Dodaj do ulubionych

Amerykańskie bazy w Polsce

IP: *.man.polbox.pl 13.02.03, 11:54
Dzisaj rano po Wiadomościach w TVP 1 (ok. 8.15)
gościem był Lech Wałęsa.

Dostał pytanie: co Pan sądzi o planach budowy
amerykańskich baz wojskowych w Polsce ?

Normalny człowiek odpowie coś w stylu: jestem za,
jestem przeciw, poda powody - krótko mówiąc chociaż
raz odniesie się do przedmiotu pytania.

Natomiast Lechu prawił długo i tak zawile, że nie
jestem w stanie tego odtworzyć, ale było tam coś
o ONZ jako parlamencie światowym i Radzie
Bezpieczeństwa jako rządzie światowym itp. Ani
razu się nie zająknął o przedmiocie pytania.

Więc może ja: jestem za i to nie tylko z powodów
gospodarczych (te są w zasadzie jasne), ale i
politycznych. Wbrew wielu kometarzom, pozycja
Polski w / względem UE się wtedy wzmocni: bo
dlaczegóż by Francja czy Niemcy miały uwzględniać
w swoich planach kraj, który zawsze popiera ich
linię ? USA są daleko, i uzależnienia od nich nie
musimy się obawiać, natomiast warto mieć mocne
karty w grze z krajami znacznie bliższymi.
Ponadto nie wiadomo jaka będzie przyszłość NATO,
a bazy USA w Polsce to zawsze jakaś alternatywa.

Pzdr,
Obserwuj wątek
    • roszak77 jestem przeciwko 13.02.03, 12:05
      13 lat temu pozbyliśmy się wojsk sowieckich - nie widzę najmniejszego powodu
      byśmy mieli zgadzać się na umieszczenie w Polsce baz amerykańskich. powody ?
      zagrożenie terroryzmem, kolejne argumenty dla Unii, ze jestesmy "koniem
      trojanskim" USA w Europie. nie wiem tez dlaczego obce wojsko mialo by
      stacjonowac w Polsce . tym bardziej ze jest to wojsko kraju prowadzącego
      imperialistyczną, militarystyczną politykę prowadzącą do wybuchu poważnego
      konfliktu o charakterze światowym.
      • Gość: Pozhoga Re: jestem przeciwko IP: *.man.polbox.pl 13.02.03, 12:21
        Argumenty za starałem się pokazać.
        Jak widać bezskutecznie.

        Pzdr,
        • Gość: PiotrB Re: jestem przeciwko IP: *.au.poznan.pl 13.02.03, 12:30
          Jestem przeciwko. Przyjmujac Amerykanow podraznimy kraje, ktore leza za nasza granica. Zachowamy sie jak
          dziecko, ktore pokazuje inny: zobaczcie, kto ze mna jest - duzy i silny i zawsze moze wam wpieprzyc; mamy was w
          d... . Na nas tez moga sie wszyscy sasiedzi wypiac tyle, ze w inny sposob, np. blokujac nas gospodarczo.
          • Gość: Pozhoga Re: jestem przeciwko IP: *.man.polbox.pl 13.02.03, 13:19
            Myślę że w polityce nie rozumuje się
            kategoriami emocji tylko interesów:
            tak, że argument o dziecku odpada.

            Co do blokady gospodarczej - nie te czasy:
            jeżeli mamy coś sensownego do sprzedania
            to sprzedamy, bo dla przedsiębiorcy
            w drugim kraju będzie interes, a jego rząd
            nie będzie mu go blokował.

            Poza tym - którzy sąsiedzi mieliby nas blokować ?
            Może ewentualnie Białoruś...

            Pzdr,
      • Gość: tur Re: jestem na przeciw duzych pieniedzyýĄ���Žř�˘�Ľř°���ř¤���ű����ř¤���ű IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 13:36
        Przecez oni za bazy placa calkiem duze pieniadze.
        Czyzby nam teraz nie potrzeba pieniedzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka