Tak było na przykład w prowincji Wołogdy w Imperium Rosyjskim: „...mamy wpadli do zatłoczonej chaty. Jest też starzec siwy jak błotniak, z kępką kabla zamiast brody, z batogiem w rękach; Cyganie z niezmiennym dodatkiem do swojego rzemiosła - biczem; Cyganka z pluszowym dzieckiem w rękach; żebracy
Tak było na przykład w prowincji Wołogdy w Imperium Rosyjskim: „...mamy wpadli do zatłoczonej chaty. Jest też starzec siwy jak błotniak, z kępką kabla zamiast brody, z batogiem w rękach; Cyganie z niezmiennym dodatkiem do swojego rzemiosła - biczem; Cyganka z pluszowym dzieckiem w rękach; żebracy
Tak było na przykład w prowincji Wołogdy w Imperium Rosyjskim: „...mamy wpadli do zatłoczonej chaty. Jest też starzec siwy jak błotniak, z kępką kabla zamiast brody, z batogiem w rękach; Cyganie z niezmiennym dodatkiem do swojego rzemiosła - biczem; Cyganka z pluszowym dzieckiem w rękach; żebracy
Tak było na przykład w prowincji Wołogdy w Imperium Rosyjskim: „...mamy wpadli do zatłoczonej chaty. Jest też starzec siwy jak błotniak, z kępką kabla zamiast brody, z batogiem w rękach; Cyganie z niezmiennym dodatkiem do swojego rzemiosła - biczem; Cyganka z pluszowym dzieckiem w rękach; żebracy
Tak było na przykład w prowincji Wołogdy w Imperium Rosyjskim: „...mamy wpadli do zatłoczonej chaty. Jest też starzec siwy jak błotniak, z kępką kabla zamiast brody, z batogiem w rękach; Cyganie z niezmiennym dodatkiem do swojego rzemiosła - biczem; Cyganka z pluszowym dzieckiem w rękach; żebracy
calej żebrzącej ferajny wkurzają mnie cyganie i menele proszący o kasę "n > a bułkę" - tym nie daje nic. mozna i ludzie maja chociaz jakies trwalsze relacje spoleczne a nie tylko namolne zagadywanie przechodniow i prosby o obiad. jakby jednak to moze robic lepiej na psychike, ale skoro uważasz ze
Nie wiem na jakiej zasadzie działają te miejsca i jak długo można z nich korzystać. Wiem natomiast, że renta to nędzne grosze za które ja nie umiałabym przeżyć. Nie przeszkadza mi to, ze ktoś przy barze mlecznym prosi mnie o posiłek. Z tej calej żebrzącej ferajny wkurzają mnie cyganie i menele
No, nie, nie pozajączkowało się. W czasach słusznie minionych (a w Rumunii one są minione jeszcze bardziej słusznie niż u nas) Romom nie wiodło się najlepiej i po upadku reżimów sporo z nich wyjechało. Przez jakiś czas naprawdę pełno było u nas niemówiących po polsku żebraków o śniadej karnacji
- przy > najmniej odzyskałam jakiś znamiona wiarygodności ;) > > #objazdówkapoRumunii Bardzo ciekawy kraj, choć jeszcze się nie nauczyli wpuszczać do restauracji ludzi ubranych mało formalnie. I, uwaga, ta-da-da-dam!, tam prawie wcale nie ma żebraków! Oto dowód, że MM się
się wędrownych kra- marzy, wróżbitów, żebraków, konowa- łów, obraźników, prostytutki, weteranów i dziadów proszalnych, cyganów oraz wielu innych. Niektórych śmierć dopada- ła w podróży, w karczmach, a nierzadko w przydrożnym rowie. W stronę mia- sta, licząc po prostu na szansę przeżycia i
się wędrownych kra- marzy, wróżbitów, żebraków, konowa- łów, obraźników, prostytutki, weteranów i dziadów proszalnych, cyganów oraz wielu innych. Niektórych śmierć dopada- ła w podróży, w karczmach, a nierzadko w przydrożnym rowie. W stronę mia- sta, licząc po prostu na szansę przeżycia i
się wędrownych kra- marzy, wróżbitów, żebraków, konowa- łów, obraźników, prostytutki, weteranów i dziadów proszalnych, cyganów oraz wielu innych. Niektórych śmierć dopada- ła w podróży, w karczmach, a nierzadko w przydrożnym rowie. W stronę mia- sta, licząc po prostu na szansę przeżycia i