dzis dostalam dla 15 miesiecznego dziecka amoksiklav(400mg+57mg)/5ml niepokoi mnie to iz lekarka wypisujac to nie zapytala nawet ile wazy dziecko zapytalam wiecc w aptece pani powiedziala ze mniej wiecej dobra dawka wspomne za mala wazy 10,5 kg a dostala 2*4ml tylko ze w ulotce taka dawka miesci
. Jak Wy sobie radzicie z biegunkami? Podaje jej acidolak i nifuroksazyd. Uwaga na to swinstwo. Pozdrawiam
Moja córka jest uczulona na amoksycyliny. Już po pierwszej dawce ma wysypkę i biegunkę. -- "jesli polroczne raczkujace dziecko jest dla Lipcowej jak Yeti, to dla mnie roczniak spiacy z rodzicami jest jak potwor z Loch Ness, nie wiadomo z ktorej strony lozka sie dzis wyłoni " by an_ni :)
codziennie kakao a kiedys byla taka sytuacja, ze gdy pil je codziennie, tez go wysypalo. no coz, bede podawala mu te lekarstwa i bede go obserwowac a jak cos mi sie nie spodoba, podejde znow do niego chociaz mam nadzieje, ze nie bede juz wiecej musiala. dziekuje za odpowiedzi:) -- z moją schizofrenią
U nas poprawa też dopiero w 3 dobie (Amoksiklav i Bioparox)
W takim razie już mu tego nie podawaj - chyba, że homeopata uzna za stosowne - bo dostał dawkę, która powinna go odtruć po tym antybiotyku. "Dawno" nie ma tu nic do rzeczy - jak wykazują badania antybiotyk odkłada się w szpiku na conajmniej 7 lat. Skoro dziecko ma znowu te same objawy to dla
To jest jak najbardziej to samo.Inne są dawki.Pacjentki proszą o lek tańszy i dostają Amoksiclav,równie dobry.
Podaję synkowi probiotyki, jogurty, aktimele, ale jak przeczytałam ulotkę z antybiotyku Amoksiklav, to zastanowiłam się... Te odruchy wymiotne w trakcie posiłku, mogą wynikać z za dużej ilości podawanego antybiotyku.
Mój mały jak miał 12 m-cy dostawał raz klacid (bo amoksiklav nie pomógł) i poprawa była juz po 2 dawce. Natomiast niedawno był chory- katar lekki kaszel (jakieś 2 tygodnie temu) i dostał augmentin i nie było żadnej poprawy , nawet było coraz gorzej (nie dość że odparzył pupę i płakał, to
U nas Amoksiklav się na szczęście sprawdził, jesteśmy teraz po 5 dawkach i jest znacznie lepiej:)po 3 dniach zniknęła wreszcie gorączka, wraca apetyt i humor, jeszcze tylko kaszel ale też już mniej:)No i podawanie jest łatwiejsze, na początku Synuś jeszcze płakał ale teraz dzielnie otwiera buźkę
dzień od podania pierwszej dawki antybiotyku temperatura dała się zbić do 36.6 i od tej pory(od piątku) nie wzrosła(a u lekarza byłam w czwartek wieczorem). Wydaje mi się, że węzły trochę się zmniejszyły, ale i tak cała ta sytuacja bardzo mnie zestresowała. Chciałabym się dowiedzieć, jaka może być