Aba Baba Heidi
nIEZŁA bABA
Fajne, znasz to Przychodzi baba w ciazy do lekarza. Lekarz sie pyta: - Czy chce Pani, aba Pani maz byl przy porodzie? Baba: - A po co? Przy zaplodnieniu tez go nie bylo!!
> Stąd,odpowiednikiem "Kobiety" w języku polskim jest "mężczyzna" - a "faceta" "l > aska", "baba" lub "Facetka". Ile kobiet chciałoby słyszeć pod swoim adresem "b > aba"? nie ma problemu, sama czasem mówię że fajna baba ze mnie itp :)
"Facet" nie jest określeniem wulgarnym tylko potocznym... "l > aska", "baba" lub "Facetka". Ile kobiet chciałoby słyszeć pod swoim adresem "b > aba"? Ja tam się nie obrażam, szczególnie za "laskę":-) Ten wątek jest dowodem na jedną rzecz... Jeśli ktoś jest przekonany, że kobiety
https://i.pinimg.com/736x/0b/ab/27/0bab278b4df826b01b37ad2aba0bd756.jpg -- Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
alib-aba napisał: > jaka szkoda > a tak sie kaczka i jego fajfusy stara o dobre stosunki z nimi a tu > masz ci babo placek..<Gleb Hlebowicz,Sławek Nowak tak czy owak
zABRONCIE WASZEMU KACZOROWI KONSTYTUCYJNIE JEZDZIC NA MECZE O MISTRZA SWIATA, I TO W DODATKU Z TA SWOJA bABA jAGA.Ona nic nie wyczaruje, on przynosi pecha.Pamietacie Dortmund, nieprawdaz?
jabbaryt napisał: > mówienie o swojej kobiecie baba jest dozwolone. Ale mówienie o obcej kobiecie b > aba... > Myślę, że forumowe panie powinny same ocenić czy ich to nie dotyka. Ty nie tłumacz Ślązaczkom ( mnie i babie borrki :) ) , jak mają się czuć, gdy ktoś mówi "baba
jabbaryt napisał: > mówienie o swojej kobiecie baba jest dozwolone. Ale mówienie o obcej kobiecie b > aba... > Myślę, że forumowe panie powinny same ocenić czy ich to nie dotyka. Ich dotyka zdrowy rozsądek.. Zwłaszcza u innych. -- Nic nam teraz nie wychodzi Pi
https://i.pinimg.com/736x/75/44/08/75440830db3aba53b12e88633d0f2bab.jpg -- Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
a.ba napisał: > 'wystosowali' prowokacje korupcyjne do wszystkich posłów opozycji a > tylko jedna baba z po się złapała na haczyk - nawet Lpper się nie > nabrał. No i co z tego, że się nie nabrał? I tak poleciał, bo miał poleciec.