2 124 wyników w czasie 230 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Wesele Udusi i Narkoleptyka - matematycznie.

>Dodatki, czyli salatki, kasza albo inne zastepstwo, pieczywo - tez po skromne 100 g na twarz. Tzn po 100 kaszy/zastepstwa, salatki. Poltora do dwoch kg na stole. Ja bym była jednakże zdumiona, gdyby oni takie np. ziemniaczki targały do domu osobiście i regularnie. Przynajmniej w Warszawie

Re: Karta z życzeniami na ślub/wesele bez wkładki

. Normalnie ludzie maja wiedzę powszechna. W Warszawie w 2025 roku koszt "talerzyka" na wesele wynosi od około 400 do nawet 700 zł za osobę, w zależności od standardu lokalu i wybranego menu, przy czym ceny pakietów premium mogą być wyższe, dochodząc nawet do 459 zł w niektórych miejscach, a łączny koszt

Re: Laura - glissando. FANFIK

kościołem było doszczętnie zapchany samochodami). Laura wyszła i z westchnieniem ulgi rozprostowała nogi; jechała prosto z Warszawy, z tylko jednym krótkim postojem na stacji benzynowej. Do ślubu było jeszcze czterdzieści siedem minut; no, może być! Wyjęła z torebki zabytkową, srebrną puderniczkę w stylu

Re: Sprawy kryminalne te mniej znane, zapomniane

‎ ‎parę‎ ‎tygodni‎ ‎po‎ ‎ślubie. —‎ ‎Jak‎ ‎długo‎ ‎ze‎ ‎sobą‎ ‎żyli‎ ‎? ■—‎ ‎Nie‎ ‎pamiętam‎ ‎tego‎ ‎dokładnie. Michał‎ ‎Zajączkowski, szwagier‎ ‎oskarżonej. Badanie‎ ‎tego‎ ‎świadka‎ ‎trwało‎ ‎dłużej. Damazcgo‎ ‎Macocha‎ ‎poznał‎ ‎w‎ ‎r.‎ ‎1908 W‎ ‎Warszawie‎ ‎u‎ ‎Heleny‎ ‎Macochowej,

Re: Sprawy kryminalne te mniej znane, zapomniane

—‎ ‎Często‎ ‎przyjeżdża!‎ ‎ks.‎ ‎Damazy‎ ‎do Warszawy‎ ‎? —‎ ‎Dość‎ ‎często. —‎ ‎Kiedy‎ ‎się‎ ‎pani‎ ‎poznała‎ ‎z‎ ‎Heleną? —‎ ‎Cztery‎ ‎lata‎ ‎temu,‎ ‎mówił,‎ ‎że‎ ‎przed stawi‎ ‎nam‎ ‎swoją‎ ‎kuzynkę‎ ‎z‎ ‎Łodzi. Istotn‎ ‎e,‎ ‎przyszedł‎ ‎do‎ ‎rodziców‎ ‎z‎ ‎panną Krzyżanowską,‎ ‎później

Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku IX

‎ ‎parę‎ ‎tygodni‎ ‎po‎ ‎ślubie. —‎ ‎Jak‎ ‎długo‎ ‎ze‎ ‎sobą‎ ‎żyli‎ ‎? ■—‎ ‎Nie‎ ‎pamiętam‎ ‎tego‎ ‎dokładnie. Michał‎ ‎Zajączkowski, szwagier‎ ‎oskarżonej. Badanie‎ ‎tego‎ ‎świadka‎ ‎trwało‎ ‎dłużej. Damazcgo‎ ‎Macocha‎ ‎poznał‎ ‎w‎ ‎r.‎ ‎1908 W‎ ‎Warszawie‎ ‎u‎ ‎Heleny‎ ‎Macochowej,

Re: Nie tylko na Śląskim Szlaku IX

—‎ ‎Często‎ ‎przyjeżdża!‎ ‎ks.‎ ‎Damazy‎ ‎do Warszawy‎ ‎? —‎ ‎Dość‎ ‎często. —‎ ‎Kiedy‎ ‎się‎ ‎pani‎ ‎poznała‎ ‎z‎ ‎Heleną? —‎ ‎Cztery‎ ‎lata‎ ‎temu,‎ ‎mówił,‎ ‎że‎ ‎przed stawi‎ ‎nam‎ ‎swoją‎ ‎kuzynkę‎ ‎z‎ ‎Łodzi. Istotn‎ ‎e,‎ ‎przyszedł‎ ‎do‎ ‎rodziców‎ ‎z‎ ‎panną Krzyżanowską,‎ ‎później

Re: Częstochowa

‎ ‎parę‎ ‎tygodni‎ ‎po‎ ‎ślubie. —‎ ‎Jak‎ ‎długo‎ ‎ze‎ ‎sobą‎ ‎żyli‎ ‎? ■—‎ ‎Nie‎ ‎pamiętam‎ ‎tego‎ ‎dokładnie. Michał‎ ‎Zajączkowski, szwagier‎ ‎oskarżonej. Badanie‎ ‎tego‎ ‎świadka‎ ‎trwało‎ ‎dłużej. Damazcgo‎ ‎Macocha‎ ‎poznał‎ ‎w‎ ‎r.‎ ‎1908 W‎ ‎Warszawie‎ ‎u‎ ‎Heleny‎ ‎Macochowej,

Re: Częstochowa

—‎ ‎Często‎ ‎przyjeżdża!‎ ‎ks.‎ ‎Damazy‎ ‎do Warszawy‎ ‎? —‎ ‎Dość‎ ‎często. —‎ ‎Kiedy‎ ‎się‎ ‎pani‎ ‎poznała‎ ‎z‎ ‎Heleną? —‎ ‎Cztery‎ ‎lata‎ ‎temu,‎ ‎mówił,‎ ‎że‎ ‎przed stawi‎ ‎nam‎ ‎swoją‎ ‎kuzynkę‎ ‎z‎ ‎Łodzi. Istotn‎ ‎e,‎ ‎przyszedł‎ ‎do‎ ‎rodziców‎ ‎z‎ ‎panną Krzyżanowską,‎ ‎później

Re: Co wam powiedziała teściowa czego nie zapomni

wyprowadziliśmy się z ich miasta, nasi przyjaciele stamtąd brali ślub. Plan był taki, że przyjeżdżamy na 3 dni, jeden dzień bawimy się na weselu, a resztę sprzątamy i szykujemy mieszkanie na sprzedaż. W tym czasie teściowie cieszą się czasem z wnukami. Jak już byliśmy na miejscu w naszym mieszkaniu, zadzwoniliśmy

Re: zastanawiam się, po co w ogóle powstał JT?

Pyziaka nie doczekał się żadnego wspomnienia w następnym tomie? Pyziaczek był, spłył, dowiedział się że ślubu nie będzie i na weselu nie pochleje, więc zabrał tyłek w garść i pojechał do Reichu utrwalać negatywny stereotyp Polaka? By minerwamcg

Re: Sprawiedliwość dla Łucji- fanfik

guz, który mu wycięli, jest złośliwy. Łucja spojrzała się na niego przerażonymi oczami. - I co teraz? - Chemioterapia, a potem naświetlania. Tylko jest problem, bo tata nie będzie w stanie być na naszym ślubie, a ja nie wyobrażam sobie tego. - To przełożymy. Tyle miesięcy już żyjemy bez, że te

Re: Teoretycznie - jest ślub i wesele

A bo to wesele było dziwne, opisywałam nawet kiedyś na forum jako przykład idiotycznego powodu zerwania kontaktów. Otóż kolezanka poznała w necie faceta, dwa miesiące później już mieszkała z nim w Warszawie (jesteśmy z Wrocławia), a po kolejnych dwóch przyszło info o zaręczynach i ślubie "wkrótce

Re: Teoretycznie - jest ślub i wesele

Albo pań krakowa poznaje panią z Gdańska i decydują, ze wesele będzie w okolicy Warszawy, w połowie drogi, żeby goście jednych i drugich mieli mniej więcej tyle samo do przejechania.

1 2 3 4 5 6