograniczenia prędkości
      (te
      > raz tramwaje poruszają się tam z prędkością dochodzącą do 55km/h)

      > > Chyba raczej do 70-80 km/h!

      > :) Tramwaje zwykle nie przekraczają 50km/h. Codziennie się nimi przemieszczam:)
      > . Na dodatek specjalnie sprawdzałem ile jadą na tamtym oddzinku.


      I ja sprawdziłam dzisiaj z jaką prędkością porusza się tramwaj na interesującym
      nas odcinku i co się okazało? Ha! Tramwaj na odcinku od JPII (Kórnicka) do
      Agromy rozwinął prędkość 70 km/h! Tuż przed przejazdem z Katowicką tramwajarz
      zwolnił do 65 km/h naciskając jednoczesnie swój ostrzegawczy dzwonko-klakson :0
      I co Wy na to?


      • arsil Re: Prędkość tramwajów 24.08.05, 09:34
        Że chyba pomyliłaś woltomierz z prędkościomierzem:) Albo prędkościomierz był skopany... Bądź miałaś diabelne szczęście:)

        Ja poruszam się tam tramwajami niemalże codziennie i NIGDY tramwaj nie przekroczył 55km/h. Na palcach jednej ręki mogę policzyć przypadki, gdy przekroczył 50km/h. Przy czym wchodząc w ten lekki zakręt przed Katowicką tramwaje prawie zawsze zwalniają do około 40 km/h. Nie wyobrażam sobie tramwajarza, który by próbował wchodzić w ten zakręt z prędkością 70km/h - to by się skończyło dosyć fatalnie... Jeśli taki mistrz "kierownicy" się znalazł, to albo był "napity", albo najadł się fasolki i mu się spieszyło na zajezdnię.


        • mejbi Re: Prędkość tramwajów 24.08.05, 10:34
          Uwierz mi, nie pomyliłam :) Wygląda więc na to, że jestem szczęściara, tylko co
          to za szczęście.... ;)

          Ja jeżdżę rzadko na tym odcinku - i pierwszy raz zdarzyło mi się dokładnie
          przyjrzec prędkościomierzowi w kabinie tramwajarza. I od razu jaki wynik! To
          nie mógł być przypadek. Powtarzam: 70km/h, przed przejazdem 65 km/h! Oczywiscie
          dokonam szpiegowskich pomiarów raz jeszcze, zobaczymy czy tym razem "szczęście"
          dopisze.
          • mejbi Re: Prędkość tramwajów 24.08.05, 18:47
            Jak napisałam tak zrobiłam. Wynik dzisiejszego pomiaru: tramwaj od Kórnickiej
            rozpędził się do - dokładnie - ok. 68-69 km/h. Przed przejazdem tramwajarz tym
            razem zwolnił do 60 km/h. Znowu miałam szczęście? ;) Nie ma co się dziwić, że
            mamy hałas! Przy TAKICH prędkościach tramwajów jadących po TAKICH torach
            poprostu nie może być cicho.
            • smarkula szkoda zabawy w Sherlocka 24.08.05, 21:12
              nawet, gdy tramwaj jedzie 40 to i tak go usłyszysz, nie ma bata. Przez kilka
              lat mieszkałam obok linii tramwajowej. Echo tramwajowe niesie się bardziej gdy
              ma się np. na deszcz... dziwię się atanerowi, że zignorował linię tramwajową
              podczas planowania położenia bloków oraz matriału z jakiego będą wykonane.
              • pe1 Re: szkoda zabawy w Sherlocka 25.08.05, 11:17
                ale tu nikt nie wymaga, eby tramwaj pracowa bezszelestnie, tylko eby nie
                produkowa takiego omotu, jaki produkuje wskutek lekcewaenia mieszkacw. To
                chyba do oczywiste, e motorniczy rozpdzaj wagony w poczuciu bezkolizyjnoci
                tego odcinka, nawet wcale nie jest pewne czy ami przepisy. Istotne jest, e
                dyrekcja MPK obiecaa ograniczy prdko i jak wida skoczyo si na czczych
                obietnicach.
            • arsil Re: Prędkość tramwajów 25.08.05, 10:19
              Ha! To się nazywa szczęście:)... Serio! Tzn. że niektórzy motorniczy mają w głębokim poważaniu przepisy... Bo z tego co mi wiadomo, to ich też pewne ograniczenia obowiązują... Trzeba to zgłosic do dyrekcji /że mają pirata szynowgego:)/
              A cóż to był za tramwaj, że się przy takiej prędkości nie rozleciał na tamtych torach?
              • mejbi Re: Prędkość tramwajów 25.08.05, 11:08
                Wkrótce będę jeździć częściej na tym odcinku, to zobaczymy, czy jestem w czepku
                urodzona hehe ;))
                Pytasz jaki tramwaj. Ano standard 2-wagonowy, a nr linii 5 i 17.
                Oczywiscie nie omieszkam donieść dyrekcjji MPK o wynikach moich amatorskich
                pomiarów. Trzeba coś z tym zrobić.
                Pozdr
    • elisabet Re: Tramwaje - hałas! 25.08.05, 17:54
      Zgadzam sie ze smarkula - z obserwacji Waszych wypowiedzi wynika,ze za taki
      stan rzeczy przede wszystkim winicie miasto i MPK. Faktycznie czesciowe
      zmniejszenie predkosci z pewnoscia pomogloby i pewnie MPK moglby to zrobic bez
      wiekszych problemow. Jednak oni przede wszystkim maja wozic pasazerow i jezeli
      sami nie naruszaja zadnych przepisow to dla nich nie ma problemu.

      Wedlug mnie jedynym winnym w tej sytuacji jest Ataner. Przeciez oni doskonale
      zdawali sobie sprawe,ze stawiaja bloki prawie na torach. I co? Wiedzieli i mimo
      to nie chcieli odpuscic mozliwosci duzego zarobku przez np. uwzglednienie
      istnienia tego megahalasu w planach budowy - jak wynika z Waszych wypowiedzi
      nie zrobli NIC,zeby ten problem rozwiazac. A mogli duzo- poczynajac od
      odpowiedniego doboru materialow a konczac na takim przearanzowaniu planow
      budowy, by zmiescic jakis wal ziemny lub ekran dzwiekoszczelny. Sprzedali
      mieszkania za kupe kasy i umywaja rece...

      Dziwi mnie tylko,ze tyle osob zdecydowalo sie mieszkac na "dworcu" a dopiero
      teraz przejrzeli na oczy (sama sie zastanawialam nad kupnem dopoki nie
      zobaczylam tej budowy w terenie - przeciez z niektorych mieszkan do tramwaju
      moznaby wsiadac prosto z mieszkania, gdyby tramwaje byly pietrowe ;) ). A
      Ataner sie chwalil,ze te mieszkania sprzedal w ciagu tygodnia...

      Mijam Wasze bloki kazdego dnia i szczerze wspolczuje...

      P.S. Poza tym zastanawia mnie jeden pomysl architektow Atanera- moze ktos z Was
      mi to wytlumaczy - czym sa te polbalkony - pologrody zimowe (mowie o tej
      oryginalnej kombinacji balkonu z szybami z przodu i"zaluzjami" po bokach...
      Czemu to ma sluzyc - ani to balkon (bo szyby) ani ogrod zimowy (bo zaluzje
      przepuszczejace powietrze)...)
      • smarkula dzięki elisabeth 26.08.05, 08:30
        O elisabeth nareszcie ktoś mnie poparł, bo nieustannie najeżdża się w tym wątku
        na MPK, ludzie naprawdę tramwajowe zamykanie drzwi, szumy, podjazdy do
        przystanków, dzwonki niosą się bardziej w porze deszczowej (współczuję mieszkać
        tam jesienią).

        Z jednej strony nie przeczę to wygoda i bezpieczeństwo mieszkać pod
        przystankiem tramwajowym i w jednej chwili być w domu z drugiej hałas jest w
        tym wypadku rzeczą oczywistą.

        Zobaczcie jak odgrodzili się od niego sąsiedzi po drugiej stronie torów
        usypując wielgachne góry piachu...

        Współczuję

        PS dzisiaj jadę na miasto więc popatrzę na wskaźniki :)
        • mejbi Re: dzięki elisabeth 26.08.05, 10:07
          To nie jest do końca tak jak piszesz - nikt tu nie najeżdża tylko i wyłącznie
          na MPK. Przeczytaj uwaznie cały watek, a zauwazysz, że piszemy również (jesli
          nie zwłaszcza) o nieodpowiedzialności Atanera - i w tym się zgadzamy. Ruchy w
          kierunku MPK są jedynie działaniami doraźnymi (swoją drogą prędkości 65-70 km/h
          sa delikatnie mówiąc ponad miarę). Ważne, aby robić cokolwiek, a nie tylko
          gadać.
      • arsil Re: Tramwaje - hałas! 26.08.05, 14:25
        Wina miasta i MPK polega na tym, że tory tam ułożone nadają się jedynie do terenów "niemieszkalnych". Wystarczy spojrzeć na jakość podkładów... Miasto i tak będzie w końcu musiało je wymienić...

        A co do mieszkania przy tramwaju... Cóż.. Na całym świecie buduje się budynki przy ulicach, tramwajach, kolejkach, itd. Miałem kiedyś okazję mieszkać w hotelu przy trzypasmowej drodze, gdzie hałas znacznie przekraczał to, co oferuje Katowicka + tramwaje... W pokoju nie było słychać nawet klaksonów...
        Gdyby Ataner jawnie uprzedził, iż zamierza władować nam takie okna i dał opcję dopłaty do lepszy, pewnie nikt by dzisiaj nie narzekał...
        • vincent.vega Re: Tramwaje - hałas! 28.08.05, 00:32
          > Na całym świecie buduje się budynki przy ulicach, tramwajach, kolejkach, itd

          dokladnie! przeciez po to jest komunikacja miejska! dlatego wlasnie m.in.
          mieszkanie na polance maja taka cene, ze jest blisko centrum, a teren jest
          dobrze skomunikowany! (albo lepiej: bedzie, jak zrobia skrzyzowanie z baraniaka)
          Przeciez absurdalne by bylo gdyby ataner mial ostrzegac: to mieszkanie
          sprzedajemy taniej, bo jest blisko do tramwaju...
          Zgadzam sie z arsilem, ze jedyna wina atanera, to fakt ze nie uprzedzil i nie
          dal mozliwosci doplaty na lepsze okna. Ale co do halasu to sorry, ale po to
          mieszkam w tym miesice, place tu podatki i wybieram wladze lokalne zeby moc
          wymagac, a tak sie sklada ze transport to jedna z najwazniejszych dzialek wladz
          miasta (-> mpk)

          Elisabet, pracujesz w budimexie czy w wechcie? :)
          • smarkula albo rybka albo akwaruim 28.08.05, 10:44
            oczywiście, że buduje sie budynki przy węzłach komunikacyjnych więc na Boga nie
            możecie oczekiwać, że będzie wkoło was oaza spokoju.
            Tak sobie myślę, że gadanie na forum nic dobrego w tej kwestii nie przyniesie i
            niczego nie rozwiąże, oczywiście poza wyżaleniem się i obwinianiem mpk , że
            wozi ludzi.

            Trudno

            Coś za coś.

            • pe1 Re: albo rybka albo akwaruim 28.08.05, 13:24
              Najwyraźniej ciągle nie rozumiesz, na czym polega problem. Trudno.
              • mejbi Re: albo rybka albo akwaruim 28.08.05, 19:30
                Szkoda takiej dyskusji. Myślę, że problem rozumieją Ci, którzy mają
                "przyjemność" budzić sie o 5 rano wraz z pierwszym przejeżdżającym tramwajem i
                nikomu nie muszą nic udowadniać. Bo oczywiste jest, że nie dotyczy to wszystkich
                mieszkańców. Krzywe drzwi, wystające rury w łazience czy brak przedszkola to tez
                nie są problemy wszystkich! Ale przecież nikt ich nie neguje! I Wy bądźcie tak
                mili! Jasne, że hałas tramwajowy cierpią głównie Ci, którzy kupili mieszkania od
                strony torów. Jeśli do nich (szczęśliwie) nie nalezycie, to nie piszcie, że
                "centrum miasta", że "mogliście kupić inne mieszkania, gdzie indziej", że
                "dyskusja tutaj nic nie da", itp. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia (
                czasami przydaje się umiejętność empatii).
                Mamy uprawniony żal do Atanera, bo kto się mógł spodziewać, że hałas będzie tak
                uciążliwy i słyszalny także przy zamkniętych oknach?! Ja nie! Bo nawet teraz - w
                mieszkaniu na starszym i mniej (ha) "prestiżowym" osiedlu, nie leżącym w
                bezpośrednim sąsiedztwie ruchliwej ulicy czy torów - mam lepsze okna niż w
                Atanerze! Do dziś pamietam rozmowę w biurze sprzedaży (jeszcze przed kupnem
                mieszkania), gdzie pani na nasze watpliwości związane z bliskością torów
                odpowiadała, że "na pewno hałasu w mieszkaniach nie będzie", że "budynek będzie
                odpowiednio wyciszony i to na pewno nie będzie problem" i takie tam dyrdymały.
                Fakt, była w tym przekonująca (może nawet sama w to wierzyła), a my jak
                większość ufni i bez doświadczenia. Tymczasem okazało się, że problem jak
                najbardziej jest. I zgadza się - największy błąd Atanera jest taki, że pożałował
                nam lepszych okien i nie wyciszył odpowiednio budynków, jak to robią w takich
                sytuacjach inni developerzy. O to mamy głownie żal! Nie o to, że tramwaje w
                ogóle tu są, ludzie! Kolejny błąd Atanera to to, że teraz stara się problem
                ignorować...
                Jest jak jest, okna mamy kiepskie i teraz problem próbujemy rozwiązac różnymi
                mozliwymni drogami - czy to będzie Ataner, MPK/Miasto - dla nas każdy sposób
                jest dobry, jesli okaże się skuteczny. Nikt nie szuka tutaj oazy spokoju! (a
                jesli ktokolwiek tak pisze, to znaczy, że nie wcześniejszych wypowiedzi). Pewne
                normy muszą byc jednak zachowane. Zwłaszcza, gdy dotyka to kwestii zdrowia.
                Gdyby dotyczyło Waszego, doskonale byście to rozumieli, a tak nie pozostaje mi
                nic innego, jak podpisać się pod tym, co napisał mój poprzednik.
                Pozdrawiam
                • gagt Re: albo rybka albo akwaruim 29.08.05, 08:06
                  Kolejna nieprzespana noc! Po weekendzie spędzonym w mieszkaniu na Katowickiej
                  jest mi niedobrze. Moja żona też już ma dosyć. Nie mogę obejrzeć wiadomości
                  przy otwartym oknie! Wiedziałem że tramwaje są blisko ale nie sądziłem że hałas
                  będzie tak ogromny.Nie sądziłem też że będą jeździć z tak dużą częstotliwością.
                  Podczas wizyty znajomych co chwilę musieliśmy przerywać rozmowę w momencie
                  przejazdu tramwaju. Tak się nie da żyć! Po raz pierwszy żałuje że kupiłem to
                  mieszkanie!!!
                  Składam reklamację do Atanera. Mieszkanie nie nadaje się do przebywania w nim
                  przez 24h!
                  • mejbi Re: albo rybka albo akwaruim 29.08.05, 10:37
                    Zbierzmy się razem, jest nas przecież więcej!
                    • gagt Re: albo rybka albo akwaruim 29.08.05, 11:43
                      Nadal niewiele osób mieszka na naszym osiedlu. Ten kto jeszcze nie mieszka nie
                      zdaje sobie sprawy gdzie zamierza się wprowadzić! Ja też myślałem że problem
                      wcale nie jest duży i będzie można się do tego przyzwyczaić. Zanim się wszyscy
                      zbierzemy to dostanę świra. Co proponujesz? Zbieramy podpisy czy piszemy
                      indywidualne reklamacje?
                      • mejbi Re: albo rybka albo akwaruim 29.08.05, 12:19
                        Proponuję zebrać podpisy, razem powinno być łatwiej. Niestety tylko ułamek
                        mieszkańców czyta forum, może zatem rozwiesić jakies dyskretne info na
                        klatkach, aby dotrzec do pozostałych? Mam wrazenie, że info o forum pojawiło
                        się dotychczas tylko w klatce A. Czy ktoś z zainteresowanych forumowiczów ma
                        dostep do sąsiednich klatek?
                        Myślę, że problem jest większej skali, ale tak jak piszesz, wciąż niewiele osób
                        zasiedliło swoje mieszkania.
                        Po zebraniu grupy zainteresowanych osób, już w swoim gronie ustalimy szczegóły.
                        • pg77 Re: albo rybka albo akwaruim 29.08.05, 14:57
                          jestem za podpisami. moge wywiesic to cos co chcemy wywiesic w 55B
                          • mejbi Re: albo rybka albo akwaruim 29.08.05, 15:05
                            To coś, to zwykłe info w stylu : "I Ty masz dość hałasu tramwaju? Przyłącz się
                            do nas (i tu adres forum mieszkańców)...".
                            Najlepiej jako wydruk powieszony gdzies na klatce, albo forma ulotki wrzuconej
                            do skrzynki (?)
                      • mejbi Re: albo rybka albo akwaruim 01.09.05, 12:57
                        Gagt napisał:
                        > Składam reklamację do Atanera. Mieszkanie nie nadaje się do przebywania w nim
                        przez 24h!

                        > Zanim się wszyscy
                        > zbierzemy to dostanę świra. ..Zbieramy podpisy czy piszemy
                        > indywidualne reklamacje?

                        Gagt, jaki jest status? Pisałes coś jednak, czy zbieramy się razem??
                        Pozdr
          • elisabet Re: Tramwaje - hałas! 14.09.05, 15:24
            Ani tu ani tu ;)
            Nie mam nic przeciwko Atanerowi- uważam tylko,że zdając sobie sprawę z
            wszystkich za i przeciw mieszkania tak blisko linii tarmwajowej nie zrobił nic
            (jak piszecie),żeby Wam umożliwić normalne życie. Tylko ściągnęli kupę kasy i
            się odcięli od problemów...
    • smarkula No właśnie oto chodzi... 29.08.05, 08:51
      zebrac się ludzie do Qpy i ruszyć po prośbie do atanera... niech zacznie
      działać!!!
      Racja jest po waszej stronie!
    • mart53a Re: Tramwaje - hałas! 29.08.05, 16:16
      cześć,
      przyłączamy się do Waszego pomysłu, czyli wspólnego napisania pism wszedzie
      gdzie to tylko może przynieść skutek.
      W ubiegłotygodniowej Wyborczej przeczytałam, że po uaktywnieniu mostu Rocha,
      obok nas przejeżdżać będą tylko 2 linie, ale to będzie .......... niewiadomo
      kiedy.
      Tak czy inaczej, 2 czy 7 hałas przejeżdżającego tramwaju jest nie do zniesienia.

      Moim zdaniem sprawa wyciszenia torów (zmniejszenia prędkości tramwaju lub
      modernizacja przejazdu) jest równie istotna co okna, które na nic nam się
      zdadzą w upalne letnie wieczory, czy poranki :(((

      W każdym razie cokolwiek postanowimy w tej sprawie, my się przyłączamy!

      pozdrawiam wszystkich sąsiadów:)))
      • 1steve Re: Tramwaje - hałas! 01.09.05, 13:03
        To trochę nie tak z tymi dwoma liniami. To są dwie spośród jadących przez nowy
        most Rocha. Nie wiadomo co będzie z innymi liniami skręcającymi z Jana Pawła II.
        • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 01.09.05, 14:07
          Jeszcze jedno - od 1 września w życie wchodzi tzw. zimowy rozkład jazdy.
          Oznacza to, że tramwaje w godzinach szczytu będą kursować częściej - co 10
          minut. Dobrze dla pasażerów, gorzej dla nas mieszkańców, bo hałas da się
          jeszcze bardziej nam we znaki :(
    • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 01.09.05, 12:51
      Wysłałam kolejny list (podpisany przez 3 mieszkańców) do Dyrektora Pionu
      Tramwajowego MPK Pana Jana Firlika w sprawie ograniczenia prędkości tramwajów
      na krytycznym odcinku. Nie możemy siedzieć bezczynnie! Ludzie, jesli jest to
      również dla Was problem, ruszcie się! Nic samo się nie zrobi... Wklejam do
      Waszej wiadomości:

      "Szanowny Panie Dyrektorze,

      w nawiązaniu do naszej wcześniejszej korespondencji, ponawiam w imieniu
      mieszkańców Osiedla Polanka prośbę o wprowadzenie ograniczenia prędkości
      tramwajów na krytycznym odcinku między przystankiem "Kórnicka" a
      przystankiem "Agroma". Hałas będący wynikiem ruchu tramwajów na tym odcinku
      (starych) torów staje się coraz bardziej uciążliwy. Obecny, bardzo wysoki
      poziom hałasu w okolicy naszych budynków jest nie do zaakceptowania i jest
      prawdopodobnie (będzie to przedmiotem ekspertyz) niezgodny z prawem.

      Tymczasem z dokonanych pomiarów prędkości porusząjących się tą linią tramwajów
      wynika, że wiele tramwajów na tym odcinku rozpędza się do 70 km/h (!). Tuz
      przed przejazdem przez ul.Katowicką (skąd pochodzi największy hałas) zwalniają
      jedynie do 60-65 km/h (!). Czy w ten sposób tramwajarze nie przekraczają
      pewnych dopuszczalnych norm?

      Uprzejmie prosimy raz jeszcze o przeanalizowanie mozliwości wprowadzenia
      bezwzględnego ograniczenia prędkości tramwajów na w/w odcinku torów (do 40-50
      km/h). Prędkość tramwaju przejeżdżającego przez skrzyzowanie z ul.Katowicką nie
      powinna być natomiast większa niż 30 km/h.

      Proponujemy wprowadzenie takiego ograniczenia przynajmniej w godzinach od 20:00
      do 7:30. W trybie pilnym.

      Oczywiście ograniczenie prędkości jest jedynie doraźnym rozwiązaniem problemu
      hałasu na tym odcinku linii tramwajowej i nie rozwiązuje tego problemu w sposób
      satysfakcjonujący. Nadal głęboko liczymy na jak najszybsze podjęcie działań MPK
      w związku z modernizacją/wyciszeniem torów na tym odcinku. Problem hałasu,
      który najprawdopodobniej znacznie przekracza wszelkie dopuszczalne na terenach
      zasiedlonych normy, jest obecnie najintensywniej dyskutowanym problemem
      mieszkańców pobliskich osiedli.

      Mamy nadzieje, że MPK, jako właściciel linii tramwajowej, podejmie stosowne
      działania. To na nim bowiem spoczywa odpowiedzialnosc m.in. za zwiększenie
      liczby linii tramwajowych na "naszej" trasie. Na mapie roku 1999 tym odcinkiem
      jechały tylko dwie linie - obecnie jest ich 6 czy 7. Kilkakrotne zwiększenie
      liczby linii tramwajowych spowodowalo automatyczne podwyzszenie poziomu halasu
      w mieszkaniach.

      Sąsiedztwo tak ruchliwej i hałaśliwej linii tramwajowej jest zagrozeniem dla
      zdrowia ludzi. Nie mamy nic przeciwko tworzeniu nowych poloczen komunikacyjnych
      wykorzystujących nowe, zmodernizowane linie (tzw. ciche tory) tramwajowe, ale
      nie chcielibyśmy aby odbywało się to kosztem naszego zdrowia.A to ma miejsce
      przy obecnej eksploatacji starych, niemodernizowanych od lat torów.

      Z poważaniem,
      ..."


      Jesli ten temat nie jest również dla Was obojetny, to może zechcielibyscie
      również napisac w tej sprawie do MPK/Miasta/itp.?? Chocby mailem! Im więcej
      takich próśb o interwencję i silniejszy nacisk, tym większa szansa na reakcję.
      Kontakty sa na stronie mpk.poznan.pl
      Pozdrawiam
      • gagt Re: Tramwaje - hałas! 07.09.05, 08:06
        Dzisiaj wyślę list do Dyrektora MPK (podpisany przeze mnie i moją żonę). Proszę
        wszystkich czytelników tego forum aby uczynili to samo jeżeli przeszkadzają im
        tramwaje. Niech problem będzie znany w MPK! Mejbi - czy dostałaś odpowiedź?
        • riotking Re: Tramwaje - hałas! 07.09.05, 08:34
          Cały czas zastanawiam się dlaczego uważacie że to problem MPK.
          Oni zbudowali tę linię ponad 20 lat temu. Była tu długo przed tym osiedlem - i
          to raczej problem atanera a nie MPK.

          Czy z racji tego, że codziennie latają mi nad głową głośne samoloty pasażerskie,
          powinienem interweniować w ministerstwie transportu, że pas zejścia na Ławicę mi
          przeszkadza?

          Wiedzieliście gdzie kupujecie mieszkania, nikt wam w nocy torów nie rozłożył,
          więc skąd u was tak ukierunkowane pretensje?

          U mnie też słychać tramwaj - choć napewno słabiej...
          W poprzednim mieszkaniu też słyszałem tramwaje, mimo że były ok. 1 km ode mnie
          (ale wysoko mieszkałem i było słychać :/) - taki urok mieszkania w mieście ;)
          • pe1 Re: Tramwaje - hałas! 07.09.05, 10:25
            > Cały czas zastanawiam się dlaczego uważacie że to problem MPK.
            > Oni zbudowali tę linię ponad 20 lat temu. Była tu długo przed tym osiedlem - i
            > to raczej problem atanera a nie MPK.

            może dlatego, że MPK cały czas zachowuje się tak, jakby linia biegła w szczerym
            polu? Szyny leżą na luźnych drewnianych podkładach, a tramwaje rozpędzają się do
            70km/h?
            • riotking Re: Tramwaje - hałas! 13.09.05, 14:19
              HEheeh... 70 km/h...
              Kiedy widziałes ostatnio tramwaj jadący z taką prędkością???
              Przed zakrętem i skrzyżowaniem z ulicą...?
              No mam wrażenie że jest to lekka przesada. Zapuściłem z ciekawości żurawia do
              kabiny motorniczego - jadąc ze ul. Kórnickiej - przy przejeździe przez
              torowisko, tramwaj jechał ok. 40 km/h
              A te wspomniane wcześniej pomiary, to czym były robione? Macie radar?! :O

              Jest łośno - to fakt - dlatego chyba jedynym rozwiązaniem dla Was jest ekran
              dźwiękochłonny... Tyle że estetyka osiedla wyraźnie ucierpi.. :(
              • kaizen78 Re: Tramwaje - hałas! 13.09.05, 21:01
                Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie linii metra ;-)
              • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 14.09.05, 11:11
                Co do ekranu - to nie jest to chyba najskuteczniejsze rozwiązanie w przypadku
                mieszkań powyzej 4-5 pietra...

                A propos prędkości - raz jeszcze, dla niedowiarków, napiszę, że to JA
                namierzyłam (dwukrotnie) te 65-70 km/h jadąc tramwajem i zapuszczając zurawia do
                kabiny tramwajarza i dodam jeszcze, że nie pomyliłam prędkościomierza z
                zegarkiem i że nie mam problemów ze wzrokiem! Już kiedyś ktoś to nazwał
                "szczęściem", no i niech tak zostanie, ale fakty sa faktami. Zresztą i tak
                niewiele to zmienia, 70 czy 50 km/h hałas jest tak samo nie do zniesienia.
                Pozdr
        • mart53a Re: Tramwaje - hałas! 07.09.05, 17:41
          My równiez wysyłaliśmy list, którego treść zaproponowaliście na forum.
          Odpowiedzi narazie brak.
          Pozdrawiam,
          m.
    • xs5 Re: Tramwaje - hałas! 07.09.05, 11:03
      Trzeba było sobie kupić za te same pieniądze domek pod lasem słuchać śpiewu
      ptaszków za oknem , a nie świadomie w bloku który jest oddalony o 10 m od linii
      tramwajowej która istnieje tam od kilkunastu lat i teraz rozwodzić się nad
      tym ,że tramwaje hałasują. Wczoraj się urodziliście i dzisiaj się
      dowiedzieliście ,że tramwaje hałasują ??? Jak kupowaliście mieszkania to na
      projekcie była linia tramwajowa. Liczyliście na to że ją zlikwidują , czy że
      przerobią i będą tam kursować kolejki na poduszce magnetycznej bo ATANER tam
      wybudował blok ?!
      Śmieszne jest to co tu piszecie...
      Pozdrawiam sąsiad.
      • pe1 Re: Tramwaje - hałas! 07.09.05, 11:24
        o, następny się znalazł,
        co nie przeczytał wątku i się mądruje
      • gagt Drodzy Sąsiedzi 07.09.05, 12:07
        Przed przeprowadzką mieszkałem jakieś 40-50 metrów od linii tramwajowej
        (niedaleko Castoramy). Przy hałasie jaki wywołują tramwaje na Polance II to co
        słyszałem w poprzednim mieszkaniu to był przyjemny, delikatny szum! Mimo
        podobnej odległości od torów huk na Polance jest nie do zniesienia. A to
        przecież nowoczesne budownictwo! W momencie zakupu dałem się zwieść
        zapewnieniom sprzedających, że bloki będą dobrze wyciszone. Dopuszczałem
        jednocześnie pewien poziom hałasu związany z bliskością linii tramwajowej.
        Wydawało mi się, że znam ten problem. To co obecnie słychać w mieszkaniu od
        godziny 4.30 rano do 23.00 wieczorem to koszmar! Nie wiem czy to wina starych
        torów i nadmiernej prędkości czy może tego placyku przed wschodnią częścią
        budynku A, który działa jak wzmacniacz i potęguje hałas.
        Może faktycznie byłem zbyt naiwny ufając Atanerowi, że wybuduje mi fajne
        mieszkanie w przyzwoitej lokalizacji. Popełniłem błąd i próbuję jakoś temu
        zaradzić. Proszę więc wszystkich, którzy mają takich naiwniaków jak ja za
        idiotów, żeby nic nie pisali w tym wątku. Drodzy sąsiedzi - jeżeli problem was
        nie dotyczy to poprostu omijajcie ten temat zamiast drwić z naszej naiwności :-)
        Dla piszących tu mieszkańców to jest dramat!
        Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za zrozumienie.
      • riotking Re: Tramwaje - hałas! 13.09.05, 14:22
        hahah!

        No i niech ktoś powie że tylko ja tu jestem cyniczny i złośliwy . |ROTFL|
        Ale to szczera prawda - jakby nie było...
    • xs5 Re: Tramwaje - hałas! 07.09.05, 15:27
      To nie rozumiem czemu wysyłacie listy do MPK , przecież nie MPK zapewniało ,że
      tramwaje będą cicho jezdziły tylko ATANER, że mieszkania będą dobrze wyciszone
      i że nic nie będzie zakłócało ciepła i spokoju domowego zacisza gdzie wracamy
      po pracy aby odpocząć i wyspać się...
    • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 08.09.05, 15:41
      Oto odpowiedź, którą dzisiaj otrzymałam od Pana Dyrektora Firlika:

      "Dziękuję Pani za otrzymaną korespondencję. Uprzejmie informuję, że
      podjęliśmy działania w celu dogłębnego wyjaśnienia problemu i poprawy
      sytuacji. Z przeprowadzonych urządzeniem radarowym kilku serii pomiarów
      predkości tramwajów na tym odcinku wynika, że zdecydowana większość jadących
      tramwajów nie przekracza prędkości 45 do 50 km/godz. Budowa i właściwości
      torowiska stwarza być może wrażenie, że prędkość ta jest większa. O
      podjętych decyzjach i środkach zaradczych poinformujemy Panią w odrębnej
      korespondencji.

      Jan Firlik
      MPK Poznań Sp z o.o.
      Czlonek Zarządu
      Dyrektor Przewozów Tramwajowych"

      Moja odpowiedź:

      "Panie Dyrektorze,
      uprzejmie dziekuję za odpowiedź. Co do prędkości tramwajów, "nasze" pomiary
      wykonywane były po amatorsku i polegały na obserwacji prędkosciomierza
      zainstalowanego wewnątrz kabiny tramwajarza. Niestety w wielu przypadkach ta
      prędkość wynosi ponad deklarowane 50 km/h i dochodzi nawet do 65-70 km/h.
      Pomiary wprawdzie niefachowe, ale są jak najbardziej prawdziwe. Napiszę więcej -
      są z życia wzięte.
      Niemniej raz jeszcze dziękuję za zajęcie się sprawą, dla nas niezmiernie ważną!
      Z niecierpliwoscią czekamy na kolejne informacje.
      Pozdrawiam serdecznie i pozostaję z poważaniem,
      ..."

    • jovannah Re: Tramwaje - hałas! 11.09.05, 15:52
      Ciekawe byłoby usłyszeć od MPK/Urzędu Miasta odpowiedż na takie pytania:
      -dlaczego trasa tramwaju od okolic ul. Milczańskiej w kierunku górnego tarasu
      Rataj (os Lecha, Czecha, itp) jest poprowadzona w głebokim wykopie, a odcinek
      okolic Polanki jest bez takiego zabezpieczenia?
      -dlaczego MPK zdecydowało się przeprowadzić remont torowiska Śródka-Garbary/pl.
      Wielkopolski, a nie zrobiło niczego dla mieszkańców Polanki? Stan wymienianych
      torów na odcinku Śródka -Garbary jest w znacznie lepszym stanie niż koło
      Polanki. Wymieniane podkłady są/były betonowe (koło os. Polanka-drewniane).
      Tory na odcinku Śródka - Garbary przebiegają z dala od sporadycznych mieszkań.
      -czy zdrowie mieszkańców(podatników) Polanki jest mniej istotne od zdrowia
      mieszkańców innych dzielnic?
      • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 11.09.05, 16:54
        Pytania proponuję wysłać do MPK/Miasta.

        Dodam tylko, że tutaj spełniły swoją rolę jedynie gumowe podkłady - takie, jak
        połozono na moście Rocha, tuż przy apartamentowcu Echo-Investment. Nic innego!


        Z innej beczki. Kilka ogólnych uwag odnosnie potencjalnej odpowiedzialności
        Atanera. Znajomy prawnik zwrócił uwagę na kilka spraw:

        Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego wykonawca (Ataner) ponosi
        odpowiedzialność z tytułu rekojmi za wszystkie wady fizyczne wybodowanego
        obiektu. Zgodnie z art. 556 & 1 kodeksu cywilnego rękojmi mozna się domagac, gdy:
        - "mieszkanie ma wadę zmniejszającą jego wartość lub uzyteczność ze względu na
        cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia
        rzeczy". Chodzi o sytuację, gdy mieszkanie nie spełnia swoich funkcji, mówiąc po
        ludzku miał się nadawać do mieszkania, a się nie nadaje, bo np. hałas z zewnątrz
        jest tak duzy, że nie da się spać, normalnie w mieszkaniu przebywać, itp.
        - "rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił
        kupującego". Developer deklarował, że mieszkania będą nadawały się do
        mieszkania, tj. hałas tramwajowy nie będzier taki uciążliwy, jak jest w
        rzeczywistości; okna będą właściwie chronić przed hałasem, co nie ma miejsca; itd.

        Jesli wada ma "charakter istotny", tzn. mieszkanie jest tak spartolone, że nie
        da się w nim mieszkac, chocby ze względu na dochodzący z zewnątrz hałas,
        mieszkańcy mają prawo w skrajnym przypadku żądania wymiany lokalu na nowe lub
        odstapienia od umowy i domagania się zwrotu wpłaconych pieniędzy.

        Jest jeszcze coś takiego, jak "zgodność towaru z umową". Zgodność oznacza, że
        przedmiot może być uzyty do celu, w jakim go zrobiono (wybudowano), a więc
        mieszkanie ma nadawac się do mieszkania, chronić przez zminem, nadmiernym
        hałasem (okna), itd. Jesli towar, który się kupiło:
        - "nie może zostać wykorzystany do celu określonego przy zawieraniu umowy",
        - "nie odpowiada zapewnieniom sprzedawcy albo nie posiada właściwości
        cechujących towar tego rodzaju" (np. sprzedawca zapewniał, że hałas nie będzie
        uciążliwy, a w rzeczywistości taki jest),
        można wtedy żądać bezpłatnej wymiany albo naprawy bubla, który się kupiło, a
        zatem np. wymiany w mieszkaniu okien, które nie spełniają swojej roli.

        Jeżeli naprawa albo wymiana pociąga za sobą nadmierne koszty albo jest
        niemozliwa albo narazić może mieszkańców na "znaczne niedogodności", mieszkańcy
        mają prawo domagać się obnizenia ceny produktu albo odstąpienia od umowy.
        • gagt Re: Tramwaje - hałas! 19.09.05, 17:04
          Dostałem odpowiedź na moją skargę od Dyrektora przewozów tramwajowych. Proszę
          wszystkich zainteresowanych o wysyłanie podobnych zapytań do MPK a ostatecznie
          napewno coś osiągniemy. Na pierwszym spotkaniu wspólnoty warto napisać petycję
          podpisaną przez wszystkich mieszkańców. W podobny sposób należy domagać się
          wymiany przez Atanera okien na dźwiękoszczelne! Poniżej moja korespondencja:

          "Szanowny Panie Dyrektorze,
          Jestem mieszkańcem nowopowstałego osiedla Polanka 2 przy ulicy Katowickiej.
          Chciałbym zwrócić Pana uwagę na olbrzymi hałas, jaki wytwarzają tramwaje w
          powyższej okolicy. Przed przeprowadzką mieszkałem jakieś 40-50 metrów od linii
          tramwajowej (niedaleko Castoramy). Przy hałasie, jaki wywołują tramwaje na
          Polance II to, co słyszałem w poprzednim mieszkaniu to był przyjemny, delikatny
          szum! Mimo podobnej odległości od torów huk na Polance jest nie do zniesienia.
          A to przecież nowoczesne budownictwo! W momencie zakupu dałem się zwieść
          zapewnieniom sprzedających, że bloki będą dobrze wyciszone. Dopuszczałem
          jednocześnie pewien poziom hałasu związany z bliskością linii tramwajowej.
          Wydawało mi się, że znam ten problem. To, co obecnie słychać w mieszkaniu od
          godziny 4.30 rano do 23.00 wieczorem to koszmar! Nie wiem czy to wina starych,
          od lat niemodernizowanch torów o drewnianych podkładach czy może nadmiernej
          prędkości mknących pod moim oknem tramwajów.
          Najbardziej newralgicznym miejscem jest odcinek od skrzyżowania torów
          tramwajowych z ul. Milczańską do przystanku Polanka. Osobiście byłem świadkiem
          stłuczki auta osobowego z tramwajem na powyższym skrzyżowaniu. Mimo tego, że
          jest tam bardzo słaba widoczność tramwajarze nie zmniejszają prędkości a do
          odstraszenia przechodzących tamtędy pieszych oraz przejeżdżających aut używają
          jedynie dzwonka.
          W chwili obecnej zaczynają się tu wprowadzać właściciele mieszkań. Z czasem,
          więc problem będzie narastał i dramat związany z ogromnym hałasem stanie się
          udziałem sporej rzeszy ludzi, którzy nie świadomi problemu kupili tu mieszkanie.
          Wobec powyższego, w imieniu swoim i przyszłych mieszkańców, kieruję do Pana
          pytanie czy MPK zna opisany przeze mnie problem i czy są już jakieś plany
          modernizacji torowiska lub przynajmniej ograniczenia prędkości tramwajów do
          minimalnej.

          Pozdrawiam Serdecznie i liczę na odpowiedź."

          Odpowiedź:

          "Szanowny Panie !
          W odpowiedzi na otrzymane od Pana pismo, uprzejmie informuję, że poruszony
          problem jest nam doskonale znany. Torowisko do pętli tramwajowej przy Os. Lecha
          budowane było w roku 1979. W tym czasie na trasie nie było żadnych budynków
          mieszkalnych. Inne niż obecnie były też technologie budowy torowisk. Osoby
          decydujące się na zakup mieszkań w pobliżu istniejących, czynnych torowisk
          tramwajowych muszą liczyć się z ich uciążliwością w codziennej eksploatacji.
          Znaczne ograniczenia prędkości na poszczególnych odcinkach torowisk
          niekorzystnie wpłynęłyby na jakość świadczenia usług komunikacyjnych dla
          większości mieszkańców, którzy oczekują sprawnego przemieszczenia się z
          poszczególnych punktów miasta.
          Niemniej jednak zmnieszenie uciążliwości ruchu tramwajowego dla mieszkańców
          zamieszkujących w pobliżu trasy jest również przedmiotem naszej troski i
          podejmowanych działań. Przedmiotowy odcinek trasy przewidujemy w najbliższych
          latach do kompleksowej modernizacji i przebudowy. Wpłynie to również na
          zmniejszenie poziomu hałasu emitowanego przez ruch tramwajów. Dokładny termin
          realizacji tego zadania uzależniony jest od innych realizowanych w tym rejonie
          zadań inwestycyjnych i znany będzie w najbliższym czasie. Również prowadzone
          systematycznie modernizacje taboru wpływają na zmniejszenie emisji hałasu.
          Niestety ograniczone możliwości finansowe nie pozwalają na znaczącą wymianę
          taboru na nowoczesny, co w sposób zdecydowany wpłynęłoby na poprawę sytuacji.
          Doraźnie rozważamy obecnie wprowadzenie pewnych ograniczeń prędkości jazdy
          tramwajów na niektórych odcinkach przedmiotowej trasy.

          z poważaniem

          Jan Firlik
          MPK Poznań Sp z o.o.
          Czlonek Zarządu
          Dyrektor Przewozów Tramwajowych"

          • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 19.09.05, 17:19
            Przebudowa "w najbliższych latach" to dopiero brzmi optymistycznie! Światła na
            skrzyzowaniu Katowicka/Baraniaka tez miały powstac w ciagu kilku lat, a
            tymczasem mozna je było tam postawić prawie z dnia na dzień! Wniosek jest
            jeden - petycja wszystkich mieszkańców plus działania Atanera są niezbędne.
            Szkoda, że okres kampanii wyborczej nam się zaraz kończy...

            "Również prowadzone systematycznie modernizacje taboru wpływają na zmniejszenie
            emisji hałasu" - dobre żarty. Dzisiaj zauwazyłam, ze tą trasą zaczęły jeździć
            stare jednowagonowe bimby (np. dzisiaj jechałam taką 17), jeszcze niedawno
            takich super składów tu nie było!
            • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 19.09.05, 17:33
              Jeszcze jedna "refleksja" - często przejeżdżam przez most Rocha i coraz
              bardziej drażni mnie to, że można było zrobić tam nowoczesne torowisko z
              gumowymi podkładami, mimo, że nikt i nic z niego teraz nie korzysta i chyba
              jeszcze długo nie będzie korzystać (póki inwestycja "Tramwaj na Franowo" nie
              ruszy z miejsca, a wiemy, że szybko to nie nastąpi...). Tymczasem sprawy PILNE,
              dotyczące sytuacji dziejących się JUŻ, takich jak nasza, nie są ruszane, a
              wręcz mówi się o perspektywie "najbliższych lat"! To jakiś ABSURD. My mamy
              cierpieć, a tymczasem super wypasione torowisko na Rocha leży nieużywane i
              czeka!
              Inną sprawą jest, że "Roch" był prawdopodobne lobbowany przez inwestora
              apartamentowca, tymczasem nasz developer konsekwentnie milczy...
    • piotroj Re: Tramwaje - hałas! 20.09.05, 11:14
      Witamy wszystkich. Niedawno sie wprowadzilismy. Mieszkamy od strony torow w
      budynku 55B, drugie pietro. Dorzucamy swoje trzy grosze.

      U nas w mieszkaniu sa zamontowane szyby o podwyzszonej dzwiekoszczelnosci.
      8/16/4. Zaplacilem za nie Atanerowi oddatkowo ok. 1500 zl, czyli jakies 200 zl
      za m2 szyby. Oczywiscie mogloby byc ciszej, doplacilbym nawet jeszcze wiecej za
      wieksze wyciszenie. W kazdym razie w ciagu dnia halas jest do zniesienia. Po
      paru tygodniach zamieszkiwania stwierdzamy ze najbardziej uciazliwy jest rano,
      od godziny 5-tej. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na osobiste sprawdzenie
      czy te szyby cos zmieniaja. Sami jestesmy ciekawi.

      Odwiedzilem w sprawie halasu nasza administracje. Dowiedzialem sie ze Ataner
      wyslal pismo do MPK w sprawie ograniczenia predkosci tramwajow. Nie wiadomo jaki
      jest rezultat.

      Co do samej linii, zauwazcie ze odcinek od Katowickiej do Os. Tysiaclecia jako
      jedyny nie jest przeprowadzony w wykopie. Wzdluz ulicy Polanka istnieje wykop i
      pozniej od Os. Tysiaclecia rowniez. Tramwaj wyjezdzajac z wykopu przy
      Katowickiej ma pod gorke halasuje wiecej, pozniej przejezdza przez przejazd
      gdzie halasuje straszliwie, pozniej natrafia na luk torowiska gdzie z kolei
      piszczy i zgrzyta.

      Mysle ze wykop lub nasyp sa na pierwszym miejscu jako najbardziej skuteczna
      ochrona przed halasem. Gdzie skierujemy dzwiek, czytaj: pod jakim katem w gore,
      jest tylko kwestia odpowiedniego dopasowania kata spadku scian wykopu/nasypu.
      Nawet tak symboliczny nasyp jaki istnieje przy blokach budimexu jest bardzo
      pozadany. Na drugim miejscu stawialbym na ekran akustyczny. Ten na pewno sie
      zmiesci. Mam przyklad developera ktory w tym roku stawiajac nowe bloki wybudowal
      olbrzymi ekran na dlugosci kilkuset metrow. Wystarczy pojechac na Os. Batorego,
      za Tesco, od strony torow kolejowych. Mnie sie takie rozwiazanie bardzo podoba.

      Nawiasem mowiac pas ziemi od torow do ulicy nie nalezy do naszych blokow.

      Badzmy realistami. Trzeba sie przyzwyczajac do mysli ze sami bedziemy musieli,
      przynajmniej czesciowo sfinansowac takie przedsiewziecie. Nie ma w tym nic
      zlego. Powinnismy zbierac na fundusz remontowy od poczatku.

      Jezeli MPK ma plan przebudowy linii, to juz teraz trzeba ich poprosic o wglad do
      niego. Jak juz przystapia do realizacji nie mamy szans nic zmienic. Bedzie po
      prostu za pozno. Dlatego nie martwie sie tak ze modernizacja planowana jest na
      2008. To i tak malo czasu zeby przeforsowac swoje pomysly. Niech nikt nie
      spodziewa sie szybkich efektow.

      Deklaruje chec dzialania w tej sprawie. Spotkanie jest niezbedne. Powinnismy
      zaczac od spotkania w swoim gronie, Pozniej mysle trzeba wybrac kilku
      przedstwwicieli, pojsc do administracji, a nastepnie do Atanera. Bedziemy
      wiedzieli na czym stoimy, poznamy stanowisko i dzialania Atanera i bedziemy
      mogli zadecydowac gdzie i z czym pojsc dalej. Najwazniejsze jest spotkac sie po
      raz pierwszy. Prosze zadeklarowac dogodne terminy. Mnie we wrzesniu odpowiadaja
      dni robocze, a weekendy odpadaja. Chyba ze ta niedziela wieczorem. Czy sa chetni
      do spotkania w ta niedziele, 25.09, o 19?

      Jeszcze dwa slowa na temat administracji. Po pierwsze dziwne jest dla mnie ze
      pierwsze spotkanie wspolnoty ma sie odbyc w marcu 2006. Uwazam ze to
      zdecydowanie za pozno.

      Po drugie mysle ze powinnismy wszelkie dzialania przepuszczac przez
      administracje. Niech kazde pismo do MPK czy jakiegokolwiek innego podmiotu
      bedzie wysylane w imieniu naszej wspolnoty. Oczywiscie oprocz tego mozemy
      wysylac listy indywidualnie. Wazne jest jednak zeby w razie sporu wystepowac
      jako wspolnota i miec dokumentacje ze jako wspolnota probowalismy sprawy zalatwiac.

      Na koniec tego uciazliwego tematu, pozdrawiamy wszystkich serdecznie! Mysle ze
      Polanka jest swietnym miejscem do mieszkania w Poznaniu. Nie ma w tym miescie
      wielu miejsc z ktorych mozna wrocic z Rynku do domu spacerkiem w 20 minut dosc
      przyjemna trasa. A klopoty zawsze beda, takie jest zycie. Ciesze sie ze juz od
      poczatku widac takie zaangazowanie w sprawy komfortu zycia w tych blokach.

      Piotr
      • gagt Re: Tramwaje - hałas! 20.09.05, 19:07
        Jestem za spotkaniem w niedzielę. Nie wiedziałem, że wspólnota ma się spotkać
        dopiero w marcu 2006. Ilu mieszkańców mieszka już w waszym budynku? Może warto
        zachęcić pozostałych mieszkańców do działania.
        • mejbi Re: Tramwaje - hałas! 20.09.05, 19:32
          Jestesmy za.
          Pozdr
        • kaizen78 Re: Tramwaje - hałas! 21.09.05, 14:04
          Ja też jestem za. Jednocześnie informuję, że przygotuję RAPORT SPECJALNY
          dotyczacy tego wątku na forum, bo trudno już się połapać w tych dziesiątkach
          postów, jakie sa pomysły, jakie propozycje, kto co i jak zrobił albo planuje
          zrobic itp. Obiecuję wszystkie posty uważnie przeczytać i sporządzić "raport",
          żeby było nam łatwiej ogarnąć temat.
      • arsil Re: Tramwaje - hałas! 22.09.05, 00:42
        Ja też jestem za. Szczególnie chętnie przekonałbym się, czy szyby 8/16/4
        rzeczywiście coś dają...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka