Dodaj do ulubionych

oncert SINEAD

17.07.07, 07:30
Co sądzicie o organizacji? Dla mnie i dla wielu innych baaardzo kiepska -
wyszło jak zawsze - prowincjonalnie! Aby kupić cokolwiek do picia (nie tylko
piwo) co przy takiej temp. było wręcz niezbędne (a wnosić nie było można)
trzeba było stać przeszło godzinę w kolejce (tylko 3 stoiska!!!!)
Dlaczego nie działało nagłośnienie w 2 sektorze, tak, że było słychać każdy
szept sąsiada??? I co z tym nawalającym cały czas ekranem na scenie?
Pomijam już zachowanie ochrony, który omało co nie zaczęła wyrzucać gości
jeszcze na bisach? Jak tylko koncert się skończył to panowie oznajmili, że
mamy "zmykać" póki oni są jeszcze grzeczni ... !!!
Dla mnie te wszystkie wpadki organizacyjne na tyle były duże, że muzyką
przyjdzie mi się rozkoszować z cd w domu!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: oncert SINEAD IP: *.umww.pl 17.07.07, 08:00
      Nie byłem na koncercie a telewizja pokazuje zbyt dokładnie, lepiej widać i
      słychać. Może dlatego jestem zdania, że ta pani powinno zakończyć karierę już
      daaaawno temu. I wokalnie i wizualnie jest dla mnie po prostu niestrawna. Taki
      odgrzewany buntowniczy kotlet. Już zupełnie dobił mnie jej wywiad dwa dni temu,
      kiedy tłumaczyła się, że chodzi jak ostatnia fleja w worku po pyrach, bo ma
      dziecko (wiadomo, dziecko może zwrócić, osikać itd.). Po prostu sama natura.
      Dzięki, postoję.
      Jeśli jeszcze organizacja koncertu była na prawdę taka jak była, to na prawdę
      wydaje mi się, że albo nie powinniśmy się brać za takie rzeczy, albo może czas
      pomyślec o zatrudnieniu profesjonalnych organizatorów tego typu koncertów.

      Maciek
      • tinga1 Coś musiało być nie tak z TV 17.07.07, 08:54
        Byłam na koncercie w pierwszym sektorze. Rewelacja!. Głos jak dawniej. Świetny
        muzyczne zespół. Czyżby coś nie stykało na łączach tv?
      • Gość: Gość Re: oncert SINEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 09:27
        Chyba jednak nie powinna kończyć kariery, bo na koncercie była grupa słuchacy,
        której się podobało. Obecnośc nie była obowiązkowa. Zawsze można sobie
        pooglądać i posłuchać Dody lub Mandaryny w telewizji. Te wspaniałe wokale z
        playbacku, te miniówy - palce lizać. Po powrocie obejrzałem duże fragmenty
        nagranego koncertu. Teza, że koncerty lepiej oglądać w telewizji jest tak
        debilna, że nie nadaje się do dyskusji. Co do organizacji - zgoda z autorem
        wątku.
    • Gość: Iwi Re: koncert SINEAD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 08:45
      ... a mnie się koncert podobał. Fakt, że kupienie czegokolwiek do picia było
      trudne, ale nie trudniejsze niż na wielu innych koncertach. Uważam że z
      nagłośnieniem było coś nie tak, dźwięk był stłumiony, zespół grający przed
      Sinead był po prostu koszmarny (lepiej było w tym czasie pospacerować po terenie
      MTP). Wcześniej uważałam Sinead za artystkę kilku piosenek, w tej chwili moje
      zdanie się zmieniło i myślę że pokazała klasę, ja byłam w I sektorze i jestem
      bardzo zadowolona. Utwory wykonane akustycznie pokazywały jej ciekawy i
      niepowtarzalny głos. Byłam na koncercie Genesis, Petera Gabriela, Fisha, i mogę
      powiedzieć że koncert był dobry i warto było wydać 100 zł :-) Fakt - Ochrona
      była trochę upierdliwa, ale za to im płacą :-)
    • Gość: hmm Re: oncert SINEAD IP: *.icpnet.pl 18.07.07, 10:12
      nie ma to jak isc na koncert zeby pomarudzic...
      nie bylo mozna wnosic napojow??? moze alkoholu bo wode mineralna mialam w torebce i nikt mi nie zabral, naglosnienie bylo bardzo dobre a ekran z tylu nie nawalal, to byla wizja artystyczna, ktora widac nie wszyscy rozumieli... zreszta swoja droga bardzo trafiona (mysle o tytulach ktore pojawialy sie rowniez w transmisji telewizyjnej) a sama gwiazda... coz nie ma juz 23 lat, nie ma psotury dziewczynki ale nadal spiewa swietnie, wiec moze jesli organizacja komus nie odpowiadala to mozna bylo po prostu posluchac muzyki... mi sie bardzo podobalo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka