Gość: ja IP: 66.178.36.* 22.11.05, 12:54 Zaraz ZAIKS sie doczepi o prawa autorskie za odtwarzanie publiczne bez zgody...... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Peter NO KOMMENT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 13:57 Ktos sobie wymyślił idiotyzm (pewnie, któryś z nauczycieli robi dyplomowanego), a biedne dzieciaki muszą to słuchać!! Ta muzyka na pewno nikogo nie wyciszy, jedyne co może zrobić to wkur*** od rana młodych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin do Petera IP: 195.149.124.* 22.11.05, 14:40 Jesteś Peter mądry jak komentarz na Onecie.... :p Lepiej pewnie twoim zdaniem na przerwach puszczać hip-hop albo jakieś "jo radio" z tekstami typu "siema fajni jesteście, hej!". Szkoła ma uczyc wrażliwości muzycznej i miłości do europejskiej kultury której Amadeusz jest cząstką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba K. Rewelacyjny pomysł !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 20:25 Od razu widać, że Peter chyba nigdy w życiu nie słyszał Mozarta. A pani dyrektor gratuluje świetnego pomysłu, mam nadzieję, że ta idea się rozszerzy na wiele innych szkół. Spotkałem się już z wieloma szkołami prywatnymi, zwłaszcza językowymi, które wykorzystują w edukacji barokową muzykę fortepianową, dobrze by było gdyby szkoły powszechne skorzystały z tego pomysłu. To jest nie tylko przejęcie truizmów naukowych (przypominam, że istnieje wręcz cała dziedzina naukowa, która zajmuje sie leczeniem muzyką, mianowicie muzykoterapia), ale też świetny element wychowawczy i ogólnokulturowy. Muzyka, której słucha współczesna młodzież (zwłaszcza hip-hop) jest po prostu muzyką ludów pierwotnych, nie oszukujmy się. Zresztą, aby móc słuchać muzyki zwanej poważną, trzeba do niej po prostu dojrzeć, trzeba jej nauczyć słuchać. Kiedyś zresztą zajmowałem się socjologią kultury i wszystkie wskażniki pokazują, że do filharmonii najczęściej chodzą ludzie po trzydziestce i z wyższym wykształceniem. Peter za to pozwala się codziennie gwałcić rozgłośniom radiowym, słuchając tego co mu podsuwają i bezmyślnie wszystko chłonie, dlatego mu pewnie tak ciężko zrozumieć, że to co w radiu, albo na MTV, często ma z kulturą muzyczną mało wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś