Dodaj do ulubionych

Plaga nieuczciwych klientów

21.07.06, 19:46
jakis dziwny marazm, jezeli znaja cwaniaka, ktory u nich za darmo zjadl, to
nalezy go pozwac, w ten sposob "interes" moze przestac mu sie oplacac...
Obserwuj wątek
    • Gość: uczciwy Re: Plaga nieuczciwych klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 23:15
      Proponuję bardzo prostą rzecz: przy wyjściu siedzi (lub stoi) bardzo elegancki
      pracownik restauracji i wypuszcza tylko tych, co okażą się kwitem z kasy
      fiskalnej. Proste? Jasne.
      • ququ777 rozumiem twa troske 22.07.06, 00:22
        ..ale po co te paragony z kasy fiskalnej? I co, zatrudnisz 50 ochroniarzy do
        obslugi 30 gosci? A ochroniarzy napakowanych, czy ze spluwami? Aale wydaje mi
        sie, ze jest to smieszne i jednoczesnie smutne, ze teraz idac zjesc do Sphinxa
        bede brany jako potencjalny zlodziej,ktory chce sie ulotnic nie placac. No coz,
        tu w NIemczech jest inna kultura. Ogolnie pewnie tez sie zdarza, zwlaszcza w
        biednych wschodnich Niemczech, ze ktos sie ulatnia, ale ogolnie to honor
        NIemcow, by zaplacic. Zawsze.Z napiwkiem. Tylko w Polsce zawsze na klienta jak
        na potencjalnego zlodzieja sie patrzy.

        Aha, ciekawe, czy zanotowano np. taki przypadek: Rodzina przyszla sie najesc i
        jeszcze poprosila o zapakowanie np. pizzy na wynos (albo obiadu - bo to dla
        chorego np. tatusia w domu), a potem sie ulotnili.

    • vipunia Re: Plaga nieuczciwych klientów 22.07.06, 16:53
      W takich lokalach jak Sfinks, a dość często jestem klientką tego lokalu,
      podobnie wg opinii znajomych w Pizza Hut i w Sioux, kelner przez 15 minut nie
      przynosi rachunku, a zdarza się, że podchodzi później do stolika i się pyta czy
      podać kartę, czasami nawet podają jeszcze raz.
      Nie dziwię się, że w takich sytuacjach nie jeden klient się wkurzy i po prostu
      powie, że on "już nic nie chce zamówić" i wyjdzie.
      Teraz wiem, żeby poprosić o rachunek jeszcze w trakcie jedzenia, ale niestety
      często obserwuję zdenerwowanych klientów, którzy spieszą się do wyjścia.

      Zależy czy ktoś przyszedl do "restauracji" czy do "fast-food'a" :)
      • the_dzidka Re: Plaga nieuczciwych klientów 24.07.06, 08:46
        Nie tylko w Sfinksie i jemu podobnych!! Często jadam w restauracjach i
        zaobserwowałam takie zjawisko, że im bliżej końca deseru/kawy, tym rzadziej
        mogę zobaczyć kelnera w okolicach swojego stolika :)
        A juz zeby go poprosić o rachunek...
        Tez się wzięłam na sposób, i proszę o rachunek i fakturę jeszcze podczas
        ostatniej części posiłku. Może to nie jest bardzo comme il faut, ale zmusza
        mnie do tego polityka kelnerska.
    • Gość: konsument Do ququ 777 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 18:39
      Człowieku, co Ty wygadujesz? po co 30 czy 50 jakichs tam ochroniarzy? Wystarczy
      przy wyjściu JEDEN ELEGANCKI PAN. I koniec.
    • Gość: Festus Re: Plaga nieuczciwych klientów IP: *.echostar.pl 22.07.06, 22:04
      Walnijcie takim zdjecia dobrą cyfrówką z ukrycia i opublikujcie wsród
      restauratorów na widocznym miejscu. I miejcie w d...pie te przedziwne polskie
      prawodawstwo dotyczące ochrony wizerunku. Popatrzcie na tych odważnych z
      Wrocławia, którzy dzisiaj pokazali wreszcie twarze "zasłużonych". Tylko tak
      nalezy w tej sytuacji postępowac. Do dzieła Panowie.
      • Gość: lechita22 Re: Plaga nieuczciwych klientów IP: *.ctnet.pl / *.man.poznan.pl 22.07.06, 22:30
        Uderza mnie tytuł artykułu: "Plaga nieuczciwych klientów". Czy nastolatka,
        kradnącego ze sklepu batoniki nazwiemy klientem?
        Poza tym uważam, że w tym kraju, ze spokojem prawodawcy mogliby się pokusić o
        stworzenie kodeksu: "Prawa Złodzieja i Obowiązki Uczciwego Obywatela".
    • mantis77 Proste rozwiązanie i prawda o lokalach 22.07.06, 22:38
      Myśle że ktoś tu dobrze napisał. Ja musiałem się prosić w sfinxie w plazie żeby
      zapłacić rachunek a powinien mi kelner przynieść jak zabieral ze stolu tależe
      albo choć zapytać czy przynieść.

      Mozna też w drugą stroną. Są lokale gdzie najpierw się płaci a potem dostaje,
      puki lokal posiłki wydaje szybko to wszystko jest OK, gorzej jeśli klient
      zapłacił a czeka za długo. Ale to jest proste rozwiązanie.

      Klient płaci najpierw potem dają mu jedzenie i nie ma już oszustów. Jeśli
      podają za wolno to klient już do tej knajpy nie przyjdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka