Dodaj do ulubionych

Dwa nowe wieżowce w Poznaniu

13.04.07, 18:50
Pani Marto! Jeszcze się Pani nie zorientowała, że dla Wechty projektuje
Liebeskind?:-) Budow już latem!
Obserwuj wątek
    • Gość: DW Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 20:01
      Dokładnie Wechta rozpoczyna budowe w czerwcu:)
      • Gość: Silver w górę! Defetyści od Andersii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 20:15
        Z Andersją dali ciała, ledwo wystaje od ziemi a teraz narzekają, że jeszcze z
        2-3 piętra mogli dołożyć. Mam nadzieję, że podczas stawiania Silvera nie będzie
        żadnych defetystycznych zahamowań. No i mam nadzieję, że Sipiński zaprojektuje
        budynek, a nie znowu ciosanego kloca z różkiem (jak Andersja).
    • Gość: misio Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 20:27
      Fajnieby było jakby wybudowali coś na tym pustym placu przy Królowej Jadwigi
      (dawne boisko). Tam sie aż prosi o wieżowiec:)
      • Gość: marcys Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 21:15
        tam na dniach ruszy budowa osiedla wybrali krotka liste wykonawcow ,Pozwolenie
        juz maja inwestor VHG ci od PFC, Andersii i Silvera .Pozwolenie juz maja
      • Gość: Marek Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 11:12
        jaki wieżowiec, jeśli w otoczeniu mają budynki niskie (AWF,Multikino)lub
        czteropiętrowe (po drugiej stronie ulicy)?
      • Gość: Polic Nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 12:15
        Na plac po byłym boisku obok starej AWF, miał chrapkę Adam Trybusz dorobiony na
        układach z władzami miasta. Chce tam oraz nad Wartą a także na miejscu stadionu
        Warty zbudować ekskluzywne osiedle domków.
    • Gość: bu Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 13.04.07, 20:27
      Bo pani Marta tyle wie o inwestycjach, co zobaczy w specjalistycznej prasie. O
      architekturze zas nie wie nic. O Libeskindzie trabi sie od kilku miesiecy, a o
      zmiane pozw. na buwoe Wechta stara sie juz od zeszlego roku. O trzeciej anderii
      gw pisala rok temu.
    • lmblmb To straszne 13.04.07, 20:32

    • lmblmb To straszne ;) 13.04.07, 20:34
      "Do tej pory w Poznaniu nie ma wieżowców, których wysokość przekroczyłaby 100 m.
      Tymczasem w Warszawie jest ich aż 16."

      Ależ to okropne! A ile tych stumetrowców jest w Moskwie?


      No to jak jest, porównujemy się z Europą, czy z Azją? To już bez ;)






      PS Przepraszam za poprzedni post, poszedł pusty z winy formularza.
      • Gość: trt Re: To straszne ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 21:37
        Azja??? Za wysoko mierzycie. Proponuję zacząć od Afryki.
    • Gość: Kjl Miód na serce, najradośniejsza info ostatnich IP: *.icpnet.pl 13.04.07, 20:42
      miesięcy lat. Bez odwlekania rusza budowa wysokościowców!!!! Chwała
      inwestorom!!!!!!!!! Przeciez projekt WT był gotowy o wiele wcześniej, gdyby
      Libeskind projektował ten wieżowiec budowa jego nie rozpoczynałaby się teraz
      latem, bo zamałoby byłoby na to czasu. Info o projekcie L pojawiło się przy
      okazji promocji miasta na targach w Cannes, więc stosunkowo niedawno. Chodzi
      więc o jeszcze inny budynek, niż te dwa wieżowce. Zresztą w innej gazecie też
      są poruszane te wątki osobno
      • Gość: muratorski Re: Miód na serce, najradośniejsza info ostatnich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 23:30
        Wechta negocjuje z L od kilkunastu miesięcy, a informacja o tym pojawiła się
        dopiero niedawno, stąd Twoje przekonanie, iż za projektem L musi kryć się jakiś
        nowy wieżowiec. Co prawda w planach są też kolejne wieżowce, ale niestety żaden
        nie będzie projektowany przez znanego architekta. Wracając jednakże do Wechty
        Tower - to ma być sztandarowa inwestycja Wechty, jego wizytówka - tyle, że na
        szczęście Wechta postawił na jakość, a nie na wysokość, choć gdyby przepisy na
        to pozwalały, budynek byłby na pewno wyższy o co najmniej 50 metrów.
        • Gość: no Re: Miód na serce, najradośniejsza info ostatnich IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 09:50
          ciekawe czemu tylko w Poznaniu są takie przepisy?
          • Gość: malkontent Re: Miód na serce, najradośniejsza info ostatnich IP: *.pata.pl 15.04.07, 07:34
            Ponieważ tylko w Poznaniu podejście do lotniska odbywa się nad centrum miasta.
            • xaliemorph Re: Miód na serce, najradośniejsza info ostatnich 16.04.07, 15:16
              A choćby pierwszy przykład z brzegu, Berlin to co? Jest wiele innych takich miast i coś nie ma problemu.
              • Gość: JaJo Re: Miód na serce, najradośniejsza info ostatnich IP: *.ce.put.poznan.pl 16.04.07, 19:43
                Tak wrzucając kamień do ogródka w Paryżu (nie piszę o ościennych gminach typu La
                Defense) jest chyba tylko jeden wieżowiec - dzięki temu z łuku triumfalnego
                można oglądnąć bardzo ciekawe widoki
              • Gość: malkontent Re: Miód na serce, najradośniejsza info ostatnich IP: *.pata.pl 18.04.07, 22:57
                Jeśli w Berlinie nie obowiązuje przepisy ICAO donośnie projektowania procedur i
                minimów przewyższenia nad przeszkodami to zapewne masz rację. Jeśli do tego 3NM
                od progu pasów berlińskich lotnisk w osi podejścia stoją kilkusetmetrowe budynki
                to masz absolutną rację, ale obawiam się że te warunki nie są spełnione.
        • Gość: lop Re: Miód na serce, najradośniejsza info ostatnich IP: *.man.poznan.pl 16.04.07, 15:38
          Ciekawe, że wszędzie teraz pojawiają się informacje o tym, że projekt Wechty
          Tower jest już gotowy, tylko inwestor negocjuje wysokość wieży. Natomiast
          Libeskind wg. doniesień prasy sprzed kilkunastu tygodni został zaproszony do
          zaprojektowania nowego wieżowca. Z tego co piszesz wynika więc, że miałby
          zaprojektować coś co jest już gotowe. Chodzi chyba o nowy wieżowiec, nawet dla
          tego samego inwestora. Interesujące są Twoje informacje o nowych wieżowcach,
          skąd je posiadasz i na ile są one pewne, na ile to konkrety - kiedy i gdzie
          miałyby powstać te wieżowce a na ile to tylko przymiarki i plany?
    • franekxy brak porównań do Wrocławia :O 13.04.07, 22:50
      jestem spoza Poznania i co słyszę jakąś wypowiedź Poznaniaka czy też czytam
      wypowiedzi na forum to w 99% pojawia się porównanie do Wrocławia. Jako
      Wrocławianin oświadczam, że we Wrocławiu tego nie ma. W powyższym artykule
      również - zaskoczony jestem :O
      • Gość: Dziad Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.brnt.cable.ntl.com 13.04.07, 23:41
        franekxy napisał:

        > jestem spoza Poznania i co słyszę jakąś wypowiedź Poznaniaka czy też czytam
        > wypowiedzi na forum to w 99% pojawia się porównanie do Wrocławia. Jako
        > Wrocławianin oświadczam, że we Wrocławiu tego nie ma. W powyższym artykule
        > również - zaskoczony jestem :O

        spieprzaj dziadu!

