dobry alergolog na slasku t-g bytom zabrze k-ce -- Pozdrawiamy Nervusek, Marta 30.12 2001 i Natalia 08.06.2004
Napisałam Ci już w innym wątku o pediatrze. Co do alergologa - chodzimy również do alergologa, poleconego na tym forum (w Katowicach), chodzimy prywatnie, ale ta pani doktor przyjmuje też "z kasy", z ty że wtedy długo czeka się na pierwszą wizytę. Mnie samej trudno narazie ocenić, czy jest
dłuższego czasu, miało katar czy co tam akurat w danej porze roku mu się przytrafia). A bycie matką jest wystarczająco trudne i bez tego. Spróbuję z tą Wołoską. Tyle że mam problem ze skierowaniem od pediatry bo my chodzimy do pediatry prywatnie a nie w rejonie. W dodatku w rejonie nie mogę pójść do
, dziecko oczywiście od zawsze uczulone na krowę. Babunia alergolog ciągle zapomina, no bosko. Katar też był grany, więc apetyt mniejszy, norma. No i miała być opcja jedzenia wspólnego posiłku przy stole. O ile generalnie się zgadzam, i młoda PRZEWAŻNIE TEŻ to tym razem, zniechęcona tą pomidorową chciała
wyjaśnianie matce mechanizmów alergii, to szkodzenia dziecku? Dlaczego? Alergia, to choroba, którą można opanować tylko w jeden sposób - trzeba ja poznać i nauczyć się z nią żyć, innej alternatywy nie ma, to znaczy jest - bycie chorym przez całe życie. Czemu Ci szkoda akurat matek, a nie szkoda Ci dzieci
Bronię się przed testami z kilku powodów: rejestratorka-pielęgniarka, która wykonuje te testy przy zapisywaniu nas zdziwiła się, że lekarka chce u takiego małego dziecka robić testy skórne (córka nie skończyła jeszcze 3 lat, czytałam wiele wypowiedzi alergologów i nie trafiłam jeszcze na opinię, że
Bycie alergologiem nie gwarantuje braku schiz.
Zrob jeszcze raz badania kalu. Koniecznie. A przy przeroscie grzyba, jak najbardziej moga byc objawy alergiczne. Alergologa zmienilabym na gastrologa. Lecz grzyba i szukaj pasozytow. -- hobby? bycie anty
verdana napisała: > Bo jest zafiksowany na uzależnieniach. Tak jak moja znajoma, profesor alergolog > , kazała wszystkim przed urodzeniem dziecka pozbyć się wszystkich zwierząt z do > mu. Równie dobra porada. A niby dlaczego od razu 'zafiksowana'? To, że Ty nie widziałaś pewnych
zresztą i tak alergolog nie będzie chciał takich zrobić tak małemu dziecku. Jeśli zaproponuje inne testy np.płatkowe, to zrób, jest szansa, że coś wyjdzie. Alergolog zapisze ci zapewne leki na astmę, dawaj je, przynajmniej do końca maja, bo to najgorszy dla alergików okres: pylenie drzew i początek
Byłam kiedyś z synem u alergologa z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, u znanej pani profesor i dowiedziałam się, że, "dziecko masło musi jeść, bo masło jest dobrym źródłem białka", więc teraz wypowiedź jakiejś pani dr med. nie jest już w stanie mnie zdziwić, choćby była nie wiem jak