(były minister zdrowia) – profesor i polityk sugerował możliwość wprowadzenia limitów pensji dla medyków w publicznej służbie zdrowia, wskazując na patologie systemowe. a nawet Andrzej Sośnierz (były prezes NFZ) – wskazywał, że wysokie płace personelu medycznego są jedną z przyczyn problemów
również afera PIS-owska, bo to PIS ma już monopol na największe, ogólnopolskie przewały. Chodzi o aferę SKOK-ów. I przypomina mi się również udział w tamtej aferze Jacka Sasina, którego zdjęcia dziś nie zamieściłem. Czyli wracam myślami do chyba największej afery ostatniego 25-lecia i PIS-owskiej kreatury
tylko władzy! Władzy także nad Wami! Najpierw o scenie, jaka rozgrała się 3 maja w związku z Andrzejem Poczobutem. Były korespondent Gazety Wyborczej , wyszedł z katorgi białoruskiego łagru. Wyszedł sześć dni temu. Jeszcze pewnie nie minął szok, pewnie jeszcze ciało dobrze pamięta spanie na deskach
kompetencji. Mechanizmy ustrojowe powinny ograniczać możliwość wyrządzania szkód nawet wtedy, gdy najwyższe stanowiska obejmują osoby niezdolne do działania w interesie państwa. Ostatnie prezydentury - Andrzej Duda i Karol Nawrocki - pokazały, jak niebezpieczne może być skupienie tak szerokich kompetencji
https://youtu.be/469FGyfQAJI;;469FGyfQAJI;;https://i.ytimg.com/vi/469FGyfQAJI/default.jpg;;Andrzej Poczobut: PRZYZWOITY CZŁOWIEK w nieprzyzwoitych czasach
patriotów z całego świata - z różnych Łoksfordów i MIT-ów. Światowe stawki wynagrodzeń były nie dla naukowców tylko dla kadry zarządzającej. Czyli nominatów p. Czarnka. Czarnkowa kadra zarządzająca, tak hojnie wynagradzana, nie spisywała się jakoś nadzwyczajnie. Co akurat stwierdziła w swoim raporcie NIK
"Za PiSu" stworzono tzw. Sieć Badawczą Łukasiewicz. "... Łukasiewicz to jedno z największych osiągnięć rządów PiS: połączenie potencjałów polskich instytutów naukowych i powiązanie ich z konkretnymi dziedzinami gospodarki. Pomysł nie był oryginalny, takie sieci, różnie się nazywające, działają w
28 kwietnia 1943 roku ogłoszono publicznie informację o formowaniu składającej się z ukraińskich ochotników 14. Dywizji Grenadierów SS znanej szerzej jako dywizji SS-Galizien. Była to jedna z najbardziej zbrodniczych formacji. Do 2 czerwca 1943 r. w Biurze Werbunkowym znalazło się 82 tys. zgłoszeń
https://forum.gazeta.pl/forum/w,49353,179963398,179963398,Nie_zyje_Andrzej_Olechowski.html NIE ŻYJE ANDRZEJ OLECHOWSKI
https://forum.gazeta.pl/forum/w,49353,179508782,179508782,Nie_zyje_Andrzej_Swietlik.html NIE ŻYJE ANDRZEJ ŚWIETLIK
https://forum.gazeta.pl/forum/w,49353,179963398,179963398,Nie_zyje_Andrzej_Olechowski.html NIE ŻYJE ANDRZEJ OLECHOWSKI
https://forum.gazeta.pl/forum/w,49353,179508782,179508782,Nie_zyje_Andrzej_Swietlik.html NIE ŻYJE ANDRZEJ ŚWIETLIK
https://forum.gazeta.pl/forum/w,49353,179963398,179963398,Nie_zyje_Andrzej_Olechowski.html NIE ŻYJE ANDRZEJ OLECHOWSKI
https://forum.gazeta.pl/forum/w,49353,179508782,179508782,Nie_zyje_Andrzej_Swietlik.html NIE ŻYJE ANDRZEJ ŚWIETLIK
..wiceszef "Gazety Wyborczej" Bartosz Wieliński, który w prostych słowach wyłożył czytelnikom swojego organu, co o całej sprawie należy myśleć. "Andrzej Poczobut dostał odznaczenie od Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. (...) To, kto podpisał stosowny dokument nie ma żadnego znaczenia" :0