Dodaj do ulubionych

Bez komentarza

11.04.03, 22:09
Bardzo bym się cieszył, gdyby GazWyb, zwłaszcza w osobie pana
Stachowiaka, światowej klasy eksperta od prawa karnego, więcej
uwagi poświęcał rzeczywistym bolączkom wymiaru sprawiedliwości, a
mniej na pisanie tekstów sprawiających wrażenie pisanych na
zamówienie, a z pewnością będących tanią sensacją dla ludożerki.
To zresztą nie jest wyłączna przypadłość pana Stachowiaka, ale
cały wunderteam GazWybu od dawna zajmuje się promowaniem własnych
osób bądź interesów krewnych i znajomych poznańskich świętych
krów , nierzadko w żenujący i wtórny sposób, jak najnowsza kalka
świetnego skądninąd pomysłu z amatorską drużyną piłkarską, czyli
Karmazyn II. Natomiast przyjrzeć się wnikliwiej temu, co się
dzieje np. w fundacji Poznań 2003 (choćby 700 tysiącom złotych
podatników, które wydano na pokazy lotnicze, których nie będzie i
nigdy miało nie być) to już nie łaska.

Panie Stachowiak, poznański Eliocie Ness, do dzieła! Ojczyzna w
potrzebie!
Obserwuj wątek
    • remulak Re: Bez komentarza 11.04.03, 22:20
      na forum proszę
      • Gość: wyborca Re: Bez komentarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.03, 12:11
        panie Stachowiak, niech pan nie wciska kitu studentom i nie
        zapomina co robił jeszcze pół roku temu, dopiero kiedy
        wyrzucono z Gazet Woborcej tzw, redaktora Piotra Zabłockiego,
        który nota bene ma sprawę karną o zniesławienie, dopiero wtedy
        się pan uspokoił. Jest pan klasycznym dysozyczjnym
        dziennikarzyną piszącym na zamówienie konkkretnych osób z
        Centralnego Biura Sledczegi i Prokuratury a także Sądu. Pana
        piórem rozgrywa się konkretne sprawy karne i personalne. Niech
        pan nie będzie naiwny!!Może pana zmienniczka Anna O. będzie
        bardziej wstrzemięźliwa i nie pódzie na pasku policyjnym.
        • redakcja Re: Bez komentarza 13.04.03, 12:30
          Gość portalu: wyborca napisał(a):

          > panie Stachowiak, niech pan nie wciska kitu studentom i nie
          > zapomina co robił jeszcze pół roku temu, dopiero kiedy
          > wyrzucono z Gazet Woborcej tzw, redaktora Piotra Zabłockiego,
          > który nota bene ma sprawę karną o zniesławienie, dopiero wtedy
          > się pan uspokoił. Jest pan klasycznym dysozyczjnym
          > dziennikarzyną piszącym na zamówienie konkkretnych osób z
          > Centralnego Biura Sledczegi i Prokuratury a także Sądu. Pana
          > piórem rozgrywa się konkretne sprawy karne i personalne. Niech
          > pan nie będzie naiwny!!Może pana zmienniczka Anna O. będzie
          > bardziej wstrzemięźliwa i nie pódzie na pasku policyjnym.

          Nie bardzo rozumiem, co ma pan na myśli, panie Wyborco. Nie wie, co miałem niby
          robić pól roku temu? Nie wiem, jakie znaczenie dla mojej pracy ma odejście
          Piotra Zabłockiego z Gazety i to, czy ma sprawę w sądzie czy nie, nie bardzo
          także rozumiem, dlaczego ubliża mi pan od dziennikarzyn, skoro boi sie pan
          wystąpić pod nazwiskiem i powiedzieć mi to wprost, albo chociażby napisać maila
          czy też zadzwonić. Jaki to niby sprawy CBŚ, prokuratury czy sądu mają rozgrywac
          moim piórem? Może jakieś konkrety?
          Pod każdym tekstem, który napisałem, podpisuję sie imieniem i nazwiskiem i
          jestem za to w pełni odpowiedzialny.
          Jakub Stachowiak
          • Gość: remulak Re: Bez komentarza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 13:54
            redakcja napisała:
            skoro boi sie pan
            > wystąpić pod nazwiskiem i powiedzieć mi to wprost, albo
            chociażby napisać maila
            >
            > czy też zadzwonić.




            Co prawda to nie do mnie, ale kilkakrotnie w rożnych
            sprawach kontaktowalem sięz GazWybem (podpisując się
            imieniem i nazwiskiem, czego nie robię tutaj, bo taki
            jest loklany folklor tego forum)i NIGDY nie otrzymalem
            jakiejkolwiek odpowiedzi (również od Pana, Maestro). Może
            dlatego, że poruszalem sprawy dotyczące świętych krów? A
            może dlatego, że nie daloby się przy tej okazji
            wypromować żadnego nazwiska?
            • redakcja Re: Bez komentarza 13.04.03, 15:19
              Gość portalu: remulak napisał(a):

              > Co prawda to nie do mnie, ale kilkakrotnie w rożnych
              > sprawach kontaktowalem sięz GazWybem (podpisując się
              > imieniem i nazwiskiem, czego nie robię tutaj, bo taki
              > jest loklany folklor tego forum)i NIGDY nie otrzymalem
              > jakiejkolwiek odpowiedzi (również od Pana, Maestro). Może
              > dlatego, że poruszalem sprawy dotyczące świętych krów? A
              > może dlatego, że nie daloby się przy tej okazji
              > wypromować żadnego nazwiska?

              Co prawda to nie do mnie, ale odpowiem: zapraszamy do nas, do redakcji, mamy
              dział łączności z czytelnikami, może Pan także umówić się jest z dziennikarzem
              i z nim spotkać. Każdy ryzykuje wtedy tylko swój czas.
              Z uporem godnym lepszej sprawy uważa Pan, że dziennikarze piszą artykuły tylko
              i wyłącznie po to, by wypromowac siebie bądź swoich znajomych. Nie bardzo wiem
              i nie rozumiem, skąd to mniemanie.
              Powtórzę to, co już dziś napisałem: KAŻDY z nas, pracującyh w Gazecie, to, co
              robi, robi publicznie i jawnie, podpisując sie pod swoją pracą.

              • Gość: iudex Re: Bez komentarza IP: *.tele2.pl 13.04.03, 21:12
                Panie Stachowiak,

                Chce Pan przykład sprawy w której pisał Pan pod dyktando CBŚ lub
                prok. Maćkowiaka względnie Frankowskiego??? To proszę - choćby w
                sprawie Mec. z Wągrowca. Nie zna Pan tego człowieka, nawet nie
                podjął Pan próby przedstawienia tej sprawy z punktu widzenia
                Pana Mecenasa. To naprawdę uczciwy człowiek, który pomaga
                ludziom niezależnie od tego czy mają pieniadze czy nie. Ze
                swojego doświadczenia wiem, że swą pracę wykonuje gorliwie i z
                pełnym poczyciem obowiązku. A Państwo co zrobiliście z tego
                człowieka - ostatniego penera, gangstera itp. A to tylko i
                wyłącznie dlatego, że Pana praca nie ma nic wspólnego z
                uczciwym i niezależnym dziennikarstwem. A polega na powielaniu
                tego co PSY i Prokuratorzy Panu dadzą na tacy.
                Pozatym ten Pana strój służbowy - wiem że każdy chce być piotrem
                Najsztubem ale jak sie jest sprawodawcą sądowym to raczej
                powinna obowiązywać elegancja Pana Żakowskiego. Sorry ale ten
                sweterek i chlebaczek naprawdę nie licuje z powagą Sądu.
                • redakcja_poznan Re: Bez komentarza 14.04.03, 11:14
                  Gość portalu: iudex napisał(a):

                  > Panie Stachowiak,
                  >
                  > Chce Pan przykład sprawy w której pisał Pan pod dyktando CBŚ lub
                  > prok. Maćkowiaka względnie Frankowskiego??? To proszę - choćby w
                  > sprawie Mec. z Wągrowca. Nie zna Pan tego człowieka, nawet nie
                  > podjął Pan próby przedstawienia tej sprawy z punktu widzenia
                  > Pana Mecenasa. To naprawdę uczciwy człowiek, który pomaga
                  > ludziom niezależnie od tego czy mają pieniadze czy nie. Ze
                  > swojego doświadczenia wiem, że swą pracę wykonuje gorliwie i z
                  > pełnym poczyciem obowiązku. A Państwo co zrobiliście z tego
                  > człowieka - ostatniego penera, gangstera itp. A to tylko i
                  > wyłącznie dlatego, że Pana praca nie ma nic wspólnego z
                  > uczciwym i niezależnym dziennikarstwem. A polega na powielaniu
                  > tego co PSY i Prokuratorzy Panu dadzą na tacy.
                  > Pozatym ten Pana strój służbowy - wiem że każdy chce być piotrem
                  > Najsztubem ale jak sie jest sprawodawcą sądowym to raczej
                  > powinna obowiązywać elegancja Pana Żakowskiego. Sorry ale ten
                  > sweterek i chlebaczek naprawdę nie licuje z powagą Sądu.


                  Nudne dla innych internautów stać się mogą moje wyjaśnienia, że nikt z Gazety
                  nie piszę na niczyje dyktando. A skoro ma pan jakies superważne i dobre
                  informacje na temat pana mecenasa Marka S., to zapraszam do gazety. Sprawa ta
                  ciągnie sie od niemal trzech lat i dziwie się, że dopiero teraz pisze pan o
                  niej. Dziękuję, że poświęcił pan uwagę mojemu dziennikarstwu, a nazywanie psami
                  policjantów doskonale wskazuje pana intencje.
                  p.s. Nie noszę sweterków i nie mam także chlebaczka. Za cenne uwagi co do
                  mojego stroju serdecznie dziekuję.
                  Jakub Stachowiak
                  • Gość: iudex Re: Bez komentarza IP: *.icpnet.pl 14.04.03, 15:25
                    Przecież na pierwszy rzut oka widac, że ta sprawa (Mecenas) jest rozgrywka
                    personalną pomiędzy Prokuraturą Wągrowiecką a pozostałym środowiskiem
                    prawniczym tego miasteczka. Dlaczego negatywne wypowiedzi o tej sprawie
                    otrzymaliście tylko i wyłącznie od prokuratury a reszta adwokatów, sędziów i
                    Pani Notariusz są o wiele bardziej powsciągliwi w swych ocenach.
                    Wiem, że wykonują Państwo swoja pracę z dużym zaangażowaniem ale musicie
                    uważać, gdyż z pozoru oczywista sprawa, oskarżenie czy informacje ze śledztwa
                    mogą być rozgrywką personalną czy szukaniem bata na niepokornych,
                    nieukładowych. Wymiar sprawiedliwości jest przeżarty powiązaniami personalnymi,
                    wzajemnymi zależnościami, co może powodować, że gdy otrzymujecie Państwo
                    informację może ona zostać Wam "sprzedana" w celu osiągnięcia określonego celu.
                    Bardzo przepraszam Pana jeżeli poczuł się Pan urażony moją wypowiedzą o stroju.
          • Gość: & Re: Bez komentarza IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.04.03, 11:46
            media lokalne.......są apolityczne tylko w założeniu,
            służą promocją interesów i racji obecnie "święcie panujących"
            nigdy nie uwierzę, że są obiektywne i rzetelne,
            po tym co w nich przeczytałam
            • synergie Chcesz obiektywizmu? Czytaj forum! 14.04.03, 14:41
              Troche to zabawne, a troche nie, ale zawsze kiedy czytam tekst w poznanskiej
              Wyborczej o sprawie, ktora blizej znam, lub na temat, ktory dobrze znam, to nie
              moge wyjsc z podziwu, jak mozna takie glupoty wypisywac!

              Problem polega na tym, ze redaktorzy Gazety kompletnie nie rozumieja tego
              miasta i jego mentalnosci.

              Przyklad? Rzecznik publicznej jednostki X w luznej rozmowie z pania redaktor X
              wyrazil swoja prywatna opinie na temat sprawy Z. Na drugi dzien jego slowa
              znalazly sie w poznanskiej GW. Rzecznik nie jest juz rzecznikiem, a pani
              redaktor od tej waznej instytucji g**** sie wiecej dowíe.

              Takie to zuchy z naszych redaktorow !!!

              Ja i wiekszosc moich znajomych mamy w d**** bzdurne plebiscyty, robienie z igly
              widel, plebiscyty, klasyfikacje i "sensacyjne" odkrycia, ktore nie sa dla
              nikogo od dawna tajemnica. I takie tam pierdoly.

              Ale dlaczego wszystkie tzw. "tanie sensacje" opisywane sa w sposob typowy dla
              Sw. Inkwizycji? To juz bywa meczace...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka