Dodaj do ulubionych

Studentom politechniki trudno dotrzeć na zajęci...

IP: *.tele2.pl 29.10.03, 17:25
Byłem pracownikiem PFŁT. Kilkadziesiąt lat chodziłem do pracy na
Nieszawskiej piechotą. Nikt nawet nie pomyślał o autobusie.
W "Łożyskach" pracowały kobiety często w ciąży. Osiem godzin
pracy i piechotą do domu. Dzisiaj tym gówniarzom autobusu się
zachciewa. Większego lenistwa jeszcze nie widziałem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Student Re: Studentom politechniki trudno dotrzeć na zaję IP: *.tele2.pl 29.10.03, 17:26
      Dziadek ma rację. Nie przesadzajmy. Cały spacer z przystanku na
      Łomżyńskiej trwa 13 minut. Studenci WSHiG też chodzą piechotą.
      Pokażmy, że nie jesteśmy lelochy!
    • Gość: Student Politechniki Re: Studentom politechniki trudno dotrzeć na zaję IP: *.icpnet.pl 29.10.03, 19:18
      Gość portalu: Starszy człowiek napisał:

      > Byłem pracownikiem PFŁT. Kilkadziesiąt lat chodziłem do pracy
      > na
      > Nieszawskiej piechotą. Nikt nawet nie pomyślał o autobusie.
      > W "Łożyskach" pracowały kobiety często w ciąży. Osiem godzin
      > pracy i piechotą do domu.
      Zgoda, ale czas nie stoi w miejscu. Nie zapominajmy, że istnieje
      coś takiego jak postęp techniczny. Przecież 123 lata temu w
      Poznaniu nie było żadnej komunikacji miejskiej i ludzie też żyli.

      > Dzisiaj tym gówniarzom autobusu się
      > zachciewa. Większego lenistwa jeszcze nie widziałem.
      Żadnemu studentowi korona z głowy nie spadnie, jeśli zrobi sobie
      spcerek, tyle że ten student często ma 15 minut na dotarcie z
      Nieszawskiej na Piotrowo, co trwa co najmniej 30 minut.
    • Gość: dr huckenbush Re: Studentom politechniki trudno dotrzeć na zaję IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 29.10.03, 19:48
      Przestan obrazaj uczciwych ludzi. Czy tylko dlatego, ze ksztalca sie bo chca
      miec dobry zawod w przyszlosci, to nalezy ich nazywac gowniarzami? Chodziles?
      Trudno - jak to sie mowi, jeden ma w nogach, inny w glowie. To ze nie miales
      dojazdu, to nie jest jeszcze powod zeby do konca swiata bylo tak samo.
      • yashoo Re: Studentom politechniki trudno dotrzeć na zaję 30.10.03, 07:33
        Gość portalu: dr huckenbush napisał(a):

        (...) To ze nie miales dojazdu, to nie jest jeszcze powod zeby do konca swiata
        bylo tak samo.

        Dokładnie. Bo jak zaczniemy tak myśleć to będzie trzeba zlikwidować Pestkę,
        zamiast Combino zakupic eNy, zamiast Solarisów - Ogórkowe Jelcze, i wtedy
        będzie sprawiedliwie.
        Postęp na tym właśnie polega, że kolejne pokolenia w pewnych kwestiach mają
        lepiej.
    • Gość: Kowalski Jaka trasa?? IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 16:12
      Pomijając dywagacji nt.lenistwa i postępu technicznego,ciekaw jestem na jakiej
      trasie mógłby ten autobus kursować.
      • Gość: dr huckenbush Re: Jaka trasa?? IP: *.cs.put.poznan.pl 30.10.03, 18:08
        Moja propozycja: Kornicka (nieuzywany przystanek A i 74) - Piotrowo - Berdychowo
        - Jana Pawla II - Warszawska - Krancowa - Nieszawska.
        • Gość: Szy Re: Jaka trasa?? IP: *.icpnet.pl 01.11.03, 00:05
          Gość portalu: dr huckenbush napisał(a):

          > Moja propozycja: Kornicka (nieuzywany przystanek A i 74)
          > - Piotrowo - Berdychow o - Jana Pawla II - Warszawska
          > - Krancowa - Nieszawska.

          Raczej bardziej pasuje puszczenie tatędy autobusu
          nr 85... z ul. Głównej by skręcał on w ul. Krańcową
          a następnie do Warszawskiej i na Śródkę... lub lepiej
          na Rondo Rataje - przez Kórnicką i Piotrowo/Berdychowo.
          Wówczas nie ma potrzeby budowania pętli autobusowej,
          a dodatkowo zyskuje się połączenie Wydziałów Fizyki
          oraz Architektury z Winogradami i Piątkowem.
          • Gość: 3704 Re: Jaka trasa?? IP: *.pozman.pl / *.pozman.pl 01.11.03, 14:06
            Dobry pomysl. Ewentualnie tez wersja z odwroceniem do gory nogami linii 57 na
            nowej trasie: Śródka Dworzec - Główna - Rynek Wschodni - Krańcowa - Nieszawska -
            Krańcowa - Warszawska - Browarna - Majakowskiego - Berdychowo - Piotrowo -
            Św. Roch - Rataje Dworzec (powrót - przez Serafitek na Piotrowo).
            • Gość: Szy Re: Jaka trasa?? IP: *.icpnet.pl 04.11.03, 00:16
              Gość portalu: 3704 napisał(a):

              > Dobry pomysl. Ewentualnie tez wersja z odwroceniem
              > do gory nogami linii 57 na nowej trasie: Śródka Dworzec
              > - Główna - Rynek Wschodni - Krańcowa - Nieszawska
              > - Krańcowa - Warszawska - Browarna - Majakowskiego
              > - Berdychowo - Piotrowo - Św. Roch - Rataje Dworzec
              > (powrót - przez Serafitek na Piotrowo).

              Ciekawe, ale 57 nie spełni swojego zadania...
              z racji czasu objazdu drugą stroną Jeziora Maltańskiego.

              Natomiast powrót przez ul. Serafitek jak najbardziej
              logiczny - omija się korki... Sceptykom pragnę przypomnieć,
              że tędy jeździły autobusy podczas budowy dworca autobusowego
              Poznań Rataje!!
      • Gość: LC Re: Jaka trasa?? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.11.03, 21:47
        Wiem ,że trochę się spóźniłem, ale przedstawię swoje propozycje.
        Pierwsza z nich to trasa w stylu 98 tzn od budynków do najbliższej pętli. Czyli
        Nieszawska- Krańcowa- Warszawska do pętli na Mogileńskiej
        Druga bardzo podobna do pierwszej, tylko Krańcową prosto do Nowego Zoo.
        Trzecia to Połączenie pierwszej z drugą (Krańcową do Czekalskie i Mogileńską)
        czyli objazd osiedla (jeśli autobus zmieści się tymi ulicami, na pierwszy rzyt
        oka wydaje się, że tak, ale nigdy nie zapuszczałem się w te rejony.
        Czwarta Podobnie jak pierwsza tylko przedłużona na Zieleniec (lub do Nowej Wsi).
        Piąta Wiodła by z Mogileńskiej lub z pod Nowego Zoo Krańcową do Głównej i dalej
        na Śródkę ewentualnie do Koziegłów (ale w tym przypadku autobus musiał by
        przejeżdżać przez często zamykający się przejazd kolejowy, co naraziło by tę
        linię na opóźnienia.
        Co do pomysłów, aby tę linie przeprowadzić do Poligrodu przez Browarną, obawiam
        się, że wówczas studenci szybciej by dojechali Tramwajem niż objechali by Maltę
        Ma ona jednak plus, że odciążyła by linię 57 i 84.
        Na Koniec jedno wyjaśnienie chodzi mi o to, aby przeprowadzić tam jedną linię
        po jednej z tych tras, a nie pięć.
    • Gość: przemo tez student Re: Studentom politechniki trudno dotrzeć na zaję IP: *.tele2.pl 30.10.03, 16:40
      Zgadzam sie z Panem. Sam uczęszczałem do pobliskiego technikum
      na Nieszawską. Wcale nie jest totaki spory kawałek od
      Warszawskiej. W dupach sie porzewracało studentom polibudy....
      • Gość: dr huckenbush Re: Studentom politechniki trudno dotrzeć na zaję IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 31.10.03, 00:18
        Jakbys mial ponad 30 godzin w tygodniu, do tego pelno okienek i zapie***lac z
        Piotrowa czy Strzeleckiej na Nieszawska, chodzic na mrozie itp to bys nei byl
        zadowolony.
    • mr.elwood Re: Studentom politechniki trudno dotrzeć na zaję 30.10.03, 21:50
      Typowo polskie podejscie. Niech maja tak ciezko jak ja mialem. Niech tylko nie
      maja lepiej. Ktos kto ma lepiej ode mnie jest leniem i zlodziejem.
      • Gość: Szy Po co odpowiadacie Starszemu Człowiekowi? IP: *.icpnet.pl 01.11.03, 00:13
        Po co odpowiadacie "dziadkowi"... takie osoby
        są już niereformowalne. Źle mu nie życzę, ale
        jeśli ma takie podejście do młodych ludzi, to
        cieszę się, że nie jest moim dziadkiem.
        I życzę na przyszłość takiego zdrowia, żeby
        zawsze i wszędzie doszedł na czas na własnych
        nogach.

        Natomiast jeśli chodzi o naszą poznańską komunikację,
        to należy ubolewać, że najpierw powstaje problem,
        a następnie w jakiś sposób chce się go rozwiązać,
        często prowizorycznie. Nie ma chyba planów rozwoju
        komunikacji miejskiej i podmiejskiej, który by
        uwzględniał nowe inwestycje... uczelnie, szkoły,
        firmy, nowe osiedla mieszkaniowe. Powinna najpierw
        powstać infrastruktura komunikacyjna, a następnie
        inwestcje, a nie odwrotnie!

        Przykre jest, że w Poznaniu od czasu oddania PST
        nie powstał ani kilometr lini tramwajowej.
        Linie autobusowe nie dociarają do nowych osiedli,
        które powstają na obrzeżach miasta, bądź tuż obok
        Poznania. Jedynie komunikacje gmin powiatu poznańskiego
        łatają te niedoróbki... ale cały rozwój komunikacji
        aglomeracji nie jest chyba wogóle koordynowany...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka