Dodaj do ulubionych

A co w naszej poznańskiej Redakcji?

10.01.09, 11:04
GW zaczyna zwalniać ludzi. Wyleciał nawet czołowy ..... (wężykiem, wężykiem) i
bardziej papieski niż sam Adam M. - Mikołaj Lizut. A to,że poleciał właśnie on
oznacza, że z GW jest kiepsko. Bo w to, że GW wywaliła go za wieloletnie
ośmieszanie gazety to za bardzo nie wierzę.
Pytanie tylko - a co w naszej poznańskiej Redakcji? Jakieś ruchy? By nie było
wątpliwości - nikomu nie życzę utraty pracy z powodu kryzysu.

PS. Z prywatnej ciekawości zastanawiam się kiedy ten wątek wyleci. Wsadzam go
na forum o godz. 11.03. :):):)
Obserwuj wątek
    • m-dyskretna Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 10.01.09, 11:26
      > GW zaczyna zwalniać ludzi. Wyleciał nawet czołowy ..... (wężykiem,
      > wężykiem) i bardziej papieski niż sam Adam M. - Mikołaj Lizut.

      Ale Mikołaj Lizut calkiem niedawno został awansowany na dyrektora artystycznego
      teatru TOK FM, więc to raczej przesunięcie niż zwolnienie.
      • Gość: Jerry Re: Rene - mistrz manipulacji!! IP: *.izacom.pl 10.01.09, 12:01
        Nieraz twórczej.
        • renepoznan Re: Rene - mistrz manipulacji!! 11.01.09, 20:19
          Gość portalu: Jerry napisał(a):

          > Nieraz twórczej.

          ????? Możesz jaśniej? Jak tam jestem prosty forumowicz i nie chwytam.
          :):)
      • l.george.l Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 10.01.09, 19:38
        Warto podkreślić, że chodzi o teatr radiowy, za który nie trzeba płacić
        abonamentu. Znakomity przykład na to, że da się realizować misję i nie wyciągać
        kasy od ludzi na rzecz medialnej prostytucji. (Słowo ostatnio modne, a
        jednocześnie bardzo adekwatne do tego, co niektórzy robią).
        • lili_marleen Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 10.01.09, 20:11
          l.george.l napisał:

          "...Warto podkreślić, że chodzi o teatr radiowy..."

          Ten pomysł to super sprawa. Jak ktoś poczułby się zaiteresowany to
          polecam w każdy poniedziałek o 20.00 radio TOK FM 97,70 FM -
          słyszalne w Poznaniu i okolicach.
          Osobiście słucham namiętnie.
          • l.george.l Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 10.01.09, 21:52
            lili_marleen napisała:

            > Ten pomysł to super sprawa. [...]

            Ale uwaga! Spektakle są dla dorosłych. Ja narzucam słuchawy na uszy, by dzieci
            nie demoralizować.
      • Gość: Gall Anonim Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 19:50
        > Ale Mikołaj Lizut calkiem niedawno został awansowany na dyrektora artystycznego
        > teatru TOK FM, więc to raczej przesunięcie niż zwolnienie.

        To akurat było takie przesunięcie jak Mołotowa z premierostwa na szefa ambasady w Mongolii :-) Zawsze lepiej niż ciąć drzewo, oglądając się nerwowo przez ramię na watahy wiecznie głodnych wilków ale awansem raczej bym tego nie nazwał :-)
        pl.wikipedia.org/wiki/Wiaczesław_Mołotow
      • renepoznan Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 11.01.09, 20:18
        m-dyskretna napisała:

        > Ale Mikołaj Lizut calkiem niedawno został awansowany na dyrektora artystycznego
        > teatru TOK FM,

        W związku z tym od razu zaserwowano nam rozważania na temat młodego pederasty i
        jego egoistycznego epatowania się swoją przypadłością kosztem jego własnego Ojca.
        Niezwykle wciągające i "misyjne".
        :)
        • lili_marleen Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 11.01.09, 20:39
          renepoznan napisał:

          "...zaserwowano nam rozważania na temat młodego pederasty i jego
          egoistycznego epatowania się swoją przypadłością kosztem jego
          własnego Ojca. Niezwykle wciągające i "misyjne"..."

          Oczywiście - jak każdy - masz pełne prawo do takiego odbioru tej
          sztuki. Przypomnę Ci jednak, że był tam też drugi wątek, prowadzony
          równolegle, o pederaście ( a raczej panu bi) już dojrzalszym z
          dzieckiem i kochającą żoną. Jakkolwiek by się tym gorszyć takie
          sytuacje zdarzają się w życiu i o tym w sposób bynajmniej
          nieprzerysowany traktował ten spektakl.

          Takie "rozważania" - jak piszesz to i tak pikuś przy tym co szykuje
          się jutro. Z zapowiedzi wynika, że rzecz traktować będzie o historii
          ostatniego okresu życia Zofii O'Bretenny - Beynar, żony Pawła
          Jasienicy - ps "Ewa".
          To dopiero będzie hardcore ;)
        • Gość: kibic Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.09, 13:06
          renepoznan napisał:
          >
          > W związku z tym od razu zaserwowano nam rozważania

          Słuchasz tego "Radia Adama"?
    • Gość: zGorczyna Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.09, 16:00
      Dzisiaj w Dzienniku sa pieprzne opisy, jak to zwalniania wygladalo.
      Jakis stary pracownik Wyborczej nawet dostal drzenia rak i trzeba bylo
      go wyprowadzac z redakcji, bo sam nie dal rady ;)

      Tak to sie dziwnie sprawa rozwija, pare miesiecy temu Wyborcza
      falszujac dane o sprzedazy gazet wieszczyla upadek Dziennika, ile to
      juz stracili na sprzedazy, jak to beda wywalac ludzi. A tu taki zonk!
      :D
      • kazek100 Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 10.01.09, 19:27
        Szczerze mówiąc mało mnie to interesuje, bo pisma, ktore mnie
        zajmują najbardziej, to mają akurat nakład ok. 1000 egzemplarzy, ale
        coś się tu nie zgadza i wychodzi na to, że "różnitacy" jak zwykle
        żyją swymi projekcjami.

        O ile bowiem wierzyć:
        www.wirtualnemedia.pl/article/2590957_Sprzedaz_Dziennika_najnizsza_w_historii_duzy_spadek_Rzeczpospolitej.htm

        to nakład Gazety spadł, ale nie jakoś drastycznie (pamiętajmy, że
        listopad roku ubiegłego to okres wyborów, więc siłą rzeczy nakład
        prasy jest większy), tymczasem nakład wlaśnie Dziennika to akurat
        naprawdę dramat (dla jego wydawców).

        Niezależnie od poglądów Gazeta w jednym aspekcie naprawde jest
        fenomenem. Jej zawartość najlepiej znają ci, którzy twierdzą, że jej
        nie czytają. To troche smutne, bo gdy mnie po raz kolejny zdenerwuje
        Pacewicz, to nie bardzo jest z kim porozmawiać, przecież nie z...
        • l.george.l Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 10.01.09, 19:35
          kazek100 napisał:
          [...]
          > ale coś się tu nie zgadza
          [...]
          Wydaje mi się, ze nie nakład tu jest istotny, co wpływy z reklam, a te pewnie
          drastycznie maleją.
          • lili_marleen Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 10.01.09, 20:05
            l.george.l napisał:
            "...wpływy z reklam (...) drastycznie maleją."

            Jest tak w istocie i dotyka całej branży nie tylko prasowej. Wiem
            coś o tym bo jestem z reklamą wizualną związana zawodowo. Jeszcze w
            połowie zeszłego roku nie mozna było się opędzić - tyle było zleceń.

            Dziś te czasy wspomina się z łezką w oku - gdyby nie obsługa starych
            projektów i długoterminowe umowy jak nic widmo bankructw zaczęłoby
            krążyć nad branżą.
        • lili_marleen Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 10.01.09, 19:55
          kazek100 napisał:
          "...Niezależnie od poglądów Gazeta w jednym aspekcie naprawde jest
          fenomenem. Jej zawartość najlepiej znają ci, którzy twierdzą, że jej
          nie czytają..."

