renepoznan 29.11.06, 22:34 Facet był głupi więc mamuśka frajera złapała i bedzie placił. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renepoznan Sądowe lekarstwo na bezpłodność 29.11.06, 22:36 A sędzina to o czyms takim jak ustalanie prawdy to chyba nie słyszała. Nie ma DNA to ojciec. Kto ja Sedzia mianował? Odpowiedz Link Zgłoś
alistair-p Re: Sądowe lekarstwo na bezpłodność 29.11.06, 22:56 Pytanie retoryczne,wiadomo kto mianuje sędziów.Jak widać nominacja nie idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem,litera i duch prawa powinny być sobie bliskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Re: Sądowe lekarstwo na bezpłodność IP: *.icpnet.pl 29.11.06, 23:14 nie macie racji. facet chciał dowodu z badań - ok, miał taką możliwość. ale zaliczki na badania w uprawnionym zakladzie nie wpłacił, wobec czego nalezało uznać, ze z badań i dowodu zrezygnował. jego strata. takie jest prawo, które sądy muszą stosować. i na sędzi psów nie wieszajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mih Re: Sądowe lekarstwo na bezpłodność IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.06, 00:11 jestem daleki od okazania współczucia temu "bezpłodnwemu dzieciorobowi", kombinującemu wciąż jak tu wykręcić się najmniejszym kosztem. no tak to niekiedy bywa, gdy do myślenia używa się (za przeproszeniem)... fujary. najlepsze jest to, że tu nikt nie dąży do ustalenia prawdy. kto by tam się przejmował sprawiedliwością, gdy liczy się procedura. a to stworzył, jak zwykle nieomylny ustawodawca ;) tak trzymać, dzięki takim wyrokom rośnie w narodzie autorytet i powaga sądów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Sądowe lekarstwo na bezpłodność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 12:15 Myslal ze jak strzela slepakami to mu wolno bezkarnie zdradzac żonę!!!Dostal za swoje - dobrze mu tak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eddie Sądowe lekarstwo na bezpłodność IP: *.astro.uni.torun.pl 06.12.06, 01:07 Co za wredny feminobabsztyl w tym sądzie siedzi! Pani wie, i Pan wie, i Państwo wiedzą, że facet jest niewinny jak łza, i "sąsiadka" puściła się z innym a teraz bezczelnie wrabia i oficjalnie kłamie. I co? I nic. "Ten pan miał już szansę, a teraz to się muszę zastanowić". Nożesz q. Trzeba by chyba tę "sędzinę" zapytać, czy rozumie znaczenie słowa "sprawiedliwość"... Odpowiedz Link Zgłoś