        • Gość: lemieux Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.ztpnet.pl 14.04.07, 02:19
          Po co ta agresja?
          Nie napinaj się tak, bo ci żyłka pęknie :)
          Więcej humoru i dystansu do samego siebie i swojego podwórka.
      • Gość: marcys Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.07, 09:00
        Gdybys wiecej czytał to bys wiedział ze obecnie Łodz jest trendy a nie Wrocław
      • sothink Re: brak porównań do Wrocławia :O 14.04.07, 12:21
        We Wrocławiu powstanie 220m albo wyżej, a 100 metrowców to będzie na pęczki, w
        Warszawie 200m to standard. Stąd brak porównań i dobrze.
        • Gość: Woland Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 13:06
          Tak tak Wrocław uwielbiam to miasto i w sumie zawsze się kłócę z moją koleżanką
          z Wrocka, która twierdzi, że jak jest w Poznaniu to czuje się jak w Europie.
          Moim zdaniem jest w ścisłej Europie. Wrocław poza wybitnie uroczym rynkiem,
          który robi wrażenie i napawa dumą Wrocławian jest zaniedbanym miastem z
          obskurnymi kamienicami i najgorszymi drogami jakie w życiu widziałem. No i jaki
          dumny jest ze swoich inwestycji!!! Wow jak nikt nie inwestował przez 50 lat w to
          miasto to musiało mieć w końcu dynamiczny start. W Łodzi jest obecnie podobnie a
          i dzięki Bogu Szczecin się ruszył. Ja życzę dobrze Wam mieszkańcom Wrocławia
          byście w ciągu 20 lat choćby zbliżyli się do Poznania:) aha pamiętam opowieść
          mojego wujaszka, który rzekł mi, że kiedyś na rynku we Wrocławiu stała stacja
          benzynowa- bardzo praktyczne muszę przyznać
          • sothink Re: brak porównań do Wrocławia :O 14.04.07, 15:50
            Normalnie oplułem monitor ze śmiechu po Twoim poście:]]]]
            Wrocław i Warszawa to jedyne wielkomiejskie miasta w Polsce. Poznań to
            prowincjonalna klita szczególnie ceniona przez emerytów i rencistów. Dlatego się
            nie dziwię, dlaczego studiować do Wrocławia tak dużo osób przyjechało z Poznania.
            Jeżeli lubisz prowincjonalne, małomiasteczkowe i spokojne klimaty to Poznań jak
            najbardziej i szanuję to, bo Wrocław faktycznie potrafi zmęczyć mieszkańca.
            • Gość: bla Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 16:01
              Uciekaj wrocławiaku zza Buga leczyć swoje kompleksy na inne forum.

              BTW Byłem ostatnio w tej Twojej metropolii. Świetne macie drogi. Idealnie nadają
              się do organizacji rajdów offroadowych. No i piękne te wasze nowe tramwaje.
              Pawia można puścić na ich widok. No ale czego można oczekiwać od najtańszej Skody.
              • sothink Re: brak porównań do Wrocławia :O 14.04.07, 16:07
                nie zza Buga tylko z Wielkopolski a dokładniej z Leszna!!!
                • Gość: no Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 17:09
                  Raus
                • Gość: woland Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 20:33
                  Wybacz Psotnik ale nie doczytałem Twojego posta odnośnie pochodzenia. O ile
                  sobie przypominam to w Lesznie po 1945 także zamieszkała grupa dziarskich
                  chłopów zza Buga przybyła w poszukiwaniu lepszego życia i wiedziała gdzie
                  najlepiej zamieszkać.
            • Gość: marcys Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.07, 18:35
              Zal mi cie a najbardziej Wrocławia ze ma takich jak ty , masz małego wacka czy
              inny kompleks?? Pojawiasz sie ciagle na forum poznanskim , skoro to miasto
              emerytów to zostan na wrocławskim , tylko ze tam nikt Cie nie słucha.Maly
              czlowieczek z malym ptaszkiem!!
            • Gość: woland mam dużo pracy i konferencję IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 20:17
              Wytarłeś już monitor po opluciu? zresztą to chyba taki nawyk po przodkach zza
              Buga odziedziczyłeś prawda? albo po prostu brak Ci kultury osobistej. Wrocław i
              Warszawa uuu... godne przemyślenia i zgadzam się Warszawa jak najbardziej ale
              co tu robi Wrocław? jak to jest z ludźmi, że gdy dzięki okrutnej powodzi miasto
              na wskroś odżywa i część lokalnych Abderytów nagle staje się piewcami
              europejskości miasta? wiesz w Poznaniu jest taki zwyczaj, że się nie mówi tylko
              robi dlatego weź się za coś i przyczyń się jawnie do polepszania stanu
              zamożności i rozwoju Wrocławia albo przestań pieprzyć farmazony i zacznij pisać
              na forum krakowskim bo wam konkurencja rośnie. pozdrawiam uprzejmie
              • sothink Re: mam dużo pracy i konferencję 14.04.07, 23:23
                Wyręczył mnie autor artykułu:
                miasta.gazeta.pl/poznan/1,78970,4055634.html
                "Porównuję oba miasta przez pryzmat historii. Z niej jasno wynika, że Wrocław
                zawsze był większym, mocniej rozwijającym się i bogatszym miastem niż Poznań
                (nie mylić z tym, że lepszym). Fakt, że przez 45 lat komunizmu Poznań wyprzedził
                troszeczkę Wrocław, wynika z tego, że decydentom łatwiej było wspierać rozwój
                jednak polskiego Poznania niż niepewnego Wrocławia. Wrocław po 1989 r. odzyskał,
                a raczej odzyskuje należną sobie pozycję."
                "Pogodziłem się nawet z tym, że Wrocław będzie przyciągał więcej młodych ludzi
                niż Poznań. Ale może ktoś by zrobił badania, gdzie czują się dobrze ludzie po
                pięćdziesiątce, i wtedy myślę, że Poznań z pewnością byłby w czołówce, a
                przecież ludzie po pięćdziesiątce to tacy sami ludzie jak inni (no może trochę
                mniej innowacyjni, ale za to bardziej przewidywalni). Ale żadne z polskich miast
                nie przebije Poznania wtedy, kiedy odbywają się ważne targi."
                :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]
                • Gość: skorpion:) Wrocław był wielki jak był Niemiecki, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 10:59
                  dlatego my prównujemy się z Wrocławiem (taka tradycja), od kiedy Wrocław stał
                  się miastem polskim znaczy tyle co Łódź, przed Wrocławiem jeszcze długa droga
                  ale życzę powodzenia,
      • Gość: giba Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.man.poznan.pl 16.04.07, 15:44
        powiem Ci dlaczego nie ma we Wrocławiu porównań do Poznania, bo tamtejsze
        buractwo wie, że Wrocław to ekonomiczna stolica Polski, kulturalna stolica
        Polski, no i chyba stolica Polski w ogóle, co tam Europy. Stąd zgadza się - nie
        ma we Wrocławiu porównań do Poznania, Krakowa czy W-wy...
        • Gość: ako Re: brak porównań do Wrocławia :O IP: *.icpnet.pl 16.04.07, 15:57
          Sto procent racji. Lubię Wrocław ale wrocławianie to straszni megalomaniacy. W
          końcu po latach stagnacji ich miasto ruszyło z miejsca a im już się wydaje, że
          są pępkiem świata. Proponuję nie wdawać się z nimi w bezsensowne polemiki do
          póki nie przestania kapać im z ust jad z zawiści i kompleksów wobec Poznania
          (który ich zdaniem już dawno przegonili) i Warszawy, która według nich już
          powinna czuć ich oddech na plecach.
    • biboy7 Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu 13.04.07, 23:37
      Sprawa z wieżowcem przy Akademii Ekonomicznej ciągnie się już od 2 lat.
      Pierwsze wersje tego projektu były w stylistyce zbliżonej do budynku Wechty
      "klin" przy Kupcu i robiła je pani Krych. Mam nadzieję że do dziś zmienili
      koncepcje elewacji, bo wtedy był to koszmarny piaskowiec.
      Swoją drogą spróbujcie znaleźć stronę Archikwadratu :) jak znajdziecie to
      zobaczcie jak piękne mają wizki:

      www.wechta.pl/dev-pl/images/stories/rolna_II/RolnaII_2.jpg
      A Błasiński ten gbur lepiej by nic już nie projektował w tym mieście.
    • Gość: pozytywista, wro Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 00:40
      Witam. Mozna gdzieś zobaczyć wizualizacje tych wieżowców? Mam nadzieję, że będą
      ładniejsze od wrocławskich pokrak.
      • Gość: bla Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 08:23
        Wrocławski Sky Tower nie jest taki zły. Co prawdą jest troszeczkę kiczowaty ale
        za to ta wysokość... :) Mam nadzieję, że w Poznaniu też wkrótce na Wolnych
        Torach powstanie coś podobnej wysokości ale lepszej jakości.
        • sothink Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu 14.04.07, 12:22
          To zależy tylko i wyłącznie od Kulczyka.
    • Gość: reszeffsky Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 01:28
      super fajnie że powstaną. tylko jedno małe ale, dlaczego znów sipiński? czy ta
      ekipa nie może iść już na emeryturę lub się gdzieś wyprowadzić?
    • Gość: kl Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 08:56
      Kolejny kicz...
      • Gość: majster Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 10:18
        Ludzie..projektu jeszcze nie widzieliscie a już narzekacie;] Wizualizacji jeszcze nie ma-to co jest w GW to jest tylko takie 'na oko'-swoja droga licze ze Silver zielony nie bedzie;)
        @no-przepisy takie są bo Ławice mamy-tzn tam latając samoloty i 115m to jest maksimum co jest dozwolone w miejscu gdzie ma powstac WT.
        A na wolnych torach pewnie jescze dlugo nic nie zrobia..
        • Gość: pan Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 15:08
          jakby wybudowali w stylu warszawskiego mariota a nie szerokiego kloca to było
          by dobrze
    • Gość: ja Andersia taka niska? IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 13:28
      Z tego co pisze na swej stronie inwestor Andersi to bedzie ona miala 102 m, PFC
      ma dla porównania 91,0 m.
      • marcin.poznan Bo mierzą te "rurki" dospawane na dachu ;) 14.04.07, 14:59
        Tak naprawdę cały czas najwyższy jest wieżowiec AE bo ma z iglicą, która powinna
        być w tej sytuacji wliczona - ok. 108m. Tak więc, jeśli p. Wechta, rzeczywiście
        zrobi budynek o wysokości dachu 110m, będzie on miał znaczącą przewagę wizualną
        nad AE.
    • Gość: architektura Re: Po co kolejne szklane brzydactwo IP: *.devs.futuro.pl 14.04.07, 16:25
      Ratować poznańską secesję!
    • Gość: @ Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 17:52
      Pani Marta nie wie też że budynek Akademi Ekonomicznej powstał na początku lat
      80tych taki sam miał powstać w Krakowie o podobnym wyglądzie. Niestety do dziś
      straszy mieszkańców Krakowa niewykończony szkielet widać go z stacji Kraków
      Główny.Po za tym proponował bym zburzyć te paskudne budynki prz ul.św.Marcin i
      postawić coś w stylu okolicznych niskich kamienic bo to naprawde jest brzydkie i
      paskudne.Zbudowano te blaszane bloki w pod koniec lat 60-tych aby udawały
      podobne wieżowce w Warszawie.No a na wolnych torach podobno ma powstać nowy
      dworzec PKSu ale i tam można wybudowac "drapacze chmur" oczywiście na polskie
      warunki.
    • Gość: Barbara Re:ten liebskind to pewnie żyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 18:41
      żydy się panoszą w naszej katolickiej ukochanej polsce
      • Gość: Yahoo Re:ten liebskind to pewnie żyd IP: *.swarzedz.inotel.pl 15.04.07, 08:32
        Racja!!! Cykliści też... i hydraulicy... O! przepraszam! Hydraulicy panoszą się
        w Anglii. Nie!! W Żabolandii!!! Polska dla Polaków, księżyc dla księży, a
        słonina dla słoni! BŁAGAM
    • Gość: Poznaniak Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 19:43
      Pytanie w sądzie jest tendencyjne,bo jak ma odpowiedzieć ktoś kto popiera
      stawianie wieżowców bez względu na ich usytułowanie?Jakie to ma znaczenie gdzie
      stanie wieżowiec,grund żeby był jak najwyższy.Tylko wtedy staniemy się
      metropolią,gdy pójdziemy również w górę.
      • Gość: woland Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 14.04.07, 20:38
        Tak zgadzam się w Chinach jest to zwłaszcza praktykowane zwłaszcza w Szanghaju.
        Tam budują byle gdzie i byle co oby było najwyższe i miasto jest metropolią.
        Pozdrowienia dla twórców jak to się zwie Sky Tower czy jakiś tam gargamel.
        • sothink Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu 14.04.07, 23:45
          youtube.com/watch?v=r4H1fv3LZ0w
          robi wrażenie, no nie?
          • Gość: kama Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 00:38
            Popieram Gościa@ z pomysłem wywalenia tych okropnych wieżowców na Sw. Marcinie i
            dostosowanie ew. przyszłej zabudowy do wysokości istniejących kamienic. Również
            okropny jest teren przy "okrąglaku". Jak arch. Buszkiewicz zlikwidował stare
            kamienice na ul. 27 Grudnia, tak nikt z władz Poznania nie ma koncepcji, jak
            problem zabudowy tej ulicy rozwiązać.Powinny być wybudowane jakieś wieżowce
            wyższe niż 100m, bo te istniejące to średniaki zaledwie.
            • krytykow sw.marcin to znakomity modernizm. nie ruszac!!! 15.04.07, 21:04
              • lukask73 św.Marcin to znakomity modernizm. nie ruszać! 16.04.07, 09:35
                Tu są same oszołomy. Nie zrozumieją Cię.
              • Gość: Piotr Re: sw.marcin to znakomity modernizm. nie ruszac! IP: 81.15.171.* 17.04.07, 09:14
                Kompleks biurowców przy Św. Marcinie jest naprawdę dobrą architekturą.
                Oczywiście można by je zastąpić czymś lepszym ale biorąc pod uwagę
                współczesną "tfurczość" (tfu...tfu...) to lepiej nie ryzykować.
                • Gość: J Re: sw.marcin to znakomity modernizm. nie ruszac! IP: *.gotadsl.co.uk 17.04.07, 14:30
                  Absolutnie nie moge sie z Toba zgodzic. Warunkiem koniecznym do uznania
                  architektury za dobra jest jej harmonijne wpisanie sie w istniejaca zabudowe
                  oraz wzbogacenie a nie zubozenie otoczenia. W przypadku budynkow na Sw.
                  Marcinie warunek ten nie zostal spelniony, a wrecz przeciwnie, w imie
                  obowiazujacych w tamtach czasach kryteriow definiowania miasta od nowa i
                  ideowego wypiecia sie na historie ulica ta zostala w okrutny sposob okaleczona.
                  Zaznaczam, ze nie pisze tutaj o uzytym przez architektow modernistycznym jezyku
                  architektonicznym Alfy lecz o jej ukladzie urbanistycznym calkowicie
                  ignorujacym zaleznosci przestrzenne miejsca.
                  • Gość: J do Piotra IP: *.gotadsl.co.uk 17.04.07, 14:32
                    Moj poprzedni post jest oczywiscie skierowany do Piotra.
                  • Gość: Piotr Re: sw.marcin to znakomity modernizm. nie ruszac! IP: 81.15.171.* 18.04.07, 09:26
                    absolutnie nie moge się z Tobą zgodzić;)
                    uważam, że zabudowa Alfy wzbogaciła otoczenie i bardzo dobrze wpisała się w
                    krajobraz miasta. Zgadzam się, że pomysły z lat 60tych
                    dotyczące "redefinowania" centrum jeżą włosy na głowie, ale Alfa jest akurat
                    bardzo udanym pomysłem i realizacją. A różnicę pomiędzy dobrą architekturą z
                    tego okresu a złą widać gołym okiem; wystarczy spojrzeć na biurowce na
                    Piekarach. To dopiero szkaradztwo... Nie chodzi mi bynajmniej o obronę Alfy za
                    wszelką cenę; proszę bardzo...tylko czy w to miejsce ktoś zaproponuje coś
                    sensownego? Czy zgodnie z logiką ostatnich czasów odtworzyć coś co było "przed
                    wojną"? (bezsensowny plac Wolności)czy też zbudować koszmarki w stylu (czy to
                    ma jakiś styl?) klocka przy Słowackiego lub innych szkaradztw typu Andersia.
                    Jeśli kotś przedstawi coś sensownego proszę bardzo, ale musi to być coś
                    lepszego od dobrego.
                    A tak nawiasem mówiąc, to nie jest chyba argumentem za "być albo nie być" Alfy
                    to czy była "nacechowana ideologicznie" tylko czy to dobra architektura czy
                    zła. Nie piszę tego akurat do J ale ten motyw pojawia się w wielu dyskusjach.
                    Racja, że "miniony okres" cechował się "wypinaniem się" na historię podobnie
                    jak barok wypinał się na gotyk, albo klasycyzm na rokoko ale z tego nic nie
                    wynika.
                    • Gość: J Re: sw.marcin to znakomity modernizm. nie ruszac! IP: *.gotadsl.co.uk 18.04.07, 11:24
                      Odpowiadasz na :
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > absolutnie nie moge się z Tobą zgodzić;)
                      > uważam, że zabudowa Alfy wzbogaciła otoczenie i bardzo dobrze wpisała się w
                      > krajobraz miasta. Zgadzam się, że pomysły z lat 60tych
                      > dotyczące "redefinowania" centrum jeżą włosy na głowie, ale Alfa jest akurat
                      > bardzo udanym pomysłem i realizacją. A różnicę pomiędzy dobrą architekturą z
                      > tego okresu a złą widać gołym okiem; wystarczy spojrzeć na biurowce na
                      > Piekarach. To dopiero szkaradztwo... Nie chodzi mi bynajmniej o obronę Alfy
                      za
                      > wszelką cenę; proszę bardzo...tylko czy w to miejsce ktoś zaproponuje coś
                      > sensownego? Czy zgodnie z logiką ostatnich czasów odtworzyć coś co
                      było "przed
                      > wojną"? (bezsensowny plac Wolności)czy też zbudować koszmarki w stylu (czy to
                      > ma jakiś styl?) klocka przy Słowackiego lub innych szkaradztw typu Andersia.
                      > Jeśli kotś przedstawi coś sensownego proszę bardzo, ale musi to być coś
                      > lepszego od dobrego.
                      > A tak nawiasem mówiąc, to nie jest chyba argumentem za "być albo nie być"
                      Alfy
                      > to czy była "nacechowana ideologicznie" tylko czy to dobra architektura czy
                      > zła. Nie piszę tego akurat do J ale ten motyw pojawia się w wielu dyskusjach.
                      > Racja, że "miniony okres" cechował się "wypinaniem się" na historię podobnie
                      > jak barok wypinał się na gotyk, albo klasycyzm na rokoko ale z tego nic nie
                      > wynika.


                      Alfa calkowicie rozpierdziela zalozenia przestrzenne na ktorych opieral sie
                      pierwotny projekt ulicy Sw. Marcina. Ulica ta byla typowa ulica miejska z
                      prawidlowymi pierzejami w formie kamienic po obu jej stronach i tak
                      funkcjonowala przez cale stulacia. Nagle, na poczatku lat siedemdziesiatych ni
                      z tego ni z owego pojawil sie pozbawiony jakiegokolwiek poczucia proporcji,
                      taktu i szacunku dla dorobku przeszlych pokolen architekt madrala (osobiscie
                      mam watpliwosci, czy kogos kto zaprojektowal Alfe mozna okreslic mianem
                      architekta), ktory powiedzial, ze wie lepiej i zaprojektowal monstrum, ktore
                      bezczelnie przytlacza swoja masa i wysokoscia sasiednie kamienice, czyniac z
                      nich prawdziwe karzelki. Zmienila sie proporcja ulicy i prysl caly jej
                      wielkomiejski urok i harmonia. Co do wypinania sie baroku na gotyk. Tu ponownie
                      nie masz racji, gdyz nigdy w historii architektury zadna epoka nie niszczyla na
                      taka skale w sposob wrecz programowy i metodyczny dorobku epok poprzednich, jak
                      to mialo miejsce w ortodoksyjnej, modernistycznej urbanistyce lat
                      szescdziesiatych i siedemdziesiatych. Nigdy wczesniej na taka skale nie
                      dokonywano wyburzen bezcennej, zabytkowej tkanki miejskiej. Ten niebezpieczny
                      sposob myslenia wlasciwy tamtej epoce mozna jedynie porownac do
                      architektonicznego holocaustu lub dzialan Talibow w Afganistanie.
                      • Gość: Piotr Re: sw.marcin to znakomity modernizm. nie ruszac! IP: 81.15.171.* 18.04.07, 16:20
                        Przepraszam, ale co to za język: "rozpierdziela"? I do tego ten ton godny
                        Talibów? Co do projektu Alfy to zachęcam do przestudiowania podręczników
                        architektury na pewno znajdziesz tam nazwisko projektantów, wraz z pozbawionymi
                        ideologicznego jadu recenzjami tej budowli. Akurat co do "przytłaczania" to
                        Alfa dzięki dobrym proporcjom i zakomponwaniem brył wcale nie sprawia wrażenia
                        dysharmonii. Dominuje...to oczywiste, jednak czy to źle? Ponawiam pytanie:
                        jeśli nie Alfa to co w zamian proponujesz szanowny/a J? Powrót do historyzmu? a
                        może tandetny neomodernizm? Możesz sie dalej podniecać rewolucyjnym zapałem i
                        głosić hasło "wyburzyć Alfę" tylko czy przypadkiem nie będzie to "wypinanie"
                        się na nieprawomyślną architekturę czyli dokładnie to co zarzucasz
                        projektantowi Alfy?
                        A odnośnie niszczenia, wyburzeń etc. to chyba jakaś kolejna pomyłka. Nie
                        napisałem z żadnym miejscu, że pochwalam "wyburzenia, bezcennej, zabytkowej
                        tkanki miejskiej". Chyba coś sie komuś poplątało;)A o jaki niby "sposób
                        myślenia" chodzi? Pisałem o Alfie a nie o ideologii.
                        A tak przy okazji to pierzeja północna Św. Marcina została prawie całkowicie
                        zburzona na odcinku od Gwarnej do Ratajczaka w czasie wojny więc raczej to nie
                        dzieło wrednych kumuchów czy Talibów;) Zniszczone kamienice nie były też
                        żadnymi "bezcennymi" dziełami architektury. Co do kwestii "wypinania się" to w
                        każdej epoce znalazłoby sie parę przykładów większej demolki niż robiono w
                        latach 60-70 ubiegłego wieku. By daleko nie sięgać przebudowa Paryża za
                        Napoleona III czy też "wyburzenia bezcennej, zabytkowej tkanki miejskiej"
                        średniowiecznego Rzymu za Mussoliniego.
                        Troszkę mniej zacietrzewienia i mniej "ortodoksji"...
                        Pozdrawiam
                        • Gość: J Re: sw.marcin to znakomity modernizm. nie ruszac! IP: *.gotadsl.co.uk 19.04.07, 12:56
                          Odpowiadasz na :
                          Gość portalu: Piotr napisał(a):

                          > Przepraszam, ale co to za język: "rozpierdziela"? I do tego ten ton godny
                          > Talibów?


                          Przepraszam Ciebie za uzyte slowo, ale nie potrafie znalezc innego ktore rownie
                          dobrze okreslilo by balagan przestrzenny stworzony przez Alfe na Sw. Marcinie.


                          Co do projektu Alfy to zachęcam do przestudiowania podręczników
                          > architektury na pewno znajdziesz tam nazwisko projektantów, wraz z
                          pozbawionymi ideologicznego jadu recenzjami tej budowli.


                          Nie musze szukac w podrecznikach gdyz wiem kto jest imiennie odpowiedzialny za
                          zaprojektowanie tego szkaradzwa. Co do recenzji, jest to rzecz wzgledna i ich
                          wymowa zalezy przez kogo zostaly napisane. Od pewnego czasu daje sie niestety
                          tu i owdzie zauwazyc probe (mam nadzieje ze przejsciowa) rehabilitacji
                          modernizmu lat 60-tych i 70-tych.


                          Akurat co do "przytłaczania" to
                          > Alfa dzięki dobrym proporcjom i zakomponwaniem brył wcale nie sprawia
                          wrażenia
                          > dysharmonii. Dominuje...to oczywiste, jednak czy to źle? Ponawiam pytanie:
                          > jeśli nie Alfa to co w zamian proponujesz szanowny/a J? Powrót do historyzmu?
                          a może tandetny neomodernizm?


                          Zupelnie nie rozumiem Twojego negatywnego stosunku do neomodernizmu. Czyzbys
                          nalezal do nielicznej na szczescie grupy tych, ktorzy postuluja powrot do
                          ortodoksyjnych modernistycznych korzeni ? Co zlego widzisz w neomodernizmie i
                          dlaczego uwazasz go za tandetny ? Przeciez neomodernizm jest z grubsza
                          kontynuacja modernizmu, pozbawiona jego ortodoksji i fanatyzmu, wystepujacych
                          wczesniej glownie zreszta w urbanistyce.


                          Możesz sie dalej podniecać rewolucyjnym zapałem i
                          > głosić hasło "wyburzyć Alfę" tylko czy przypadkiem nie będzie to "wypinanie"
                          > się na nieprawomyślną architekturę czyli dokładnie to co zarzucasz
                          > projektantowi Alfy?


                          Wyburzenie Alfy to nie to samo co wyburzenie istniejacych przed nia w tym
                          miejscu kamienic. Pamietaj, ze to Alfa jest tam agresorem i intruzem, to ona
                          bez odrobiny skromnosci rozpycha sie lokciami i to ona weszla w obloconych
                          butach na czysta posadzke nie respektujac porzadkow gospodarza. I pomimo 40 lat
                          swego istnienia nie zintegrowala sie w ogole z otoczeniem.


                          > A odnośnie niszczenia, wyburzeń etc. to chyba jakaś kolejna pomyłka. Nie
                          > napisałem z żadnym miejscu, że pochwalam "wyburzenia, bezcennej, zabytkowej
                          > tkanki miejskiej". Chyba coś sie komuś poplątało;)A o jaki niby "sposób
                          > myślenia" chodzi? Pisałem o Alfie a nie o ideologii.
                          > A tak przy okazji to pierzeja północna Św. Marcina została prawie całkowicie
                          > zburzona na odcinku od Gwarnej do Ratajczaka w czasie wojny więc raczej to
                          nie dzieło wrednych kumuchów czy Talibów;) Zniszczone kamienice nie były też
                          > żadnymi "bezcennymi" dziełami architektury.


                          Zburzone kamienice byc moze nie byly bezcenne, ale uklad urbanistyczny ktory
                          tworzyly zdecydowanie byl. Powtarzam, jest to moj glowny zarzut wobec Alfy:
                          zniszczenie istniejacego ukladu przestrzennego poprzez zastosowanie za duzej,
                          nie zharmonizowanej z otoczeniem masy i wysokosci oraz zupelnie logicznie
                          niewytlumaczalne, ale jakze typowe dla tamtego okresu kretynskie cofniecie
                          linii zabudowy bedace wynikiem aroganckiego i podbudowanego ideologia walki z
                          przeszloscia myslenia.


                          Co do kwestii "wypinania się" to w
                          > każdej epoce znalazłoby sie parę przykładów większej demolki niż robiono w
                          > latach 60-70 ubiegłego wieku. By daleko nie sięgać przebudowa Paryża za
                          > Napoleona III czy też "wyburzenia bezcennej, zabytkowej tkanki miejskiej"
                          > średniowiecznego Rzymu za Mussoliniego.


                          Nie wiem czy Paryz nie wygladalby dzisiaj lepiej gdyby nie pomysly barona
                          Haussmanna. Tak czy inaczej, nigdy nie zaakceptuje masowych wyburzen czegos, co
                          ma okreslona wartosc i stanowi dorobek mysli wielu przeszlych pokolen. Dla mnie
                          takie dzialanie jest typowym przykladem architektonicznego barbarzynstwa.


                          > Troszkę mniej zacietrzewienia i mniej "ortodoksji"...
                          > Pozdrawiam


                          Przeciez we wszystkich moich poprzednich postach krytykuje ortodoksje. Szkoda,
                          ze jeszcze tego nie zrozumiales.
                          Pozdrowienia

      • Gość: J Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.ipt.aol.com 15.04.07, 23:21
        Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

        > Pytanie w sądzie jest tendencyjne,bo jak ma odpowiedzieć ktoś kto popiera
        > stawianie wieżowców bez względu na ich usytułowanie?Jakie to ma znaczenie
        gdzie
        >
        > stanie wieżowiec,grund żeby był jak najwyższy.Tylko wtedy staniemy się
        > metropolią,gdy pójdziemy również w górę.


        To sa swiete slowa. Poznan nigdy nie pozbedzie sie swojej prowincjonalnosci
        jezeli nie stanie u nas chociaz kilka porzadnych (czyli naprawde wysokich)
        wiezowcow. I to niewazne gdzie, byleby bylo naprawde wysoko. Na poczatek
        starczy jakies sto pieter, ale pod warunkiem ze pozniej bedzie dwiescie,
        trzysta a moze nawet i wiecej. Tak w ogole to proponowalbym obalic urzad
        konserwatora zabytkow ktory nic innego nie robi tylko przeszkadza w budowie
        wiezowcow w zabytkowym centrum miasta. Po obaleniu konserwatora mozna by
        sprobowac zamienic w kolejne wiezowce wieze ratuszowa oraz poznanska katedre
        poprzez dobudowanie do nich kilkudziesieciu pieter biurowych. Mogloby to byc
        dosc skomplikowane technicznie, ale za to gdyby sie udalo, to efekt bylby
        fantastyczny. W koncu ratusza i katedry z wieza zamieniona w wiezowiec nie ma
        jak do tej pory ani we Wroclawiu, ani w Gdansku, ani nawet we Warszawie (oni
        nawet tam nie maja zwyklego ratusza bez wiezy w formie wiezowca a ich katedra
        nie ma nawet zadnych porzadnych wiez). Kolejnym krokiem na drodze do uczynienia
        z Poznania prawdziwej swiatowej metropolii mogloby byc rozbudowanie nowego
        skrzydla Muzeum Narodowego w formie wiezowca. Wynajmujace go firmy moglyby
        oplacic jego budowe a na dachu mozna by umiescic kawiarenke w ksztalcie jelita
        zaprojektowana przez swiatowej slawy architekta pana Silvestriniego. Czy
        mozecie sobie wyobrazic stumetrowy wiezowiec z jelitem na dachu ? We wnetrzu
        jelita mozna by umiescic taras widokowy z widokiem na inne wspaniale wiezowce
        ktore w miedzyczasie powstalyby w naszym miescie. Ktorys z nich moglby nawet
        miec na samym wierzcholku kawiarenke w ksztalcie odbytnicy. Wtedy zazdroscila
        by nam cala Europa.
        • Gość: Rozsądny Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 21:57
          Racja czemu poznań ma mieć budynki do 110 metrów tylko warszawa ma prawo do
          wielkich budynków popatrzcie na stany w każdym dużym mieście pow,300tys są
          budynki czasem większe od warszawskich popieram w 100% budowe wieżowców w
          poznaniu zmieni to wygląd miasta bardzo czekam na moment w którym wyjde z bloku
          i na pierwszy rzut oka zobacze panorame wieżowców a jak czytam niektóre posty
          to naprawde żenada wkońcu polak nigdy niezadowolony ale nie poznań i to nie
          znaczy że trzeba niszczyć zabytki trzeba budować z rosądnych miejsach i żeby
          jakoś to wyglądało potrzeba bardzo dobrych projektantów i pomysłów
    • Gość: Przemko Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.serv-net.pl 14.04.07, 20:26
      Czytajcie ludzie gazetę INWESTOR, a będziecie mieli takie (a nawet
      dokładniejsze) informacje na długo wcześniej niż Wyborcza - oczywiście nic jej
      nie ujmując ;)
    • s-k-i-n Dwa nowe wieżowce w Poznaniu 14.04.07, 22:46
      LIEBESKIND? ten Żyd?
      • Gość: J Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.ipt.aol.com 14.04.07, 23:21
        Nalezy pobudowac nie dwa stumetrowce, ale co najmniej ze dwiescie. Moze nawet
        przydalyby sie nam budynki o wysokosci nie stu metrow, ale nawet jednego
        kilometra. Takich kilometrowych budynkow mogloby w Poznaniu powstac nawet
        kilkanascie......wtedy mozna by wyburzyc wszystkie poznanskie dzielnice ze
        starym miastem i ratuszem wlacznie (w koncu kto w miescie potrzebuje tak
        niskiej zabudowy, przeciez ona swiadczy tylko i wylacznie o prowincjonalnosci
        Poznania i braku progresywnego myslenia u Poznaniakow a w dodatku burzyla by
        wlasciwe proporcje)i przeniesc mieszkancow i pracownikow do tych kilku
        kilometrowcow. Mysle, ze wszyscy Poznaniacy by sie zmiescili, a jak nie to
        mozna by do tych kilometrowcow dobudowac jeszcze z kilkaset pieter (do kazdego
        z nich oczywiscie). Wtedy oszczedzilibysmy na benzynie i biletach tramwajowych
        poniewaz caly Poznan mozna by zmiescic na powierzchni czterech lub pieciu boisk
        pilkarskich. Mysle, ze w Poznaniu nie brakowalo by architektow i konstruktorow
        gotowych w imie zawodowej ambicji podjac sie tego wyzwania. Juz sobie wyobrazam
        podziw i zazdrosc mieszkancow innych miast w Polsce i Europie. To dopiero
        byloby cos rzeczywiscie na miare 21 wieku, cos co zapisaloby sie na dobre w
        ksiedze wybitnej swiatowej architektury, gdyz jak powszechnie w Poznaniu
        wiadomo, wybitny i prawdziwie nowoczesny budynek musi miec co najmniej ze sto
        pieter.
        • Gość: my Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 15.04.07, 07:45
          spoko, wechta jeszcze nic nie wybudował,
          a toże GW pisze o planach.....
          to pisze..
        • lukask73 Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu 16.04.07, 09:44
          > Wtedy oszczedzilibysmy na benzynie i biletach tramwajowych
          > poniewaz caly Poznan mozna by zmiescic na
          > powierzchni czterech lub pieciu boisk

          No nie do końca. Bo w naszym mieście przybywa samochodów, a nie parkingów.
          Grunty uwolnione od archaicznej niskiej zabudowy (dlaczego by nie zlikwidować
          parków, w których mieszkają tylko srające gołębie?) zostaną zajęte przez
          samochody. Myślę, że przyrost ilości samochodów będzie jeszcze szybszy, bo
          poznaniacy zaoszczędzą naprawdę spore kwoty nie wydając ich na benzynę.

          Konkludując, powierzchnia miasta się nie zmieni, zmieni się tylko struktura
          wykorzystania powierzchni.
          • Gość: J Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.gotadsl.co.uk 16.04.07, 11:14
            lukask73 napisał:

            > > Wtedy oszczedzilibysmy na benzynie i biletach tramwajowych
            > > poniewaz caly Poznan mozna by zmiescic na
            > > powierzchni czterech lub pieciu boisk
            >
            > No nie do końca. Bo w naszym mieście przybywa samochodów, a nie parkingów.
            > Grunty uwolnione od archaicznej niskiej zabudowy (dlaczego by nie zlikwidować
            > parków, w których mieszkają tylko srające gołębie?) zostaną zajęte przez
            > samochody. Myślę, że przyrost ilości samochodów będzie jeszcze szybszy, bo
            > poznaniacy zaoszczędzą naprawdę spore kwoty nie wydając ich na benzynę.
            >
            > Konkludując, powierzchnia miasta się nie zmieni, zmieni się tylko struktura
            > wykorzystania powierzchni.


            Tak, dobrze byloby zlikwidowac parki i na ich miejscu urzadzic parkingi. Tak
            jak juz napisales, parki oraz historyczna zabudowa sa archaiczne a parkingi
            nowoczesne. Fajnie byloby tez na wzor amerykanski parkingi wylac asfaltem po
            to, zeby nie dac szans zadnej samosiejce na nienowoczesna i archaiczna
            wegetacje.
      • Gość: Yahoo Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.swarzedz.inotel.pl 15.04.07, 08:36
        Nie denerwuj się! To nie Żyd to eskimos! Już lepiej? Głęboki wdech i przejdzie
    • Gość: Yahoo Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.swarzedz.inotel.pl 15.04.07, 08:25
      Czy w naszym mieście koniecznie musi powstawać coś równie nieciekawego? Przecież
      to "badziewie" przy Starym Browarze nadaje się tylko do rozbiórki (+ hotel rzecz
      jasna)! Szpeci, choć nowe.Następne,z pewnością nie będą lepsze. No i oczywiście
      te pretensjonalne nazwy: Andersia Silver, Andersia Tower itp. Przecież to aż
      boli! Bardzo mi przykro, że ktoś w ten sposób okalecza moje ukochane miasto,
      niedługo będzie jak w Warszawie - gdzie był trawniczek, tam teraz bloczek
      (wieżowiec)- bez ładu i składu. Okropieństwo! Gdy spoglądam na S.Browar i zerknę
      w bok to aż mnie odrzuca to coś, co tam stoi. Nie ma porównania!!! Nie lepiej
      niżej, ale z gustem? Jeżeli już koniecznie budować coś takiego, to poza centrum,
      najlepiej przy blokowiskach - tam będzie pasować, i oczywiście jako odrębną
      "dzielnicę" np.: biznesową. I raz jeszcze... niech ktoś pozmienia te nazwy na
      polskie, niekoniecznie musimy być przedmieściem Londynu. Splendoru to nie
      przynosi... raczej pokazuje czyjeś kompleksy
      • Gość: wpszemek Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 12:23
        zgadzam sie z przedmówcą - niedobrze sie robi na widok tych potworów ze zgniłej
        zieleni!
      • Gość: Piotr Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: 81.15.171.* 17.04.07, 09:29
        Mnie też strasznie boli jak patrzę na te szpetoty. To naprawdę popisy
        nieudolności architektów :( Biurowce przy pl. Andersa powinny zostać jak
        najszybciej zburzone (wiem...nierealne, ale pomarzyć można) lub choć
        przerobione. Te ochydne gęste szprosy, te zgniłozielone szyby, te ruszty bez
        sensu na dachu...nieład i brak proporcji. Niestety wiele takiej tandety sie
        buduje w Poznaniu, ale te dwie "towers" to strasznie kłują w oczy.
      • bob701 Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu 17.04.07, 10:58
        no no no mądrze powiedziane
        jak idziemy za ciosem moze zmienimy nazwę "Okrąglak" na anglojęzyczną
        pozdro dla Ciebie
    • Gość: kibic Re: Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.07, 12:49
      A moim zdaniem pięknie wyglądają budynki budynki PFC i Andersii, a jeśli powstała luka między Andersią a Novotelem zostanie zabudowana równie udanym wieżowcem, to będziemy mieć taki mały Manhattan w samym centrum. Fajnie :)
    • Gość: MarioG. Dwa nowe wieżowce w Poznaniu IP: *.chello.pl 15.04.07, 16:30
      Nie rozumiem jak można budować wieżowce "w ścisłym centrum" - ja za scisłe
      centrum rozumię Stare Miasto to po 1. Po 2 - coż z tego, że w Wa-wie powstało
      ileś tam wieżowców? To zaden argument. Bo co ma piernik do wiatraka? Po 3 - La
      Defance w Paryżu jest super, ale jest położona baaaardzo daleko od centrum,
      o "ścisłym" centrum już nie wspominając!
    • krytykow swietnie, szkoda, ze tylko dwa, ale swietnie 15.04.07, 21:02
    • krytykow i licze na wiecej! bo poznan to straszna wiocha 15.04.07, 21:03
    • krytykow jak najwiecej wysokosciowcow!!! 15.04.07, 21:03
      • Gość: Yahoo Re: jak najwiecej wysokosciowcow!!! IP: *.swarzedz.inotel.pl 17.04.07, 17:54
        Dobrze. Nie jestem przeciwnikiem budowania wieżowców w ogóle, ale nie w tym
        miejscu! Co z tego, że powstałaby dzielnica podobna do tej w Paryżu - bardzo
        dobrze. A że daleko od centrum? Jeszcze lepiej! Wystarczy dobra infrastruktura i
        po problemie. W centrum Poznania dominuje niska zabudowa i niech tak zostanie,
        dlaczego dla wyleczenia kompleksów niektórych decydentów mamy oszpecać swoje
        miasto? Poza tym musi to być architektura wysokiej klasy,a nie takie coś jak to,
        co powstało przy ul. Królowej Jadwigi, kolejne blokowisko? Tyle, że ze szkła i
        stali zamiast betonu? Dziękuję bardzo, jakoś mi to nie odpowiada. Powtarzam!
        Tylko wysokiej klasy budynki są w stanie dodać miastu splendoru! No i oczywiście
        nie chciałbym by z perspektywy moje miasto wyglądało jak pastwisko z powtykanymi
        gdzie się da tyczkami do fasoli. Rozumiem, że jesteś fascynatem amerykańskich
        city, ale zwróć uwagę, że tam wieżowce nie są rozrzucone po całym mieście, ale
        buduje się je w jednym miejscu, jeden przy drugim - to daje zupełnie inny efekt.
        Podtrzymuję swoją opinię: centrum Poznania nie powinno być zabudowywane wysokimi
        budynkami, na obrzeżach miasta jest wystarczająca ilość terenów, które można by
        przeznaczyć na ten cel. Zamiast bloków, niech powstaną w wolnych miejscach
        budynki klasy Starego Browaru, dostosowane wysokością do otoczenia. I na koniec
        pytanie: KTO ZAAKCEPTOWAŁ NAZWY DLA TYCH BUDYNKÓW (te wszystkie Andersje i
        reszta) - natychmiast do zwolnienia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo nie sądzę,
        by miasto nie miało w tej sprawie nic do powiedzenia.
        • Gość: J Re: jak najwiecej wysokosciowcow!!! IP: *.ipt.aol.com 17.04.07, 23:13
          Gość portalu: Yahoo napisał(a):

          > Dobrze. Nie jestem przeciwnikiem budowania wieżowców w ogóle, ale nie w tym
          > miejscu! Co z tego, że powstałaby dzielnica podobna do tej w Paryżu - bardzo
          > dobrze. A że daleko od centrum? Jeszcze lepiej! Wystarczy dobra
          infrastruktura
          > i
          > po problemie. W centrum Poznania dominuje niska zabudowa i niech tak zostanie,
          > dlaczego dla wyleczenia kompleksów niektórych decydentów mamy oszpecać swoje
          > miasto? Poza tym musi to być architektura wysokiej klasy,a nie takie coś jak
          to
          > ,
          > co powstało przy ul. Królowej Jadwigi, kolejne blokowisko? Tyle, że ze szkła i
          > stali zamiast betonu? Dziękuję bardzo, jakoś mi to nie odpowiada. Powtarzam!
          > Tylko wysokiej klasy budynki są w stanie dodać miastu splendoru! No i
          oczywiści
          > e
          > nie chciałbym by z perspektywy moje miasto wyglądało jak pastwisko z
          powtykanym
          > i
          > gdzie się da tyczkami do fasoli. Rozumiem, że jesteś fascynatem amerykańskich
          > city, ale zwróć uwagę, że tam wieżowce nie są rozrzucone po całym mieście, ale
          > buduje się je w jednym miejscu, jeden przy drugim - to daje zupełnie inny
          efekt
          > .
          > Podtrzymuję swoją opinię: centrum Poznania nie powinno być zabudowywane
          wysokim
          > i
          > budynkami, na obrzeżach miasta jest wystarczająca ilość terenów, które można
          by
          > przeznaczyć na ten cel. Zamiast bloków, niech powstaną w wolnych miejscach
          > budynki klasy Starego Browaru, dostosowane wysokością do otoczenia. I na
          koniec
          > pytanie: KTO ZAAKCEPTOWAŁ NAZWY DLA TYCH BUDYNKÓW (te wszystkie Andersje i
          > reszta) - natychmiast do zwolnienia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo nie sądzę,
          > by miasto nie miało w tej sprawie nic do powiedzenia.


          Wreszcie cos madrego.....Yahoo, dziekuje Ci za ten post, juz powoli tracilem
          nadzieje na to, ze znajdzie sie na tym forum chociaz jeden glos rozsadku.
          Przyznam sie, ze czytajac wszystkie te bezmyslne posty na temat zabudowywania
          centrum Poznania wiezowcami ogarnialo mnie uczucie zarowno przerazenia jak i
          rezygnacji spowodowanej niewytlumaczalna wrecz checia wiekszosci forumowiczow
          do oszpecenia mojego ukochanego miasta bezladnie i przypadkowo pobudowanymi
          wiezowcami. Poniekad rozumiem motywacje ktore wynikaja z prowincjonalnych
          kompleksow oraz bardzo malej znajomosci swiata opartej glownie na ogladaniu
          amerykanskich seriali. Bardziej bym sie tutaj dziwil pani konserwator, ktora
          wbrew jakimkolwiek zasadom prawidlowego tworzenia miasta zezwala na budowe
          kolejnego wiezowca w samym zabytkowym centrum tuz przy nowym gmachu Akademii
          Ekonomicznej (ktory notabene powinien zostac jak najszybciej rozebrany).
          Slusznie zauwazyles, ze wiezowce w Chicago czy Nowym Yorku wygladaja swietnie,
          gdyz stoja jeden obok drugiego w poteznej i zwartej masie. Wiezowce stojace
          pojedynczo, otoczone niska i sredniej wysokosci zabudowa, tak jak we
          Frankfurcie nad Menem lub we Warszawie wygladaja tragicznie (jest to powod, dla
          ktorego Frankfurt jest najbardziej znienawidzonym w Niemczech miastem a
          Warszawa uznana zostala nieoficjalnie za zly przeklad azjatyckiego
          projektowania w Europie). Jezeli chcemy sie kierowac prawidlowym, opartym na
          wlasciwych proporcjach i harmonii planowaniem przestrzennym mamy do wyboru:
          albo zburzyc to, co zostalo w Poznaniu w ciagu jego tysiacletniej historii
          zbudowane i zaczac od zera tworzac tu cos w rodzaju poznanskiej mini kopii
          nowojorskiego Manhattanu, albo przeniesc wiezowce tak jak to zrobiono w Paryzu
          z La Defense pod Poznan (mozna by do tego wyznaczyc okreslony obszar na
          Winogradach lub Ratajach). Trzecie wyjscie, ktorego jestem osobiscie goracym
          zwolennikiem, zakladaloby nie budowanie wiezowcow w ogole, a w zamian tego, tak
          jak to sie dzieje w Berlinie i wiekszosci miast niemieckich uzupelnianie
          istniejacej zabudowy wysokiej jakosci supernowoczesnymi, siedmio lub osmio
          kondygnacyjnymi plombami tworzac w ten sposob prawidlowa miejska pierzeje
          ulicy. W Berlinie na poczatku lat dziewiecdziesiatych przed przystapieniem do
          odbudowy wschodniej czesci wyznaczono oparta na obliczeniach najbardziej
          korzystna proporcje szerokosci ulicy do wysokosci zabudowy, ktora wynosi o ile
          sie nie myle 1:0.75. Marze o tym, zeby odrzucono wreszcie niebezpieczne mrzonki
          o wiezowcach na Wolnych Torach i wlasnie w sposob berlinski zabudowano ten
          obszar. Mam cicha nadzieje, ze po otwarciu sie Polski i Poznania na swiat jego
          mieszkancy zrozumieja wreszcie, ze budowanie wiezowcow w historycznych,
          europejskich miastach jest na reke tylko i wylacznie nie liczacym sie z nikim,
          chciwym i pazernym na szybki i latwy zysk deweloperom.
          • Gość: Piotr Re: jak najwiecej wysokosciowcow!!! IP: 81.15.171.* 18.04.07, 16:39
            A tu sie akurat muszę zgodzić z J....;)) Rzeczywiście upstrzenie miasta
            wysokościowcami nie jest najlepszym pomysłem, choć skupienie tych
            wysokościowców przy pl. Adnersa i ul. Królowej Jadwigi da sie jeszcze obronić.
            Gorzej z projektami samych budynków, które są koszmarne.
            Przy okazji... Wolne Tory to "tabula rasa" i architekci oraz urbaniści będą
            mogli poszaleć. Zobaczymy co z tego wyjdzie jestem pesymistą ale mam nadzieję
            że się rozczaruję;)
            • Gość: J Re: jak najwiecej wysokosciowcow!!! IP: *.gotadsl.co.uk 23.04.07, 13:43
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > A tu sie akurat muszę zgodzić z J....;)) Rzeczywiście upstrzenie miasta
              > wysokościowcami nie jest najlepszym pomysłem, choć skupienie tych
              > wysokościowców przy pl. Adnersa i ul. Królowej Jadwigi da sie jeszcze
              obronić.
              > Gorzej z projektami samych budynków, które są koszmarne.
              > Przy okazji... Wolne Tory to "tabula rasa" i architekci oraz urbaniści będą
              > mogli poszaleć. Zobaczymy co z tego wyjdzie jestem pesymistą ale mam nadzieję
              > że się rozczaruje


              Tez mam taka nadzieje......niestety moda na wysokosciowce jaka obecnie panuje w
              Poznaniu w polaczeniu z brakiem planow zagospodarowania terenu nie wrozy
              Poznaniowi niczego dobrego.
          • Gość: Yahoo Re: jak najwiecej wysokosciowcow!!! IP: *.swarzedz.inotel.pl 18.04.07, 21:50
            Dziękuję za poparcie. Pozdrowienia
            • Gość: Bamber z Poznania Re: jak najwiecej wysokosciowcow!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 22:01
              Poznań na to zasługuje, czy w Polsce tylko W-wa ma prawo do wielkich
              wysokościowców, czasem nawet połączenia zabytków i wieżówców wygląda
              super,czekam na "Super Wieżowce Poznańskie"
              • yahoo_poznan Re: jak najwiecej wysokosciowcow!!! 27.04.07, 17:42
                To nie o to chodzi! Oczywiście, że nie tylko Warszawa ma prawo... Ale mimo
                wszystko, nie chciałbym by Poznań był podobny do tego miasta, brrr... Chyba nie
                przeczytałeś dokładnie moich propozycji, nie jestem przeciwny wysokościowcom w
                ogóle, jestem przeciw zabudowie wolnych miejsc w centrum wieżowcami, zwłaszcza
                tak "uroczymi", jak te, które już powstały
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka