Wrocławskie knajpy

IP: *.devs.futuro.pl 23.09.05, 18:05
Musze ze smutkiem zauważyć, ze poziom wroclawskich knajp (mam na mysli tzw.
klubu i dyskoteki, a bron boze puby) jest zalosnie niski.
Radio-Bar, Daytona, PRL i tym podobne miejsca (nie wymieniam takich obor jak
WZ, cz DOLMEL) sa zwyklym spedem bydla, a na 10 gosci, moze polowa jest z
Wroclawia, a reszta przyjezdza sobie poszlaec z najdziwniejszych wsi i
miasteczek okalajacych nasze miasto. Nie chodzi o to, ze jestem uprzedzony,
ale np. w Daytonie zwyczajnie mozna rozroznic buractwo. Tzn - mozna bylo, bo
teraz wlasciwie juz tylko wyronic z tlumu mozna ludzi z kultura.
Czy sa jeszcze knajpy gdzie mozna sie swobodnie pobawic?
    • wrocadi Re: Wrocławskie knajpy 23.09.05, 18:41
      Chcesz sie dowiedziec gdzie bawia sie Wroclawskie snoby? Bo z Twojej wypowiedzi
      wszyscy to buractwo. Ogolnie knajpy ktore wymieniles zawsze uchodzily za speluny
      dla plastikowych lalek i zelowych kenow. Wiec gdy mowisz ze zeszly na psy to nie
      wiem co polecic.
    • Gość: ... Re: Wrocławskie knajpy IP: *.magma-net.pl 23.09.05, 18:51
      polecam "coolturke":]
      • Gość: aaa Re: Wrocławskie knajpy IP: *.e-wroc.com 23.09.05, 20:07
        jesli chodzi o knajpy w rynku to nic nie przebije metro baru , speluna jakich
        malo, syf i nic wiecej.
        • Gość: so Re: polecam IP: 80.50.49.* 24.09.05, 08:35
          tnij.org/iov
Inne wątki na temat:
Pełna wersja