          Dobre!!! 10/10 :)))
    • Gość: egzekutor Korektorzy już dawno poszli na bruk ;) IP: *.icpnet.pl 10.01.09, 20:37
      .
    • Gość: zGorczyna Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.09, 20:43
      "Niezależnie od poglądów Gazeta w jednym aspekcie naprawde jest
      fenomenem. Jej zawartość najlepiej znają ci, którzy twierdzą, że jej
      nie czytają. "

      Slaby tekst, bo nie rozumiesz slowa czytac w tym kontekscie. Ja np
      sobie czasem czytam rekreacyjnie, bo GoWno to niezly kabaret, dla
      smiechu. Ale czytam w sensie czynnosci ;) natomiast nie przyswajam
      tych tresci jako moich, nie sluza mi za wykladnie rzeczywistosci.

      Numer z zanizaniem sprzedawalnosci Dziennika byl grubym przewalem -
      zreszta, ich sprawa, nie moja.
      Poki co to GW musi dodawac noże do mięsa zeby wzrastala sprzedaz-
      wyobrazcie sobie zeby inne gazety opiniotworcze na swiecie np
      Frankfurter Allgemaine Zeitung czy Welt dodawaly noze do miesa :D :D


      • kazek100 Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 11.01.09, 08:41
        Ależ Złotko, ja niekoniecznie o Tobie akurat piszę ;-))

        Na tym forum pojawia się regularnie kilku dyskutantów, którzy
        twierdzą, że nie czytają (w sensie dosłownym), do rąk nie biorą i
        nawet pod tyłek sobie nie podkładają. A treść znają, proszę.

        Z linku, który wkleiłem wynika, że informacja o sprzedazy Dzienika
        jest prawdziwa - dlaczego używasz słowa "przewał"? Możesz to jakoś
        potwierdzić?

        O co chodzi z tym nożem? Nie znam sprawy, ale też chciałbym wyższego
        poziomu dziennikarstwa w ogóle. Nie mogę uwierzyć, aby np. w
        Frankfurter Allgemaine Zeitung pisywał ktoś tak słaby, jak
        Ziemkiewicz (a nasza Rzepa do tego się zniżyła). Mamy bardzo słabe
        media publiczne, więc i słabe komercyjne, a to, że prywatne są na i
        tak wyższym poziomie "misji", niż publiczne, tak czy owak daje do
        myślenia.
        • Gość: jp Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.173.29.28.tesatnet.pl 11.01.09, 23:02
          Dlaczego uważasz, że Ziemkiewicz jest "aż tak słaby"?
          • Gość: kibic Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.09, 13:04
            Gość portalu: jp napisał(a):

            > Dlaczego uważasz, że Ziemkiewicz jest "aż tak słaby"?

            Bo ma inne poglady niż kazek. I do tego napisał
            Michnikowszczyznę". :)
          • kazek100 Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 12.01.09, 22:25
            Bo idealnie pasuje do tego, o czym pisałem - często krytykuje Gazetę
            za coś, czego w niej nie ma. Podać przykłady?

            jak już wspominałem - Michnikowszyzny nie czytałem. Ale Polactwo
            jest napisane totalnie chaotycznie, ot takie tam narzekanie, jakie
            każdy z nas jest w stanie uskuteczniać po pół litra ze szwagrem. W
            całym tym chaosie jest nawet wiele trafnych uwag - ale całościowy
            obraz to bełkot.

            Sama Michnikowszczyzna jest zresztą też dobrym przykładem - jeśli
            czyimś szczytowym osiągnięciem jest paszkwil na starszego i bardziej
            utytułowanego kolege po fachu... to bieda.

            A jego fantastyka? Trochę słabej pornografii, trochę niby
            socjologii... Ostatnio akurat czytałem "Walc stulecia". Straszliwa
            nuda, a poza tym ksiązka z propagandową tezą (chyba nie
            zaprzeczysz?) a takowe z natury są słabe, jakimkolwiek tezom by nie
            złużyły.

            Pomijam już fakt, że z zasady nie lubię gości prezentujących poglady
            bardzo modne w danym czasie, a kreujących się na "niepoprawnie
            myślących" i w ogóle "outsiderów". Ziemkiewicz dziś to absolutna
            politpoprawność i schlebianie najbardziej typowym gustom.
            • Gość: jp Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.173.29.28.tesatnet.pl 13.01.09, 22:13
              Przyznam, że mnie bardzo zaskoczyłeś. Żyłem w przeświadczeniu, że obecnie popularne jest być przeciw PiS, a najlepiej za PO, czytać GW, oglądać TVN i uwielbiać Lisa. Wyśmiewać prawicę, żądać zwrotu pieniędzy i ziem od Kościoła, wypowiedzenia Konkordatu i opodatkowania kleru. Ale być może się mylę i tacy publicyści jak Ziemkiewicz czy Wildstein są rozchwytywani i super popularni.

              A tak na marginesie. Michnikowszczyzna tylko z pozoru jest o Michniku.
              • kazek100 Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 14.01.09, 08:37
                Czyżbyś twierdził, że Ziemkiewicz i Wildstain nie są "rozchwytywani
                i popularni"? Popularni są na pewno, szczególnie Ziemkiewicz, z czym
                chyba nie ma sensu dyskutować, a rozchwytywani? A programy w
                publicznej tvp, teksty w publicznej Rzepie to mój wymysł ;-))??

                Natomiast co do istoty, to kto wie? Może masz rację - ale tylko,
                jeśli chodzi o ostatnie jakieś dwa lata. My, którzy z racji swoich
                pogładów jestesmy od lat wyzywani na forum od debili i lewaków
                wiemy, co działo się jeszcze do niedawna. Wstyd się było przyznać do
                tego, że akceptuje się np. związki homo czy nie ceni "wartości
                chrzescijańskich", albo np.nie popiera wojny w Iraku. I na forum, i
                w mediach prywatnych, i w publicznych, było się wyzywanym od lewaków
                i głupków. Było to masowe zjawisko. Fakt, że od pewnego czasu trend
                jakby sie odwraca (bardzo powoli) - Kaczyńscy i episkopat dali
                ludziom dobrą lekcję, co dzieje się, gdy władza trafia w ich ręce. I
                może faktycznie masz odrobinę racji - ten duch czasu się trochę
                zmienia.

                jakieś 6 lat temu uczestniczyłem w pewnej konferencji w W-wie. Na
                kilku wykładach powtarzał sie ten sam motyw - pani profesor z
                warszawskiego UW zamiast mówić na temat, aż delektowała się swoim
                poparciem dla prawicy, listy Wildsteina, chwaliła swoich studentó,
                jacy to oni porządni, bo prawicowi. Pewnie w tej chwili by się to
                nie zdarzyło. Ale jeszcze do niedawna taka właście była
                politpoprawnośc w Polsce, i różni tacy, którzy politpoprawnośc także
                na tym forumwyśmiewali, byli jej najlepszymi przykładami. Ale jak
                już wspomniałem - być może masz rację i zaczyna się to zmieniać.
                Zobaczymy.
    • renepoznan Poznań też. 10.01.09, 22:32
      "W regionie pracę stracił m.in. szef kultury ”Gazety Wyborczej Poznań” Waldemar
      Lewandowski."

      Czy to prawda?
      • Gość: wera100 Re: Poznań też. IP: *.eranet.pl 11.01.09, 21:34
        Prawda to o Lewandowskim. Przeze mnie i wielu innych czytelnikow
        dlugo oczekiwana. Czas zwolnic jeszcze paru innych, tylko kto
        zostanie? Dobrzy odeszli sami w ciagu ostatnich lat. Bojarscy sa
        jeszcze i to wsjo! A poza tym to jakies tlumokowate stazystki i
        stazysci sadza knot na knocie. I co tu czytac? Nikogo kompetentnego.
        Proponuje maly ranking: kto powinien poleciec jeszcze z poznanskiej
        GW?
        • Gość: young Re: Poznań też. IP: *.icpnet.pl 11.01.09, 23:39
          Ty. Z tego forum.
          • Gość: wera100 Re: Poznań też. IP: *.eranet.pl 12.01.09, 17:27
            A niby dlaczego? Mam prawo oceniac poziom tego, co czytam. A - moim
            zdaniem - poziom ten polecial na leb, na szyje. Pan Lewandowski ze
            swoja pokraczna skladnia i pseudoerudycyjnymi wywodami draznil mnie
            od dawna. Tak, jak draznia mnie nowi niedouczeni dziennikarze
            zastepujacy swoich poprzednikow. Nazwisk tych mlodych niestety
            jeszcze nie przyswoilam. Ale jak przyswoje, to tez zrobie male
            podsumowanie. Mam tylko nadzieje, ze redakcja nie zwolni ani
            jednegoz braci Bojarskich. Tylko oni pisza jeszcze po polsku i do
            rzeczy w poznanskim wydaniu. A jak mi Kolbuszewskiej zal!
    • papigo Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 12.01.09, 01:38
      mam nadzieje,ze kryzys rozwali to ku..e allegro,niech u nich w
      kadrach zjedynkuja.
      www.oszukani.net
      • Gość: jp Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.173.29.28.tesatnet.pl 13.01.09, 22:15
        Ale o co Ci chodzi? I dlaczego źle życzysz bliźnim? Jak Ci się nie podoba allegro to kupuj na targu. Czy ktoś Ciebie do tego zmusza?
    • Gość: zGorczyna Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.09, 18:25
      "O co chodzi z tym nożem? Nie znam sprawy, ale też chciałbym
      wyższego
      poziomu dziennikarstwa w ogóle. Nie mogę uwierzyć, aby np. w
      Frankfurter Allgemaine Zeitung pisywał ktoś tak słaby, jak
      Ziemkiewicz (a nasza Rzepa do tego się zniżyła). "

      Glsona sprawa: Wyborcza dodawala noze do mięsa - www.dodatkidogazet.pl/gadzety/rid,7685,dd,noz-do-miesa.html

      Potem apteczki itd.

      Ziemkiewicz,czy sie go lubi czy nie, jest dobrym felietonistą, nie
      zawsze sie z nim zgadzam ale trzeba mu przyznac ze potrafi trafic w
      sedno. A jego audycje w Jedynce sa swietne, dobrze je prowadzi.
      Niestety gazety niemieckie znizaja sie do kogos takiego jak Thomas
      Urban, zawodowy szowinista. Nawet redaktorzyny z GóWna sa mimo
      wszystko lepsze ;)

      • kazek100 Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 12.01.09, 22:29
        Link przeczytam.

        Ale jeżeli ktoś opisuje fakty, których nie było (vide: Ziemkiewicz
        przypisujący gazecie np. zupełnie inne opinie na temat zapateryzmu,
        niż kiedykolwiek były w niej wyrażone - przykład pierwszy z brzegu),
        to czy można go nazwac "dobrym felietonistą"? Wątpię.

        Felietonów z Jedynki nie znam. Może są dobre.
        • Gość: zGorczyna Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.09, 13:43
          Prosze, zawartosc linka z komentarzami:
          "2008-10-10, Gazeta Wyborcza
          Pierwszy nóż (do mięsa) z zestawu Hispano Suiza
          (inne noże można zamówić wpłacając 79 zł + 9, 50 koszt wysyłki na
          konto AGORY)
          pozostałe noże w zestawie:
          nóż do chleba
          nóż do obierania
          nóż szefa kuchni
          nóż uniwersalny
          nożyczki do ryb i drobiu
          W prezencie drewniana podstawka na cały zestaw


          Dodane przez zoe
          [Edytuj]
          [+ Dodaj zdjęcie do galerii]
          Komentarze
          CytujIron Maiden| Piątek, 3 października 2008
          GW se moze te wszystkie noze wsadzic.....lepiej nie dokoncze
          Cytujkrzychu1210| Piątek, 3 października 2008
          Tylko czekać kiedy Wyborcza zacznie dodawać majtki i cyckonosze by
          tylko sprzedać nakład.
          Cytujtogo| Piątek, 3 października 2008
          ha ha ha proponuję Wyborczej za 2 tyg. dodać z kilo mięsa za 7,99
          (cena jak najbardziej promocyjna) i tak co tydzień wołowina,
          wieprzowina, drób itp!!!!
          Cytujectuspolonus| Piątek, 3 października 2008
          To nie jest smieszne, to żenada"

          Moze i cos tam zle napisal, ale to sie zdarza dokladnie wszystkim.
          Natomiast o ile np to co dalej pisze Rzeczpospolita czy Dziennik
          jest wiarygodne (np zwroccie uwage ze od paru miesiecy wszelkie
          wiadomosci TVNu ewidentnie pokazuja to co dzien wczesniej albo rano
          napisal Dziennik - chodzi o felietony telewizyjne, np o drzewach w
          Korei czy o raperach wolacych euro zamiast dolara, itd itd, co
          chwila cos sie trafia) - w Wyborczej jest tak, ze opinie sa
          przemieszane z faktami, a fakty sie nagina. Inaczej mowiac, w Rzepie
          mozesz ominac dzial opinii ktory jest na 2 stronie i jechac
          spokojnie dalej.Dlatego Rzeczpospolita jest najchetniej czytana
          przez fachowcow, przedsiebiorcow itd, a nie Wyborcza. Bo tych ludzi
          nie stac na falszywe informacje (patrz: slynny przypadek programu do
          wypelniania PITów dodany do Wyborczej w ktorym brakowalo 2
          formularzy :) )
          Przyklad opisywany juz tutaj na forum klamstwa o gwalcie na
          nastolatce jest podrecznikowy, zreszta doczekal sie juz ksiazki.
          www.sklep.gildia.pl/literatura/62261-joanna-najfeld-tomasz-p-terlikowski-agata-anatomia-manipulacji

          Zreszta, Poznaniacy pamietamy klamstwa Wyborczej i uwalenie szefa
          policji Szredera, zniszczenie niewinnego czlowieka.
          • kazek100 Re: A co w naszej poznańskiej Redakcji? 13.01.09, 14:06
            Nie musiałeś wklejać zawartości linka, przeczytałbym sobie ;-))

            Moja kierowniczka administracji faktycznie zamawiała kiedyś Rzepę ze
            względu na te prawne dodatki, ale ostatnio zrezygnowała. Muszę
            zapytac dlaczego.

            Natomiast co do tej ksiązki Terlikowskiego, to pomijając, że autor
            jest wyjątkowo niegodny zaufania, kilka miesięcy temu opisywałem na
            tym forum tekst z Rzepy właśnie, poświęcony tej książce. Już pomijam
            wątpliwy moralnie fakt, że pismo z kapitałem budżetu państwa robi
            promocję ksiązki tak silnie skierowanej na jedno ideolo (recenzja -
            entuzjastyczną - zajmowała całą stronę), to o ile samej ksiązki nie
            znam i nie zamierzam czytać - recencja była obłędna i niezależnie od
            poglądów - fakty w niej podawane nie trzymały sie kupy. Niejaka
            Agata tak bardzo nie chciała usunąc ciąży, że az jeździła do
            kolejnych szpitali i trzeba ja było zapuszkować w ośrodku
            opiekuńczym, aby przypadkiem tej ciąży, co to jej usunąć nie
            chciała,nie usunęła... wybacz, obłęd. Niepotrzebnie wklejałeś więc
            również tego linka, bo tej ksiązki czytać nie mam zamiaru, a artykuł
            w Rzepie na jej temat czytałem już dawno i to była żenada.
            Pozdrawiam.
    • renepoznan Naprawdę niepokojace informacje! 22.01.09, 15:16
      "Fundusz inwestycyjny BZ WBK AIB Asset Management, ma 26,3 proc. akcji Agory.
      .........
      Akcje Agory, które kosztowały maksymalnie 179 zł w 2000 roku, w środę wyceniane
      były na 15 zł, czyli o 10 groszy powyżej historycznego minimum. W 2007 roku
      Agora miała 1,27 mld zł przychodów i 100,3 mln zł zysku netto, a po trzech
      kwartałach tego roku 941,8 mln zł przychodów i 54,1 mln zł zysku netto."

      Macie coś wspólnego z Funduszem Inwestycyjnym BZ WBK? Ja na szczęście nie mam. :)
      • renepoznan Re: Naprawdę niepokojace informacje! 22.01.09, 15:39
        www.tvn24.pl/0,1582582,0,1,agora-ma-27-mln-zl-do-tylu,wiadomosc.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka