Gość: semi
IP: *.echostar.pl
17.03.03, 17:40
witm!
bylam ciekawa jak wyglada kinepolis od kuchni,wiec w niedziele
wybralam sie(ja+moj przyjaciel)na wycieczke..dojechalismy na
miejsce troszke przed czase..po paru chwilach zebraly sie dzieci
wraz z rodzicami i ruszylismy..mowiac szczerze mocno sie
rozczarowalam ta wycieczka..a otolista powodow:
1.pani prowadzaca wycieczke byla bardzo kiepsko przygotowana-co
jakis czas mowila:tego panstwu nie poiem,bo nie wiem
2.grpa powinna byc podzielona na 2 czesc,bo male dziec nic nie
rozumieja,jak pan opowieda o soczewkach fachowym jeykiem
3.bylo tam moze z 10 dzieci,czy to tak wielki wydatek dac im
mala porcje popcornu za darmo?!?!?
wroce jeszcze do watpliwych kompetencji owej pani,oto niektore z
jej wypowiedzi:
-"kinepolis to bardzo kosztowna ekspedycja"
chyba chodzilo o inwestycje..
-"kompleks kinepolis kosztowal 100mln zlotych,a moze
dolarow..sama nie wiem.wiem tylko,ze 100mln"
-pytanie z sali:"czy bede wyswietlane starsze filmy,ktore juz
zaszly z ekranow?"
odpowiedz:"gramy.na przyklad pierwsa czesc harrego pottera
gralismy do casu,az nie weszla druga czesc.a piniste gramy od
wrzesnia"
GDZIETU SENS?!?!hcialabym zauwazyc,ze ta pani piastuje
kierownicze stanowisko!!!i jest jedna z trzech takich osob w
kinepolis...