mih.po
03.07.06, 19:22
"Nasz" dzielny prezydent 4 rp cały weekend toczył samotną walkę w ubikacji.
Mimo bohaterskiej postawy na sedesie, całkowicie wyczerpany, musiał odwołać
spokanie z jakimiś tam prezydentami... Zdaje sie, że Francji lub innych
Niemiec. Zresztą ktoby się tam tym w Kancelarii przejmował.. Ale są poszalki,
że przyczyną kolejnej wpadki dyplomatyczno-gastrologicznej Kaczyńskiego , był
poznański sabotaż. To nie pierwszy raz gdy wielkoposka endecja występuje
przeciwko przewodniej socjalistycxzne sile. Przyznajcie się natychmiast, bo
jak przyjedzie Wassermann będzie za późno. Podobno dla sprawców nie będzie
żadnej litości 5 lat w szkole Rydzyka!
Ps. Szkoda, że nasz mały rycerz nie wiedział, że są już środki na biegunke...