- no bo z domu przecież dam radę, nawet z covidem czy grypą. Skończyło się depresją i kompletnym wypaleniem. Depresja dała także objawy somatyczne- bóle mięśni i stawów, bóle brzucha, biegunki na przemian z zaparciami, migreny. We wrześniu ub. roku dostałam miesiąc zwolnienia od psychiatry. Z
Dlatego powinni jej dać szybciutko antydepresanty. Mirtazapina na przykład (w małych dawkach np. 15mg wieczorem), uspokaja, wzmaga trochę apetyt i w normalnych przypadkach powoduje lekkie zaparcia. -- http://smayliki.ru/smilie-1253369895.html http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc
Co konkretnie badałaś z tarczycy? Czasem TSH i wolne hormony wychodzą dobrze przy stanie zapalnym, trzeba zbadać przeciwciała i zrobić USG. Przy antydepresantach często dochodzi do wysychania błon śluzowych. Jeśli u Ciebie tak jest, a w ulotce o tym nie piszą, to co zrobisz, będziesz się procesować
Odpowiem zbiorczo: Badania wyszły perfekcyjnie, minerały i inne w normie. Rzeczywiście u okulisty nie byłam. To będzie następna stacja. Doczytałam, że po moich antydepresantach nic nie wysycha. A ja mam zaparcia, suchy nos i inne. Do tego straszne problemy z koncentracją. Zapominam notorycznie o
durogesic 100 morfine wkroplach Durogesic to nie jest morfina - to jest Fentanyl, lek opioidowy. w USA wystepujacy takze pod nazwa Duragesic. zarowno morfina jak i Fentanyl sa opioidami. Bardzo często mogą wystąpić: senność, zawroty głowy, ból głowy, nudności, wymioty, zaparcie. https
Podobnie jak Mitta, sadze, ze kitka sie czegos bardzo przestraszyla, wywrocila kuwete i poszlo. Do tego sie przytkala (ze stresu niektore maja biegunke, inne zaparcie). Jesli wyniki sa ok i prowadzona jest ok, to trzeba zminimalizowac stres. I od razu Ci powiem, zylkene, calmvet, inne srodki z
Jaskółko, znalazłam sposób "alternatywny", wypróbowałam :-D Wyszperany w necie. Pokrótce: siedzenie na kibelku jest NIENATURALNE dla naszego przewodu pokarmowego, a najbardziej dla jego końcowego odcinka. Powoduje różne przykre przypadłości, w tym zaparcia. Naturalne jest: kucanie. W
Bisacodyl jest bardzo silnym środkiem przeczyszczającym. Czytałam na forum że z czasem trzeba zwiększać dawkę. Ale nie wiem czy u każdego tak jest. Ja właśnie zaczynam brać ten brintellix, ma ponoć inne działanie także pod kątem powodowania zaparć, choć w ulotce jest że powodować je może i to
Hipomanię wywołują większe dawki antydepresantów, ale ten stan trwa tylko chwilę. Po anafranilu przenosiłam góry, ale też zaparcia są nie do zniesienia. Dobra jest yerba mate, poważnie, nie wierzyłam... Kawę i coca colę odradzam. I nieprzespana doba działa cuda.
dostaję leki i jest lepiej już nie jeżdżę do szpitala, czasem przyspieszam ale idzie to opanować. Idę też do gastrologa, mimo ze wiem od czego bóle brzucha ale terminy były długie, gastrolog zaleca dobry probiotyk iiii jest lepiej przez jakiś czas, nawet z zaparciami. Mimo antydepresantów i beablokera
słabość, kłopoty ze spaniem, a jeszcze nie dawno zasypiałam wszędzie bo byłam ciągle taka przymulona i niedospana, kłopoty z pamięcią i koncentracją, skupieniem się, naprzemienne zaparcia i rozwolnienia, szumy w uszach, i okropne lęki jakby bez powodu. Poprzednio miałam też cały czas stany podgorączkowe
lekoopornych depresjach. W Polsce w zasadzie nie mam szans na dobre leczenie, bo tutaj wali się serotoninę solo albo z czymś w trudniejszych przypadkach, ale z racji faktu, że ja potrzebuję TYLKO dopaminy i jakikolwiek inny neuroprzekaźnik w antydepresancie jest konkurencją dla tej dopaminy, to reaguję tylko
albo nawet 2 razy dziennie zmiana fazy. W tym roku w maju brałam przez 3 miesiace antydepresant, sertralinę,pomógła na depresję ( taką średnią bym powiedziała) , ale i tak miałam częste zmiany nastroju "w górę", co mnie wykańczało. Po 3 m-cach przestałam brać z powodu skutkow ubocznych , (zaparcia