hektor_wektor
17.04.06, 21:24
Ładnie, że Pan Dziennikarz o tym pisze, szkoda że miasto nadal nic sobie z
tego nie robi. To nie jest żadna nowość, że dworzec wygląda jak ruina.
Mniejsze dworce też nie grzeszą czystością. Najśmieszniej jest gdy wjeżdża się
do Poznania od strony Górczyna. Bałagan, niemal poindustrialne paskudne
widoki. Mogą być jak strzał w pysk, po ostatnich 2 godzinach stosunkowo
ładnych zielonych widoków woj. Lubuskiego i Wielkopolskiego. Później kolejny
szok w postaci dworca.
Równie brzydko jest od strony Poznań Wschód. W tym przypadku róznica w
widokach jest nieco mniejsza. Paskudnie jest od strony Poznań Starołęka.
Trochę mogłoby się poprawić na odcinku Poznań Jeżyce z tym że tu widok jest na
brzydkie tyły zaniedbanych kamienic.
Nie ma nic gorszego niż złe pierwsze wrażenie. Każdy turysta, osoba
przybywająca do tego miasta pociągiem, najpierw styka się z obszarami wzdłóż
linii kolejowych, dalej z dworcem. Dopiero później obejrzy Koziołki i Stary
Browar. U nas leżą pierwsze dwa punkty i nie wiem czy ten ciężar uniosły by
tylko Koziołki.
Dużo mówi się o wyższości kolei nad samolotami. Mówi się o tym, że kolej
wjeżdża bezpośrednio do centrów miast, że jest szybciej i lepiej. Tymczasem ja
wolałbym przybyć do Poznania mimo wszystko samolotem. Lotnisko wygląda jak
należy, a Bukowską też da się jakoś przełknąć. Szkoda, bo dworzec położony
jest w naprawdę dobrym miejscu i ma potencjalnie niezłe widoki.
Przy okazji po raz kolejny wraca temat obszaru wolnych torów... Dżizas ile
można wałkować to samo. Yh! :|
h_w