Dodaj do ulubionych

Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynkę

    • Gość: pix Odpowiedzialność IP: *.eranet.pl 23.08.05, 09:20
      Właściciel psa powinien ponosić (i teoretycznie ponosi) taką odpowiedzialność,
      jakby sam zrobił to, co jego pies. Czyli ten starszy człowiek powinien stanąć
      przed sądem za zagryzienie niemowlęcia. Przecież pies nie ma rozumu i nie może
      ponosić odpowiedzialności.

      > Pies został odizolowany [...] Dopiero po dokładnym zbadaniu sprawy
      > przez policję będzie można zdecydować czy konieczne jest jego uśpienie

      W niektórych stanach w USA psa, który kogokolwiek ugryzł, nawet właściciela,
      nawet na jego życzenie, jest bezwarunkowo usypiany. Właściciele, których
      pogryzły ich własne psy, zgłaszając się do szpitala np. na szycie, mają sporą
      zagryzkę co powiedzieć.

      Jeśli któraś z partii obie powyższe rzeczy obiecałaby mi w swoim programie
      wyborczym, zagłosowałbym, choćby to była Samoobrona.
      • Gość: leszeke Re: Odpowiedzialność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:25
        W Satnach sądy przyznaja tez odszkodowania palaczom, którzy sami się trują ...
    • gugul2 Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 09:28
      Pewnie, zawsze sie znajda szajbusy broniace pieskow. Przedmowca - przesmiewca
      chce doprowadzic sprawe do absurdu, ale jego pomysl zakazu trzymania psow nie
      jest chyba taki glupi - przynajmniej w odniesieniu do psow agresywnych - kilka
      razy zdarzylo mi sie, ze psy rzucaly sie na moje dzieci - przez jakis czas
      nosilem gaz, teraz jak jakis kundel doskoczy do dzieciakow pociagne pala po
      glupiej lepetynie, a jak sie nawinie wlasciciel, to i jemu sie oberwie - koniec
      tych idiotyzmow - broni nosic nie wolno - psow wyprowadzac tez!!! Czy jako
      wolny obywatel musze sie bac zwierzat na ulicach!!! Mam psa, ktory z wlasnej
      glupoty szczeka i goni ludzi na rowerach - wisi na grubym lancuchu przy budzie,
      ale nic nie wskazuje na to, aby zmadrzal, wiec w tym tygodniu go usypiam. Tak
      powinno sie postepowac z psami. Tych dziadkow powinno sie zaszyc w workach i
      zrzucic z mostu do Warty!!!, razem z ich kochanymi pupilkami.
      • Gość: o matko Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.icpnet.pl 24.08.05, 03:14
        o ja p...jesteśmy jednak krajem szajbusów i prostaków. Tobie sie powinno
        zakazać trzymać nie tylko psa, ale i twoje własne dzieci
    • Gość: ZnajacyPsy Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.prokom.pl 23.08.05, 09:33
      Słuchaj DEBILu, jak będziesz psa prowadzał tylko na łańcuchu i w kagańcu, to dopiero będą agresywne... Dokształć się nieco względem znajomości psychiki psów, jeśli chcesz się wypowiadać. Wiesz, że w Polsce jest 7 mln psów, wiesz ile przypadków zgryzień jest rocznie? Kilkanaście? A wiesz, ile dziennie ginie ludzi na drogach, dlaczego DEBILu nie zaproponujesz, aby samochody jeździły tylko 40 h - czyli z tak zwaną bezpieczną szybkością? Znam trochę rottwielerów, najzupełniej normalnych do dzieci, ale ich właściciele nie trzymali ich tylko na posesji, tylko wiedzieli co to znaczy właściwa socjalizacja psa. Takie wypadki wynikają głównie z niewiedzy, takiej samej jak Twoja DEBILu. PS. Nie posiadam psa rasy rottweiler.
      • Gość: pepe sam jestes debil IP: *.ict.pwr.wroc.pl 23.08.05, 10:30
        > jeśli chcesz się wypowiadać. Wiesz, że w Polsce jest 7 mln psów, wiesz ile przy
        > padków zgryzień jest rocznie? Kilkanaście? A wiesz, ile dziennie ginie ludzi na

        Pies jest zabawka. Samochod, w 99.5%, narzedziem pracy. Poza tym, czy wlasciciel
        psa placi OC?
      • Gość: majka44 Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.olsztyn.net.pl 23.08.05, 12:27
        "psychika psów"??

        Ty jesteś normalny człowieku, od kiedy to psy mają psychikę?? Ach, no tak,
        przecież są już psychologowie dla psów, zapomniałem.
        Boże, ile głupoty jest na świecie.
        A ilu frajerów.
    • Gość: Rottweiler Re: Ludzie, o czym wy mówicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:37
      W tym nie ma zadnej winy pas. Zostalo juz udowodnione, ze wszelkie zdazenia tego
      typu, sa powodowane wychowaniem psa. Uwaga (lub jej brakiem), ktora jest mu
      poswiecana i tak dalej. Zastanowcie sie, co i o czym wy wogole piszecie. Jesli
      ktos nie ma pojecia o calej sprawie, to niech sie lepiej nie wypowiada.

      Zastanawia mnie jeszcze tylko jedno. Dlaczego na gazecie pojawia sie dumny
      naglowek "Rottewiler zagryzl....", a jak kilka tygodni temu na slasku pudel
      zagryzl swoja wlascicielke we snie, to jakos nigdzie nic nie bylo?
      • Gość: agnieszka Re: Ludzie, o czym wy mówicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:40
        Zgadzam się z przedmówcą. Mój rottewiler przeżył ponad 12 lat i jakoś nikogo nie
        gryzł. Małe dzieci (w tym moja córka) na nim jeździły i bawiły się z nim. Mogłem
        zostawić z nią moje dziecko i byłam pewno, że jest bezpieczne. Czasami, jak
        córka szła na ogórd, to wystarczyło zapytać psa gdzie jest, a ta zaraz biegła
        szukać i przybiegała przyprowadzić mnie, jak ją znalazła.

        Te psy wcale nie maja niczego w genach, ze maja niby gryzc.
        • Gość: pepe To masz farta. Radze ci, nie probuj wiecej /nt IP: *.ict.pwr.wroc.pl 23.08.05, 10:32
          • tatonka rotweiler czesciej miewa w genach 23.08.05, 12:30
            dominacje. Tak to sie dziedziczy. Ale tak sie sklada ze nieczesto dominant ma
            zakusy na gryzenie slabszych- zwlaszcza dzieci.
            Jest to w kazdym przypadku mniej prawdopodobne niz urodzenie chorego dziecka.
            Niemniej problem znow lezy w ludziach.
            Pies nawet ´z milosci´ mogl ´przeniesc´ za kark dziecko -np w lepsze jego
            zdaniem miejsce.
            Niemowlat samych sie nie zostawia. To jest absolutne dno ze strony rodzicow.
            Starsze dzieci musza zas od poczatku byc uczone zachowania wzgledem psow
            silniejszych od siebie. To jest wlasnie ta zaleta wychowywania dzieci z psami.
            Ale to nie dzieje sie samo a jest to ciezka praca rodzicow i wlascicieli psow. I
            dotyczy WLASNYCH psow a nie obcych. Na obcych psach dzieci sie NIE UCZY.
            Na calym swiecie sa nieodpowiedzialni wlasciciele ale u nas lezy przede
            wszystkim nauka zycia w spoleczenstwie. Zarowno ludzi - jak i nawet psow.
            I to sie odbija na takich tragediach... A zrodlo ma jeszcze w komunie i dotad w
            ludziach tkwi...
      • Gość: sgduhd Re: Ludzie, o czym wy mówicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:42
        Też mi zakończenie tego artykułu. Należy jak najszybciej uśpić tego psa a nie
        żadne obserwacje. Na podstawie martwej głowy zwierzęcia można rozpoznać
        wścieklizne. I co oni by potem mieli z nim zrobić? Może do schroniska,
        utrzymywać jeszcze takiego pieseczka. Wiadomo, jak raz zagryzł to następnym
        razem też może próbować. A może terar go zamknąc z dziadkami?
    • Gość: hefajstos Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:39
      No to "opiekunowie" psa mają przepaprane życie do samego końca. Rodzice
      piętnaście lat czekali na to dziecko. Szmat czasu. Teraz taka tragedia. Moi
      znajomi mieli w domu perskiego kota. Kiedy urodził się wnuczek, musieli kota
      oddać do schroniska, bo koty perskie są zazdrosne i mogą zabić małe dziecko.
      Rotwajlery powinny być chodowane jako psy podwórkowe, a nie domowe. Zresztą, co
      to za pomysł trzymanie dużego psa w dwupokojowych mieszkaniach. Męka dla psa,
      lokatorów i sąsiadów. Ludzie nie mają wyobraźni, a to ma bardzo często skutki
      tragiczne.
    • Gość: lucasso Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.fuw.edu.pl 23.08.05, 09:40
      po kiego grzyba decydowac czy uspic tego psa czy nie - powiesic na najblizszym
      drzewie to bydle!
    • Gość: Wald. Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:45
      Ludzie czy z wami wszystko w pożądku ?
      Chodzi mi o właścicieli psów obronnych.Sami na siebie kręcicie "BAT".Po co wam
      takie psy w domu.Ile jeszcze musi się zdażyć tragedii żebyście zaczęli myśleć
      racjonalnie.Człowiek nie może być pewien żadnego psa nawet tych
      łagodnych.Przecież to tylko zwierzęta i nigdy nie wiadomo co myślą i co im
      szczeli go głowy a co dopiero rasy obronne które już w genach mają zakodowaną
      agresje. To co że był wychowywany na łagodnego "PIESKA" ale agresja zostaje i
      tak do końca nie wiemy kiedy może się uaktywnić i w jakiej sytuacji.
      Som byłem kiedyś świadkiem jak szkolony ROTWEILER postawił się swojemu
      właścicielowi niezbyt przyjemny widok.
      Ludzie trzymajcie te psy na uwięzi bo sami nie wiecie a może nie zdajecie sobie
      sprawy z tego co macie w domu.
      I PO CO ????????????
      DO następnej TRAGEDII !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?
    • Gość: joshua Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: .1.* / 217.11.151.* 23.08.05, 09:48
      To nie jest kwestia tylko łańcucha i kagańca. Ludzie kupują lub biorą zwierzęta
      jak jakąkolwiek inną rzecz. A to przecież żywe zwierzę - czyli ma swoje humory,
      nastroje, zachowania. Skoro bierze się psa pod swoją opiekę to nie powinno się
      zapominać o SZKOLENIU (pies musi znać dyscyplinę i swojego "przywódcę stada") -
      to taka sama podstawa jak szczepienia! Tylko, że ludzie ograniczeni umysłowo i
      bez wyobraźni wolą "zaoszczędzić" i nie wysłać psa na szkolenie, potem ich
      podopieczny ogryzie im tą rękę, która trzyma węża w kieszeni. PIES TO DUŻA
      ODPOWIEDZIALNOŚĆ a nie tylko POSIADANIE!
    • Gość: kot WŁAŚCICIELE AGRESYWNYCH RAS PSÓW TO... IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.05, 09:50
      skończone debile i tyle.Po co trzymać psy (które zresztą są wstrętne,mają takie
      rozlazłe pyski)skoro wiadomo,chyba że Ci pseudoznawcy o tym nie wiedzą,że one
      mają zakodowane w genach zabijanie!!sama budowa ich ciała na to wskazuje!!
      Dziwnym trafem najmocniejszy uścisk szczęk nie mają przecież jamniki czy pudle
      tylko agresywne rasy!!Właściciele psów morderców to bezmyślni
      kretyni,najczęściej umysłowe dresy.Żal mi was palanty,oby te pieski pojechały
      ząbkami po waszych chorych dyniach,dzieci niech nie cierpią za wasz kretynizm!
    • Gość: Pucek Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.aster.pl 23.08.05, 09:57
      Ja uwarzam ze to jest kwestia wychowania psa. jakby bul nauczony ze niewolno
      rzucac sie na ludzi nie zrobil by tego. wiem bo sam mam psa tej rasy i jest
      dobrze wychowany.
    • Gość: malil Uśpić!!! IP: 217.168.192.* 23.08.05, 09:57
      Witajcie !

      Dla mnie nie ma sprawy do dyskusji ( myslę oczywiście o kwestii uśpienia psa) -
      jeśli pies (rasy dowolnej) zrobił coś takiego - ZABIŁ człowieka - to
      bezwzgednie powinien być uśpiony.

      I tak samo powinno być np. przy trzecim pogryzieniu .

      Takie psy są agresywne i tak już im zostanie.

      Sama mam 2 psy które sa członkami rodziny ale... ich status jest znacznie
      niższy niż dowolnego człowiek, którego spotykam na ulicy czy przychodzi do mnie
      w gości.
      Moje psy maja prawo stwarzać pozory "obronności" przez płot kiedy obszczekuja
      sobie rower, czy głośnego "malucha" ( samochód -nie dziecko), ale już w srodku
      są przyjaznymi psami , które nawet nie warkną - nie do kazdego przychodzą do
      głaskania, w większości sa obojętne ( wie to nawet pan który spisuje liczniki i
      nawet jak mnie nie ma a zapomnię zamknąć furtke to sobie wchodzi).

      Miałam kilku znajomych , którzy tak kochali swoje pieski/kotki że stały one
      wyżej w ich hierarchii niż ludzie - i już moimi znajomymi nie są - i z takich
      domowych pieszczoszków wyrastają mordercy.

      • Gość: Zosia Re: Uśpić!!! ->CIEPŁO I MIŁOŚĆ NIE RODZĄ AGRESJI! IP: 217.153.33.* 23.08.05, 12:45
        Generalizacja = ciemnogród

        ciepło i miłość do nich nie rodzą agresji

        moje zwierzęta od lat sa rozpieszczane
        i daleko im do morderców
        miałam ich wiele więc znam

        bzdury pleciesz!
    • Gość: thorn Posiadanie pitbulla czy rotwailera zostało u nas IP: *.tor.primus.ca 23.08.05, 10:11
      uporządkowane prawnie, za sprawą tragicznych wypadków jak ten powyzszy w PL -
      zakaz hodowli i sprzedaży tych niebezpiecznych "maskotek", wszystkie istniejące
      pitbulle i rotwailery obowiązkowo (pod karą grzywny dla właściciela i zajecia
      psa i uspienia go) są kastrowane, muszą przebywac w pomieszczeniu lub obszarze
      zamknietym gdzie nie bedą stanowiły zagrożenia dla otoczenia, wyprowadzane poza
      ten obszar tylko na smyczy i w kagancu. Metoda dobra i wierzcie mi sprawdzona,
      od momentu wprowadzenia zagryzani są tylko właściciele tych psow. Psy atakujace
      ludzi zostają natychmiast usypiane. Demokracja zwyciężyła.
    • Gość: idavdk Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:11
      No tak, widac ze nie masz pojecia o psach....
    • Gość: Rajan Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:21
      ludzie obudzcie sie!! pies traktuje dom jak sfore, jezeli pojawilo sie obce
      szczenie, bez suki to potraktowal je jak obcego intruza!!! Wine za stan ponosza
      wlasciciele psa!! po jaka cholere trzyma sie takie psy z natury ostre?
    • at_work Kolejny raz? 23.08.05, 10:22
      To naprawdę nie są żarty.

      Przed wyborem psa, trzeba wiedzieć o nim jak najwięcej.

      POPIERAJMY ŁAGODNE RASY PSÓW!

      _________________
      www.julunga.pl - zero agresji
    • Gość: m [*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:22
    • genekgenek Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 10:28
      Jestem za zakazem trzymania w domach wszystkich zwierząt zagrażających
      otoczeniu. Te, które żyją obecnie należy umieścić w ZOO lub wybić! I nie
      rozczulać się tu nad losem zwierząt! One nie są winne ale też ich śmierć to nie
      kara ale element walki o byt. Te potwory powstały z woli człowieka i nie widzę
      powodu aby ktoś trzymał zwierzęta wyhodowane celowo na zabójców.
      • genekgenek Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 14:05
        Powoływanie się na uczucia to w tej sytuacji zwykła demagogia! Zwierzęta są
        przy człowieku od zawsze i nie jestem za zadawaniem im cierpienia a za
        rozwiązaniem problemu głupoty ludzkiej. Głupoty i cynizmu gdyż nie uprawnione
        jest moim zdaniem prawienie o uczuciach do pieska skoro jest on niewolnikiem
        dla jego właściciela a nie partnerem.
        Miłość to dawanie a nie odbieranie wolności!!!
        Ja nie uważam, że moje człowieczeństwo samo w sobie rozstrzyga o tym, że mam
        prawo zabijać inne istoty i nie pysznię się swoim człowieczeństwem ale aby żyć
        trzeba zabijać. Psy te są zagrożeniem dla otoczenia i trzeba się ich pozbyć.
        Trzymanie tak agresywnych zwierząt to moim zdaniem sytuacja w której właściciel
        zwierzęcia powinien zastanowić się czy czasami nie powinien odwiedziić
        psychiatrę. Ja w każdym razie widząc kogoś z takim zwierzęciem bardziej niż psa
        boję się jego właściciela.
    • Gość: KORELLO Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: 62.87.208.* 23.08.05, 10:32
      BZDURY , BZDURY I JESZCZE RAZ BZDURY , JEŚLI MASZ PSA RASY UWAŻANEJ ZA
      AGRESYWNĄ I ON KOGOŚ POGRYZIE TO TY JESTEŚ WINNY , A JESLI BEZ PRZYCZYNY KOGOŚ
      ZAGRYZIE POWINEŚ IŚĆ DO PIERDLA NA BARDZO DŁUGO .Jestem miłóśnikiem psów i mam
      dwa ( pilnuja mi podwórka ) . Niby nie są agresywne , jeden owczarek a drugi
      kundel , mam też dziecko 4 lata ,ale ono sie z nimi nie bawi , psy są w kojcu a
      teren do pilnowania jest dobrze ogrodzony .Psy puszczam tylko w nocy i jesli
      kogoś pogryzą w nocy na moim terenie biore za to całkowitą odpowiedzialność .
      • Gość: leszeke Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:39
        Ciekawe, że w naszej kulturze ktoś, kto trzyma psy w kojcu i wypuszcza je tylko
        na noc uważa się za miłosnika psów ...
        • Gość: alg Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:50
          To załóż klub uciśnionych psów kojcowych. Bedactwa! Nie maja szansy nikogo
          skrzywdzić, nawet dzieci swojego właściciela.
          • bardu Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 13:27
            Gość portalu: alg napisał(a):
            > To załóż klub uciśnionych psów kojcowych. Bedactwa! Nie maja szansy nikogo
            > skrzywdzić, nawet dzieci swojego właściciela.
            Normalne psy NIE CHCĄ ludzi skrzywdzić bo ich kochają. Wystarczy przejść się do
            schroniska dla bezdomnych zwierząt, gdzie przebywają psy bardzo skrzywdzone
            przez ludzi i zobaczyć jak bardzo pragną być blisko człowieka. Ale to
            propozycja nie dla Ciebie - trzeba mieć minimum wrażliwości żeby to zrozumieć.
            • Gość: roma Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.olsztyn.net.pl 23.08.05, 13:30
              Litości!!!
              Od kiedy to psy "kochają"?
              Psy sie najwyżej przywiązuja do człowieka!
              O jakich Ty uczuciach wyższych mówisz odnosnie psa??
              • Gość: lech Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: 81.219.149.* 23.08.05, 13:51
                Niektore panie kochają się w psach i trzymają je w celach seksualnych. Takim
                nie przemowisz już do rozumu, to tak jakbyś chciał zmienić upodobania pedała.
    • Gość: BARRA Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.08.05, 10:36
      Ktoś kto czeka na dziecko 15 lat nie zostawia go i idzie sobie do pracy. Przy 5
      miesięcznym dziecku powinna być cały czas matka, bo przecież musi karmić go
      piersią. Dlaczego cierpią dzieci przez GŁUPOTĘ dorosłych.
      • very_martini Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk 23.08.05, 11:48
        Ale nawet, jeśli czekasz na dziecko 20 lat, to musisz skądś wziąć pieniądze na
        pieluchy.
        Poza tym, od kiedy to matka MUSI karmić dziecko piersią? Weszła ustawa? Nie
        słyszałam.

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
    • Gość: Sauron44 Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.icpnet.pl 23.08.05, 10:41
      Niech na Boga jakiś porzadek zrobią z tymi kundlami....niewazne czy rasowymi czy
      nie. Jesli pies jest duży/ np. limit wagi psa wprowadzą / winien być
      rejestrowany itp, właściciel powienien karnie za niego odpowiadać- pies zabił-
      właściciel do pudła.
    • Gość: oli Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: 62.69.73.* 23.08.05, 10:42
      a skad ty to mozesz wiedziec??? lepiej uspij ta swoja bestie, bo skonczysz tak
      jak to dziecko...
    • Gość: kingga Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.aster.pl 23.08.05, 10:43
      nie słyszałam żeby pudel, labrador, terrierek czy tez pekinczyk, kiedykolwiek
      zagryzł swojego własciciela/znajomego/przechodnia/dziecko.
      Ilekroc takie "wypadki" maja miejsce to bohaterem jest prawie zawsze rottwailer,
      amstaff, wilczur, czy psy ich przypominajace.

      Nie mowiac juz o tym ze jak widze bullterriera to mi pot scieka po plecach.
      Potulny, łagodny, uwielbiajacy dzieci, posłuszny kiedy pod kontrolą własciciela,
      prawie zagryzł mojego psa kiedy udało mu sie uciec z posesji wlasciciela i
      zaatkowac nas na spacerze - to sa psy stworzone w XVIII wieku do walki z psami i
      niedzwiedziami. Zadne szkolenie nie usunie ich podstawej potrzeby dominacji i
      walki.
      Sorry, ale takie psy nie powinny byc hodowane w nowoczesnych społeczenstwach
      gdzie taki "entertainment" nie jest juz dozwolony.

      Ok, pudelek moze pogryzc, ale brak mu "oprzyzadowanie" do bycia morderca dziecka
      czy doroslego człowieka.
      • Gość: andrutt Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:58
        co zrobić by takie tragedie nie zdarzały się w przyszłości? Przede wszystkim
        przestrzegać obowiązujące prawo i je doskonalić. Psy wyprowadzane powinny być
        zawsze w kagańcach i na smyczy. Nie wytrzymuje krytyki tłumaczenie: puszczam
        psa wolno tam, gdzie nie ma ludzi. Ludzie mogą być wszędzie z zasadą jest, że
        człowiek nie powinien bać się psa na otwartej przestrzeni. Pies, który
        zamordował człowieka powinien być z mocy prawa uśpiony a jego właściciel
        pociągnięty do odpowiedzialności karnej.Poprzeczka dla właścicieli psów ras
        niebezpiecznych powinna być postawiona bardzo wysoko, przede wszystkim
        stwierdzenie niekaralności właściciela psa i domowników. Czy Prezydent
        Kwaśniewski czuje się choćby trochę odpowiedzialny za to co się zdarzyło w
        świetle nie3podpisania przez niego odpowiedniej ustawy?
        • Gość: tomi Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 11:04
          a ja nie rozumiem czemu nie mozna w kazdym miescie na kazdym osiedlu wydzielic
          terenow dla psow i ich wlascicieli, zeby mogly sie tam bawic, wybiegac i
          zalatwiac. nie, u nas to trzeba kazdy kawalek terenu zabetonowac i potem ludzie
          nie maja gdzie chodzic z psami na spacery.
          • Gość: roma Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.olsztyn.net.pl 23.08.05, 12:37
            na spacery powinno się wychodzić z ludźmi. No chyba, że ktoś jest
            niedorozwinięty emocjonalnie i potrzebuje pieska, żeby okazywał mu miłośc, bo u
            ludzi takiej wzbudzic nie potrafi.
    • Gość: yolla Dobrze tak rodzicom i dziadkom IP: *.hands.com.pl / *.hands.com.pl 23.08.05, 10:48
      Zal mi naprawdę!! bardzo mocno dziecka (sama mam 2-letniego synka) - zginęło
      niewinnie i bezsensownie. Nie współczuję ani trochę rodzicom ani dziadkom,
      bardzo dobrze im tak, sami są sobie winni - niech teraz sie z tym męczą. O ile
      czekali tak długo na dziecko, to tym dotkliwiej powinni teraz cierpieć. Może
      ten przykład nauczy czegoś innych właścicieli i tych adresywnych i tych "nie
      agresywnych" psów. Zyczę wszystkim beztroskim posiadaczom "piesków" tak samo
      okrutnych kar

      • Gość: gosia Re: Dobrze tak rodzicom i dziadkom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 11:32
        Sorry, ale chyba troche przesadziłaś. Tragedia, nawet trudno sobie wyobrazić,
        więc niezależnie od okoliczności należy współczuć.Tymbardziej, że jak piszesz
        jestes matką.
      • very_martini Re: Dobrze tak rodzicom i dziadkom 23.08.05, 11:50
        yolla, zwalił mnie z nóg Twój post.
        mam nadzieję, że nie wykonujesz jakiejkolwiek pracy związenej z przebywaniem z
        ludźmi - boję się, że gdzieś na Ciebie trafię.

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
      • Gość: Zosia Re: Dobrze tak rodzicom i dziadkom IP: 217.153.33.* 23.08.05, 12:49
        ależ Ty jestes przesiąknięta żółcią...

        pewnie sama jesteś nieszczęśliwa...

        to widać

        pozdrawiam

    • Gość: specmisiek Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.ld.euro-net.pl 23.08.05, 10:51
      Ja równierz rozmawiałem z kilkoma właścicielami psów. Mam nieodparte wrażenie
      że te "dyskusje" nic im nie dały. ,,Mój pies jest dobry", ,,on nie gryzie" -to
      ich riposty.Biegam trochę w lasku miejskim i noszę ze sobą ręczny miotacz gazu.
      Myślę że jest to rozsądna alternatywa. Lepiej jednak by było abym nie musiął go
      używać- a niestety parę razy miałem wątpliwą przyjemność sprawdzić jego
      skuteczność. Jeśli nieodpowiedzialny właściciel był w pobliżu i to zauważył to
      ośmielał się mieć pretensje do mnie - że niby jak mogłem...że ,,co on Ci zrobił"
      ,,on nie jest niebezpeczny". Oni ( ci właściciele)nie rozumieją chyba że liczy
      się jeszcze mój spokój i brak poczucia zagrożenia. Praktyka dowodzi że nawet
      najspokojniejszy pies ma czasem ,,swoje 5 minut" kiedy zdarza się mu być
      agresywnym. Jakiś pan z rotwejlerem w sklepie uśmiecha się pod nosem kiedy go
      proszę żeby zabrał swego psa bez kagańca i bez smyczy-i wsklepie..,,On nie
      ugryzie" ,,spokojnie". A ja się boję. Jenu to chyba sprawia sadystyczną
      przyjemność ten mój strach.. A jakbym tak wyjął pistolet, przyłożył mu do głowy
      (nie psu oczywiście) i powiedział ,,spokojnie nie naładowany, nie wystrzeli".
      Może wówczas w tej jego głowie coś by zakołatało wreszcie?. A może jednak nie.
      Na razie pozostaje mi dokupować co jakić czas nowe miotacze gazu kiedy zużyję
      kolejny. Czasem wolałbym jednak zużywać je nie na psach a na ich
      nieodpowiedzialnych i głupich wręcz ,,panach". Do tej pory tylko raz i to młody
      chłopak zapytał mnie czy się nie bałem i przeprosił za swego wilczura bez
      kagańca, którego zresztą zdążył uprzednio odpowiednio wcześniej przywołać. Pan
      ten okazał się być policjantem ze swoim służbowym pupilem.. Czy nie jest
      prawdą,że dopuki tak niski będzie stopień świadomości i odpowiedzialnej
      wrażliwości właścicieli niebezpiecznych piesków to dokładne badania
      psychologiczne dla nich są bezwzględną koniecznością?
    • Gość: aronii Re: Rotweiler zagryzł pięciomiesięczną dziewczynk IP: *.catv.net.pl 23.08.05, 10:54
      Witam
      Śmieszne jest to, o czym niektórzy tu piszą "nie ma niebezpiecznych psów" a ja
      twierdzę, że są te rasy powstały jako rasy agresywne "bojowe". Twórcy tych ras
      taki mieli cel i wszystko począwszy od psychiki po budowę ciała jest tak
      genetycznie uwarunkowane żeby były skuteczne w walce. Czyli psychika takiego
      psa jest tak uwarunkowana żeby łatwo wywoływać u niego agresję, budowa ciała
      jest taka żeby przeciwnik mógł zadać jak najmniej ran, a uścisk szczęk, aby
      zadawał jak największe obrażenia. Ludzie zrozumcie to wreszcie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka