Gość: joanka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.04.05, 08:19
zaluje ze mam dopiero 25 lat.moja pamiec z czasow jego swietnosci opiera sie
przede wszystkim na telewizji.mimo tego ze dzielil nas szklany ekran czulam z
nim wiez.nawet teraz ogladajac relacje z jego pamietnych pielgrzymek w latach
80 mam wrazenie jakby czas sie cofnal.mysle ze to wielki dar.dla mnie byl
wiecznie mlody,mial pasje,wykorzystal zycie do ostatniej sekundy.to moj
dziadus umarl a nie papiez.tak go wlasnie zapamietam.pozdrawiam.