maxmel
07.12.06, 22:42
Lyreco to obóz pracy-od 8.30 do 16.30,w samochodzie od klienta do klienta, a
później w domu od 18-2 w nocy...wypełniając nie kończącą się ilość raportów i
ofert cenowych...A ceny- wyższe niż u konkurencji!i od stycznia ma być
podwyżka o 5-10%.
PH w dziale Field traktuje się jak niewolników.