Matki alergików, czy zaobserwowałyście u swoich dzieci zmiany zachowania (agresja, pobudzenie, "niegrzeczność", rozdrażnienie, płaczliwość) przy nasileniu objawów alergii? Właściwie nie wiem, gdzie jest skutek, a gdzie przyczyna, nie łączyłam tych dwóch faktów, ale zaobserwowałam, że zawsze w
też mam alergika - nasilienie alergii wpływa na jego zachowanie to chyba normalne .ja nie widze w tym nic dziwnego ..mój się wścieka jak pyli coś na dworzu i ma kaszel czy katar mocniejszy, jak rano wstaje i ma zapchany nos na tle alergicznym m jak go coś tam swędzi np. skóra na nogach w sezonie
Ostatnio moja córka alergiczka (6.5) jest niezwykle rozdrażniona, płaczliwa,niegrzeczna, marudna, obrażalska itp. Zawsze była większą beksą niż inne dzieci, ale to co jest ostatnio to przechodzi ludzkie pojęcie. Nie wiem czy wiązać to z alergią(uczulenie na wszelkie pyłki)czy z wychowaniem
Moja córcia (5,5 mis.) ma tak samo. Żyć mi się odechciewa - krzyczy jakby ją ze skóry obdzierali z byle powodu. Strach na spacer z nią wyjść, ludzie dziwnie na mnie patrzą. Tosia ma nie potwierdzoną alergię pokarmową (z testów krwi nic nie wyszło ale i tak ją sypie mimo że jest tylko na
Ja i mój mężczyzna zostaliśmy zaproszeni na "niedzielny obiad" przez moje ukochane ciocie, które chciały go poznać. Niestety, on cierpi na nietolerancję glutenu, a one preferują tradycyjną kuchnię polską - bez schabowego ani rusz. Uprzedzałam, że on nie toleruje glutenu, ale zapewniały mnie że
A kto tu mowi o zonie? Kolezanki naciagaja ten zwiazek nazywajc goscia partnerem, kochasiem czy kims tam jeszcze a autorka napisal przeciez wyraznie ze to jej mezczyzna i nic wiecej... A definicja "mezczyzny jesst prosta i jasna "Mężczyzna – męski dojrzały płciowo osobnik z rodzaju Homo"
kochane moj roczny Kuba dostał 2 dni temu zyrtec w związku z nasileniem alergii skórnej, od tego czasu mały spi mi dłuzej rano (zwykle wstawał o 7 a teraz o 9) a takze w dzien ucina sobie dłuższe drzemki, czy ktoras z was tez tak miała, w sumie to zastanawiam sie czy dawka leku nie jest za
A bierze go na odporność, alergie czy apetyt? Ogólnie to trochę senność daje, a w myśl dziecięcej logiki (jestem zmęczony, więc poszaleję, to może mi przejdzie) może to skutkowac rogami :-) Moze więcej drzemek w dzień by pomogło? Albo podawanie tego na noc
Był już taki wątek na forum alergie. Niektórzy mieli takie same spostrzeżenia co i TY. Oczywiście, po przeczytaniu tego wątku sama się zaczęłam zastanawiać nad zachowaniem mojego dziecka - podaję mojemu synkowi już od roku singulair. Wcześniej był bardziej grzeczny a teraz jest małym
niektóre alergie i nietolerancje pokarmowe dają reakcje absolutnie nie do wyobrażenia. O mleku warto trochę poczytać, o słodyczach, o zagrzybieniu organizmu. Ale przecież to idiotyczne, żeby w takim przypadku zajmować się jedzeniem - jedzeniem się chamstwa nie wyleczy przecież, prawda..... A na serio
, alergii i sytuacji domowej dalej bylam w punkcie wyjscia. Potem wyprowadzilismy sie za granice. Szukanie pomocy bylo znacznie ciezsze, bo nie znalam tutejszych realiow, nie wiedzialam gdzie sie udac, a problemow z dzieckiem dalej nikt nie widzial oprocz nas. Gdyby syn mial problemy ze sluchem czy wzrokiem
problemy ze spaniem też wynikają bardzo często a alergii.
Witam, Jesli istnieją wskazania do profilaktyki alergii- to należy tę profilakatykę kontynuować. Może wrócić do lepiej tolerowanego Bebilonu ? -- Pozdrawiam
Candide p doktor stwierdzila po ogladzie ciala i zachowaniu autystycznym i z wywiadu ze mna. Skierowala tylko dodatkowo na badanie w kierunku pasozytow, ale wyszly negatywne. Alergie polecila zbadac biorezonansem i wyszedl gluten, laktoza, roztocza. W zwiazku z tym dieta bez tychze i
, zapalenia uszu, alergia pokarmowa (mleko), objawy skórne itp. itd. Czy więc może być tak, że dziecko nie ma CZR, tylko całą przyczyną jest candida? Bo wyszła w badaniach. Jeszcze ich nie odbierałam, ale dzwoniłam i babka potwierdziła. Moze być tak, że dzięki leczeniu na candidę wszystko wróci do
> A maja wasze dzieciaki jakies nietolerancje czy nadwrazliwosci pokarmowe? Moj n > p reaguje takimi "odpalami" o jakich mowicie jak zje w czyms za duzo konserwant > ow, barwnikow, cukru, kakao, skrobii, itd. Oł yes;) Mój ma alergię na mleko krowie, stąd jak dosłownie raz na rok
Przy niektórych alergiach to nie wymyślanie, a sprawa życia i śmierci. Jak ktoś ma np. silną alergię na orzechy, to po ich zjedzeniu może po prostu umrzeć.
To zależy jak silna jest alergia i jak łatwo uniknąć alergenu. Poza tym gospodarze też wola przygotować coś dla gości jadalnego niż patrzeć jak wybiorczo coś tam skubie z talerzy a później zostaje mu nadmiar niezjedzony przez gości. I do tego jest niezręcznie dla obu stron podczas wizyty.