H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!!

IP: *.crowley.pl 09.11.03, 15:14
Właśnie wróciłam z H&M. No, nie postarali się właściciele. Ja - wielbicielka
ich ciuchów (mimo że made in China - bardzo dobra jakość za przystępną cenę) –
jestem naprawdę niemile zaskoczona. Na wieszakach rzeczy, które mam w szafie
o półtora roku – krótko mówiąc rzucili do nas to, co zostało im z
zeszłorocznych wyprzedaży! Owszem jest kila nowych rzeczy, ale o wiele mniej
niż np. w H&M w Warszawie (o Berlinie już nie wspomnę). Jak tak dalej będę
robić Poznaniaków w jajo to długo nie pociągną. A na zakupy do H&M będzie
trzeba nadal jeździć do Niemiec.
    • mr.elwood Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! 09.11.03, 15:27
      No to rzeczywiscie tragedia :-)
      Nigdy nie zalozylbym na siebie czegos co ma wiecej niz pol roku :-)

      Kolezanko Żużu - nie masz innych powodow do zmartwien ?:-)
      Poza tym -nadal bedziesz jezdzic do Niemiec i tam kupowac niezwykle oryginalne
      ciuchy ktorych w Poznaniu nie mozna dostac. Czyli bedziesz oryginalna i
      unikniesz sytuacji ze polowa dziewczyn w Twoim wieku bedzie ubrana tak jak Ty.
      Czyli jest jakis plus :-)


      Pozdrawiam
      • Gość: Żużu Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 10.11.03, 10:11
        Na H&M czekało w Poznaniu wiele kobiet, które nie budują swojej wartości na tym
        jak wyglądają, ale z powodów zawodowych i dla dobrego samopoczucia chcą być
        zadbane i ciekawie, niebanalnie ubrane. H&M dawał taką możliwość, a i kieszeń
        oszczędzał.

        Sarkazm Twojej odpowiedzi wskazuje, że trafiłaś/eś na temat, o którym nie masz
        pojęcia. Może ubierasz się na Bema, albo w ogóle nie interesuje Cię co masz na
        sobie. Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś/aś tak - komentuj lepiej
        podwyżki cen biletów MPK. Twój komentarz nie dość że nie wniósł nic ciekawego
        na tą listę, to spowodował, że dołączyłeś/aś do grupy osób, które wędrują po
        postach i upuszczają jadu. Miłego dnia.
        • mr.elwood Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! 10.11.03, 11:18
          Kompletnie nietrafiona ocena moich intencji.

          Hm. Pierwsze slysze ze sarkazm jest oznaka nieznajomosci tematu...
          Na Bema sie nie ubieram-skad ten wniosek ? Ale tez nie jezdze ubierac sie do
          Paryza.

          Skoro sie mamy zaczepiac na co wskazuje to zdanie:
          "Twój komentarz nie dość że nie wniósł nic ciekawego
          > na tą listę, to spowodował, że dołączyłeś/aś do grupy osób, które wędrują po
          > postach i upuszczają jadu"

          odpowiem Ci, ze watek Twoj rowniez nic nie wniosl na liste, poniewaz wiekszosc
          osob z tego forum to narzekacze, ktorzy NIGDY nie pojda do Browaru bo Kulczyk
          to zlodziej :-)
          Poniewaz nienawisc ta spowodowana jest byc moze brakiem odpowiednich zarobkow,
          ludzie ci nie pojda nigdy do drozszych sklepow niz te wspomniane przez Ciebie -
          z BEMA. Takie moje male na pewno przesadzone przypuszczenie... :-)

