tadgh
07.07.07, 14:51
"Prywatny folwark" - trafne okreslenie. Jako, ze jestem mieszkancem gminy
Prusice moge to jedynie potwierdzic. Nepotyzm, szemrane interesy,
wykorzystywanie stanowisk publicznych do swoich prywatnych celow. Nie
wspominajac o dosc tajemniczej przeszlosci samego burmistrza i jego
poplecznikow. Moze czas, zeby np. CBA przyjrzalo sie blizej operacjom sitwy z
ratusza w Prusicach...?