jonnek
31.03.07, 09:52
Super sprawa. Nie chodzi tylko o to, że osoba uposledzona bedzie pracować, a
nie siedzieć w domu, ale też o to, że wyjdzie między ludzi i zacznie zmieniać
ich podejście do siebie. W tej chwili to jest trgedia: ludzie się gapią,
dzieci śmieją i przedrzeźniają. Nikt nie pomyśli, że po krótkim niedotlenieniu
mózgu byłby w takim samym stanie.
Powodzenia!