          BTW- przejrzyj forum i znajdz mi posty w ktorych "upuszczam jadu" bo to mnie
          wielce zaciekawilo...
          Pozdrawiam i rowniez zycze milego dnia
    • Gość: Magdabi Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 09.11.03, 15:42
      Nie chodzi o to czy bym założyła czy nie ciuchy, które mają więcej niż pół
      roku. Chodzi o to, że wkurzające jest, że międzynarodowe sieci, które
      otwierają sklepy w Poznaniu zaopatrują je w gorsze i często zubożone
      kolekcje. I najczęściej widać stopniowanie: Poznań - byle co, Warszawa - coś,
      świat - jest w czym wybierać! Szkoda.
      • Gość: xeon Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 23:42
        Zgadzam sie w 100% H&M to totalna porażka. Naszczescie czynsze w Browarze nie
        naleza do niskich - zmiany wymusza sie same
    • Gość: Mio Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 11:03
      Czekałam na H&M od dawna, byłam tam wczoraj i jestem SZALENIE ROZCZAROWANA!!!
      Po pierwsze sklep jest maciupeńki w porównaniu z odpowiednikami w Szwecji,
      Niemczeh, Holandii, bo tam sklepy nawet w mniejszych miastach sa ogromne. A to
      ma niestety wplyw na komfort zakupów. Wszystko na siebie poupychane, idiotyczne
      ogromne schody, które zabierają 1/4 sklepu, kolejki do przymierzalni długasne.
      Ciuchy jakoś tak chaotycznie porozmieszczane, a jestem przyzwyczajona że w
      Hennesie jest podział wedle kolekcji, np. oddzielnie LOGG, oddzielnie Hennes.
      No i nigdzie nie było widać personelu "na sklepie", co dla mnie jest rzeczą
      naturalną, bo zawsze za granicą sprzedawcy kręcili się wśród klientów, żeby im
      pomóc. Nie wiem czy ta tegoroczna kolekcja tak wygląda we wszystkich sklepach w
      Europie, ale w Poznaniu nieciekawie się to przedstawia. No i jak szłam
      Deptakiem, to dobił mnie ten tłumek dumnie powiewający siateczkami H&M. No, ale
      cóż, dobrze, że wreszcie zawitał do Poznania, szkoda tylko, że w tak marnym
      stylu.
      • Gość: brodziu Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 11.11.03, 11:25
        heja,

        pare slow moze komentarza..niejeden w zyciu H&M w zyciu widzielem, cho przede
        wszystkim w Niemczech. Frankfurt am MAin, Dortmund, Essen, Koln, Bochum..tam w
        H&M bywalem wiele razy. Niestety, poniewaz nie ma mnie obecnie w Poznaniu, nie
        widzialem jeszcze nowego sklepu w kupcu. CZy jest wiec on duzy czy ie to nie
        ocenie. Wiem jednak jedno: w duzych miastach sklepy te sa co najmniej 2-
        poziomowe. A bywaja nawet 3 pietrowe. Podejrzewam wiec ze nasz kupiecki H&M
        raczej malutki jest.Nie zgadzam sie jednak z tym ze na zachodzie biegaja
        sprzedawcy do klienta do klienta, jest full miejsca i nie ma kolejek do
        przymierzalni. Wrecz odwrotnie. H&M to taki maly magazyn w ktorym rzeczy leza
        czasem an podlodze godzinami bo nie ma kto ich podniesc. Kolejki do
        przymierzalni sa zazwyczaj ogromne, choc to kwestia kiedy sie do sklepu
        pojdie . W Sobote we Frankfurcie w kolejce mozna postac nawe 30
        minut.....wynika to z tego ze tlumy tam sa po prostu straszliwe. Jedyny
        porzadny H&M widzialem w Dortmundzie, choc 2 pozostale, ktore sa tam na deptaku
        wolaja o pomste dio nieba...... A jesli codzi o jakosc w tej sieci, to nie
        slynie ona z wybitnych materialow czy wykonczen....ot niedrogie, znosne
        rzeczy.....fakt jednak ze czasem perleki mona znalezc..ale to trza sie
        nachodzic..oj trzeba....

        pozdrawiam

        brodziu
        • Gość: Iza Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! IP: 5.3.1R* / *.lrz-muenchen.de 30.11.03, 23:53
          A to szkoda, że H&M to niewypał. Ale jak będę w P-niu to sama sprawdzę. Dodam,
          że zgadzam się z powyższą wypowiedzią, że sprzedawcy w H&M (bynajmniej w
          Monachium) nie służą radą,ale układają wiecznie porozwalane rzeczy. Jednak
          można wybrać fajne ciuchy i dla dzieci jest super kolekcja. Niekoniecznie Made
          in China, ale z wielu państw tego globu. Pozdrawiam.
        • Gość: fernando Re: H& M w Browarze - PORAŻKA!!!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 01.12.03, 00:20
          >
          > pare slow moze komentarza..niejeden w zyciu H&M w zyciu widzielem, cho przede
          > wszystkim w Niemczech. Frankfurt am MAin, Dortmund, Essen, Koln, Bochum..tam
          w
          > H&M bywalem wiele razy. Niestety, poniewaz nie ma mnie obecnie w Poznaniu,
          nie
          > widzialem jeszcze nowego sklepu w kupcu. CZy jest wiec on duzy czy ie to nie
          > ocenie. Wiem jednak jedno: w duzych miastach sklepy te sa co najmniej 2-
          > poziomowe. A bywaja nawet 3 pietrowe. Podejrzewam wiec ze nasz kupiecki H&M
          > raczej malutki jest.Nie zgadzam sie jednak z tym ze na zachodzie biegaja
          > sprzedawcy do klienta do klienta, jest full miejsca i nie ma kolejek do
          > przymierzalni. Wrecz odwrotnie. H&M to taki maly magazyn w ktorym rzeczy leza
          > czasem an podlodze godzinami bo nie ma kto ich podniesc. Kolejki do
          > przymierzalni sa zazwyczaj ogromne, choc to kwestia kiedy sie do sklepu
          > pojdie . W Sobote we Frankfurcie w kolejce mozna postac nawe 30
          > minut.....wynika to z tego ze tlumy tam sa po prostu straszliwe. Jedyny
          > porzadny H&M widzialem w Dortmundzie, choc 2 pozostale, ktore sa tam na
          deptaku
          >
          > wolaja o pomste dio nieba...... A jesli codzi o jakosc w tej sieci, to nie
          > slynie ona z wybitnych materialow czy wykonczen....ot niedrogie, znosne
          > rzeczy.....fakt jednak ze czasem perleki mona znalezc..ale to trza sie
          > nachodzic..oj trzeba....
          zgadzam sie!w Berlinie na Kudamie sa 4 H%M i w kazdym ciuchy walaja sien po
          podlodze.Ale to nie znaczy ze sklep jest zly,wredcz trzeciwnie ,swietne maja
          rzeczy i wogole styl jest w czym wybrac.
          Co do H&M w Poznaniu bylem mile zaskoczony gdy wszedlem.Ale szkoda ze meska
          kolekcja jest taka mala,ogolnie sklep duzy 3 pietra to nie malo;]ciuchy moze
          nie najwspanialsze ale jak sie poszuka to mozna ciekawe pozycje znalezc.A ciuchy
          (przynajmniej meskie)nie sa z poprzednich kolekcji bo bywam regularnie w
          Berlinie i ogladam co tam maja,a maja to samo co u nas!tylko ze drozej;P
          zaskoczyly mnie strasznie ceny,spodziewalem sie ze bvedzie drogo a tu
          psikus,tanio.Kupilem sobie kurtke za 199zl(porzadna i ladna)bylem 2 dni temu w
          Berlinie,patrze...ta sama kurtka...patrze na metke 50EURO...mowie Wam nie ma co
          narzekac

          ps.brodziu H&M nie jest w Kupcu Poznanskim tylko w Starym Browarze.
Pełna wersja