alex_koz 23.02.06, 19:26 dlaczego jak bylo -20 w Poznaniu to w tramwajach nie grzali, a teraz zaczeli?? jak dla mnie to MPK potrzebuje paru miesiecy by zauwazyc ze juz zima i czas ogrzewac, takie zimowe coroczne zaskoczenie;) a co wy sadzicie??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yashoo Re: zagadka komunikacyjna 23.02.06, 23:00 Przy -20 włączone na max grzanie pozwalało utrzymać w pojazdach temperaturę nieco powyżej zera. Teraz, kiedy na dworze jest o 20 stopni więcej te same grzejniki dają wyraźne i odczuwalne ciepło - ok +15 wewn. Uprzedzając pytanie - dlaczego przy -20 było "zaledwie" powyżej 0 - spróbuj przy takiej temp. odkręcić w domu ma max kaloryfery, włączyć piecyk itp. a następnie przez godzinę otwieraj co dwie minuty okno - na jakąś minutę. Zobaczymy czy uda ci się utrzymac temp. wewn. powyżej +5... Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: zagadka komunikacyjna 24.02.06, 11:04 Twoj wywod nie wzial pod uwage jednego: nagrzewnice w wielu pojazdach byly zimne = ogrzewanie bylo wylaczone. Czyli temperatura okolo zera wynikala z tego, ze w srodkuw scisku jechalo sporo osob o temperaturze 36,6 i to oni nagrzali ten tramwaj... Odpowiedz Link Zgłoś