Gość: kombajnista z prl
IP: *.torun.mm.pl
14.06.04, 17:03
Ale parlamentu...KAŁMUCKO-AZJATYCKIEGO. Ta para jakże zasłuzonych towarzyszy
z byłej pzpr dostała sie do parlamentu kałmuckiego, przez najbliższa dekade
będą oboje reprezentować postkomunistów w WIELKIM CHOROLE-NAMIOCIE
wszechrepublik azjatyckich. Oboje bardzo dobrze znaja maniery sowiecko-
azjackie a na dodatek wenderlich to znany muzyk na b. popularnym insrumencie
okarynie kałmuckiej.GRATULACJE!