hwojtek 12.04.07, 10:08 40 tablic na Kaponierze? Wypada po 5 tablic na każde wyjście z przejścia podziemnego. Sporo informacji się zmieści, hoho. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lukask73 System informacji 12.04.07, 10:35 1. Dlaczego w całym mieście roi się od potężnych tablic wykonanych w najdroższej technologii, z folii odblaskowej stosowanej na autostradach, aby była widoczna z kilometra. W mieście jeździ się 50 km/h i przez te odblaski to tylko słońce oślepia. A może chodziło o to, żeby było jak najdrożej? Jeśli już koniecznie firma krewnych i znajomych musiała zarobić, to mogli chociaż zrobić wielkie i odblaskowe znaki ostrzegające o niebezpieczeństwach i informujące o pierwszeństwie przejazdu. 2. Dobór treści na tablicach to chyba wynika z jakiejś oficjalnej listy w urzędzie. Najlepsze są tablice na Przybyszewskiego, przed skrętem w Bukowską. "Szptal kliniczny numer 3" - w lewo, "Szpital kliniczny numer 5" - w prawo. Konia z rzędem Poznaniakowi, który nie będąc pracownikiem naszego nowego uniwersytetu wie, gdzie są poszczególne kliniki. 3. W przejściu pod Kaponierą zawsze był system informacji polegający na tym, że nad wejściami były tablice dotyczące pozostałych trzech kierunków. Po zejściu należało ,,trzymać się" rurki neonowej tego samego koloru, co tablica. Przy odpowiednim wyjściu rurka układała się w potężną strzałkę. Później chuligani neony potłukli, pojawiły się paski na suficie; tablice zniknęły po którymś z kolei malowaniu, a teraz w ich miejscu powiesili jakieś reklamy, które zawężają i tak niewielką przestrzeń nad schodami. Osoby wyższego wzrostu mogą się normalnie walnąć o wystające tablice. Dlaczego co jakiś czas ktoś koniecznie musi odkrywać na nowo Amerykę? 4. A propos neonu i Kaponiery: co się dzieje z neonem z kina Bałtyk? Kiedyś Wyborcza pilotowała projekt przeniesienia go w nowe miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fm Re: Koła ratunkowe na ulice IP: *.icpnet.pl 12.04.07, 12:42 Budowanie SIM-u raczej należało by rozpocząć od umieszczenia na każdym skrzyżowaniu w mieście nowych tabliczek z nazwami ulic. To jest chyba podstawą odnalezienia się w mieście (także dla Poznaniaków). Co danej osobie pomoże strzałka wskazująca kierunek dojścia do instytucji, jeżeli będąc już na ulicy, na której się ona mieści ten ... de facto może nie wiedzieć o tym, że dotarł już w jej okolice. Także Panowie drogowcy- apel: zaczynamy od zwykłych niebieskich tabliczek z nazwami ulic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Tablice z nazwami ulic IP: 195.20.110.* 12.04.07, 13:25 Kiedy wreszcie pojawią sie na ulicach duże, czytelne i widoczne z daleka tablice z nazwami ulic ? Widać, że jakieś tabliczki są montowane, ale są one za małe, nieczytelne i w dodatku stawiane tak, że widać je dopiero z paru metrów. Np. Nowowiejskiego/Noskowskieg - za mała i ustawiona kilka metrów od jezdni pod drzewem. Jak będą liście, to nic nie będzie widać. Nie można tego zrobić tak jak w Berlinie? Tam z daleka widać tablice z nazwami ulic ustwione na słupach na samych narożnikach skrzyżowań - i z wielu metrów widać do jakiej ulicy dojeżdżam. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Tablice z nazwami ulic 18.04.07, 14:46 > Np. Nowowiejskiego/Noskowskieg - za mała i ustawiona kilka metrów od jezdni... Ulice odchodzące od Grunwaldzkiej za pętlą "Budziszyńska" mają małe tabliczki ukryte wśród reklam i odwrócone przodem do... wjeżdżających do miasta. Chyba PT. Decydenci z góry założyli, że każdy daną ulicę przegapi i trafi na nią wracając. Odpowiedz Link Zgłoś