15.03.05, 22:12
czy chodzi ktos z was do tej szkoly? jak tam jest? duzo nauki? ciezko sie
dostac? mysle o tym, zeby pojsc tam na studia od pazdziernika..tylko nie
wiem,czy warto?
Obserwuj wątek
    • planasana Re: WSJO 16.03.05, 08:20
      Chodzilam (aczkolwiek, przerwalam studia).
      Nauki jest tyle ile wszedzie.
      'Za moich czasow' ;) nie bylo trudno sie dostac.
      Ja np. nie zdawalam egzaminu, bo mialam FCE.

      Jesli myslisz, ze WSJO to anglistyka, to porzuc zludzenia.
      Jest na duzo nizszym poziomie.
      To taka szkolka niedzielna.
      To bardziej szkola jezykowa, niz filologia.

      Moim zdaniem - szkoda pieniedzy.
      Ale to moje zdanie, moze Tobie sie spodoba ?

      pozdrawiam
    • majkaa18 Re: WSJO 30.03.05, 12:40
      o qrcze...az tak zle?? :( bardzo chcialam tam isc i "troche" mnie zdolowali(ły)
      scie..a moze jest ktos, kto ma inne zdanie..?:)
              • pan.nikt Re: WSJO 01.04.05, 00:38
                Nie, nie tylko uniwersyteckie.

                TYLKO JEDEN WARUNEK:
                ŚWIADOMOŚĆ POZIOMU i tego, że te szkółki jescze długo, długo nie dorównają
                Uniwersytetowi.
                Właściwie ich absolwenci, powinny posiasidać status 'WYKSZTAŁCENIE PÓŁWYŻSZE".



                A wybur należy do kandydata. Zależy od jego zdolności i chęci do nauki, ochoty
                na trudną pracę, a nie tylko na studenckie balangi.


                Już słyszę, głosy oburzenia studentów, tych wyższych szkółek "gotowania na
                gazie", jaki tam wysoki poziom. Spokojnie, uczniowie zawodówek, też mówią jak
                im trudno i ile tej nauki mają.

                pozdrawiam wszystkich studentów.
                  • Gość: werka Re: WSJO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 19:32
                    ja jestem na germanistyce i poziom ani superwysoki ani niski...uczylam sie
                    jednak niemca od 8 roku zycia, bylam w Niemczech...innym ze tak powiem troszke
                    gorzej idzie.

                    zalezy na jaka grupe trafisz - czy bedziesz miec kogos nawet urodzonego i
                    mieszkajacego pare lat w Niemczech (W Twoim przypadku w Anglii) ...
                    • majkaa18 Re: WSJO 29.04.05, 16:27
                      hm..podobno na uniwersytecie ucza wielu njiepotrzebych
                      rzeczy, "okolojezykowych", gegry, histrorii..a ja chce zdobyc praktyke, umiec
                      odnalezc sie na rynku pracy...do tego chyba dobra jest WSJO?
                      • Gość: natalia Re: WSJO IP: *.begleycarlin.com 06.05.05, 15:11
                        Ja chodzilam do WSJO przez poltora roku. Cwiczenia mielismy z nauczycielami
                        mlodymi, ktorzy angielski znali na dobrym, ale nie szokujacym poziomie. Wyklady
                        mielismy z profesorami z UAM. Uwazam, ze uczniowie znali jezyk na niskim
                        poziomie juz na wstepie i to w pewien sposob uksztaltowalo ogolny poziom
                        nauczania (poniewaz na prywatnych uczelniach nauczyciele maja tendencje to
                        dostosowywania sie do poziomu grupy). Atmosfera byla fajna, zajecia ciekawe, w
                        sumie wszystko bardzo podobne do zajec, jakie mam teraz na uczelni
                        amerykanskiej. Nie wiem, jak wyglada sprawa przeniesienia sie na UAM na
                        magisterskie, ale z pewnoscia nie sluchaj, co WJSO na ten temat mowi, bo na
                        pewno koloryzuja. Spytaj sie ich ilu uczniow z WSJO tak naprawde dostaje sie na
                        UAM :)Moja kolezanka z filologii na UAM powiedziala mi, ze miala pierwszenstwo
                        wtepu. Jesli chcesz wiedziec wiecej, napisz na natalia@bwbohh.net
                          • Gość: agu Re: WSJO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:17
                            a ja chcę iść na anglistykę z romanistyką, jestem już magistrem,
                            zastanawiam się jak są traktowane osoby "starsze" (ja mam 25 lat) czy
                            stypendium socjalne również można dostać - wlaśnie - JAK JEST ZE STYPENDIAMI?
                            czy jest szansa na sfinansowanie nauki ze stypendium??

                            aha - mój angielski jest poniżej poziomu FCE więc myśle że będą z tych osób
                            które "zaniżają" poziom - ale właśnie tego oczekuję: chcę nauczyć się biegle
                            posługiwać angielskim (i mieć specjalizacje tłumacza) i podszkolić francuski -
                            czy ta szkoła będzie ok jeśli ma się takie wymagania?

                            aha i coś jeszcze: jak tam jest, jeśli chodzi o atmosferę - jest ok? przyjemnie
                            tam uczyć? czytałam o dodatkowych zajęciach - wf, kurs dziennikarski - jak to
                            wyglada w praktyce?

                            jeśli ktoś wie i podzieli się informacjami będę baaardzo wdzięczna :)

                            • Gość: jasiek Re: WSJO IP: 81.210.1.* 16.05.05, 11:35
                              czesc, ze stypendiami jest tak, ze jesli dochod na czlonka rodziny wynosi
                              ...ilestam... to dostajesz :) lub nie:(

                              co do angielskiego na poziomie ponizej FCE to mozesz trafic na 4letni cykl
                              studiow, to jest tak, ze na pierwszym roku szkola Cie z angielskiego tylko, a
                              potem zaczynaja sie normalne studia.

                              atmosfera zawsze zalezy od ludzi, trudno odpowiedziec, a o zajeciach dodatkowych
                              czytalem na www.wsjo.pl a wf jest w www.akademiaruchu.pl bo to w ich budynku jest.
                              pozdrawiam
                              • Gość: niuńka Re: WSJO IP: *.visp.energis.pl 18.05.05, 00:15
                                jestem na filologi angielskiej we wsjo, atmosfera bardzo przyjemna choc
                                oczywiscie zalezy od grupy, poziom zajec odbiega od poziomu jaki wymagaja na
                                egzaminach w sesji wiec duzo osob oblewa i powtarza rok lub rezygnuje na 1
                                roku, pewnie nie ma porownania z uam ale nauki jest duzo, takze przedmioty
                                okolojezykowe, psychologia, marketing, informatyka. Ja jestem na zaocznych ale
                                na dziennych z dwoma jezykami chyba nie jest za rozowo nie wyobrazam sobie 2
                                egzaminow z pnj - praktyczna nauka jezyka w jednej sesji. Wszystko zalezy od
                                poziomu, jasli ktos jest na nizszym niz fce to moze byc jak pisze jasiek
                                wyslany na 4 letni tok, albo przyjety "na wlasna odpowiedzialnoisc" co oznacza
                                mniej wiecej "ulejemy cie na 1 sesji jak juz zaplacisz czesne" a jesli jestes
                                na wyzszym poziomie to zdecydowanie uam
                                pozdrawiam
                                  • Gość: jasiek Re: WSJO IP: 81.210.1.* 19.05.05, 12:42
                                    o rany, dziewczyno! UAM jest slaby! idz do Cambridge!!
                                    sprawdz swoje mozliwosci i ocen sytuacje, jesli jestes taka ambitna to idz na
                                    studia w UK, jesli z angielskim nie najlepiej to zapraszam na UAM, a WSJO wez
                                    jako furtke bezpieczenstwa, jesli nie zdasz egzaminu UAM (lub wynik matury nie
                                    bedzie wystarczajacy) zloz dokumenty do WSJO - taka jest naturalna w naszych
                                    realiach kolejnosc. A kazda opinia typu "ja tu studiuje i jest ok lub nie ok"
                                    jest na maxa subiektywna.
                                    Pozdrawiam i zycze powodzenia na egzaminach
    • kimmay Re: WSJO 23.05.05, 15:55
      Ja tez jestem na WSJO. Pierwszy rok...

      Zadowolona jestem srednio (wiadomo trzeba placic).. Istotnie,sa ludzie z niskim
      poziomem znajomosci jezyka. Reszta (ta 'lepsza' reszta) zapewne na tym traci...

      Ja osobiscie mam to szczescie, ze trafilam na niezlych wykladowcow-staraja
      sie,duzo z nami pracuja itp. Znam osoby mnie zadowolone z grona pedagogicznego.

      A poza tym: nie znam NIKOGO dla kogo WSJO byloby pierwszym wyborem! Ludzi
      trafili tam (tak jak ja),bo nie dostali sie gdzie indziej... a lepszy rydz niz
      nic!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka