28 171 wyników w czasie 283 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

adoptowane dziecko

adoptować, to obdarowałabym to dziecko jeszcze większą miłością, niż nie jedna matka. Pozdrawiam 2-ga mama ;) -- nie dla dzieci

Re: adoptowane dziecko

jak są szczęśliwe chwile, to rekompensują po stokroć te wszystkie smutki i troski. Najpiękniejszy i dający najwięcej szczęścia jest widok uśmiechniętego dziecka, szczególnie takiego dziecka! :)) A to najważniejsze :))) DZIĘKI

Dzieci adoptowane (początek wątku)

Są tutaj mamy takich? Jak wyglada Wasze zycie? miłość do maluchów? Podzielicie się doświadczeniami? Generalnie intersuje mnie temat;) -- https://tinyurl.com/agdvt9 mówcie mi "Ryso";)

Re: Dzieci adoptowane

"nie no, > takiego adoptowanego to nie kocha się tak samo" - ale to chyba może > stwierdzić tylko ktoś, kto ma i wlasne i adoptowane, prawda??? Ja mam dwie biologiczne córki i obydwie kocham nad życie, ale nie kocham ich tak samo:) Ogólnie jeśli ktoś ma takie obiekcje jak

adoptowane dzieci. (początek wątku)

hej. opowiadalem kolezance o tym forum. ona zamierza adoptowac dziecko, ale boi si eze nie da sobie rady. Slyszy sie tyle historii o tym, ze dzieci adoptowane (takie 3-4 letnie) sa wyjotkow ciezkie do wychowanie "na ludzi".. ma ktos jakies doswiadczenia? -- BERLIN BERLIN

Re: adoptowane dzieci.

Moja znajoma adoptowała dwóch chłopców, braci, jeden w wieku 4 drugi jakoś 7-8 lat. Nie było łatwo, bo dzieci były po przejściach (m.in. raz ODDANE przez rodzinę adopcyjną), cały czas pod opieka psychologa. Naprawdę udało im się stworzyć wspaniałą rodzinę. Charakterystyczne, że wiekszość

=====----------- ADOPTUJ DZIECKO -----------====== (początek wątku)

dlatego adoptowała małego urwisa z domu dziecka i popieram taki czyn . Dziecko będzie miało lepsze życie a nasze pieniądze będzie można przeznaczyc np. na pomoc dla bezdomnych (kupmy im wędki) . Natura rządzi się swoimi prawami i bezpłodność jest poprostu czystką słabszych gatunków w populacji a może

Re: =====----------- ADOPTUJ DZIECKO -----------=

Marny człowieczku bądz tak grzeczny i nie wtykaj swoich brudnych łap tam gdzie ŚLEPY BÓG sobie tego nie życzy bo on i tak Cie WIDZI ...

Adoptowane dzieci

anahella napisała: > Powiem szczerze - mi Neptun o tyle nie pasuje do adopcji, bo Neptun to > nieswiadomosc, a decyzja o adopcji jest decyzja swiadoma. Czestokroc bardziej > swiadoma niz urodzenie dziecka. Tak, ale Netun to również altruizm i siła, która potrafi się wybić nad

Re: Adoptowane dzieci

horoskopow rodzicow dzieci adopotowanych. Natomiast: przy waznych wydarzeniach uaktywnia sie kilka domow, i trudno powiedziec, ktory jest najwazniejszy. Wedlug moich przemyslen - jedenasty, ale oczywicie klocic sie nie bede. Faktem jest, ze przy adopcji dziecka podpisuje sie z kontrakt. Jest to akt

Adoptujemy dziecko (początek wątku)

Witam, razem Z moim partnerem pragniemy mieć dziecko. Niestety nie możemy mieć własnych. Jesteśmy gotowi na adopcje ze wskazamiem. Dziecko będzie miało u nas bardzo dobrze. Stworzymy mu kochajacy dom petny miłości i oraz wszystkiego czego zapragnie. Prosimy o kontakt abyśmy pogli poznać się lepiej

adoptowane dzieci (początek wątku)

Czy jak adoptujecie dzieci w sims2, to też one są zawsze ciemnoskórymi chłopcami? Bo u mnie tak, zastanawiam się, czy to jakaś reguła, czy może po prostu u mnie tak wyszło przypadkiem. -- "Men seldom make passes At girls who wear glasses" Dorothy Parker

Re: adoptowane dzieci

przpadek:) Ale cos w tym jest ze pary o białej skórze dostaja dzieciaczki ciemne i na odwrot :) Precz z rasizmem ;)! -- nann Mini sob., 29-12-2007 Forum: Gry Wątek: Re: adoptowane dzieci Autor: nann

dzieci adoptowane (początek wątku)

Witam! Czy któraś z Was ma dziecko adoptowane? Jestem zainteresowana wymianą doświadczeń z rodzicami mieszanymi,czyli biologiczno-adopcyjnymi.

Re: dzieci adoptowane

witam! Ja mam na razie tylko biologicznego syna 6-letniego i myslę o adopcji dziecka. Jesli nie stanowi to dla Ciebie problemu czy możesz napisać na mój adres gazetowy? Mam niestety wiele wątpliwości i obaw dotyczących adopcji. Najchętniej dowiedziałabym się od kogoś w praktyce jak to jest

Adoptować dziecko... (początek wątku)

chciałabym albo przyjac w rodzinę zastepczą. Mysle o tym jakieś 6 miesiecy i to całkiem na poważnie. Wczoraj przeprowadziłam rozmowe z moim panem, jest za. Miała któras z tym bliżej do czynienia, bo nie mam pojecia jak w ogóle zacząć, gdzie sie udać, itp -- https://www.zsstarganice.iap.pl/gify/z

Re: Adoptować dziecko...

A jesteś gotowa na wszelkie problemy związane z wychowaniem dziecka z obciążeniami? Podobno nawet 50% adopcji w Polsce jest rozwiązywanych, bo rodzice sobie nie radzą. I to są przecież ci, którzy przeszli adopcyjne sito. Nie pamiętam źródła, czytałam kilka lat temu. -- Jasiek urodził się 23

adoptowałam dziecko (początek wątku)

Witam serdecznie, przepraszam tych, którzy myśleli, że opowiem o adopcji. Poszukuję osób, które adoptowały dziecko i chciałyby o tym opowiedzieć w reportażu telewizyjnym. Bardzo chętnie opowiem o jaki program chodzi i na czym on polega przez maila ponieważ regulamin forum zabrania tu

1 2 3 4 5 6