Gość: xxxxxxxxxxxxx
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
28.10.02, 02:36
Siedzialam w komisji wyborczej w ktorej bylo osob uprawnionych do glosowania
troche ponad 5000 z czego przyszlo 170......... O godz. 10 mielismy
wszystko "wklepane" juz do komputera...............ale nie oczywiescie system
zawieral bledy....po okolo godzinie przyslai nam nowsza wersje programu i
wklepywanie od nowa..............potem nie mozna bylo wyslac danych.........
gdy sie dzwonilo do kobiety ktora stworzyla ten program...ta odpowiadala ze
nie wie czemu.........zadzwoncie za 15 min to sie dowie..........w rezultacie
ok godz 2 bylo sie w domu....... AHA a w ogole to mowa byla taka ze
wieczeorem to nas policja do domu odwiezie.........a tu nic dzwonimy do nich
a oni......ze oni nie maja obowiazku i ze nie..........ugh straszne........
pozdrawiam
papappapaapapap