Dodaj do ulubionych

Biegli zbadają dopalacze

28.01.09, 21:42
Zakazywać, zakazywać a potem karać, karać i jeszcze raz karać! Jedyna metoda polaczków na własną nieudolność. Zamiast dróg - radary, zamiast ścieżek rowerowych - kamizelki i kaski, zamiast myślenia - chore prawo.
Obserwuj wątek
    • Gość: celnik adwokat Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 22:10
      Biegli badają dopalacze , a czy Gazeta Wyborcza zbadała dlaczego
      adwokat poznańskiego dodatku Gazety Wyborczej , jest pełnomocnikiem
      tej moralnie złej firmy.
      Niby wolno , ale jak pisał Herbert To jest kwestia smaku. Czy wie o
      tym Adam Michnik ?
      • matijaz Re: adwokat Wyborczej 29.01.09, 20:37
        Michnik Herberta raczej nie czyta
        youtube.com/watch?v=7zNEbvYKSxI
        • Gość: JAAA Re: adwokat Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 09:14
          TEN KRAJ TO JEDNA WIELKA FARSA!!!!!!
          • Gość: Maćko Prokuratura ogłupiała? IP: *.icpnet.pl 31.01.09, 16:54
            W artykule czytam "Domagali się tego politycy PiS, podkreślając, że
            przestępstwem jest wprowadzanie do obrotu substancji i środków,
            które mogą szkodzić zdrowiu. Ten sam zapis z kodeksu karnego
            wystarczył do wszczęcia śledztwa prokuraturze okręgowej." No ładnie,
            ekstra, pięknie. Mam nadzieję, że prokuratura zaraz po dopalaczach
            zajmie się sklepami z papierosami, wódą, mięsem, serem żółtym,
            chipsami, smalcem, coca-colą itp. - wiadomo bowiem, że wszystkie te
            produkty szkodzą zdrowiu, a nie tylko "mogą szkodzić zdrowiu".
            • Gość: p Re: stymulant IP: *.centertel.pl 01.02.09, 12:44
              Zamiast rzeczowej dyskusji - nagonka.
              Ludzie chcą być sprawniejsi, mniej senni, szybciej się uczyć.
              Bardzo interesujący artykuł był w przedostatnim numerze Tygodnika Powszechnego pt. "Dopalacze".
              Opinia prof.Vetulaniego, krakowskiego farmakologa oraz lekarza "narkologa" z Warszawy (nazwiska nie pomnę).Dwie różne, ale rzeczowe.
              Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje...
              Zamożny dostanie receptę od seksuologa na oryginalny Cialis na dobry seks, a biedny i/lub naiwny kupuje fałszywki w internecie...
              Samo życie.
              Problem "dopalaczy" wymaga rzeczowej dyskusji, a nie emocjonalnych, nerwowych działań.
              • Gość: paraseks Re: stymulant czy lek? IP: *.centertel.pl 02.02.09, 22:00
                Cialis to nie dopalacz raczej, to lek naczyniowy zapisywany przez lekarzy
                seksuologów - poprawiający wzwód.
                Niestety drogi, dlatego małowartościowe podróbki funkcjonuja w Sieci...
                Można sie nieźle urzadzić taka podróbą!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka